Uczucia

Respektuj • 2019-07-18, 10:04
116
-Co to znaczy mieć mieszane uczucia?
Usłyszeć od dziewczyny:
- Duży... jak na białego.

Różnica

pgierula • 2019-07-16, 01:06
138
Jaka jest różnica pomiędzy pijakiem a alkoholikiem?
.
.
.
.
.
Alkoholik chodzi na takie śmieszne spotkania :D

Indiańskie imiona

lucilla • 2019-07-14, 22:40
112
W indiańskiej wiosce trwa plemienna narada. Po wysłuchaniu przemówienia największego z wojowników, wódz zabiera głos:
- To mówisz Psi ch*ju, że wśród naszego ludu panuje niezadowolenie z powodu imion...

Sztuczna Inteligencja

Mercury001 • 2019-07-14, 18:21
155
Za kilkanaście lat sztuczna inteligencja osiągnie taki poziom, że robot wysłany po flaszkę wróci z dwiema.

cygański hiphopowiec

SuchyHarry • 2019-07-13, 08:07
86
Co najczęściej robi cygański hiphopowiec?




Kradnie bity.

LGBT w pigułce

Velture • 2019-07-06, 01:42
415
Osoby transseksualne, transpłciowe i inne gendery żądają aby wszyscy na świecie ich akceptowali takimi jakimi są...

W sumie nie za bardzo rozumiem takich oczekiwań od osób które same nie akceptują siebie.

Metro

weltmajster • 2019-07-04, 20:32
113
Jaki film można nakręcić o warszawskim metrze?


Krótkometrażowy.


Wiem, suche jak pięty Gesslerowej.

Na drodze

Sunday • 2019-07-04, 12:34
215
stoisz w korku
jakiś typ wyskakuje z samochodu obok
ma opaskę na oku
skacze na twój dach
śpiewa jakąś szantę na kiju
rozbija pustą butelkę rumu o twoje auto
ABORDAAAAAAŻ!
ociech*j
to on
pirat drogowy

Rower

eXeQTor • 2019-06-29, 21:23
165
Co ma chłopiec jeżdżący po oddziale onkologii rowerem?

- Przerzutke

Przystanek Woodstock

szpon2 • 2019-06-27, 12:27
505
Zeszłoroczny wyjazd na Przystanek Woodstock to był ogromny błąd. Syf, smród, na glebie leży jakiś nieprzytomny gość, cały obrzygany, spodnie mokre bo się zeszczał. Trzeba uważać żeby nie wdepnąć w jakąś strzykawkę, bo wala się tego co nie miara.

Jakiś gość w dredach pije wodę z kałuży bo chyba odwodniły go piguły. W przeciągu 1 godziny podeszło do mnie pięciu różnych dilerów i pytali się czy chcę może kupić [substancja którą akurat mieli]. Jakaś laska w koszulce z Che Guevarą z nieogolonymi nogami i zarośniętymi pachami podniosła spódniczkę pokazując włochatą cipę mówiąc "to może być twoje za 20 złotych".

Wszędzie walały się odchody. Ludzie bez kozery walili na hejnał jabole z butelek. Obok jakiś typek posuwał na trawniku leżącą tam kompletnie gołą grubą lochę, taką ważącą luźno ponad 100 kilo. Oboje wydawali z siebie dźwięki jak zwierzęta. Po chwili typek skończył i zmienił go kolega, który do tej pory się tylko przyglądał. Głośniki bombardowały uszy jakimś niezrozumiałym bełkotem przeplatanym piszczącymi dźwiękami. Mało co nie przewróciłem się o faceta, który zwyczajnie pomiędzy ludźmi kucnął, ściągnął pory i zaczął srać. Smród zmieszanego potu, moczu i fekaliów był nie do zniesienia.

A to był dopiero dworzec we Wrocławiu.
crossdressphyxia • 2019-06-27, 13:41  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (135 piw)
Kiedyś na Woodstocku poznałem bardzo sympatyczną parę gejów i ich 5-cio letniego synka. Mieli cudowne poczucie humoru, spali razem w namiocie obok mojego. Pewnego razu chcieli się r*chać i poprosili żebym zabrał Pawełka na spacer - poszliśmy na koncert Behemota, niestety stałem przy barierkach z małym na barkach i dostałem potężną dawkę gazu musztardowego. Broniłbym się, ale po tabletkach z marihuaną miałem zwiotczałe mięśnie. Jak się obudziłem to mały dogorywał na scenie, przybity do krzyża. Nie wiedziałem jak powiedzieć chłopakom więc pobiegłem do Jurka Owsiaka, zapłakany, spanikowany. Od Jurka bił spokój i charyzma, kazał wolontariuszom wstrzyknąć mi heroinę i obiecał, że zajmie się tematem. I zrobił to - załatwił fajnego, ładnego chłopaka z jednego ze szpitali które dotował (rodzicom powiedzieli że zmarł), pięknie umalował i ubrał w śliczną sukienkę a wolontariusze na lektyce zanieśli go jako dar dla moich przyjaciół z namiotu obok. Byli zachwyceni, jeszcze tego samego wieczora taplaliśmy się wszyscy nago w błocie i tradycyjnie pluliśmy na godło i portret Papieża. Wpadł nawet sam Nergal który w ramach przeprosin podarował całe wiadro krokodyla - towaru było tak dużo, że wszystkich częstowaliśmy a i tak wróciłem do domu z dwoma dużymi słoikami
X