Historia z budowy

Jeleniowski • 2017-12-02, 13:15
Przypomniała mi się historia z czasów kiedy pracowałem na budowie jako zbrojarz.
Budowaliśmy apartamentowiec w Białymstoku. Gdy skończyliśmy 2 piętro i przyjechał beton, sąsiedzi nagle zaczęli być dziwni. Od drugiego piętra betoniarka i pompa do betonu musiały stawać na parkingu przy sąsiednich blokach. Mieszkańcom nagle zaczęło to przeszkadzać i wyszli w jakieś 15 osób, same janusze i mirki z wąsem w kamizelkach i grażyny w garsonkach. Najpierw chcieli wpie**olić kierowcy betoniarki i pompy ale ten z betoniarki uciekł, a ten od pompy schował się w kabinie. Obserwowaliśmy to z budowy i nasze zdumienie było k***a ogromne. Z naszej budowy wyszedł do nich taki Heniek. 50 lat, wąs, szeroki tak jak wysoki i bez koszulki. Krzyczał do nich, że co wy robicie i chciał uspokoić nastroje. Wtedy 2 typów z bloku wsiadło do passata w sedanie i chcieli Heńka przejechać.

:idzwch*j:

Ten uciekł, a wtedy sąsiedzi wezwali policję i zgłosili zakłócanie porządku, hałasy, utrudnianie życia i zastawianie parkingu. Policja przyjechała i sprawdzała wszelkie dokumenty i zamówienia betonu, ale nic nie znaleźli do czego można by się przyczepić i po prostu odjechali. Jednak od tego zdarzenia policja była wzywana na budowę kilka razy w ciągu 3 tygodni, a dodatkowo raz nasłano na nas kontrolę z urzędu pracy o nieprawidłowościach i zawiadomienie o spożywaniu alkoholu.





Jak nieśmieszne to się nie śmiać. :lodowka:

addekk1

2017-12-03, 12:42
Tak najlepsi są ludzie na wioskach, którzy najpierw sami wylali sobie cały dom, a później utrudniają sąsiadom, dzwonią po policje, księdza, inspekcje pracy, inspekcje sanitarna, inspektora gadżeta i wszystko inne, bo betoniarki i wywrotki im jeżdżą koło domu, gdzie zezwolenie, no ale ludzie z zasady to k***y i psy ogrodnika.

artur_sz13

2017-12-03, 13:35
Bo może im parking ciężkim sprzętem rozp***zielaliście i zajmowaliście miejsca parkingowe? Się nei domyślili cwaniaki:D Hehe tylko mieszkańcy źli. Przecież zanim do tego drugiego piętra doszliście to betoniarek musiało przyjeżdżać od groma żeby wylać podziemia, parteri pierwsze piętro i jakoś im nie przeszkadzało :D

Asteroth

2017-12-03, 16:12
fiszer napisał/a:



Sam sobie wsadź tego ch*ja w dupę.
To dzięki tym znienawidzonym w Polsce "prywaciarzom" się rozwijamy.
W USA już dawno temu to zrozumieli i przedsiębiorcy odnoszący sukcesy są wzorem do naśladowania, a nie "j***nymi prywaciarzami".

Ale u nas to najlepiej gnoić każdego, kto odnosi jakiekolwiek sukcesy. Przedsiębiorca- wyzyskiwacz, lekarz- konował itd. Najlepiej każdemu po równo, a jak ktoś zarabia więcej to na pewno złodziej i oszust.



Ach ta kochana polska polaryzacja... albo czarne, albo biale.

Jest cala masa developerow ktorzy dzieki nie wiadomo czemu (nie smiem ich o lapownictwo posadzic ;) ) dostaja pozwolenia na budowe na terenach zalewowych, ktorzy inkasuja pieniadze za mieszkania ktore nie powstaly i nie powstana bo pan prezes zebral pensyjke, dostal premie i na skonczenie prac zabraklo.
Do tego dochodzi tradycyjne, polskie "nie jest wazne co je twoje, wazne to je co je moje" - i tak nie obchodzi takiego luja uprzykrzanie zycia wszystkim w okolicy jak moga dzieki temu zarobic troche wiecej.
Widzisz, Misiu, jest pewna roznica miedzy przedsiebiorcami odnoszacymi sukcesy, a pazernymi wszami, ktore w dupie maja innych i jesli tylko maja taka mozliwosc, to wydymaja ich na ostatnia zlotowke i jeszcze beda z siebie dumni. Przez takich wlasnie wszyscy developerzy maja zle imie.

edekzelian

2017-12-03, 16:20
Białystok i apartamentowiec. Mocno naciagana ta twoja przesmieszna historia...

EdmundKemper

2017-12-03, 16:56
Przeczytałem tą Twoją historię, no ale teraz żałuję.

sudo_su

2017-12-03, 20:57
Jeleniowski napisał/a:


Budowaliśmy apartamentowiec w Białymstoku.



I od razu wiadomo że to fake. :amused:

Jeleniowski

2017-12-03, 21:32
@artur_sz13

Do drugiego piętra betoniarka i pompa stawały na ulicy, potem jednak kształt budynku powodował, że pompa nie sięgała z tego miejsca i musiała stawać po drugiej stronie budynku. Pompa stała na wjeździe do parkingu w taki sposób, że nie utrudniała wjazdu ani wyjazdu, bo łatwo było ją ominąć. Tym bardziej ich zachowanie nas dziwiło.

Wiewór

2017-12-04, 07:34
Też wam opowiem historię z budowy.
Wszedłem na budowę. Wyciągnąłem alkomat. Pracownicy rzucili kaski i zaczęli przez ogrodzenie.
Zatrzymałem czterech, których byli za starzy, żeby biec i jednego, który był tak naj***ny, że w ogóle nie wiedział o co chodzi.
Dzień jak co dzień na polskiej budowie.

saves

2017-12-04, 18:35
fiszer napisał/a:



Sam sobie wsadź tego ch*ja w dupę.
To dzięki tym znienawidzonym w Polsce "prywaciarzom" się rozwijamy.
W USA już dawno temu to zrozumieli i przedsiębiorcy odnoszący sukcesy są wzorem do naśladowania, a nie "j***nymi prywaciarzami".

Ale u nas to najlepiej gnoić każdego, kto odnosi jakiekolwiek sukcesy. Przedsiębiorca- wyzyskiwacz, lekarz- konował itd. Najlepiej każdemu po równo, a jak ktoś zarabia więcej to na pewno złodziej i oszust.




Nie zesraj się przypadkiem. Jak napisałem - napie**alali dzień i noc BEZ PRZERWY!!! przez trzy tygodnie. W sobote i niedzele również. Ludzie chodzili jak zombi, a ja sam nie wiedziałem jak się nazywam. Takie budowanie to niech odpie**alają u siebie na podwórku, a nie w środku miasta z tysiącami ludzi wokół. Poza tym pie**olisz nie na temat, więc się zamknij. [/list]

Xixero napisał/a:

@saves historia z dupy wzieta, zadna firma nie będzie lała betonu w nocy czy niedziele, nawet jesli to jestes na tyle p*zdą ze nie umiesz sobie poradzic z hałasującymi w nocy i mi Ciebie nie szkoda.



To ci powiem p*zdusiu, że płacili mandaty za zakłócanie ciszy nocnej i napie**alali dalej. Taniej ich to wynosiło niż kary za opóźnienia. Zadowolony? W tym kompleksie mieszkania kosztują od 12 do 15 tysiaków za metr i już wszystkie sprzedane, więc te kilka mandatów po pięć stówek mandatu w dupie mają.

panar3

2017-12-05, 07:28
Tu nie ma nic do śmiechu.

Lukaszwabnik2301

2019-09-30, 15:24
Xixero napisał/a:

@saves historia z dupy wzieta, zadna firma nie będzie lała betonu w nocy czy niedziele, nawet jesli to jestes na tyle p*zdą ze nie umiesz sobie poradzic z hałasującymi w nocy i mi Ciebie nie szkoda.



Jak lali stopy pod most milenijny to lali 24/h 7 dni w tygodniu bo nie mogli sobie pozwolić na jakiekolwiek łączenie. Więc nie pie**ol głupot jak ch*ja wiesz.

hellx

2019-10-04, 18:13
Mnie to bawi