topic

Energy2000 - zaraz po milenium.

Liromir • 2016-05-09, 02:04
To były czasy, ten klimat, ta muzyka - łezka się w oku kręci, tak się bawiło kiedyś gimbsy!
Naszło mnie po powrocie z ww. klubu gdzie grali jakieś śmieciowe disco typu piękni i młodzi..


kenizeg

2016-05-09, 02:49
Wcześniej też grali śmieciowe disco polo - nie chcesz nie słuchasz. Nienawidzę takiego pie**olenia "kiedyś to było super - teraz to ch*jowo" Teraz też masz kupę fajnych klubów z dobrą muzyką elektroniczną.

Verbatim369

2016-05-09, 05:14
Straszne gówno. Słucham zasadniczo różnych klimatów. Od Slayera do Modern Talking, ale to jest straszny shit. Dobre bity z tamtych lat to Chemical Brothers, Fluke, Groove Armada, Cold Storage, Prodigy... itp. To jest taka sama sieczka jak Disco Polo, tylko w zachodnim wydaniu.

Szkoda piwa.

Fragless

2016-05-09, 07:07
Ja osobiście klubowego klimatu, ani muzyki w ch*j nie trawię. Pare razy kumple wyciągnęli mnie do klubów i za ch*j tam już nie wróce. Kiedyś może i było inaczej (przynajmniej tego się dowiedziałem od starszego pokolenia), ale z mojej perspektywy to dosłownie burdele gdzie większość p*zdusiów i sebixów kręcą rozróby nafaszerowani amfą i koką, a naj***ne szlaufy ciągną knagi po kiblach.

GoldRoger777

2016-05-09, 09:19
Co za gówno dla przedszkolaków... u Hitlera to dopiero były imprezy. Gimby nie znajo. Jak poszło "Bonkers" to ściany nie wytrzymały. Epickie pie**olnięcie...

peron

2016-05-09, 10:19
Mi się łezka wcale nie kręci. Gniot.