topic

Główka rozjebana...

HAL9000/2 • 2019-10-11, 17:14

nadjeżdżająca windą...

r061071

2019-10-11, 17:18
z tego co zrozumiałem [ sanskryt ]to dziwią sie dlaczego ta winda nie uj***ła łba temu debilowi

Takafura

2019-10-11, 20:05
Czego on tam sie spodziewał ?!

zaszh

2019-10-11, 22:48
@r061071 gościu na tak zakuty łeb, że wyj***ł najsłabszy element czyli drzwi.

Mors_Nigra

2019-10-12, 00:03
zaszh napisał/a:

@r061071 gościu na tak zakuty łeb, że wyj***ł najsłabszy element czyli drzwi.



Najsłabszym elementem w całym tym układzie, to jednak chyba był jego mózg.

Abrez

2019-10-12, 01:21
1. Dlaczego on otwiera drzwi w druga stronę, niż drzwi otwiera się do windy? * dobra wiem jakaś arabia
2. Dlaczego drzwi, które są otwarte w druga stronę, na końcu filmu są całe? * skoro uj***ło mu łep, a drzwi były w środku, to powinno też uciąć drzwi?
3. Kutfa już wiem, ten debil wcisnął łep w to okno na środku xD

Gamonn1

2019-10-12, 09:15
Dlaczego im dzikszy kraj bym bardziej hardcorowe materiały w wiadomościach? Dlaczego u nas tak nie ma?
Np. 23 ukrainców spłonęło żywcem w wypadku busa na DK 8, albo 54 letni Zbigniew podczas wyrębu lasu stracił nogę przeł piłę mechaniczną oto materiał.
Słabe te nasze wiadomości/fuckty/informacje tylko pedały i UE na okrągło. Jak by trochę krwi pokazali zaraz by im oglądalność skoczyła.

HAL9000/2

2019-10-12, 10:36
Nie jestem eksportem od wind ale pamietam jak mieszkałem w sosnowcu w bloku to były windy o ile mnie pamieć nie myli zremb czy jakoś tak... I te prymitywne, wytwory prlowskiej myśli technicznej, bez żadnej elektroniki windy miały lepsze zabezpieczenia drzwi przed otwarciem. A to co sie stało na filmiku sugeruje ze indyjskie drzwi windy nie miały nawet zamka czy rygla skoro je otwarło pod niewielkim naciskiem (ludzki ciało to jednak miękka rzecz)....

tomii666

2019-10-12, 14:09
0:26 - 0:27 Lickin this bitch xD. Reporterka przeszła sama siebie.

Smokw

2019-10-12, 18:42
HAL9000/2 napisał/a:

Nie jestem eksportem od wind ale pamietam jak mieszkałem w sosnowcu w bloku to były windy o ile mnie pamieć nie myli zremb czy jakoś tak... I te prymitywne, wytwory prlowskiej myśli technicznej, bez żadnej elektroniki windy miały lepsze zabezpieczenia drzwi przed otwarciem. A to co sie stało na filmiku sugeruje ze indyjskie drzwi windy nie miały nawet zamka czy rygla skoro je otwarło pod niewielkim naciskiem (ludzki ciało to jednak miękka rzecz)....



pamiętam jak kiedyś w falowcu w Gdańsku takie jedne drzwi od windy dało się otworzyć i razem z kolegami oglądaliśmy jak wygląda szyb w środku i jak jechała winda to było od razu wiadomo z racji hałasu i ruchu lin. także ten teges ten tutaj to samobójca.