topic

arkulik

2017-03-06, 14:23
Gdzie baceczki a gdzie Krakowska, jedzie fake'iem.

nowynick

2017-03-06, 14:28
To szlachtę z TBSu stać na profesjonalnego fryzjera?

darex99

2017-03-06, 14:43
arkulik napisał/a:

Gdzie baceczki a gdzie Krakowska, jedzie fake'iem.



Nie wiem czy fejk. Ale argument, że "jebie fejkiem" dlatego, że te dwie lokalizacje dzieli kilka kilometrów, jest mega konkretny :roll:

Ja w sumie też wychodząc do fryzjera, sklepu, znajomych zwracam uwagę, aby dany punkt docelowy nie był dalej jak 975 metrów od mojego miejsca zamieszkania, w przeciwnym razie nie podejmuję się wyjścia - to ma sens. Minusem jest np. że dentystę i lekarza mam od domu w odległości około 3 km, dlatego musiałem zaprzestać korzystać z ich usług.

Volfodzio

2017-03-06, 15:46
Zero profesjonalizmu i szacunku, jak można się naj***ć i klienta nie poczęstować ?

mygyry

2017-03-06, 16:50
Znajoma fryzjerka opowiadała o odwrotnej sytuacji, gdy młody synek, x lat temu przybył, żeby zrobić sobie blond balejaż, nałożyła mu farbę a on, że wyskoczy w tym czasie na fajkę, no i spoko, tyle że stracił się na 3 godziny w barze na przeciwko :D

mihaueeek

2017-03-06, 17:49
Co w tym dziwnego jak polaczkowaty naród tylko by wóde pił, zero ambicji, wszystko się należy, a wieczorem i w weekend zachlać pałę a najlepiej to codziennie.

KillerLaugh

2017-03-06, 19:01
No cóż, wolny rynek, zadecydowała cena.

Siberian_Meat_Grinder

2017-03-06, 21:25
nowynick napisał/a:

To szlachtę z TBSu stać na profesjonalnego fryzjera?



tak właśnie robi profesjonalny fryzjer na TBSach :P

maciej.stolik

2017-03-06, 21:34
mihaueeek napisał/a:

Co w tym dziwnego jak polaczkowaty naród tylko by wóde pił, zero ambicji, wszystko się należy, a wieczorem i w weekend zachlać pałę a najlepiej to codziennie.





Twoi koledzy śmiali się przy piwie z twojego niemieckiego nazwiska, że tak pie**olisz?

Przez takich jak Ty, w tym kraju nigdy nie będzie lepiej. Potraficie tylko pie**olić o tym, jak w Polsce jest beznadziejnie (nierzadko nie potrafiąc logicznie uargumentować swojej wypowiedzi) , a jedyne co robicie w kierunku polepszenia swojej sytuacji, to emigracja na zachód i praca za równowartość zasiłku dla jakiegoś brudnego śmiecia. Bo jak nazwać człowieka, który w obliczu pogarszającej się sytuacji w kraju, wypie**ala za granice, poniża się zapie**alaniem jak beduin za pół darmo, chwali się w internecie zdjęciami swojego 15-letniego PASSATA TDI i wypisuje w internecie komentarze typu "polaki cebulaki", "biedaki" itd. Oczywiście nie mam tutaj na myśli ludzi, których sytuacja życiowa jest delikatnie mówiąc, nie najlepsza i nie mają innego wyjścia.

Polacy, w dużej mierze piją, bo czują się przytłoczeni troskami dnia codziennego oraz świadomością tego, że rząd, jaki by nie był, r*cha ich w dupe na każdym kroku. Są jednak przywiązani do Polski (z różnych względów) i nie wyobrażają sobie innego miejsca do życia. Myślisz, że w Polsce piją tylko podludzie bez ambicji? To sie k***a mylisz kolego. Wielu ludzi, którzy mają np. własne działalności gospodarcze i których sytuacja finansowa jest bardzo dobra, piją bardzo dużo. Sam znam kilka takich przypadków. ch*j Cię obchodzi kto pije wieczorem, w weekend czy codziennie. - ze swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi może robić co chce, bo jeszcze to mu wolno.

Zawsze możesz wypie**olić do Niemiec. Jeśli chodzi o nich, jest to kraj wyjątkowo ambitnych ludzi, zarówno jeśli chodzi o ich działania w sferze gospodarczej jak i politycznej. Bo żeby przez tyle lat bezskutecznie dążyć do zlikwidowania swojego sąsiada i wynarodowienia jego obywateli to trzeba mieć k***a samozaparcie.

Mateh

2017-03-06, 22:14
@up Żaden kraj nie jest warty śmierci tylko "ryzykanci" idą na wojnę czy to w obronie czy jako agresor z tym ze ci drudzy to kompletni debile z religia jest tak samo.Kraje i Religie to dwie najgorsze zarazy ludzkości ale nie jedyne .

maciej.stolik

2017-03-06, 22:21
Mateh napisał/a:

@up Żaden kraj nie jest warty śmierci tylko "ryzykanci" idą na wojnę czy to w obronie czy jako agresor z tym ze ci drudzy to kompletni debile z religia jest tak samo.Kraje i Religie to dwie najgorsze zarazy ludzkości ale nie jedyne .



Lepiej oddać swoje ideały, tradycje,dziedzictwo bez walki i stać się obywatelem globalnego tworu bez Boga i zasad moralnych, którym rządzić będzie człowiek?
Kraje to naturalny twór, ostatnia forma rozwoju społecznego. Całe dzieje pokazują, że społeczeństwa dążą do takiej właśnie formy. Z koleji jeśli chodzi o religię a przynajmniej nasze wyznanie to zawdzięczamy jej cywilizowane warunki w jakich żyjemy. Ona mówi nam co wolno a czego nie. Dzięki dziesięciu przykazaniom ukształtowało się prawo.