topic

Halołin

wilq1993 • 2016-10-31, 21:29
Uważam, że takie chodzenie po domach i żebranie, wyłudzanie czegoś od ludzi jest strasznie niewłaściwe. Dlatego w tym roku nie przyjmę kolędy.

longlong7

2016-10-31, 21:44
To na wódkę już do mnie nie wpadniesz

wilkoala

2016-10-31, 22:17
I co już koniec myśli/tematu?
Trochę mało.

tekkit

2016-10-31, 22:51
może wpuściłeś świadków jehowy ? Bo od 3 lat ksiądz u mnie zapomina zabrac koperty ze stołu. Generalizowanie jest złe.

bleblebator1

2016-11-01, 00:01
tekkit napisał/a:

może wpuściłeś świadków jehowy ? Bo od 3 lat ksiądz u mnie zapomina zabrac koperty ze stołu. Generalizowanie jest złe.


Jak ma wziąć, skoro wszędzie Big Brother z kamerkami

W............R.

2016-11-01, 04:03
Trzeba w grudniu babcie powkręcać, że będą chodzili przebierańcy udający księdza i będą odprawiali jakieś Halloween, udając że chodzą po kolędzie.

danielbiel1988

2016-11-01, 05:20
A jeśli to wędrowiec który jest głodny i chce żarcia?

hoszo

2016-11-01, 09:59
@tekkit: ale pewnie zauważyłeś, że poginęły ci różne rzeczy z mieszkania, zegarki, biżuteria, a może nawet laptop. Pod sutanną się dużo skarbów zmieści.

m4ciejka

2016-11-01, 10:24
w sensie, ze rodzicow nie bedzie w domu i bedziesz udawal, ze cie nie ma?

eruaknem

2016-11-01, 10:39
Wpuścisz, wpuścisz, kłamczuszku. Z księdzem się nie napijesz ??

LxDead

2016-11-01, 16:31
Generalizowanie, generalizowaniem ale to od Ciebie zależy czy dasz, czy nie dasz. Cel jest całkiem inny niż zebranie hajsu, ale skoro większość ludzi uważa że kolęda - trza dać kasę, to nie ma się co dziwić że jest jak jest. Jeszcze trochę a 50 PLN to będzie cicho umówione minimum :amused:

BulaKSSG

2016-11-01, 23:06
Jakie wyłudzanie pieniędzy? Przecież jak słusznie zauważyłeś możesz kolędy nie przyjąć. Nikt od Ciebie kasy nie wyłudza. Poza tym ksiądz nie przepie**ala pieniędzy z koperty na dz**ki. Kościół musi jakoś funkcjonować, a pieniądze nie rosną na drzewie. Dlatego zrzucają się wierni - dając na tacę, opłacając mszę w intencji, śluby, chrzty czy właśnie przekazując w kopercie podczas kolędy. A jeśli uważasz, że Ciebie to nie powinno dotyczyć, bo nie chodzisz do kościoła to... na ch*j w ogóle przyjmować kolędę?

Sam nie jestem osobą wierzącą, w domu też stosunek do wiary nie był szczególnie pielęgnowany, więc nie chodzę do kościoła i nie przyjmuję kolędy od dawna. Ale wk***ia mnie jak ktoś napie**ala bezpodstawnie na księży, że są łasi na kasę i wyłudzają hajs od wiernych. No za coś ten kościół musi działać, a sam ksiądz musi mieć gdzie mieszkać i co zjeść. Jeśli komuś się to nie podoba, to może wystąpić ze wspólnoty - nikt nie jest tam przyspawany.

No chyba, że chodzi o to, co sąsiedzi powiedzą. Ale na takie umysłowe średniowiecze to niestety nie ma recepty.

~MCanczej

2016-11-02, 04:36
@up Gowno prawda, pójdziesz do księdza aby ochrzcił dziecko, pochować babcie czy po akt chrztu i Ci rzuci wydrukowany cennik przed ryj to zmienisz zdanie, oczywiście nie każdy taki jest, ale tych drugich jest zdecydowanie mniej.

BulaKSSG

2016-11-02, 09:54
@up A do czego odnosi się to "gówno prawda"? Przeczytałeś w ogóle co ja napisałem?

Tak, za chrzest czy pochowanie babci trzeba zapłacić. Jakby nie patrzeć, ksiądz oferuje usługę, która nie jest darmowa. Uważam, że funkcjonowanie ROZSĄDNYCH cenników jest całkowicie uzasadnione. Oczywiście znajdą się k***y zarówno wśród księży, którzy wyczarują sobie ceny z kosmosu, ale też wśród "wiernych", którzy na ucztę po ceremonii wydadzą pierdyliard złotych, żeby pokazać rodzinie, że nas stać, a księdzu rzucą jakieś ochłapy, typowe co łaska, "bo przecież dla gości się wykosztowaliśmy, a ten ksiądz taki miły to pewnie się nie obrazi".

Dwa razy napisałem w poprzednim poście, że kościół za coś musi funkcjonować. Na zapleczu kościoła nie ma tajemniczego pokoiku, gdzie Bóg zsyła pieniądze na opłacenie ogrzewania zimą czy drobne naprawy. Sam ksiądz też musi za coś żyć. Ale ci od rozsądnych cenników są skłonni do rozmowy. Jak kogoś nie stać na kwoty ustalone w cenniku, to jestem przekonany, że dla ubogich są skłonni robić wyjątki. A jeśli ktoś jest skąpy i uważa, że nie musi łożyć na utrzymanie parafii, to niech wystąpi z wiary. Chrzest czy msza za zmarłą osobę to nie jest prawny obowiązek w tym kraju. Nikt Cię do tego nie zmusza.