topic

I pozostał na górze jak pomnik

~Sunday • 2020-02-18, 14:44

Atrakcja turystyczna :lol:

MenSa

2020-02-18, 14:46
No żywy pomnik przyrody to to nie jest. :wyj***ne:

sensualna

2020-02-18, 14:50
MenSa napisał/a:

No żywy pomnik przyrody to to nie jest.



no a jednak żywy , czeka aż go ktoś zdejmie... rusza głową na końcu filmiku

mateusz83

2020-02-18, 14:51
Nadzieja umiera ostatnia mówili

MenSa

2020-02-18, 14:53
sensualna napisał/a:

no a jednak żywy , czeka aż go ktoś zdejmie... rusza głową na końcu filmiku



Pytanie, czy się doczekał....

nowel

2020-02-18, 15:14
Instalacja zakończona powodzeniem.

krisman1981

2020-02-18, 15:56
to tak jak ci debile co się wspinają po górach a pózniej trąbią jakie to tragedie bo spadł zamarzł i tp dla mnie to debile i samobójcy wogóle mi ich nie szkoda zabijają się na własne życzenie

mateusz83

2020-02-18, 15:59
krisman1981 napisał/a:

to tak jak ci debile co się wspinają po górach a pózniej trąbią jakie to tragedie bo spadł zamarzł i tp dla mnie to debile i samobójcy wogóle mi ich nie szkoda zabijają się na własne życzenie




Komentarz idealny. Podpisuje się i jest piwko.

Olashenco

2020-02-18, 16:02
Gusza rłową na fońcu kilmiku

Antek01

2020-02-18, 16:11
krisman1981 napisał/a:

to tak jak ci debile co się wspinają po górach a pózniej trąbią jakie to tragedie bo spadł zamarzł i tp dla mnie to debile i samobójcy wogóle mi ich nie szkoda zabijają się na własne życzenie



Autem też nie jeździsz ze względu na wypadki? W ogóle z domu wychodzisz czy w obawie przed tym, że np. może Ci coś na łeb spaść, siedzisz w piwnicy w kasku?

kulawiec

2020-02-18, 16:11
Himalaizm jest jak popijanie kiszonej kapusty mlekiem. Prędzej czy później, przychodzi zdziwienie i płacz, że się dostało sraczki.

Konfedernacja

2020-02-18, 16:32
kulawiec napisał/a:

Himalaizm jest jak popijanie kiszonej kapusty mlekiem. Prędzej czy później, przychodzi zdziwienie i płacz, że się dostało sraczki.



Himalaizm powiadasz?
Ale potrafisz odróżnić Himalaje od np. nart?
Czy raczej słabo z tym?

mazin

2020-02-18, 16:44
Spokojnie, koleś w końcu zjedzie, razem z roztopami.
Albo zejdzie.

sunnyeric

2020-02-18, 16:45
Myślałem ze koleś robi za drogowskaz jak na Mt Everest

bronksy

2020-02-18, 17:01
przeciez rusza głową znowu fajki promujecie ale dno