topic

Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły...

_Yarko_ • 2019-09-13, 20:18

A to dopiero drugi tydzień edukacji. ;-)

sensualna

2019-09-13, 20:25
ładnie się porobili xd

Bushido21

2019-09-13, 21:51
Kto nigdy nie byl w takim stanie, w wieku gimnazjalnym, niech pierwszy rzuci kamień.

gtrunio

2019-09-13, 21:58
młody chociaż nie wylewał za kołnierz :D

Hrabia Drapula

2019-09-13, 22:25
Bushido21 napisał/a:

Kto nigdy nie byl w takim stanie, w wieku gimnazjalnym, niech pierwszy rzuci kamień.



nie każdy pochodzi z patologicznej rodziny jak ty
a u nich to wygląda na zatrucie pokarmowe, nie zazdroszczę stołówki szkolnej ;)

Bushido21

2019-09-13, 22:31
Hrabia Drapula napisał/a:

nie każdy pochodzi z patologicznej rodziny jak ty
a u nich to wygląda na zatrucie pokarmowe, nie zazdroszczę stołówki szkolnej



To, że ktoś się zważyl w tym wieku, to odrazu ma patologiczną rodzinę? Gratulacje, i wez się człoqwieczku zastanów nad sobą.

piehtole_nie_robie

2019-09-13, 22:49
Bushido21 napisał/a:

Kto nigdy nie byl w takim stanie, w wieku gimnazjalnym, niech pierwszy rzuci kamień.



Kiepsko celuję, możesz się nie ruszać?

Katie

2019-09-14, 00:27
Bushido21 napisał/a:

Kto nigdy nie byl w takim stanie, w wieku gimnazjalnym, niech pierwszy rzuci kamień.



Bingo. Sam wszedłem żeby napisać "Kto nie nawalił się jabolem w wieku szkolnym, niech pierwszy rzuci kamień". Może nie aż tak żeby zalegać na ławce parkowej, miałem na tyle godności żeby się schować na jakimś podwórzu. :lol:

Kniec

2019-09-14, 00:33
Bushido21 napisał/a:

To, że ktoś się zważyl w tym wieku, to odrazu ma patologiczną rodzinę? Gratulacje, i wez się człoqwieczku zastanów nad sobą.



Zapiekło

raistpol

2019-09-14, 07:46
Ci co się nie zważyli w wieku gimnazjalnym, to albo lamusy z którymi nikt nie chciałby pić, albo poj***niec który o wszystkim powie wychowawczyni.
Tak czy siak, ja wolę swoją pato od waszego sp***olenia

Gitrix

2019-09-14, 08:04
Dwa żubry właśnie wracają!

mesjans

2019-09-14, 12:40
Kiedyś za czasów podstawówki (nie było gimbazy wtedy) zdarzało mi się gdzieś po cichaczu z kumplami wypić piwko by poczuć się jak dorosły. Któregoś dnia przyszedł pomysł na wódkę, sąsiad (rówieśnik wiekowy) i ja skubneliśmy z baryku samogonu i poszliśmy na łąkę ją wypić. Sąsiad po jednym kielonie stwierdził że nie da rady bo ciasta za dużo się wcześniej najadł i poszedł lać gdzieś w krzaki. Jako że nie byłem wtedy obyty z piciem wódki byłem zdziwiony że po wypiciu kielicha nic nie bierze i tak do powrotu sąsiada osuszyłem jeden za drugim kilonem całe pół litra (oprócz ostatniego kieliszka który wybił mi z rąk sąsiad widząc co zrobiłem). Mówię do niego że to jakaś woda była bo nic nie działa i wtedy złapałem laga wzrokowego i już wiedziałem że trzeba biec do domu. Na schody miałem już cztery koła napęd a potem fajerwerki żołądkowe w pozycji leżącej, jedyne co dałem rady to ruszać oczami. To był wyjątkowo mocny liść edukacyjny po którym na drugi dzień czułem się jak wysrana jagoda, do tej pory odczuwam respekt do gorzały i jak już ją piję to powoli i pod dobrą szamę.

Hrabia Drapula

2019-09-14, 18:06
Bushido21 napisał/a:

To, że ktoś się zważyl w tym wieku, to odrazu ma patologiczną rodzinę? Gratulacje, i wez się człoqwieczku zastanów nad sobą.



dużo może tłumaczy to co napisałeś wcześniej " wieku gimnazjalnym" za moich czasów chodziło się do podstawówki, owszem, wypiło się jakieś piwo po kryjomu że by starzy się nie połapali, ale jak ty byłeś w takim stanie że leżałeś na chodniku zarzygany wracałeś do domu i
A) była pogadanka, kara, wpie**ol to OK nie miałeś rodziny patologicznej (raczej) bo na pogadance mogli powiedzieć "skończysz jak my"
B) nie robili z tym nic, albo piłeś z nimi jeszcze to wracamy do tego co napisałem

tigerqaz

2019-09-14, 19:52
Bushido21 napisał/a:

Kto nigdy nie byl w takim stanie, w wieku gimnazjalnym, niech pierwszy rzuci kamień.



Uwaga nak***iam !!!


BigDaddyD

2019-09-14, 20:46
Bushido21 napisał/a:

Kto nigdy nie byl w takim stanie, w wieku gimnazjalnym, niech pierwszy rzuci kamień.