113
Jak podały węgierskie media 10 października 2007 na forum ekonomiocznym w Tel Awiwie prezydent izraela Szymon Peres stwierdził, że m.in.



Szymon Peres i (ur. 2 sierpnia 1923[1] w Wiszniewie jako Szymon Perski) – izraelski polityk, obecny 9. prezydent państwa Izrael. Peres był dwukrotnie premierem Izraela (od 22 kwietnia 1977 do 21 czerwca 1977 i od 14 września 1984 do 20 października 1986 r.) i raz pełniącym obowiązki premiera tego państwa (od 4 listopada 1995 do 18 czerwca 1996). Ponadto piastował funkcje ministerialne w 12 rządach.[2].

Życiorys (fragment):
Urodził się w 1923 w Wiszniewie, leżącym wówczas na terenach II Rzeczypospolitej[4][5], w rodzinie Icchaka Perskiego (1896-1962) i jego żony Sary (do 1905 Meltzer)[3]. Jak sam wiele lat później opisywał miejsce swych narodzin[6]:

"Urodziłem się w małym żydowskim sztetlu, które w ciągu dwóch wojen – pierwszej i drugiej, było pod polską kontrolą – ale pomimo to byli tam Białorusini, Rosjanie. I oni nienawidzili Polaków. Nie mówili ich językiem. Miejsce, w którym się urodziłem, było bardzo małe, całkowicie żydowskie, a my nie żyliśmy ani w Polsce, ani w Rosji. Żyliśmy w Izraelu od dnia moich narodzin, nawet przed emigracją."

źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Szymon_Peres



Teraz zmieniamy punkt patrzenia.

4 miliony i rośnie

Liczba egzekucji komorniczych w Polsce rośnie w bardzo szybkim tempie. Według danych Krajowej Rady Komorniczej, które otrzymała ona z Ministerstwa Sprawiedliwości, w roku 2007 komornicy prowadzili 1,7 mln postępowań egzekucyjnych, w roku 2009 już ponad 2,5 miliona. W latach następnych liczba ta rośnie gwałtownie. W 2010 r. to już 3,2 mln, a w 2011 r. wzrosła o milion i sięgnęła 4,2 miliona. Za rok 2012 do ministerstwa nie napłynęły jeszcze wszystkie dane, dlatego nie ma jeszcze takich podsumowań. Krajowa Rada Komornicza zapowiada jednak, że będzie to liczba dużo większa niż ta z roku 2011. Prognozy co do roku obecnego są jeszcze gorsze dla dłużników.

– Liczba postępowań komorniczych będzie większa niż w latach poprzednich, natomiast w roku obecnym najpewniej będzie jeszcze większa, gdyż liczba ta rośnie z roku na rok – mówi Robert Damski, rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej w Warszawie.

Najwięcej egzekucji komorniczych dokonuje się poprzez zajmowanie kont dłużników. W roku 2011 dokonano prawie 1,7 mln zajęć komorniczych rachunków bankowych. – Jako Krajowa Rada Komornicza szacujemy, że w roku 2012 mogło to być nawet 2,2 mln przypadków zajęcia kont bankowych. – Trzeba tu jednak zauważyć, że liczba postępowań komorniczych nie jest równa liczbie osób, w stosunku do których prowadzi się tę egzekucję. Ponieważ czasem w stosunku do jednej osoby prowadzi się nawet kilka lub nawet kilkanaście takich postępowań – tłumaczy Damski.


Wczoraj podczas wyjścia na kolację ze starymi znajomymi miałem okazję porozmawiać z bratem mojego dobrego kolegi z lat licealnych. Jest on obecnie dyrektorem generalnym województwa małopolskiego, jednego z największych banków w Polsce.
Stwierdził że obecnie stopień zadłużenia polaków przewyższa ich możliwości płynnej spłaty kredytów, a kryzys potęguje ilość upadłości zaczynając na osobach prywatnych kończąc na dużych firmach.
Tendencja jest wzrostowa, a najcenniejszym "łupem" dla komorników są nieruchomości oraz ZIEMIA !!! (co bardzo wyraźnie podkreślił w naszej rozmowie). Jako osoba zajmującą się finansami stwierdził że mamy do czynienia z jawną egzekucją polskiego majątku...

Kończąc przemyślenia odsyłam do kolejnego artykułu odnośnie sprzedaży Polskiej ziemi:


Kiedy ziemię rolną w Polsce wykupią cudzoziemcy?


Słowa Marka Twaina „kupujcie ziemię, już jej nie produkują” doskonale obrazują sytuację zasobu ziemi rolnej w ANR, który w ciągu kilku lat się skończy. A gdy w ANR gruntów rolnych zabraknie cena ziemi pójdzie ostro w górę. ANR posiada jeszcze około 2 mln hektarów ziemi, a w tym w dzierżawie około 1,5 mln hektarów. W pierwszych dwóch kwartałach ANR sprzedała ponad 51 tys. ha, a na cały 2011 rok planuje sprzedaż ponad 110 tys. ha, to obrazuje jak szybko ubywa ziemi z zasobu ANR.

Do wydłużającej się kolejki zainteresowanych zakupem ziemi rolnej w 2016 roku dołączą cudzoziemcy, którzy będą mogli kupować ziemię rolną w Polsce. Dlatego mimo iż areał gruntów rolnych się wyczerpuje ANR powinna przyśpieszyć tempo sprzedaży ziemi rolnej Polakom, może się bowiem okazać, że od 2016 roku najlepsze przetargi w ANR będą wygrywać cudzoziemcy zainteresowani kupnem ziemi, a nie rodzimi rolnicy. To wizja dla czarnowidzów, ale może się okazać, że na zakup najbardziej atrakcyjnych gruntów rolnych Polaków nie będzie stać w trybie przetargu.

Ile ziemi rolnej faktycznie należy do cudzoziemców w Polsce to tajemnica poliszynela. Oficjalnie w ciągu 10 lat MSWiA wydała zezwolenia na zakup przez cudzoziemców około 50 tysięcy hektarów ziemi rolnej, ale te statystyki są mocno zaniżone. Po 2016 roku okaże się ile ziemi rolnej kupili cudzoziemcy nieformalnie za pośrednictwem podstawionych osób fizycznych i spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, które po 2016 roku przejdą oficjalnie pod kontrolę cudzoziemców, a na dzień dzisiejszy są własnością Polaków.

Szacunków wzrostu cen ziemi rolnej najlepiej dokonywać na podstawie analizy cen ziemi rolnej z lat przeszłych i ostatniego roku. W Banku Ziemi oczekujemy, że cena ziemi rolnej nadal będzie rosła w tempie dwucyfrowym, a zakup ziemi rolnej będzie popularny wśród kupujących szukających kilku hektarowego siedliska, kilkudziesięciohektarowego gospodarstwa rolnego lub kilkusethektarowego majątku ziemskiego.

Dużym zainteresowaniem inwestorów zagranicznych cieszą się zwłaszcza gospodarstwa kilkuset hektarowe, na których możliwe jest efektywne gospodarowanie dużymi maszynami rolniczymi. Ceny kilkusethektarowych gospodarstw są często droższe niż te prezentowane przez ANR i zaczynają się od 2 zł za m2, a zdarzają się inwestorzy zagraniczni, którzy deklarują iż zapłacą do 3 zł za metr kwadratowy ziemi rolnej.

Ceny średnich kilkudziesięciohektarowych gospodarstw są zazwyczaj niższe ze względu na trudność uprawy mniejszego areału, a wśród kupujących przeważają Polacy, którzy chcą powiększyć gospodarstwo rolne, albo rozpocząć swoją przygodę z rolnictwem od zakupu kilkudziesięciu hektarów. Dzisiaj jest dobry czas na zakupy gospodarstw rolnych średniej wielkości w celu ich odsprzedaży cudzoziemcom po 2016 roku.

Oprócz wielkości i lokalizacji gospodarstwa jest szereg czynników, które kształtują jego cenę dlatego nie da się zastosować uśrednionej ceny hektara dla wszystkich gospodarstw spoglądając w statystyki ANR. Jeśli na przykład na terenie dużego gospodarstwa są dobre warunki wiatrowe, a gmina w planie zagospodarowania przewiduje możliwość instalacji farmy wiatrowej cena za hektar będzie większa. Istotnym czynnikiem, który wpływa na cenę hektara jest jakość klas bonitacji, ilość rozłogów, odległość od miasta ze względu na możliwość wydzielenia części gospodarstwa na cele budowlane, na przykład pod osiedle działek pod budownictwo jednorodzinne. Nie bez znaczenia jest również kondycja finansowa sprzedającego.


Rynek obrotu ziemią czeka na kapitał z Europy

Jesteśmy społeczeństwem na dorobku i wielu Polaków nie stać na zakup ziemi rolnej bez kredytu preferencyjnego – mówi Bartek Jankowski z Banku Ziemi. Coraz bardziej istotnym ograniczeniem w zakupie gospodarstw rolnych przez Polaków jest brak możliwości skorzystania z kredytu preferencyjnego, w przypadku zakupu ziemi rolnej na zakup, której w przeszłości zaciągnięto już kredyt preferencyjny. Takie oferty są zazwyczaj niedostępne dla statystycznego kupującego ze względu na zbyt duży koszt obsługi tradycyjnego kredytu .

Sprzedający zgłaszający gospodarstwo rolne do Banku Ziemi coraz częściej zastrzegają, że oferta sprzedaży gospodarstwa jest skierowana bezpośrednio do cudzoziemców, a nie do rodzimych kupców, za którymi według opinii sprzedających nie idzie realna gotówka, a jedynie możliwość zaciągnięcia kredytu preferencyjnego z niskim oprocentowaniem. Z tego powodu rynek obrotu ziemią czeka na nowych zamożnych Klientów z Europy, a żniwa dla spekulantów nadal trwają.

Przykładem może być oferta Banku Ziemi w województwie lubuskim gdzie w jednym kawałku oferujemy na sprzedaż gospodarstwo 230 hektarów w korzystnej cenie 3’000’000 zł tj. 13’000 zł / ha, a mimo to poszukiwanie nabywcy się wydłuża w czasie ponieważ 95% klientów zainteresowanych zakupem na początku rozmowy pyta czy jest możliwy zakup tego gospodarstwa na kredyt preferencyjny. W przypadku tego jak i wielu innych gospodarstw na rynku nie ma możliwości ponownego skorzystania z kredytu preferencyjnego, to są oferty, które mogą zainteresować nabywcę z krajów Europejskiego Okręgu Gospodarczego.


Co się stanie z cenami ziemi rolnej po 2016 roku?

My weszliśmy do Unii Europejskiej w 2004 roku, w 2016 roku Unia Europejska wejdzie do nas, oznacza to pełną możliwość zakupu ziemi rolnej w Polsce przez obcokrajowców z UE. W krajach takich jak Holandia ziemia jest na wagę złota i jest jej bardzo mało, dlatego rolnicy uprawiają na niej najbardziej dochodowe uprawy i są mistrzami w „wyciskaniu brukselki”. Niewykluczone, że również nasze małe gospodarstwa będą interesować niewielkich farmerów z krajów europy, tym bardziej, że na polach w Holandii większość personelu odpowiedzialnego za uprawę stanowią Polacy. A więc teraz będzie możliwe prowadzenie podobnego gospodarstwa bezpośrednio w Polsce.

Jakkolwiek zachowa się rynek po uwolnieniu możliwości kupna ziemi rolnej, w najbliższych latach nastąpi dalszy wzrost ceny ziemi rolnej w związku ze wzrostem cen żywności, potrzebą wypełnienia limitów produkowania energii odnawialnej, procesem rozrastania się terenów zurbanizowanych wokół największych miast, które przesuwają uprawę ziemi coraz dalej od miasta.
Pośrednicy w Polsce przygotowują się do obsługi obcokrajowców, Bank Ziemi również, jesteśmy w trakcie ur*chamiania portalu www.landbroker.pl , gdzie będziemy prezentować oferty gospodarstw rolnych tłumaczone na języki angielski, niemiecki i rosyjski w cenach według aktualnego kursu NBP. Liczymy na wzrost zainteresowania zakupem gospodarstwa ze strony Klientów z zagranicy. Rynek jest bardzo zainteresowany obsługą obcokrajowców, tym bardziej, że zagranicą obowiązują wyższe prowizje za usługi pośrednictwa w kupnie ziemi.
Ze względu na mniejszy kapitał, którym dysponują Polacy prawdopodobnie w kolejnych latach będą powstawać grupy inwestorów wspólnie kupujące duże gospodarstwa w celu ich odsprzedaży po roku 2016 roku z zyskiem dla obcokrajowców z UE. Uważam, że w ciągu następnych lat postanie wiele Majątków Ziemskich kupionych wyłącznie w celach spekulacyjnych.

źródło: http://www.bankziemi.pl/wiadomosci.php?newsID=265


Wyłącz TV, włącz myślenie..
ru_ziolo • 2013-02-22, 14:01  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (63 piw)
żydkom powinno się dać 2 wyjścia:

Upadek Europy. Punkt bez powrotu.

Hiluluk • 2013-02-21, 23:54
27
Krótki i treściwy zbiór faktów na temat przyszłości naszego domu, Europy. Co ciekawe został przedstawiony przez czarnoskórego kandydata na papieża, Petera Turksona ( jego wujek jest muzułmanem ) na światowej synodzie biskupów w 2009r. Angielski wymagany.

Troche wiedzy o zegarkach mechanicznych

terefere723 • 2013-02-21, 18:48
8
Jako że na Sadolu jest wszystko od j***nego gotowania po sranie na twarz itp.Może niektórych sadoli zaciekawi temat zegarków mechanicznych nie jakiś tam kwarcowych bubli z bazarku :)
Wiec lecimy z tematem,,,,,,,

Co to jest zegarek mechaniczny?

Zegarek mechaniczny jest to zegarek napędzany wyłącznie przez wykorzystanie energii sprężyny napędowej, bez używania żadnego źródła energii elektrycznej.
Energia mechaniczna powstaje na skutek samoczynnego rozprężania wcześniej ręcznie lub automatycznie skręconej sprężyny napędowej.
W ręcznie nakręcanym zegarku mechanicznym, główna sprężyna napędowa mechanizmu jest nakręcana (skręcana) przez obracanie koronki.
Główna sprężyna samo-nakręcającego się(automatycznego) zegarka mechanicznego jest nakręcana za pomocą bezwładnościowego systemu naciągu (skręcania) sprężyny poprzez ruch ręki na której zegarek jest założony .
Nakręcona sprężyna magazynuje w sobie energię kinetyczną. Podczas rozprężania się oddaje zmagazynowaną energię napędzając mechanizm zegarka.
Zegarki kwarcowe (zasilane z baterii ) poruszają się samoczynnie, jednakże zegarki mechaniczne nie mogą poruszać się bez pomocy siły ludzkiej. "Mechanizm" stworzony z setek części, może być nazywany "sercem"zegarka mechanicznego.
Nakręcanie sprężyny doprowadza "serce" do 'bicia', i ta właśnie podobna do ludzkiej cecha, jest jednym z unikalnych wdzięków zegarka mechanicznego, który wciąż jest uznawany na całym świecie.

Mechanizm zegarka mechanicznego:

Mechanizm zegarka mechanicznego jest złożony z trzech głównych zespołów:

1) Mechanizmu naciągu ze sprężyną główną do zasilania zegarka
2) Przekładni wskazań która przenosi siłę i porusza wskazówkami
3) Koła balansowego które obraca się do przodu i do tyłu abyutrzymać dokładność.

Analogowy zegarek kwarcowy jest podobny do zegarka mechanicznego pod względem posiadania przekładni która przenosi siłę nawskazówki, jednak jest on napędzany baterią oraz używa kwarcowego oscylatora aby utrzymać precyzję.
Główna różnica pomiędzy zegarkiem kwarcowym analogowym (wskazówkowym) a zegarkiem kwarcowym elektronicznym (Lcd) jest taka że zamiast przekładni wskazań używa on elektronicznego obwodu dowyświetlania wskazań.

Jak działa mechanizm zegarka mechanicznego ?.

Mechaniczny zegarek jest stworzony z precyzyjnych części dokładnie i ostrożnie połączonych przez doświadczonego rzemieślnika. Mechanizm jest sercem zegarka.
Mechanizm mechanicznego zegarka nakręcanego ręcznie.
W takim mechaniźmie sprężyna chodu nakręcana jest poprzez pokręcanie koronką. Jednym z wdzięków nakręcanego ręcznie zegarka jest to że jest w nim wymagana regularna czynność nakręcenia sprężyny mechanizmu zegarka.
Zapas energii zakumulowanej w sprężynie napędowej jest wystarczający do napędzania mechanizmu zegarka przez ok. 46 godzin i więcej, co zapewnia nieprzerwaną i dokładną pracę zegarka.
Po wyczerpaniu energii zakumulowanej w sprężynie napędowej mechanizmu, zegarek zatrzyma się bez względu na to czy zegarek jest noszony na ręku czy nie.

Mechanizm mechanicznego samo-nakręcającego się zegarka.
Samo-nakręcający się zegarek mechaniczny różni się od nakręcanej ręcznie wersji tym że nie jest wymagane nakręcanie go poprzez koronkę.
Poprzez ruch ręki na ktorej zegarek jest noszony, rotor (wachnik) wewnątrz mechanizmu obraca się bezwładnościowo, nakręcając sprężynę główną.
Zapas energii zakumulowanej w sprężynie napędowej jest wystarczający do napędzania mechanizmu zegarka przez ok. 46 godzin i więcej, coz apewnia nieprzerwaną i dokładną pracę zegarka.
Po wyczerpaniu energii zakumulowanej w sprężynie napędowej mechanizmu, zegarek zatrzymasię bez wzgledu na to czy zegarek jest noszony na ręku czy nie.
Dlatego też dopóki samo-nakręcający się zegarek mechaniczny jest noszony na ręce, będzie wciąż działał.

Charakterystyka zegarka mechanicznego:
1. Nie używa baterii = czysta energia
Zegarek mechaniczny jest ekonomicznym oraz przyjaznym dla środowiska produktem który nie używa elektryczności. Zegarki kwarcowe działają dzięki energii z baterii jednokrotnego użytku. Zegarek na promienie słoneczne posiada wewnątrz wbudowaną baterię, służącą do zmagazynowania energii również podlegającą wymianie.

2. Ekologia = Powrót do ziemi pod koniec.
Wszystkie części mechanicznego zegarka są stworzone z naturalnych materiałów. Jest on stworzony całkowicie z metalu i minerałów ( za wyjątkiem gumowego paska ).
Dlatego też jest onprawdziwym ekologicznym produktem który całkowicie powraca w końcu do ziemi.

3. Ludzki oraz długo wystarczalny
Mechaniczny zegarek porusza się wraz z ruchem człowieka. Zatrzymuje się, kiedy jest ściągnięty z ręki i nieużywany. Niektórzy ludzie widzą to jako wadę, jednak jest to cecha zegarków mechanicznych. Ponieważ każda część jest wymienna, odbywanie regularnych przeglądów spowoduje długowieczność zegarka mechanicznego oraz możliwość przekazania go dalszym pokoleniom.
Charakterystyka oraz informacje wyżej wymienione nie jest często wspominane przez sprzedawcó wzegarków, lecz należą do podstawowych informacji na temat zegarków mechanicznych.

Czysty, ekologiczny i ludzki - czy zegarek mechaniczny nie brzmi zachęcająco?

Dariusz Zatorski
+filmik zegarka z technologia hydro mechaniczna






























Zjawisko śmierci

pietro18klawisz • 2013-02-21, 16:40
7
Po śmierci pojawia się tunel, na końcu którego jest światło! Przedstawiamy przypadek Mellena Thomasa Benedicta.



Mellen Thomas Benedict


Człowiek nie myśli o śmierci. Jest ona odległa, nierealna, nie dotyczy nas. Gdzieś w trzęsieniu ziemi zginęło 10 tysiący osób, gdzieś fala Tsunami doprowadziła do zagłady całe wioski... Ale to jest tysiące kilometrów od nas, daleko. Sprawa śmierci powraca do nas w tak trudnych chwilach, jak choćby teraz w obliczu tragedii w Katowicach. Ci ludzie byli tacy sami jak my, też myśleli, że są niesmiertelni, że na zastanawianie się nad życiem i śmiercią mają jeszcze dużo czasu, nieskończenie wiele miesięcy i dni... Ale tak nie jest. Takie dramaty sprawiają, że każdy z nas zadaje sobie pytania, ważne pytania. Czy jest przeznaczenie? Czy każda z tych osób miała być w tej hali? Czy można było uniknąć tego, co się stało? Bardzo współczujemy rodzinom i bliskim, którzy przeżywają najgorsze chwile ich życia. Zajmujemy się tajemnicą życia po śmierci od wielu lat i zapewniamy wszystkich wątpiących: życie nie kończy się, ono trwa dalej! Wasi bliscy z pełną świadomością, swoimi niezwykłymi cechami, uczuciami i osobowościami są nadal, lecz są tam, gdzie my wszyscy będziemy wcześniej czy później. A potem znowu powrócimy, aby doświadczać i doskonalić się w drodze do światla... Tych słów wiele osób nie potrafi zrozumieć, ale najlepiej operować przykładami. I taki przykład chcemy Wam pokazać.


Mellen T. Benedict


Mellen-Thomas Benedict jest artystą, który przeżył śmierć w 1982 roku. Był martwy przez ponad półtorej godziny, w ciągu której opuścił ciało i udał się w kierunku Światła. Ponieważ ciekawił go Wszechświat, został zabrany w jego odległe rejony, a nawet dalej - w energetyczną Pustkę Nicości poza Wielkim Wybuchem. Komentując jego doświadczenie, Dr. Kenneth Ring powiedział: "Jego historia jest jedną z najbardziej niezwykłych, z jakimi zetknąłem się w trakcie swoich rozległych badań nad doświadczeniami śmierci klinicznej".


Droga ku śmierci

W 1982 doświadczyłem śmierci spowodowanej nieuleczalnym nowotworem, którego nie można było zoperować, a z kolei jakakolwiek chemioterapia zrobiłaby jedynie ze mnie warzywo. Lekarze dawali mi sześć do ośmiu miesięcy życia. W latach 70-tych interesowałem się informacją, czytając o kryzysie nuklearnym, ekologicznym i innych, stopniowo traciłem nadzieję i ogarniało mnie zniechęcenie. Ponieważ nie miałem podstaw duchowych, zacząłem wierzyć, że natura pomyliła się i że prawdopodobnie byliśmy rakiem na naszej planecie. Nie widziałem rozwiązania żadnego z problemów, które sami stworzyliśmy sobie i naszej planecie. Uważałem wszystkich ludzi za raka i dostałem raka. Właśnie to mnie zabiło. Uważaj, jaki masz pogląd na życie. Może się on odbić na tobie, zwłaszcza jeśli jest negatywny. Mój był bardzo negatywny. To właśnie doprowadziło do mojej śmierci. Wypróbowałem różne rodzaje alternatywnych metod leczenia, ale nic nie poskutkowało. Tak więc postanowiłem, że to sprawa tylko między mną a Bogiem. Nigdy wcześniej nie stanąłem twarzą twarz z Bogiem, nigdy nie miałem z nim do czynienia. Nie interesowałam się wówczas duchowością, ale wyruszyłem w podróż, by dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat oraz na temat alternatywnych metod leczenia. Zacząłem czytać wszystko, co wpadło mi w ręce i zagłębiłem się w to, ponieważ nie chciałem, by spotkała mnie niespodzianka po drugiej stronie. Zacząłem więc czytać o różnych religiach i filozofiach. Wszystkie były bardzo interesujące i dawały nadzieję, że jest coś po drugiej stronie. Z drugiej strony jako niezależny artysta tworzący witraże, nie miałem żadnego ubezpieczenia zdrowotnego. Oszczędności całego mojego życia wydałem w jednej chwili na badania medyczne. Następnie leczyłem się, nie mając ubezpieczenia. Nie chciałem narażać rodziny na problemy finansowe, zdecydowałem więc, że sam się tym zajmę. Ból nie trwał bez przerwy, ale były chwile, kiedy byłem zamroczony. Doszło do tego, że bałem się jeździć i w końcu wylądowałem w hospicjum. Miałem tam swoją opiekunkę, która była przy mnie w ostatnich chwilach. Obecność tego anioła, zesłanego mi przez Boga, była dla mnie błogosławieństwem. Trwało to około 18 miesięcy. Nie chciałem jednak brać leków przeciwbólowych, bo pragnąłem zachować świadomość na tyle, na ile to było możliwe. Następnie doświadczyłem takiego bólu, że nie istniało nic poza nim, na szczęście ataki trwały tylko po kilka dni.




Światło Boga

Pamiętam, że obudziłem się któregoś ranka w domu około 4:30 i po prostu wiedziałem, że nadszedł koniec. To był dzień, kiedy miałem umrzeć. Zadzwoniłem do kilku przyjaciół, aby się pożegnać. Obudziłem swoją opiekunkę z hospicjum i uprzedziłem ją. Ponieważ przeczytałem, że kiedy się umiera dzieją się różne ciekawe rzeczy, umówiłem się z nią, że po mojej śmierci zostawi moje ciało na sześć godzin. Znowu zasnąłem. Następne, co pamiętam, to początek typowej śmierci klinicznej. Nagle byłem w pełni świadomy i stałem, choć moje ciało spoczywało w łóżku. Otaczała mnie ciemność. Kiedy byłem poza ciałem, wszystko było bardziej wyraźne niż normalnie. Było tak wyraźne, że widziałem każdy pokój w domu, strych, okolice domu, i to, co znajdowało się pod nim. Zobaczyłem Światło i zwróciłem się ku niemu. Było bardzo podobne do tego, które ludzie opisują w swoich relacjach o śmierci klinicznej. Było takie wspaniałe. Można go dotknąć, można go poczuć. Przyciąga do siebie - chcesz podejść do niego, tak jak podszedłbyś do idealnej matki lub ojca, by Cię przytulili. W miarę jak zbliżałem się do Światła, wiedziałem intuicyjnie, że jeśli wejdę w nie, to umrę. Tak więc zbliżając się, powiedziałem: "Proszę, poczekaj chwilę, moment. Chcę to przemyśleć; chciałbym z Tobą porozmawiać zanim pójdę dalej". Ku mojemu zaskoczeniu, całe doświadczenie zatrzymało się w tym punkcie. W rzeczywistości mamy kontrolę nad swoją śmiercią. To nie jest karuzela, której nie można zatrzymać. Moja prośba została spełniona i odbyłem klika rozmów ze Światłem. Światło przybierało różne postacie, np. Jezusa, Buddy, Kriszny, Mandali, archetypów i znaków. Zapytałem Światło: "Co tu się dzieje? Proszę, Światło, wyjaśnij mi, kim jesteś. Chcę wiedzieć, co jest rzeczywiste". Nie potrafię przytoczyć dokładnych słów, bo to był rodzaj telepatii. Światło odpowiedziało, przekazując mi informację, że to, co dzieje się, kiedy spotykamy się ze Światłem, zależy od naszych poglądów. Jeśli jesteś Buddystą, Katolikiem lub Muzułmańskim fundamentalistą, to dostajesz to, w co wierzysz. Masz szansę, by przyjrzeć się temu i zbadać to, ale większość ludzi z niej nie korzysta. Gdy objawiło się Światło, uświadomiłem sobie, że w rzeczywistości widzę matrycę Wyższego Ja. Mogę tylko powiedzieć, że przybrało postać matrycy, mandali ludzkich dusz, i ujrzałem, że to, co nazywamy Wyższym Ja, jest matrycą. Jest to również nasze złączenie ze Źródłem; każdy z nas pochodzi bezpośrednio ze Źródła, jest jego bezpośrednim doświadczeniem. Wszyscy mamy Wyższe Ja, coś, co stoi ponad naszą duszą. Objawiło mi się ono w swojej najprawdziwszej formie energetycznej. Mogę to jedynie opisać w taki sposób, że Wyższe Ja przypomina połączenie/przewód. Nie przypominało go z wyglądu, ale jest to bezpośrednie połączenie ze Źródłem, które jest w każdym z nas. Jesteśmy bezpośrednio połączeni ze Źródłem. Tak więc Światło pokazało mi matrycę Wyższego Ja. I uzmysłowiłem sobie wyraźnie, że wszystkie Wyższe Ja są połączone ze sobą w jedno, wszyscy ludzie są jednością, jesteśmy w rzeczywistości jedną istotą, różnymi jej aspektami. Nie chodziło tu o jakąś konkretną religię. Właśnie takie informacje dostałem. I zobaczyłem tę mandalę ludzkich dusz. To była najpiękniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem. Wszedłem w nią i całkowicie mnie pochłonęła. To było jakbyś otrzymał całą miłość, jakiej kiedykolwiek pragnąłeś, i to taką miłość, która leczy, uzdrawia i regeneruje. Kiedy tak prosiłem Światło o wyjaśnienia, zrozumiałem, czym jest matryca Wyższego Ja. Wokół Ziemi istnieje sieć stworzona ze wszystkich połączonych ze sobą Wyższych Ja. To jak wielkie przedsiębiorstwo, kolejny wyższy poziom energii subtelnej otaczającej nas, jeśli można tak powiedzieć. Następnie, po kilku minutach, poprosiłem o dalsze wyjaśnienia. Naprawdę chciałem wiedzieć, o co chodzi we Wszechświecie, i tym razem byłem gotów do podróży. Powiedziałem: "Jestem gotów, zabierz mnie". Wtedy Światło zamieniło się w najpiękniejszą rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem: w mandalę ludzkich dusz na tej planecie. Wcześniej podchodziłem do wszystkiego, co działo się na Ziemi, bardzo negatywnie. Kiedy więc poprosiłem Światło o wyjaśnienia, ujrzałem dzięki tej cudownej mandali, jak piękni wszyscy jesteśmy w swej istocie. Jesteśmy najpiękniejszymi stworzeniami. Ludzka dusza, ludzka matryca, którą wspólnie tworzymy jest absolutnie fantastyczna, elegancka, egzotyczna, jest wszystkim. Nie jestem w stanie wyrazić, jak zmieniło to mój pogląd na istoty ludzkie w tej chwili. Powiedziałem: "Och, Boże, nie wiedziałem, jacy jesteśmy piękni". Na jakimkolwiek jesteś poziomie, wysokim czy niskim, jakąkolwiek postać przybrałeś, jesteś najpiękniejszym stworzeniem, naprawdę. Zaskoczyło mnie to, że żadna dusza nie była zła. Zapytałem: "Jak to możliwe?". W odpowiedzi usłyszałem, że żadna dusza nie jest z natury zła. Straszne rzeczy, które przydarzają się ludziom, sprawiają, że robią oni złe rzeczy, ale ich dusze nie są złe. Światło powiedziało mi, że to, czego wszyscy szukają, to, co daje im siłę, to miłość. To, co ich niszczy, to brak miłości. Wydawało mi się, że objawieniom pochodzącym od światła nie ma końca i wtedy zapytałem Je: "Czy to znaczy, że ludzkość zostanie zbawiona?". Wtedy, jakby w dźwięku trąby pośród deszczu spiralnych świateł, Wielkie Światło przemówiło: "Pamiętaj i nigdy o tym nie zapominaj; sami się zbawiacie, ocalacie i leczycie. Zawsze tak było. Zawsze tak będzie. Zostaliście stworzeni tak, byście mieli tę moc jeszcze zanim powstał świat". W tej chwili zrozumiałem nawet więcej. Zrozumiałem, że JUŻ ZOSTALIŚMY ZBAWIENI, ocaliliśmy siebie, ponieważ zostaliśmy stworzeni tak, byśmy się sami udoskonalali i "naprawiali", podobnie jak reszta Boskiego Wszechświata. Podziękowałem Boskiemu Światłu z całego serca. Przyszły mi jedynie na myśl te proste słowa absolutnej wdzięczności: "O drogi Boże, drogi Wszechświecie, droga Wspaniała Jaźni, kocham swoje życie". Wydawało się, że Światło wdycha mnie coraz głębiej. To było uczucie, jakby Światło wchłaniało mnie całkowicie. Do dziś dzień nie potrafię opisać Światła Miłości. Wszedłem w inny wymiar, jeszcze głębszy, i stałem się świadomy czegoś więcej, o wiele więcej. Był to potężny strumień Światła, wielki i pełny, głęboko w Sercu Życia. Zapytałem: "Co to jest?". Światło odrzekło: "To jest RZEKA ŻYCIA. Wypełnij nią swe serce po brzegi". Tak zrobiłem. Wziąłem jeden duży łyk, potem następny. Pić Samo Życie! Byłem w ekstazie. Wtedy Światło powiedziało: "Masz życzenie". Wiedziało wszystko o mnie, znało całą moją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. "Tak!" - wyszeptałem. Chciałem zobaczyć resztę Wszechświata; to, co jest poza układem słonecznym, poza ludzkimi iluzjami. Wtedy Światło powiedziało mi, że mogę dać się ponieść Nurtowi. Tak zrobiłem i Światło przeniosło mnie na koniec tunelu. Poczułem i usłyszałem całą serię bardzo delikatnych uderzeń dźwiękowych*. Co za szybkość!


Pustka Nicości

Nagle zacząłem oddalać się z zawrotną prędkością od Ziemi z nurtem Życia, widząc, jak planeta znika mi z oczu. Układ Słoneczny, w całym swym majestacie, śmignął mi przed oczami i zniknął. Poruszając się z prędkością szybszą od rędkości światła, przeleciałem przez środek galaktyki, dowiadując się po drodze nowych rzeczy. Przekonałem się, że ta galaktyka, jak i reszta Wszechświata, tętni ŻYCIEM, różnymi jego odmianami. Widziałem wiele światów. Dobra woadomość - nie jesteśmy sami we Wszechświecie! Kiedy płynąłem strumieniem świadomości przez środek galaktyki, przekształcił się on w niezwykłą falę energetyczną zbudowaną z fraktali. Mijałem wielkie grupy galaktyk, zawierające w sobie starożytną mądrość. Najpierw myślałem, że dokądś zmierzam, podróżuję. Ale wtedy zrozumiałem, w miarę jak strumień powiększa się i rozszerza, poszerza się również moja świadomość, obejmując wszystko we Wszechświecie! Mijałem wszystko, co zostało stworzone. To był niewyobrażalny cud! Wszystko, co zostało stworzone, zdawało się mijać mnie z zawrotną prędkością i znikać w Świetlnych cętkach. Niemal natychmiast pojawiało się kolejne Światło. Nadchodziło ze wszystkich stron i było tak odmienne; Światło stworzone z czegoś więcej niż wszystkie częstotliwości Wszechświata. Ponownie czułem i słyszałem kilka razy aksamitne uderzenia dźwiękowe. Moja świadomość, czy też istota, rozszerzała się, by połączyć się z całym Wszechświatem Holograficznym, a nawet czymś więcej. Kiedy mijałem drugie Światło, pojawiła się we mnie świadomość, że właśnie przekroczyłem Prawdę. Nie potrafię tego lepiej wyrazić słowami, ale postaram się to wyjaśnić. Kiedy wkroczyłem w strefę drugiego Światła, wyszedłem poza pierwsze Światło. Znalazłem się w głębokim bezruchu, poza wszelką ciszą. Widziałem i postrzegałem WIECZNOŚĆ, poza Nieskończonością. Byłem w Pustce. Byłem w tym, co istniało przed stworzeniem, przed Wielkim Wybuchem. Przekroczyłem początek czasu - Pierwszy Świat - Pierwszą Wibrację. Byłem w Oku Stworzenia. Czułem się, jakbym dptykał twarzy Boga. To nie było doznanie religijne. Po prostu stanowiłem jedność z Najwyższym Życiem i świadomością. Mówiąc, że widziałem lub postrzegałem wieczność, mam na myśli, że doświadczałem całego stworzenia tworzącego samego siebie. Nie było początku ani końca. To myśl, która poszerza umysł, prawda? Naukowcy uważają, że Wielki Wybuch był pojedynczym wydarzeniem, dzięki któremu powstał Świat. Ja widziałem, że Wielki Wybuch jest tylko jednym z nieskończenie wielu takich samych Wybuchów, poprzez które Wszechświaty stwarzane są nieustannie i jednocześnie. Jedyne obrazy w miarę bliskie naszym kategoriom, które to oddają, to obrazy tworzone za pomocą superkomputerów przy użyciu równań geometrii fraktali. Starożytni wiedzieli o tym. Twierdzili, że Bóg co jakiś czas stwarza nowe Wszechświaty poprzez wydech i de-konstruuje inne poprzez wdech. Te epoki nazywane są Jugami. Współczesna nauka nazywa to Wielkim Wybuchem. Przebywałem w absolutnej, czystej świadomości. Widziałem, obserwowałem wszystkie Wielkie Wybuchy czy też Jugi tworzące i de-konstruujące siebie. Natychmiast wszedłem w nie wszystkie jednocześnie. Ujrzałem, że każda najmniejsza cząsteczka stworzenia posiada moc, by tworzyć. Bardzo trudno to wyjaśnić. Wciąż brak mi słów, by to wyrazić. Dopiero po wielu latach od powrotu znalazłem jakieś słowa, które oddają doświadczenie Pustki. Teraz mogę wam powiedzieć: Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja. Gdzie jest ta pustka? Wiem. Ta Pustka jest wewnątrz i na zewnątrz wszystkiego. Ty sam, właśnie teraz, choć żyjesz, zawsze jesteś jednocześnie wewnątrz i na zewnątrz pustki. Nie musisz nigdzie iść ani umierać, by się do niej dostać. Pustka jest próżnią lub nicością istniejącą między wszystkim, co posiada formę fizyczną. PRZESTRZEŃ pomiędzy atomami i ich składnikami. Współczesna nauka zaczęła badać tę przestrzeń pomiędzy wszystkim. Nazywają to punktem zerowym (Zero-point). Gdy tylko próbują go mierzyć, wskaźnikom przyrządów zaczyna brakować skali, innymi słowy - zmierzają ku nieskończoności. Jak na razie nie mają sposobu, by dokładnie zmierzyć nieskończoność. Więcej jest przestrzeni zerowej w twoim ciele i całym Wszechświecie niż czegokolwiek innego! To, co mistycy nazywają Pustką, nie jest nią. Jest tak pełna energii, energii innego rodzaju, która stworzyła wszystko, czym jesteśmy. Od czasu Wielkiego Wybuchu wszystko jest wibracją, począwszy od pierwszego Słowa, które jest pierwszą wibracją. Po biblijnym "Jam Jest" w rzeczywistości jest znak zapytania. "Jam Jest - Czym Jestem?" Tak więc to, co istnieje, jest Bogiem, który poznaje Własną Jaźń w każdy sposób, aki można sobie wyobrazić, w nieustannym nieskończonym procesie poznawania poprzez każdego z nas. Poprzez każdy włos na twojej głowie, poprzez każdy liść na każdym drzewie, poprzez każdy atom Bóg bada Boską Jaźń, wielkie "Jam Jest". Ujrzałem, że wszystko, co istnieje, jest Jaźnią, dosłownie, twoją Jaźnią, moją Jaźnią. Wszystko jest wielką Jaźnią. Właśnie dlatego Bóg wie, nawet kiedy opada liść. Jest to możliwe, ponieważ gdziekolwiek jesteś, tam jest centrum Wszechświata. Gdziekolwiek znajduje się jakikolwiek atom, tam jest centrum Wszechświata. Jest w nim Bóg i jest Bóg w Pustce. Kiedy poznawałem Pustkę i wszystkie Jugi, czy też całe stworzenie, istniałem całkowicie poza czasem i przestrzenią w takiej formie, w jakiej my je znamy. W tym stanie poszerzonej świadomości pdkryłem, że to, co zostało stworzone, jest Absolutnie Czystą Świadomością lub Bogiem, Doświadczającym Życia takiego, jakim je znamy. Pustka sama w sobie pozbawiona jest doświadczenia. To stan przed-życiem, sprzed pierwszej wobracji. Bóg to coś więcej niż tylko Życie i Śmierć. Dlatego we Wszechświecie można doświadczać czegoś więcej niż tylko Życia i Śmierci! Byłem w Pustce i byłem świadomy wszystkiego, co kiedykolwiek zostało stworzone. To było jakby patrzenie oczyma Boga. Stałem się Bogiem. Nagle nie byłem już sobą. Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że patrzyłem oczyma Boga. Nagle znałem przyczynę istnienia każdego atomu i widziałem wszystko. Interesujące jest to, że kiedy wszedłem w Pustkę, powróciłem ze zrozumieniem, że Bóg nie istnieje gdzieś tam. Bóg jest tutaj. Właśnie o to chodzi. Ludzie ciągle gdzieś szukają Boga... a Bóg dał nam wszystko, wszystko jest tutaj, właśnie tutaj. I teraz jesteśmy Bogiem, który poprzez nas poznaje Samego Siebie. Ludzie są tak zajęci, próbując stać się Bogiem, że powinni zrozumieć, iż już jesteśmy Bogiem, a Bóg staje się nami. Właśnie o to chodzi w rzeczywistości. Kiedy pojąłem to, nie ,iałem już co robić w Pustce i chciałem wrócić do stworzenia lub Jugi. Wydawało się to być naturalną koleją rzeczy. Wówczas nagle powróciłem poprzez drugie Światło lub Wielki Wybuch, słysząc kolejne aksamitne odgłosy uderzeń dźwiękowych. Poruszałem się wraz ze strumieniem świadomości z powrotem poprzez wszystko, co istniało - co to była za przejażdżka! Wielkie skupiska galaktyk przechodziły przeze mnie, a ja doświadczałem jeszcze więcej. Przekroczyłem centrum naszej galaktyki, które jest czarną dziurą. Czarne Dziury to wielkie procesory lub też urządzenia do prrzetwarzania Wszechświata. Wiecie co jest po drugiej stronie Czarnej Dziury? My; nasza galaktyka, która została przetworzona z innego Wszechświata. W swej całkowitej konfiguracji energetycznej galaktyka wyglądała jak fantastyczne świetlne miasto. Cała energia po tej stronie Wielkiego Wybuchu jest światłem. Każda cząsteczka, atom, gwiazda, planeta, nawet sama świadomość stworzona jest ze światła, posiada częstotliwość i/lub jest cząsteczką. Światło żyje. Wszystko stworzone jest ze światła, nawet kamienie. Tak więc wszystko żyje. Wszystko zostało stworzone ze Światła Boga; wszystko jest bardzo inteligentne.




Światło Miłości

Kiedy tak podążałem z nurtem strumienia, zobaczyłem w końcu, jak zbliża się wielka Światłość. Wiedziałem, że to było {ierwsze Światło - Świetlna Matryca Wyższego Ja naszego układu słonecznego. Wtedy cały układ słoneczny pojawił się w Świetle, czemu towarzyszyły aksamitne uderzenia dźwiękowe. Ujrzałem, że nasz układ słoneczny, w którym żyjemy, jest naszym większym, lokalnym ciałem. To nasze ciało lokalne i jesteśmy o wiele więksi, niż nam się wydaje. Zobaczyłem, że układ słoneczny to nasze ciało. Jestem jego częścią, a Ziemia jest nami, częścią tego czegoś wielkiego, co zostało stworzone, a my jesteśmy częścią tego, co wie, że istnieje. Ale jesteśmy tylko częścią. Nie jesteśmy wszystkim, ale jesteśmy tą częścią, która wie, że istnieje. Widziałem całą energię, jaką wytwarza nasz układ słoneczny, i jest to niewiarygodny pokaz świetlny! Słyszałem Muzykę Sfer. Nasz układ słoneczny, podobnie jak wszystkie inne ciała niebieskie, wytwarza unikalną matrycę światła, dźwięku oraz energii wibracji. Zaawansowane cywilizacje z innych systemów gwiezdnych umieją dostrzec we Wszechświecie życie, takie jak my je pojmujemy dzięki wibracyjnemu lub energetycznemu odciskowi matrycy. To dziecinna zabawa. Cudowne Dzieci Ziemi (ludzkie istoty) obecnie wytwarzają mnóstwo dźwięku, jak dzieci bawiące się na podwórku Wszechświata. Bezpośrednio z nurtem strumienia dotarłem do środka Światła. Poczułem, jakby Światło mnie objęło, kiedy znowu wchłonęło mnie ono swym oddechem, po czym nastąpiła seria delikatnych uderzeń dźwiękowych. Przebywałem w tym wielkim Świetle Miłości, a strumień życia przepływał przeze mnie. Muszę to powtórzyć: to najbardziej pełne miłości Światło, w którym nie ma ni cienia krytyki. To idealny rodzic dla Cudownego Dziecka. "Co teraz?" - zastanawiałem się. Światło wyjaśniło mi, że nie ma śmierci; jesteśmy nieśmiertelnymi istotami. Żyjemy od zawsze! Pojąłem, że jesteśmy częścią naturalnego systemu życia, który sam się odnawia nieustannie. Nigdy mi nie powiedziano, że muszę wrócić. Po prostu wiedziałem, że tak będzie. To było po prostu oczywiste, z tego, co widziałem. Nie wiem jak długo przebywałem ze Światłem z punktu widzenia ziemskiego czasu. Lecz nadszedł moment, kiedy pojąłem, że dostałem odpowiedź na wszystkie swoje pytania i nadszedł czas powrotu. Mówiąc, że po tamtej stronie dostałem odpowiedź na wszystkie swoje pytania, dokładnie to mam na myśli. Dostałem odpowiedź na wszystkie pytania. Każdy człowiek ma inne życie, swój zestaw pytań, na które musi znaleźć odpowiedź. Niektóre pytania są uniwersalne, lecz każdy z nas bada to, co nazywamy Życiem, na swój w;asny, wyjątkowy sposób. To samo odnosi się do każdej innej formy życia, od gór do każdego listka na każdym drzewie. Jest to bardzo ważne dla nas wszystkich w tym Wszechświecie, dlatego że wszystko składa się na Wielki Pbraz, pełnię Życia. Jesteśmy Bogiem, w dosłownym tego znaczeniu, który bada Swoją Jaźń poprzez nieskończony taniec Życia. Twoja wyjątkowość wspiera całość Życia. Powrót na ziemię Kiedy zacząłem powracać do tego cyklu życia, igdy nie przyszło mi do głowy, nikt też mi tego nie powiedział, że powrócę do tego samego ciała. To po prostu nie miało znaczenia. Pokładałem całkowitą ufność w Świetle i procesie Życia. Kiedy strumień połączył się z wielkim światłem poprosiłem o to, bym nigdy nie zapomniał tego, co zostało mi objawione ani odczuć tego, czego nauczyłem się po drugiej stronie.

Odpowiedź brzmiała: "Tak". Było to jak pocałunek dla mojej duszy.

Potem Światło zabrało mnie z powrotem w sferę wibracji. Cały proces przebiegł ponownie w odwrotnym kierunku i dowiedziałem się jeszcze więcej. Wróciłem do domu. To była lekcja na temat tego, jak działa reinkarnacja. Dostałem odpowiedź na wszystkie swoje pytania, choćby te najbardziej błahe: Jak działa to? Jak działa tamto?". Wiedziałem, że oddrodzę się. Ziemia to wielki przetwarzacz energii, z którego indywidualna świadomość ewoluuje w każdego z nas. Po raz pierwszy pomyślałem o sobie jak o człowieku i byłem szczęśliwy, że nim jestem. Z tego, co widziałem, byłbym szczęśliwy, będąc atomem w tym Wszechświecie. Atomem. A być częścią Boga jako człowiek to... najwspanialsze błogosławieństwo. To błogosławieństwo, które przekracza nasze najśmielsze oczekiwania i pojęcie. Dla każdego z nas udział w tym doświadczeniu jako ludzka istota jest cudowny i wspaniały. Każdy z nas, bez względu na to gdzie jesteśmy, czy jesteśmy szczęśliwi czy nie, jest błogosławieństwem dla planety, właśnie tu gdzie jest. Przeszedłem więc przez proces reinkarnacji, spodziewając się, że odrodzę się gdzieś jako niemowlę. Ale "dostałem nauczkę" w kwestii tego, jak indywidualna tożsamość i świadomość ewoluują. Wróciłem z powrotem do swojego ciała. Byłem bardzo zaskoczony, kiedy otworzyłem oczy. Nie wiem dlaczego, ale to była taka niespodzianka wrócić z powrotem do tego ciała, do mojego pokoju i zobaczyć kogoś, kto wypłakiwał sobie nade mną oczy. To była moja opiekunka z hospicjum. Poddała się półtorej godziny po tym, jak odnalazła mnie martwego. Była pewna, że nie żyję; były wszystkie oznaki śmierci - sztywniałem. Nie wiemy, jak długo byłem martwy, ale wiemy, że minęło półtorej godziny od momentu, kiedy mnie znalazła. Na tyle na ile mogła, uszanowała moje życzenie, by moje ciało zostawić tuż po śmierci na kilka godzin. Mieliśmy specjalny stetoskop i wiele sposobów kontroli podstawowych funkcji życiowych, by stwierdzić, co się działo. Mogę potwierdzić, że naprawdę byłem martwy. To nie była śmierć kliniczna. Przez co najmniej półtorej godziny doświadczyłem śmierci. Znalazła mnie martwego i zbadała przy pomocy stetoskopu, zbadała ciśnienie i monitorowała serce przez półtorej godziny. Potem przebudziłem się i zobaczyłem światło na zewnątrz. Próbowałem wstać, by podejść do niego, ale wypadłem z łóżka. Wtedy usłyszała głośny "łomot", wbiegła do pokoju i znalazła mnie na podłodze. Kiedy doszedłem do siebie, byłem bardzo zaskoczony, a jednocześnie zafascynowany tym, co mi się przytrafiło. Na początku nie pamiętałem nic z podróży, którą odbyłem. Byłem na wpół świadomy i ciągle pytałem: "Czy
ja żyję?". Ten świat był dla mnie bardziej snem niż tamten. W ciągu trzech dni zacząłem powracać do normy, czuć się normalnie, myśleć jaśniej, a mimo to czułem się inaczej niż w ciągu całego mojego życia. Pamięć mojej podróży powróciła później. Nie dostrzegałem zła w żadnej ludzkiej istocie. Wcześniej byłem bardzo krytyczny. Myślałem, że wększość ludzi ma nierówno pod sufitem, w rzeczywistości myślałem, że wszyscy mają nierówno pod sufitem poza mną. Ale wszystko to mi się wyjaśniło. Mniej więcej trzy miesiące później przyjaciel poradził mi, że powinienem przebadać się, więc poszedłem i zrobiłem wszystkie badania. Naprawdę czułem się dobrze, jednak bałem się, że wiadomości mogą być złe. Pamiętam jak lekarz w przychodni popatrzył na wyniki badań robionych przed i po tym wszystkim i powiedział: "Hm, ale teraz tu nic nie ma". Powiedziałem: "Naprawdę? To musi być cud". Odparł: "Nie, to się zdarza, nazywa się to samoistna remisja". Wydawało się, że nie zrobiło to na nim żadnego wrażenia. Ale to był cud i ja byłem pod wrażeniem, nawet jeśli nikt inny nie był. Czego się nauczyłem Tajemnica życia ma niewiele wspólnego z inteligencją. Wszechświat to wcale nie jest proces intelektualny. Intelekt jest pomocny, jest wspaniały, ale na razie wszystko przetwarzamy wyłącznie za jego pomocą, zamiast za pomocą naszych serc i mądrzejszej części nas samych.
Jądro Ziemi jest wielkim transmuterem energii, tak jak to jest przedstawione na obrazkach ziemskiego pola magnetycznego. To nasz cykl, ponowne przyciąganie reinkarnowanych dusz. Znakiem tego, że zaczynasz osiągać ludzki poziom, jest to, że zaczynasz ewoluować w indywidualną świadomość. Zwierzęta mają zbiorowa duszę, reinkarnują w zbiorowej duszy. Jeleń może na zawsze pozostać jeleniem. Ale jeśli urodzisz się jako człowiek, czy to kaleka czy geniusz, oznacza to, że jesteś na ścieżce do rozwoju indywidualnej świadomości. To z kolei tworzy część grupowej świadomości nazywanej ludzkością. Widziałem, że rasy są grupami osobowości. Narody, takie jak Francja, Niemcy, Chiny, każdy ma swoją własną osobowość. Miasta mają swoją własną osobowość, swoje lokalne zbiorowe dusze, które przyciągają pewnych ludzi. Rodziny mają grupowe dusze. Indywidualna tożsamość ewoluuje jak odgałęzienia fraktala; dusza zbiorowa rozwija się poprzez naszą indywidualność. Różne pytania, które ma każdy z nas, są bardzo bardzo ważne. Właśnie w taki sposób Bóg poznaje Swoją Jaźń - poprzez Ciebie. Zadaj swoje pytania, poszukuj. Odnajdziesz swoją Jaźń i odnajdziesz Boga w tej Jaźni, bo to jedyna Jaźń jaka istnieje. Coś więcej, zacząłem ostrzegać, że my wszyscy, ludzie, tworzymy duchową jedność. Jesteśmy częścią tej samej duszy, rozgałęziającej się w formie fraktali w różnych kierunkach, ale wciąż tą samą. Teraz każdego człowieka postrzegam jako swego duchowego przyjaciela, przyjaciela mej duszy, tego, którego zawsze szukałem. Poza tym, najwspanialszym przyjacielem duchowym, którego będziesz miał zawsze, jesteś ty sam. W każdym z nas jest pierwiastek zarówno męski, jak i żeński. Doświadczamy tego w macicy i doświadczamy tego w trakcie reinkarnacji. Jeśli szukasz najlepszego, największego duchowego przyjaciela poza sobą, to być może nigdy go nie znajdziesz, bo go tam nie ma. Tak jak Boga nie ma "tam". Bóg jest tutaj. Nie szukaj Boga "gdzieś tam". Boga szukaj tutaj. Szukaj poprzez swoją Jaźń. Znajdź miłość swojego życia... swoją Jaźń. Dzięki temu wszystko pokochasz. Zszedłem do czegoś, co można nazwać Piekłem i było to bardzo zaskakujące doświadczenie. Nie było w nim Szatana czy zła. Moje zejście do piekła było zejściem w indywidualną ludzką niedolę, ignorancję i ciemność niewiedzy każdego człowieka. Wydawało się być wiecznością nieszczęścia. Ale każda z tych milionów dusz, które mnie otaczały, zawsze miała gwiazdkę światła. Tyle, że nikt nie zauważał tego. Byli tak pochłonięci swoimi własnymi żalami, traumą i nieszczęściem. Lecz po czasie, który wydawał się być wiecznością, zacząłem wzywać Światło, jak dziecko, które woła rodzica, by mu pomogło. Wtedy światło otworzyło się, tworząc tunel, który pojawił się tuż przy mnie i odizolował mnie od tego całego bólu i lęku. Właśnie tak wygląda piekło. Teraz uczymy się, jak chwycić się za ręce i razem wyjść z niego. Wrota Piekieł są teraz ptwarte. Połączymy się, chwycimy za ręce i wspólnie wyjdziemy z Piekła. Światło podeszło do mnie i przybrało postać wielkiego,złotego Anioła. Zapytałem: "Czy jesteś aniołem śmierci?". Odpowiedziało mi, że jest moją wyższą duszą, matrycą mojego Wyższego Ja, najdawniejszą częścią mnie. I wtedy zostałem zabrany do Światła. Wkrótce nasza nauka zmierzy ducha. Czyż to nie wspaniałe? Wymyślamy urządzenia, które są czułe na subtelną energię, energię duchową. Fizycy używają akceleratorów, po to by doprowadzać do zderzenia atomów i przekonać się, z czego są zbudowane. Doszli do kwarków i powabów** i całej reszty. Któregoś dnia dojdą do tego, co scala te cząsteczki i nazwą to... Bogiem. Za pomocą akceleratorów nie tylko badają budowę cząsteczek, ale również je tworzą. Dzięki Bogu, większość z nich istnieje zaledwie milisekundy i nanosekundy***. Zaczynamy dopiero pojmować, że również stwarzamy istniejąc. Kiedy zobaczyłem wieczność, wszedłem w sferę, w której istnieje punkt, w którym przekraczamy wszelką wiedzę i zaczynamy tworzyć kolejny fraktal, następny poziom. Poznając, mamy moc by tworzyć. To Sam Bóg, który poprzez nas rozprzestrzenia się. Od czasu powrotu doświadczam Światła spontanicznie i nauczyłem się, jak dostać się w tę przestrzeń niemal w każdej chwili podczas medytacji. Każdy z Was może zrobić to samo. Nie musicie umierać, by to osiągnąć. To jest w zasięgu waszych możliwości, macie do tego wszystko, co potrzeba. Ciało to najwspanialsza istota Świetlna, jaka istnieje. Ciało to Wszechświat niewiarygodnego Światła. Duch nie popycha nas do tego, by nasze ciało rozpuściło się. To nie tak. Przestań próbować stać się Bogiem; Bóg staje się Tobą. Tutaj. Umysł jest jak dziecko, które biega po Wszechświecie, stawiając żądania i uważając, że to ono stworzyło Wszechświat. Lecz spytaj umysłu: "Co wspólnego z tym ma twoja matka?". To kolejny poziom duchowej świadomości. Oh! Moja matka! Magle rezygnujesz z ego, ponieważ nie jesteś jedyną dusza we Wszechświecie. Jedno z pytań, które zadałem Bogu, brzmiało: "Czym jest Niebo?". Zostałem oprowadzony po wszystkich niebach, jakie zostały stworzone: Nirwana, Kraina Wiecznych Łowów oraz wszystkich innych. Zwiedziłem je. To są myślokształty, które sami stworzyliśmy. W rzeczywistości nie idziemy do nieba; jesteśmy przetwarzani. Lecz cokolwiek stworzyliśmy, zostawiamy w tym cząstkę siebie. To jest prawdziwe, ale to nie jest całość duszy. Zobaczyłem Niebo chrześcijan. Wyobrażamy sobie, że to piękne miejsce, w którym stoimy przed tronem Boga, oddając mu cześć po wsze czasy. Sprawdziłem. To nudy! Tylko to mamy robić? To dziecinne. Nie chcę nikogo obrażać. Niektóre Nieba są bardzo interesujące, a niektóre bardzo nudne. Według mnie starożytne nieba są bardziej interesujące, np. indiańska Kraina Wiecznych Łowów. Egipcjanie mają fantastyczne nieba. Nieba ciągną się i ciągną. Jest ich wiele. W każdym z nich jest fraktal, który jest twoją indywidualną interpretacją, chyba że jesteś częścią zbiorowej duszy, która wierzy tylko w Boga danej religii. Ale nawet wtedy każdy jest nieco inny. To ta część ciebie, którą tam zostawiasz. W Śmierci chodzi o Życie, a nie o Niebo.
Zapytałem Boga: "Jaka jest najlepsza religia na Ziemi? Która jest właściwa?". A Bóg odpowiedział z wielką miłością: "Dla mnie to nie ma znaczenia". To była niewiarygodna łaska. Oznaczało to, że to my jesteśmy istotami, dla których to ma znaczenie. Najwyższy Bóg wszystkich gwiazd mówi nam: "Nieważne jakiego jesteś wyznania". Religie pojawiają się i znikają, zmieniają się. Buddyzm nie istniał od zawsze, katolicyzm tak samo, i we wszystkich wkrótce będzie więcej światła. Obecnie więcej światła dociera do wszystkich systemów. W duchowości nastąpi reformacja, Równie dramatyczna jak Reformacja Protestancka. Wiele osób będzie walczyć z tego powodu, jedna religia przeciwko innej, a każdy będzie wierzył, że racja jest po jego stronie. Wszyscy myślą, że posiadają na własność Boga, religie i filozofie, zwłaszcza religie, ponieważ tworzą one wielkie organizacje skupione wokół filozofii. Kiedy Bóg powiedział: "Dla mnie to nie ma znaczenia", natychmiast pojąłem, że to dla nas ma mieć znaczenie. To ważne, ponieważ to my jesteśmy istotami, którym zależy. Dla nas to ma znaczenie i dlatego jest ważne. Najwyższy Bóg nie dba o to, czy jesteś Protestantem, Buddystą lub kimkolwiek innym. Chciałbym, żeby wyznawcy wszystkich religii to zrozumieli i żyli obok siebie. To nie jest koniec żadnej religii, ale rozmawiamy o tym samym Bogu. Żyj i daj żyć innym. Każdy ma swój własny pogląd, który składa się na wielki obraz, wszystko jest ważne. Zanim znalazłem się po drugiej stronie, miałem wiele obaw dotyczących toksycznych odpadów, pocisków nuklearnych, eksplozji demograficznej, wyrębu lasów tropikalnych. Kiedy wróciłem, pokochałem każdy z tych problemów. Kocham odpady toksyczne. Kocham grzyba nuklearnego; to najświętsza mandala, którą stworzyliśmy w postaci archetypu. Ona właśnie, bardziej niż jakakolwiek filozofia czy religia na świecie, zjednoczyła nas nagle, wznosząc na nowy poziom świadomości. Wiedząc, że możemy wysadzić planetę pięćdziesiąt lub pięćset razy, pojmujemy w końcu, że być może wszyscy jesteśmy tu teraz razem. przez jakiś czas musieli odpalać bomby, by nam to uświadomić. Wtedy zaczęliśmy mówić: "już tego nie potrzebujemy". Teraz żyjemy w świecie bezpieczniejszym niż kiedykolwiek wcześniej, a będzie jeszcze bezpieczniejszy. Powróciłem więc z miłością dla odpadów toksycznych, ponieważ one nas zjednoczyły. To takie ważne kwestie. Jak powiedziałby Peter Russel: te problemy przybrały "rozmiar duszy". Czy mamy odpowiedź na miarę duszy? TAK! Wyrąb lasów tropikalnych wkrótce zmniejszy się i za pięćdziesiąt lat będzie tyle drzew, ile od dawna już nie było na naszej planecie. Jeśli interesuje cię ekologia, zajmij się nią; jesteś częścią systemu, który staje się świadomy. Zaangażuj się w to tak mocno, jak tylko możesz, ale nie bądź przygnębiony. To część czegoś większego. Ziemia przechodzi proces oswajania samej siebie. Nigdy już nie będzie tak dzika jak niegdyś. Będą jednak wspaniałe, dzikie, niedostępne miejsca, w których natura przetrwa w swej pierwotnej postaci. Ogrodnictwo i rezerwaty będą ważne w przyszłości. Liczba ludności zbliża się do optymalnego poziomu energetycznego, by wywołać zmianę w świadomości. Ta zmiana zmieni politykę, pieniądze, energię. Co dzieje się, kiedy śnimy? Jesteśmy wielowymiarowymi istotami. Mamy dostęp do innych wymiarów poprzez świadomy sen. W rzeczywistości ten Wszechświat jest snem Boga. Jedną z rzeczy, o których się przekonałem, było to, że jesteśmy punkcikiem na planecie, która jest punkcikiem w galaktyce, która też jest punkcikiem. Istnieją wielkie systemy, a my jesteśmy czymś w rodzaju przeciętnego systemu. Ale istoty ludzkie już stały się legendą w całym osmosie świadomości. Niewielka, chaotyczna istota ludzka z Ziemi/Gaji stała się legendarna. Kedną z rzeczy, dzięki którym przeszliśmy do legendy, są sny. Jesteśmy Legendarnymi Śniącymi. W rzeczywistości cały kosmos poszukuje sensu życia, znaczenia wszystkiego. A to właśnie ta niewielka istota, która śni, znalazła najlepszą odpowiedź. Wyśniliśmy ją. Sny są więc ważne. Po śmierci i po powrocie, naprawdę szanuję życie i śmierć. Być może dzięki eksperymentom na DNA otwarliśmy wrota do wielkiej tajemnicy. Wkrótce już będziemy mogli żyć w jednym ciele tak długo, jak tylko zapragniemy. Po około 150 latach dusza intuicyjnie wyczuje, że czas na zmianę kanału. Życie wieczne w jednym ciele nie jest tak twórcze jak reinkarnacja, jak transfer energetyczny w tym fantastycznym wirze energii, w którym jesteśmy. Ujrzymy mądrość życia i śmierci i spodoba nam się to. Żyjemy od zawsze, tak jak teraz. Ciało, w którym obecnie jesteście, żyje od zawsze. Pochodzi od wiecznego strumienia życia, powraca do Wielkiego Wybuchu i poza niego. To ciało daje życie następnemu życiu, w gęstej i subtelnej energii. To ciało istnieje już od zawsze.

Krótka historia Marihuany

pietro18klawisz • 2013-02-21, 16:28
9
HISTORIA

8000-7000 p.n.e. Pierwsze stworzone przez człowieka tkaniny zrobione są z włókna konopnego. ok. 6500 p.n.e. Chińczycy używają włókna konopi do produkcji lin i powrozów. ok. 4000 p.n.e. Pierwsze ubrania wykonane z konopi w Europie.

Kanaba - sumeryjskie słowo, nazwa konopi, wchodzi na stałe do języków ludów Indii, Europy i Bliskiego Wschodu. Jest to jedno z najstarszych słów w historii rodzaju ludzkiego. ok. 2700 p.n.e. Shen Nung, jeden z ojców chińskiej medycyny opisuje zastosowanie konopi w medycynie. ok. 2000 p.n.e. Jeden z najstarszych indyjskich zapisów o "magicznej roślinie" pojawia się w wersach Athen-Verdy. Konopie indyjskie opisane zostały jako jedna z pięciu świętych roślin. Warto wspomnieć, że konopie indyjskie dają mniej użyteczne włókno, za to produkują więcej substancji psychoaktywnych. Tę odmianę arabscy kupcy dostarczali przez Mezopotamię i Bliski Wschód do Egiptu.

Pierwsze warsztaty przetwarzające włókno konopne - Egipt. ok. 1000 p.n.e. Znaleziska znad Wołgi wskazują, że zamieszkujące te ziemie Scytowie, oprócz wykorzystania włókna, odkryli inne właściwości konopi. Pozostałe po obróbce kwiaty żeńskie palono w ognisku, dookoła którego zbierali się członkowie plemienia i wdychali dym. Do złudzenia przypomina to komisyjne palenie marihuany przez policję :-) ok. 550 p.n.e. Perski prorok Zoroaster pisze Zend-Avestę, święty tekst opisujący ponad 10 000 gatunków roślin leczniczych. Konopie znajdują się na początku listy. ok. 450-400 p.n.e. Herodot opisuje ceremonię pogrzebu scytyjskiego wodza, podczas której zbiorowo palono konopie (najprawdopodobniej odmianę Cannabis ruderalis). Z tego czasu pochodzą odkryte w górach Altaj na Syberii, zamrożone wśród pozostałości po Scytach, nasiona Cannabis ruderalis. Ta odmiana konopi ma prawdopodobnie najsłabsze działanie psychoaktywne. I w. Chińczycy rozpoczynają produkcję papieru z konopi. 800r Islamski prorok Mohamed zezwala na używanie kanabisu i zabrania picia alkoholu. 1430-1431r Joanna d'Arc zostaje oskarżona o czary i używanie roślin narkotycznych (m.in. konopi). 1484r Papież Innocenty VIII ogłasza kanabis używką heretyków i zabrania stosowania go w medycynie. 1563r Królowa Elżbieta I nakłada grzywnę w wysokości 5 funtów na ziemian, którzy posiadają ponad 60 akrów i nie uprawiają konopi. Było to uzasadnione ogromnym zapotrzebowaniem floty na liny i tkaniny. Rok później hiszpański król Filip nakazuje uprawę konopi we wszystkich koloniach hiszpańskich. 1619 Konopie są masowo uprawiane w Ameryce Płn. Zapotrzebowanie brytyskiej floty na liny konopne było tak wielkie, że w Virginii karano grzywną farmerów, którzy ich nie uprawiali. XVIII w. Plantatorami konopi są m.in. T.Jefferson i G.Washington. Z pamiętników Waszyngtona wynika, że osobiście nadzorował on oddzielanie na plantacji roślin różnych płci. Takie działanie (niedopuszczenie do zapylenia) powoduje, że osobniki żeńskie produkują więcej żywicy - surowcu do produkcji haszyszu, a mniej nasion. Tak więc ojciec demokracji był niewątpliwie palaczem kanabisu. 28 czerwca 1776r Pierwsza wersja Deklaracji Niepodległości zostaje napisana na papierze konopnym. Druga wersja, opublikowana 4 lipca, także. Dopiero oficjalna kopia zostaje przepisana na pergamin. 1839r W.B.O'Shaughnessy jako pierwszy europejski lekarz stosuje konopie jako środek przeciwbólowy przy bólach reumatycznych, kolce jelitowej u dzieci i bólach tężcowych. Jean-Jacques Moreau de Tours, francuski psychiatra, uznaje przydatność kanabisu w leczeniu chorób psychicznych. 1844r Theophile Gautier zakłada w Paryżu "Le Club des Haschischius", którego członkowie palili sprowadzany z Algierii haszysz. Do klubu należeli m.in. Hugo Balzac, Gerarde de Nerval, Alexander Dumas ojciec i Charles Baudelaire. 1868r W Egipcie wprowadzono zakaz spożywania kanabisu. Kraj ten będzie potem nakłaniał do delegalizacji marihuany w Lidze Narodów. 1890r Nadworny lekarz królowej Wiktorii, Sir Russell Reynolds, poleca kanabis jako środek na bóle menstruacyjne. Później w pierwszym numerze czasopisma medycznego "The Lancet", pisze on: "Konopie, stosowane w odpowiedni sposób, są jednym z najcenniejszych lekarstw, jakie posiadamy." 1895r Zaniepokojony ogromnym spożyciem konopi w koloniach, angielski parlament powołuje komisję w celu zbadania szkodliwości zjawiska. W wyczerpującym, siedmiotomowym opracowaniu komisja jednoznacznie stwierdza, że palenie kanabisu nie wywołuje negatywnych objawów zdrowotnych i nie uzależnia. Ponadto wymienione zostają pozytywne efekty, zarówno emocjonalne, jak i społeczne. koniec XIX w. pocz. XX w. Rozpowszechnienie bawełny sprawiło, że zmalało zapotrzebowanie amerykańskiej gospodarki na konopie. Mimo to uprawy były nadal powszechne, ze względu na dużą popularność marihuany jako używki. Zyskała ona sobie uznanie głównie wśród biedniejszej ludności. Jest nadal stosowana w medycynie.

1910r Biała mniejszość w Południowej Afryce zakazuje używania kanabisu. W ten sposób próbowano uniemożliwić rdzennej ludności odprawiania rytuałów religijnych. 1917r 18 lat wcześniej Henry Timken, bogaty fabrykant i wynalazca łożyska kulkowego, spotkał się z George Schlichtenem, także wynalazcą. Timken zaproponował finansowanie projektu maszyny (ang. decorticator), która pozwalałaby oddzielić włókno i miąższ roślin. Celem było masowe uzyskiwanie miąższu, aby umożliwić opłacalną produkcję papieru, nie wymagającą wycinania lasów. Teraz projekt jest gotowy. Timken jest zachwycony; uważa że nowy wynalazek może być pozyteczny dla ludzkości (i przede wszystkim dla inwestorów). Zadowolony z sukcesu daje Schlichtenowi do dyspozycji 100 akrów żyznej ziemi na uprawę konopi w celu przetestowania maszyny. Pomimo prymitywnych metod uprawy, Schlichten ocenia że maszyna pozwoli wyprodukować 50 000 ton papieru w cenie 25$ za tonę. 1920r Wprowadzona w USA prohibicja alkoholowa zaowocowała gwałtownym wzrostem zainteresowania marihuaną. lata 20-te Koncern DuPont staje się strategicznym zakładem papierowo-włókienniczym dla rządu USA, gdyż zaspokaja większość potrzeb rynku. Jako producent papieru drzewnego i późniejszy wynalazca Rayonu, pierwszego włókna sztucznego, DuPont jest zaniepokojony badaniami nad tanim (a przez to mało dochodowym) przetwórstwem konopi. 1931r Andrew Mellon, sekretarz skarbu państwa, właściciel banku, z którego usług korzysta DuPont zatwierdza kandydaturę swojego przyszłego zięcia, Harry'ego J. Anslingera na stanowisko szefa nowopowstałego Federalnego Biura d/s Narkotyków. 1932 - 1937r Harry J. Anslinger, rozpoczyna propagandowy atak na marihuanę. Jego wypowiedzi roiły się od plotek i bzdur (m.in. zapewniał kongresmanów, że pod wpływem marihuany będą skłonni zabić własnych braci). Rozpętana przez niego narkotykowa paranoja sprawiła, że rzesze ludzi uwierzyły w zabójczą szkodliwość kanabisu. Na licznych plakatach ostrzegających przed używką i rozprowadzającymi ją handlarzami, marihuana jawi się jako "piekielna roślina" i "zabójczy narkotyk". Anslingerowi wiernie wtóruje William Randolph Hearst, właściciel wielkiego wydawnictwa. W jego gazetach artykuły o tytułach takich, jak "Marihuana zmienia chłopców w potwory w 30 dni" są na porządku dziennym i sąsiadują z rasistowskimi tekstami skierowanymi przeciwko Hiszpanom i Murzynom. Często oba przewodnie tematy tych poczytnych brukowców były mieszane - pojawiały się np. artykuły o "naćpanych marihuaną murzynach", gwałcących białe kobiety i grających "voodoo-satanistyczny" jazz. 1937r Propaganda Anslingera i Hearsta osiąga swój cel - w 46 stanach USA zdelegalizowano marihuanę. Jedyny głos sprzeciwu pochodził od Amerykańskiego Stowarzyszenia Medycznego - dr James Woodward stwierdza że w ten sposób społeczeństwo straci jeden z najbardziej obiecujących leków. Przez nastepne 2 lata, ok. 3 000 lekarzy zostanie ukaranych za stosowanie konopi.

DuPont otrzymuje patent na produkcję tworzyw z ropy naftowej, oraz na bardzo szkodliwą dla środowiska technologię wytwarzania papieru z drewna. Dzięki uniemożliwieniu produkcji papieru z konopi DuPont szybko osiąga ogromne zyski. 1941r Magazyn "Popular Mechanics" publikuje projekt samochodu wykonanego i napędzanego produktami z konopi, autorstwa Henry'ego Forda. Mając nadzieję na uniezależnienie od przemysłu naftowego, Henry Ford hodował nielegalnie konopie przez kilka lat. lata II W.Ś. Japońska inwazja na Filipiny odcina USA od dostaw konopi. Rząd amerykański, jeszcze niedawno nazywający konopie "zabójcami młodzieży", rozprowadza wśród farmerów 400 000 funtów nasion konopi i namawia do ich uprawy.

Rozpoczęte zostają badania nad wykorzystaniem kanabisu jako "serum prawdy". W badaniach uczestniczy Anslinger. Wyniki są negatywne i prace szybko zostają zakończone.

Anslinger każe agentom Biura d/s Narkotyków śledzić muzyków jazzowych i swingowych, co do których był pewien, że palą marihuanę. Pod obserwacją znaleźli się m.in. Thelonius Monk, Louis Armstrong, Count Basie, Cab Calloway, Duke Ellington i Dizzy Gillespie. Plan Anslingera przewidywał natychmiastowe aresztowanie tych ludzi na terenie całych Stanów. Przed dokonaniem tego szaleństwa powstrzymali go przełożeni.

1948r Anslinger zeznaje w Kongresie, że marihuana nastraja ludzi pokojowo i pacyfistycznie i może być wykorzystana przez komunistów do osłabienia ducha walki amerykańskiej młodzieży. Jeszcze 11 lat wcześniej Anslinger głosił (także w Kongresie) że "Marihuana jest jednym z narkotyków, które wywołują najsilniejszą agresję i przemoc." 1961r 60 państw podpisuje "Uniform Drug Convention", przez co zobowiązują się do wyeliminowania z użycia konopi w ciągu 25 lat (do 1986r). 1962r John F. Kennedy wysyła Anslingera na emeryturę po jego próbach ocenzurowania książki "Osoba uzależniona a prawo" autorstwa prof. Alfreda Lindsmitha.

Kilka lat po zabójstwie Kennedy'ego, związani z nim ludzie przyznali że w planach na drugą kadencję znajdował się projekt legalizacji marihuany. 1964r Dr. Raphael Mechoulam z Uniwersytetu w Tel Avivie wyizolował delta-9-tetrahydrokanabinol (THC), główny składnik psychoaktywny kanabisu. lata '70 "Medical World News" ogłasza: "Marihuana (...) jest prawdopodobnie najlepszym środkiem na epilepsję znanym współczesnej medycynie."

Dr. Heath na zlecenie rządu USA przeprowadza badanie mające wykazać, że marihuana uszkadza mózg. Doświadczenie polegało na założeniu rezusowi maski gazowej i podaniu w ciągu 5 minut dawki dymu odpowiadającej ponad 60 jointom. Sekcja wykazała uszkodzenia mózgu, jednak były one spowodowane zatruciem tlenkiem węgla i brakiem tlenu.

W USA złagodzono przepisy dotyczące konopi. W niektórych stanach pozwolono na posiadanie ilości do własnego użytku.

Christiania - dawne koszary w Kopenhadze, opanowane przez hippisowskie komuny, stają się obiektem eksperymentu. Władze pozwalają mieszkańcom dzielnicy na posiadanie marihuany w celach niehandlowych.

W Holandii zalegalizowano posiadanie do 30g marihuany. Pozwolono też na sprzedaż jej w przeznaczonych do tego celu miejscach (coffeshopach). Efektem był wyraźny spadek liczby narkomanów (wśród osiemnastolatków - z 10% do 2%). 1989r. Badania w Akademii Medycznej w St. Louis wykazują, że w ludzkim mózgu znajdują się receptory reagujące na THC. Tak więc dowiedziono, że działanie kanabisu nie polega na niszczeniu komórek nerwowych. Co ciekawe, okazało się że receptory te nie są pobudzane przez żadne inne znane substancje. 1992 - 1994r. W północno-zachodnich landach niemieckich zezwolono na posiadanie znacznych ilości kanabisu (do 30g w Szlezwiku-Holsztynie). Zrezygnowano też ze ścigania osób używających marihuany i haszyszu. 1997 - 1998r W sprzedaży pojawia się Marinol (inna nazwa - Dronabinol), syntetyczne THC rozpuszczone w oleju sezamowym w postaci kapsułek.

Kilkunastu pacjentów w USA wyrokiem sądu otrzymuje zgodę na uprawę konopi indyjskich na własne potrzeby. Wiele osób stosujących Marinol uznało, że nie spełnia on swojej funkcji w takim stopniu, jak marihuana (m.in. wywołuje częste napady lęku; działa z dużym opóźnieniem; musi być połykany pomimo odruchu wymiotnego, któremu ma zapobiegać; wywołuje problemy u uczulonych na olej sezamowy). luty 1998r Brytyjski magazyn "New scientists" publikuje fragment tajnego raportu WHO na temat szkodliwości marihuany. Wybucha skandal; WHO jest zmuszone ujawnić całość raportu. Jak się okazało, trwające 15 lat szczegółowe badania wykazały, że marihuana jest mniej szkodliwa od alkoholu i nikotyny, oraz że "Nawet długotrwałe palenie kanabisu w dużych ilościach, nie wywołuje poważnych lub silnie upośledzających zaburzeń funkcji poznawczych."


Jak słabe to do ch*j :D

Lista Bilderberg

pietro18klawisz • 2013-02-21, 16:16
6
Może kogoś zainteresuje, jak nie to do piekła !! :goatse:

Hotel Turnberry - Szkocja
LISTA BILDERBERG 1998

Miedzy 14 a 17 maja (1998r) odbylo sie doroczne zebranie paramasonskiej Grupy Bilderbergu. Tym razem na miejsce spotkania wybrano Hotel Turnberry w Ayrshire w Szkocji. O przebiegu zebrania za posrednictwem jednego z naszych czytelników liste uczestników zebrania. Liste te, uznana za "poufna, nie do rozpowszechniania" - zamiescil amerykanski tygodnik "Spotlight". Na uwage zwraca "debiut" w roli czlonka Grupy Hanny Suchockiej, obecnie ministra sprawiedliwosci w rzadzie Jerzego Buzka.
________________________________________
Przewodniczacy:
Carrington Peter (Wielka Brytania), byly sekretarz generalny NATO.
Honorowy Sekretarz Generalny:
Halberstadt Victor (Holandia), profesor ekonomii na Uniwersytecie w Leiden.
Lista uczestników:
1. Angelli Giovanii - (Wlochy) - Fiat
2. Allaire Paul - (USA), Xerox Corporation
3. Almunia Amann Joaguin - (Hiszpania), skretarz generalny Partii Socjalistycznej.
4. Balsemao Francisco Pinto - (Portugalia), profesor Nowego Uniwersytetu w Lizbonie, byly premier rzadu.
5. Barnevik Percy - (Skandynawia), prezes ABB
6. Bayar Ugur - (Turcja), Zarzad Prywatyzacji
7. Bernabe Franco - (Wlochy), dyrektor handlowy ENI.
8. Bertramp Christoph - (Niemcy), byly korespondent tygodnika "Die Zeit".
9. Beugel Ernst H. van der, - (Holandia), emerytowany profesor stosunków miedzynarodowych na Uniwersytecie w Leiden, byly sekretarz generalny Grupy Bilderberg.
10. Black Conrad - (Kanada), prezes "The Telegraph".
11. Bonino Emma - (bez narodowej lojalnosci), czlonek Komisji Europejskiej.
12. Brittan Leon - (bez narodowej lojalnosci), wiceprzewodniczacy Komisji Europejskiej.
13. Browne E.John - (Wielka Brytania), British Petroleum Company.
14. Bruton John - (Irlandia), lider partii Fine Gaele,
15. Buchanan Robin - (Wielka Brytania), Bain and Company Inc.,
16. Burda Hubert - (Niemcy), prezes Burda Media
17. Carvajal Urquijo Jaime, - (Hispania), prezes Dresdner Kleinwort Benson S.A.,
18. Cavalchini Luigi - (Wlochy), przedstawiciel staly przy Unii Europejskiej,
19. Cem Ismail - (Turcja), minister spraw zagranicznych,
20. Chretien Raymond - (Kanada), ambasador w USA,
21. Czubajs Anatolij - (Rosja), byly wicepremier, prezes RAO EES,
22. Clarke Kenneth - (Wielka Brytania), czlonek Parlamentu Brytyjskiego,
23. Collomb Bertram - (Francja), prezes Lafarge,
24. Courtis Kenneth - (bez narodowej lojalnosci), Deutsche Bank Asia Pacific, wiceprezes,
25. Couthinho Vasco Pereira - (Francja), prezez IPC Holding
26. Crockett Andrew - (bez narodowej lojalnosci), generalny dyrektor Bank for International Settlemnets,
27. David George - (Grecja),
28. Davignon Etienne - (Belgia), byly przewodniczacy Komisji Wspólnot Europejskich,
29. Deutch John - (USA), byly szef CIA, byly sekretarz obrony USA, profesor Masachusetts University,
30. Dion Stephane - (Kanada), minister spraw zagranicznych,
31. Denilon Thomas - (USA), byly sekretarz stanu US Departament of State,
32. Ellemann-Jensen Uffe - (Dania), przewodniczaca Partii Liberalnej,
33. Engelene-Kefar Ursula - (Niemcy), deputowana, przewodniczaca Komisji Przedsiebiorczosci,
34. Feldstein Martin - (USA), prezes National Bureau of Economic Research,
35. Fischer Stanley - (bez narodowej lojalnosci), dyrektor w Miedzynarodowym Funduszu Walutowym,
36. Forester Lynn - (USA), prezes First Mark Holding,
37. Godiesh Orit - (USA), przewodniczacy zarzadu Bain and Company Inc.,
38. Gergorin Jean-Louis - (Francja), czlonek Zarzadu Matra Hachette,
39. Gezgin Eris Meral - (Turcja), przewodniczacy IKV,
40. Goossens John - (Belgia), prezes Belgacom,
41. Grierson Ronald - (Wielka Brytania), byly prezes GEC,
42. Grossman Marc - (USA), sekretarz w US Departament of State,
43. Guetta Bernard - (Francja), redaktor naczelny tygodnika "Le Nouvel Observateur",
44. Hague William - (Wielka Brytania), lider Partii Konserwatywnej,
45. Hannay David - (Wielka Brytania), doradca premiera d/s Turcji, byly staly przedstawiciel w Narodach Zjednoczonych,
46. Hoagland Jim - (USA), redaktor naczelny "The Washington Post",
47. Hoegh Westye - (Norwegia) prezes Leif Hoegh and Co. ASA, byly prezes Norweskiego Towarzystwa Okretowego,
48. Hoeven Cess H. van der - (Holandia), prezes Royal Ahold,
49. Hoge James - (USA), redaktor naczelny "Forreign Affairs",
50. Hogg Chrisitopher - (Wielka Brytania), przewodniczacy Reuters Group,
51. Holbrook Richard - (USA), byly zastepca sekretarza stanu d/s spraw europejskich,
52. Horta e Costa Miguel - (Portugalia), wiceprezes Portugal Telecom,
53. Ischinger Wolfgang - (Niemcy), dyrektor Biura Zagranicznego,
54. Issing Otmar - (Niemcy), czlonek Zarzadu Deutsche Bank,
55. Jenkins Michael - (Wielka Brytania), wiceprezes Dresdner Kleinwort Benson,
56. Johnson James - (USA), przewodniczacy Fannie Mae,
57. Jordan Vernon - (USA), przedstawiciel Akin, Gump, Strouse, Hauer nad Feld,
58. Kaletsky Anatol - (Wielka Brytania), redaktor naczelny "The Times",
59. Karamanlis Koetas - (Grecja), lider opozycji,
60. Kirac Suna - (Turcja), wiceprezes Zarzadu Koc Holding,
61. Kissinger Henry - (USA), byly sekretarz stanu, prezes Kissinger Assosation,
62. Kohnstamm Max - (bez narodowej lojalnosci), doradca Europejskiego Centrum Politycznego.
63. Kopper Hilmar - (Niemcy), prezes Zarzadu Deutsche Bank A.G.
64. Korteweg Pieter - (Holandia), prezes Robeco Group,
65. Kovanda Karel - (Czechy), szef misji NATO i UE,
66. Kravis Henry - (USA), wspólwlasciciel Kohlberg Kravis Roberts and co.,
67. Kravis Marie-Josee - (USA), Hudson Institute,
68. Leschly Jan - (USA), Smith-Kline Beecham,
69. Levy-Lang Andre - (Francja), przewodniczacy Zarzadu Paribas,
70. Lipponen Paavo - (Finlandia), prezes rady ministrów,
71. Lykketoft Mogens - (Dania), minister finansów,
72. MacMillan Margaret - (Kanada), wydawca "International Journal", Kanadyjski Instytut Spraw Zagranicznych, Uniwersytet Toronto,
73. Manning Preston - (Kanada), lider Partii Reformistycznej,
74. Masera Rainer - (Wlochy), dyrektor generalny IMI,
75. Mathews Jessica - (USA), prezes Carnegie Endowmnet for International Peace,
76. McDonoug William - (USA), prezes Rezerwy Federalnej Banku of New York
77. Nass Mathias - (Niemcy), wydawca tygodnika "Die Zeit",
78. Beatrix, królowa Holandii
79. Olechowski Andrzej - (Polska), prezes Central Europe Trust
80. Ollila Jorma - (Finlandia), prezes Nokia Corporation
81. Padoa-Schiopa Tomasso - (Wlochy), przewodniczacy CONSOR,
82. Papandreu George - (Grecja), minister spraw zagranicznych,
83. Prendergast Kieran - (bez narodowej lojalnosci), podsekretarz d/s stosunków politycznych Narodów Zjednoczonych,
84. Prestovitz Clyde - (USA), prezes Instytutu Strategii Ekonomicznej,
85. Puhringer Othmar - (Austria), przewodniczacy Zarzadu VA-Technologie,
86. Purves William - (Wielka Brytania), prezes HSBC Holdings,
87. Pury David de - (Szwajcaria), prezez Pury Pictet Turrentini and Co, Ltd.,
88. Randa Gerhard - (Austria), prezes Banku Austrii,
89. Rhodes William - (USA), wiceprezes Citybank,
90. Robertson George - (Wielka Brytania), minister obrony,
91. Rockefeller David - (USA), prezes Chase Manhattan Bank,
92. Rodriguez Inciarte - (Hiszpania), wiceprezes Banku Santander,
93. Roll Eric - (Wielka Brytania), doradca SBC Warburg Dillon Read,
94. Rothschild Evelyn de - (Wielka Brytania), prezez Rothschild and Sons,
95. Schrempp Jurgen - (Niemcy), prezes Zarzadu Daimler-Benz AG.
96. Seiddenfaden Togar - (Dania), redaktor naczelny "Politiken",
97. Siniscalco Domenico - (Wlochy), profesor ekonomii, dyrektor Fendazione ENI,
98. Solana Javier - (bez narodowej lojalnosci), sekretarz generalny NATO,
99. Sousa Marcelo Robelo - (Portugalia), lider Partii Socjaldemokratycznej,
100. Storvik Kjell - (Norwegia), prezes Banku Norwegii,
101. Suchocka Hanna - (Polska), minister sprawiedliwosci,
102. Summers Lawrence H. - (USA), Departament Skarbu USA,
103. Sutherland Peter - (Irlandia), prezes British Petroleum Company,
104. Taylor Martin - (Wielka Brytania), prezes Barclays,
105. Thomas Richard, - prezes Xerox Corporation,
106. Undgaard Nils - (Norwegia), wydawca "Aftenposten",
107. Vasella Daniel - (Szwajcaria),
108. Vink Lodewijk - (USA), prezes Warner-Lambert Company,
109. Virkkunen Janne - (Finlandia), wydawca Helsingin Sanomat,
110. Vits Mia de - (Belgia), sekretarz generalny ABVV-FgTB,
111. Vranitzky Franz - (Austria), byly kanclerz federalny,
112. Vries Gijs M. de - (bez narodowej lojalnosci), lider Grupy Liberalnej w Parlamencie Europejskim,
113. Wallenberg Jacob - (Szwecja), prezes Zarzadu Skandinavska Enskilda Banken,
114. Whitman Christine - Todd (USA), gubernator New Jersey,
115. Wissman Matthias - (Niemcy), federalny minister transportu,
116. Wolfansohn James - (bez narodowej lojalnosci), prezes Banku Swiatowego,
117. Wolff von Amarongen Otto - (Niemcy), prezes Otto Wolff GmbH,
118. Wolfowitz Paul - (USA), Nitze School od Advanced International,
119. Yost Casimir - (USA), Georgetown University,.
________________________________________


zapodal
jasiek z toronto
(w/w lista Bilderberg'ow nie jest
kompletna, czekam na potwierdzenie
informacji)

Zima stulecia w Polsce

luki_wch • 2013-02-21, 10:27
23
Przedostatni dzień 1978 r. był w Warszawie wyjątkowo ciepły. Jeszcze wieczorem termometry wskazywały +7° C. Zanosiło się na to, że Sylwester i Nowy Rok będą bezmroźne i bezśnieżne.

30 grudnia 1978 roku po południu temperatura zaczęła gwałtownie spadać do dwudziestu kilku stopni poniżej zera. Równocześnie zaczął wiać wiatr, którego siła rosła z godziny na godzinę. Wieczorem pojawił się też śnieg, który sypał bez przerwy przez około 30 godzin.


Mieszkańcy stolicy musieli być więc mocno zdziwieni, kiedy rankiem następnego dnia zauważyli, że za oknami sypie śnieg, a termometry pokazują minus 8° C. Potem było gorzej. Ochładzało się coraz bardziej, wiał silny wiatr od wschodu, intensywnie sypał drobny, pylisty śnieg. Temperatura szybko spadła do minus 25° C.


Wiele osób miało kłopoty już z dotarciem na zabawy sylwestrowe, zaś Ci, którzy dłużej zabalowali, mieli jeszcze większe kłopoty z powrotem do domów. W potężniejących zaspach śnieżnych utkwiły samochody, autobusy i pociągi. Wiele miejscowości zostało całkowicie odciętych od świata.


W elektrociepłowniach szybko zabrakło węgla. Było to z jednej strony efektem wydanego wcześniej rozporządzenia o likwidacji nadmiernych rezerw w elektrowniach, a z drugiej problemami z jego transportem po kompletnie zasypanych torach kolejowych i następnie z rozmrażaniem potrzebnym, by węgiel wysypać z wagonów i podać na taśmociągi wiodące do pieców. Nastąpiły olbrzymie problemy z dostawami prądu i ciepłej wody.


Stan ten utrzymywał się przez wiele dni. Codziennie ok. godz. 12 można było usłyszeć w radiu komunikat Państwowej Dyspozycji Mocy o dwudziestym stopniu zasilania – co oznaczało wyłączenia prądu dla ludności. W nieocieplanych wówczas blokach z wielkiej płyty na warszawskim Ursynowie temperatura spadła do 7° C. W innych warszawskich dzielnicach było niewiele cieplej.


Skutki potężnych śnieżyc i niskich temperatur okazały się dla znajdującej się już i tak w stanie kryzysu gospodarki katastrofalne. Zima odbiła się na wszystkim. Szwankowała komunikacja miejska, poważnie spadła produkcja przemysłowa, w i tak pustych sklepach zaczęło brakować podstawowych artykułów spożywczych. Rok 1979 był w powojennej historii Polski pierwszym, w którym oficjalnie(!) odnotowano spadek dochodu narodowego – według danych GUS dochód narodowy w 1979 r. był o 2,3 procent niższy niż w roku poprzednim.


Powszechnie uważa się, że wywołany (czy może raczej tylko pogłębiony) przez „zimę stulecia” kryzys gospodarczy spowodował - w połączeniu z wyjątkową indolencją władzy - wzrost niezadowolenia społecznego, którego ostatecznym efektem były masowe strajki w lipcu i sierpniu 1980 r. i wywołany nimi upadek rządzącej od końca 1970 r. ekipy Edwarda Gierka.

Przykładem indolencji rządzących Polską było np. zwołane już na 3 stycznia 1979 r. posiedzenie Biura Politycznego KC PZPR, na którym jako remedium na nagły atak zimy zalecono m.in…zwiększenie produkcji kaloryferów.


Inna konsekwencja „zimy stulecia” dała się zaobserwować jesienią 1979 r. Był nią ... wyraźnie zwiększony przyrost naturalny.



Polska Kronika Filmowa:


źródło: JM

Seks w zimnym klimacie...

Mr.Drwalu • 2013-02-21, 07:14
9





Dokument z 1998 roku w reżyserii Stevego Humphriesa. Historie kobiet uznanych za "kobiety upadłe", żyjących w irlandzkich Azylach Sióstr Magdalenek.

Powstanie Słuckie

Vof • 2013-02-21, 02:44
2
Powstanie słuckie (biał. Слуцкі збройны чын, Słucki zbrojny čyn, Слуцкае паўстаньне, Słuckaje paŭstańnie) – zbrojne wystąpienie oddziałów białoruskich przeciwko Armii Czerwonej w okolicach Słucka w listopadzie i grudniu 1920.


Po zakończeniu działań wojennych wojny polsko-bolszewickiej 18 października 1920 w strefie działań wojsk polskich znalazły się zachodnie ziemie Białorusi. Zgodnie z podpisanymi 12 października w Rydze preliminariami pokojowymi z Rosją radziecką, II Rzeczpospolita zobowiązała się do wycofania swoich wojsk na zachód od Słucka.

Z oddaniem ziem białoruskich bolszewikom nie pogodził się jednak gen. Stanisław Bułak-Bałachowicz, który na czele swojej Ochotniczej Sprzymierzonej Armii 5 listopada przekroczył linię przerwania ognia, a 10 listopada ogłosił w zdobytym Mozyrzu powstanie niepodległej Białorusi.

Stacjonująca na Słucczyźnie 4 Armia gen. Leonarda Skierskiego przekazała władzę Białoruskiemu Komitetowi Narodowemu. Ten 4 listopada zwołał Białoruski Zjazd Słucczyzny i uznał Radę Najwyższą Białoruskiej Republiki Ludowej. Wybrana na Zjeździe Rada Słucczyzny wydała 21 listopada deklarację, wzywającą ludność białoruską do walki o niepodległą Białoruś w granicach etnograficznych. Rozpoczęła też formowanie jednostek wojskowych. Wkrótce utworzono I Słucką Brygadę Strzelców, w sile dwóch pułków. 24 listopada wojska polskie rozpoczęły wycofywanie się ze Słucczyzny, pozostawiając jednak 15 km pas ziemi niczyjej. Wkraczające oddziały Armii Czerwonej staczały walki z oddziałami białoruskimi, które jednak szybko zostały przyparte do pasa 15 km. W grudniu 1920 ostatnie zwarte białoruskie oddziały wojskowe przeszły na stronę polską, gdzie zostały rozbrojone. W pasie neutralnym zainstalowały się lokalne władze białoruskie, którym udało się ujść przed bolszewikami. Organizowały one stamtąd wypady partyzanckie na pozycje białoruskie.

Intensywne walki partyzanckie na Słucczyźnie trwały jeszcze wiosną 1921, a ostatni żołnierze tych oddziałów utrzymali się w miejscowych lasach nawet do lat 30. :shock:

Władze polskie wykorzystały to powstanie jako dywersję antybolszewicką w czasie negocjacji przebiegu granicy polsko-rosyjskiej, zatwierdzonego podpisaniem traktatu ryskiego w 1921.

KTO WYKREOWAL I SFINANSOWAL KOMUNIZM

pietro18klawisz • 2013-02-20, 21:38
9
MATERIAŁ EDUKACYJNY KTÓRY NIE MA NA CELU PROPAGOWANIE KOMUNIZMU



KTO WYKREOWAL I SFINANSOWAL KOMUNIZM
Na poczatku lat piecdziesiatych XIX wieku, w Nowym Jorku mialo miejsce tajne spotkanie, na którym postanowiono zjednoczyc anarchistów, nihilistów i syndykalistów. Z wywrotowych organizacji postanowiono stworzyc jedna miedzynarodówke - pod nazwa KOMUNISCI. Ponad to, tam po raz pierwszy padlo slowo "komunizm" w dzisiejszym jego rozumieniu. Ruch komunistyczny mial sterroryzowac ludzkosc, zmusic do uleglosci wobec twórców "NOWEGO PORZADKU". Komunistom powierzono organizowanie miedzynarodowego fermentu. Wojny i rewolucje mialy stac sie ich specjalnoscia. Clinton Roosevelt wespól z ówczesnymi magnatami prasowymi mieli zajac sie zbiórka funduszy na rozwój ruchu komunistycznego..Z tych pieniedzy, miedzy innymi, korzystal Karol Marks w okresie opracowywania "Kapitalu" i "Manifestu komunistycznego". Zatem, wspólczesny komunizm nie jest ideologia, ale zakonspirowanym narzedziem twórców "novus ordo seclorum". (Czyt. NOWY PORZADEK SWIATA).
Istotnie, Karol Marks dal podstawy teoretyczne dla zmodernizowanego totalitaryzmu. Pochodzil z rodziny o duzych tradycjach rabinskich. Dziadkiem Marksa byl rabin Marc Levy. Z kolei, ojciec Hirschell, zdajac sobie sprawe z koniecznosci wyjscia z getta - zgodnie z zaleceniem tzw. "trzeciego Mojzesza" Mendelssohna - przybral nazwisko Marks i koniunkturalnie przeszedl na luteranizm.
Skoro zainteresowania religijne w rodzinie Marksów byly znikome, Karol wyrastal w atmosferze materialistycznej, wolnomyslicielskiej, byl urodzonym ateista. Z czasem, jako racjonalista, stosuje talmudystyczna idee mesjanizmu do proletariatu. Proletariat poprzez swoje cierpienia ma zbawic i odkupic ludzkosc. Korzystajac z hebrajskiego dziedzictwa przeniósl koncepcje "ludu wybranego" na koncepcje proletariatu.
W szeregach twórców "nowego porzadku" tacy, których wykarmila polska ziemia. I tak, z Mazzinim wspólpracowali S. Gabriel Worcel, Karol Stolzman, czy Wiktor-Heltman. Rozbijali oni konsekwentnie jednosc polskiego ruchu narodowo-wyzwolenczego. Bardzo sie starano, by dluznicy Rothschildów mieli wrogów, jednak nie na tyle silnych, by byli w stanie dluzników zniszczyc. Tym sie tlumaczy rewolucyjny chaos w okresie tzw. wiosny ludów, stad nieustanne spory w szeregach emigracji. Co wiecej, ujarzmione narody zaczely sie nawzajem zwalczac. Mazzini proponuje utworzenie Stanów Zjednoczonych Europy; z tym, ze Polacy marzyli, iz beda one pod hegemonia Polski, Wlosi marzyli o hegemonii Wloch, Francuzi - Francji, Niemcy - Niemiec itd. Kosc niezgody zostala wiec sprytnie podrzucona.
W 1850 do iluminatów przylacza sie Albert Pike (1809-1891), prawnik, general konfederatów z wojny domowej w Ameryce. Pikela zafascynowala idea ogolnoswiatowego rzadu do tego stopnia, ze z czasem zaczyna przewodzic cala konspiracja. W latach 1859-1871, mieszkajac w Arkansas, opracowal wojenne plany dla trzech wojen swiatowych i przynajmniej dwóch wielkich rewolucii,.po których ma zapanowac na ziemi "novus ordo seclorum".
Pierwsza wojna Swiatowa miala zlikwidowac carska Rosje - co obiecal carowi Rothschild w Wiedniu, w 1815 roku, za carska niesubordynacje - i zaprowadzic tam ateistyczny komunizm. Komunistyczna Rosja miala z uplywem czasu likwidowac religie i slabsze panstwa. Wybuch wojny mieli spowodowac agenci iluminatów inicjujac niezgode pomiedzy Anglia i Niemcami. Nastepstwem tej wojny swiatowej miala byc jedna z wielkich rewolucji. Jak wiemy, byla nia rewolucja bolszewicka w Rosji.
Z kolei, celem drugiej wojny swiatowej miala byc likwidacja nazizmu przy jednoczesnym wzmocnieniu politycznego syjonizmu. Co wiecej, ta wojna miala wzmocnic i powiekszyc zdobycze ateistycznego komunizmu. Istotnie, w czasie drugiej wojny swiatowej zostaly wykorzystane antagonizmy pomiedzy faszyzmem i politycznym syjonizmem. Liberalny socjalista Adolf Hitler byl finansowany przez Kruppa, Warburgów, Kennedych i Rothschilda. Rzez dokonana na zydach nie przeszkadzala zydom-bankierom. Siedzace w kieszeni bankierów rzady poczatkowo udawaly, ze nic im nie jest wiadomo o tej haniebnej zbrodni. Zbrodnia na zydach zostala zaplanowana w celu wytworzenia powszechnej nienawisci do Niemcow i tym samym, wyeliminowania ich z areny politycznej. Jednoczesnie rozbudzono sympatie do syjonizmu na tyle, te stalo sie mozliwe utworzenie panstwa Izrael. Smialo mozna powiedziec, ze Niemcy zbudowali Izrael. (a fundatorami rowniez Polacy)
Trzecia wojna swiatowa ma byc wywolana poprzez konflikt pomiedzy politycznym syjonizmem a Islamem. W wojnie tej obie strony maja sie wzajemnie zniszczyc. Nastapi wówczas kolejna wielka rewolucja, w trakcie której wytworzy sie zaciekla walka pomiedzy chrzescijanami a komunistami. Finalem rewolucji ma byc powszechny Ateizm. Nastapi wówczas zniewolenie ludzkosci w sferze polityki, ekonomii, kategorii fizycznych i duchowych.
Tak opracowana przez Alberta Pikela strategia budowania "nowego porzadku" zostala przekazana Giuseppe Mazziniemu w specjalnym raporcie 15 sierpnia 1871 roku. Mazzini zmarl w roku 1872. Jego nastepca zostal Adrian Lemi, a w dalszej kolejnosci Lenin i Trocki, po nich Stalin i bez watpienia J.I. Lieberman-Andropow.
Odkrycie Ameryki nie moglo ujsc uwadze iluminatów. Izba Rothschilda postanowila podzielic Stany Zjednoczone na dwa obozy jednakowo silne, ktore walczac ze soba wejda w rece miedzynarodowych bankierów. Naslani przez Rothschilda emisariusze, dzialajac w obu zwalczajacych sie obozach, stworzyli tak silne antagonizmy, iz nie moglo obyc sie bez wojny. Polnoc byla finansowana przez Rothschildów za posrednictwem ich agenta Augusta Belmota, a Poludnie finansowo wspierali spokrewnieni z Rothschildami Erlangowie. W tym czasie Abraham Linkoln zostal wybrany prezydentem Stanów Zjednoczonych.
Jego madre i roztropne przedsiewziecia ekonomiczno-polityczne wprawily Rothschildów w stan zdumienia podszytego glebokim niepokojem. Linkoln bowiem nie chcial byc powolnym narzedziem w rekach konspiratorów. Usilowal pominac miedzynarodowych bankierów i zalozyl bank panstwowy, który mial sluzyc obywatelom, bez korzystania z uslug lichwiarskich posredników.
Rothschild nie mógl do tego dopuscic. Niezaleznosc ekonomiczna USA moglaby pokrzyzowac mu plany. Zaistnialy problem rozwiazano zabójstwem szesnastego prezydenta Stanów Zjednoczonych. W owym czasie nie bylo w USA czlowieka, który bylby w stanie dokonczyc dziela Abrahama Linkolna. Powstala próznie nasycono zwolennikami "NOWEGO PORZADKU". Potomkowie faryzeuszy mogli bez wiekszych trudnosci opanowywac mlode panstwo.
Swego czasu, Meyer Amschel Rothschild mial powiedziec: "Dajcie mi moznosc emitowania i kontrolowania pieniedzy poszczególnych panstw, to nie bede dbal o to, kto ustanawia prawa".
Jego nastepcy musieli te slowa dobrze zapamietac.
Wkrótce po zakonczeniu wojny domowej, do Nowego Jorku przybyl syn rabina z Frankfurtu Jakub H. Schiff. Rothschild polecil mu przejac kontrole nad amerykanskim systemem pienieznym.
Mial on lokowac swoich ludzi w rzadzie federalnym i w rzadach stanowych, organizowac zabijajacy chrzescijanstwo ruch ateistyczny, a przede wszystkim antagonizowac obywateli, szczególnie bialych i czarnych. Jakub H.Schiff ozenil sie z córka Loeba - Teresa - przez co stal sie wspólpartnerem spólki bankierskiej Kuhn, Loeb & Co. Kuhn i Loeb byli emigrantami z zydowskich gett w Niemczech. Do USA przybyli w polowie lat czterdziestych dziewietnastego stulecia.
Emigracja do USA stala sie zlotym interesem. Armia ludzi, która zrobila swoja robote w starej Europie, zostala przetransportowana do nowej Ameryki. J.H Schiff sciagal sobie wspólników z niemieckich gett. Ponadto, pomocnym dla niego stal sie fakt zabójstwa cara Aleksandra II (1881r.). Po zabójstwie, w carskiej Rosji przybraly na sile wystapienia antyzydowskie. Podsycali je agenci Rothschilda. Pogromy byly ich dzielem. Zydzi nie mieli wyjscia, musieli obrac Stany Zjednoczone jako kolejna ojczyzne. W tym okresie American Joint Distribution Committee za pieniadze amerykanskich podatników sprowadzala do USA zwolenników komunizmu. 10 kwietnia 1870 roku przyszedl na swiat Hiam Goldman, który z czasem zaslynal w swiecie jako W.I. Lenin
Z siedmioma wspóltowarzyszami zawiazal grupe dzialania, cos w rodzaju awangardy rewolucyjnej, oderwanej od modnego wówczas radykalnego socjalizmu. Trzymajac sie scisle wskazówek Alberta Pike'a, Lenin postanowil tworzyc ZAWODOWYCH rewolucjonistów na drodze scislej selekcji, intensywnego szkolenia i glebokiej konspiracji. W "Dzielach wybranych" Lenina - tomy II, VIII i X - mozna wyczytac, ze postanowiono wówczas polaczyc "legalne formy walki z nielegalnymi'. Lenin polecal infiltrowac i penetrowac rzady, zwiazki zawodowe i organizacje spoleczne, polecal uciekac sie do oszustwa i podstepu, nakazywal prowadzic prorewolucyjna robote bez wzgledu na koszta i ofiary.
Z pieniedzmi Lenin nigdy nie mial wiekszych problemów, gdyz poczynajac od 1905 roku ogólnoswiatowa rewolucja komunistyczna byla finansowana w glównej mierze przez najbogatszych Amerykanów. Loza masonska z Milanu 30 lipca 1914 roku otwarcie oznajmila, ze jej celem jest zbudowac nowa ere „wolna od tronów i oltarzy". Ich panem i Bogiem mialo stac sie slowo: „Gotówka"(MAMONA). Istotnie, do bolszewickiej euforii przylaczyla sie finansierska tyrania i miedzynarodowa bigoteria.
W ciagu pierwszych czterech lat rewolucyjnego dzialania Lenin zwerbowal siedemnastu fanatyków bolszewickiego ruchu. Miedzy nimi byli: J.W Dtugaszwili-Stalin, znany wówczas- z napadów rabunkowych na banki i sklepy, L. Mojsze Kaganowicz, pózniejszy zausznik Stalina, M.M. Finkelstein-Litwinow, bankier Max Warburg, bedacy jednoczesnie szefem tajnej policji w Niemczech, a takze, opiekun prezydenta USA W. Wilsona - E. Mendel House.
W 1907 roku Lenin zorganizowal w Londynie zjazd bolszewików. Koszta zjazdu pokryl Zyd Józef
Fels - amerykanski producent mydla i lider komunistycznego ruchu w USA. W dziesiec lat pózniej, to jest w 1917 roku, bolszewicy liczyli juz czterdziesci tysiecy czlonków. Bylo wiec komu rzadzic socjaldemokratyczna republika Adlera-Kierenskiego. Wykorzystujac tyranskie barbarzynstwo czerwonej bandy, pod wodza Zyda Lenina (HAIMA GOLDMANA), dokonala zamachu na Europe.
W 1902 roku do USA przybyli Pawel i Felix Warburgowie. Ich brat Max pozostal we Frankfurcie, aby zarzadzac rodzinnym bankiem i kierowac niemiecka policja. Pawel ozenil sie z córka Salomona Loeba - Nina, a Felix wybral sobie za zone córke Jakuba H. Schiffa - Frede. Dzieki tym malzenstwom i pieniadzom Rothschilda spólka Kuhn, Loeb & Co. stala sie dominujaca i poczela wplywac na losy swiata.
Kierowana przez Jakuba H. Schiffa firma Kuhn,. Loeb & Co. wsparta finansowo cesarza japonskiego i tym samym dopomogla mu pokonac rosyjskiego cara. Jednoczesnie Schiff finansowal bolszewików, usuwajac podstepnie pieniadze carskiej Rosji z rynku Stanów Zjednoczonych. Duzymi krokami zblizala sie pora zemsty na rosyjskich carach za odmówienie Nathanowi Rothschildowi posluszenstwa i lojalnosci przez cara Aleksandra I podczas kongresu wiedenskiego w 1815 roku.
Rewolucja z 1905 roku przekonano sie, ze car byl jeszcze zbyt silny, by móc go pokonac. Nalezalo mu wiec dolozyc wojne o swiatowym zasiegu.
W czasie wojny rosyjsko-japonskiej ponad piecdziesiat tysiecy rosyjskich zolnierzy zostalo wzietych do niewoli. Finansowani przez Schiffa czlonkowie amerykanskiej organizacji "Przyjaciól Wolnosci Rosjan" rozsiewali rewolucyjna propagande wsród jenców rosyjskich. Poltora tony papieru z rewolucyjna propaganda przerzucono z Nowego Jorku do Japonii. Korzystajac z goscinnosci Japonczyków „Przyjaciele Wolnosci Rosjan" szkolili przyszlych matrosów, którzy dwanascie lat pózniej szturmem zdobyli Piotrogrod.
Chcac bezwzglednie panowac w USA, Jakub H. Schiff zalozyl w 1913 roku Anti-Defamation League (ADL), której celem stato sie utozsamiac ataki na poczynania Rothschildów, Warburgów i im podobnych z atakami na zydow. Tym sposobem zamykano.przeciwnikowi usta. Nikt bowiem nie chce byc utozsamiany ze sprawcami pogromów. Koliduje to bowiem z etyka chrzescijanska. Co wiecej, ADL poczela pelnic role gestapo konspiracji. Kontrolowala ona wszystkie organizacje "walczace o ludzkie prawa", kontrolowala sklepy, hotele, radiostacje, agencje reklamowe i wszystkie srodki masowego przekazu. O twórcach komunizmu nie mozna bylo mowic prawdy. Skad, my Polacy, to znamy?
Pod przewodnictwem Lenina (Haim Goldman) komunisci wprowadzili duchowy kanibalizm. Wyhodowano dzieci-bestie, które posylaly swoich rodzicow na rozstrzal, którym pózniej postawiono pomniki, by innych zachecic do nasladownictwa. Rosje zdobyto glodem, rozwiazloscia i bestialskim terrorem.
W lipcu 1914 roku CZARNA REKA - wywodzaca sie od grupy masonskiej pentagonów Nodiera - zamordowala w Sarajewie arcyksiecia Franciszka Ferdynanda. Byl to atak w prostej linii na Habsburgow. Tym samym, usilowano odebrac Niemcom bogate zloza diamentowe w Afryce Poludniowej. Mord w Sarajewie zapoczatkowal pierwsza wojne swiatowa. Wojna ta byla przeciez konieczna dla pomyslnego rozegrania rewolucji bolszewickiej, jak to proponowal Albert Pike. Carskie imperium stracilo w tej wojnie piec milionów ludzi. Dalsze pietnascie milionów stalo sie nieproduktywne. Ruina carskiej gospodarki byla nieunikniona.
Kluczowa postacia w dziele tworzenia novus ordo seclorum byl Cecil Rhodes. Eksploatujac zloza zlota i diamentów w Afryce Poludniowej juz w latach dziewiecdziesiatych XIX stulecia zarabial okolo pieciu milionów dolarów rocznie. W 1888 roku Rhodes przekazal caly interes w rece Rothschilda. Zalozono wówczas tajne stowarzyszenie „OKRAGLEGO STOLU" (och jak mnie niedobrze sie robi jak to slysze, tylko wtedy zrobiono to bez Bolka), którego schematem organizacyjnym byly koncentryczne kregi organizacji iluminatów. W imieniu Rothschilda wystepowal Lord Alfred Milner. Dzielem Okraglego Stolu byla pierwsza wojna swiatowa i oczywiscie rewolucja bolszewicka z 1917 roku.
W czasie wybuchu pierwszej Wojny swiatowej z prezydentem USA byl Woodrow Wilson. W 1916 roku wybierano go ponownie z okrzykiem na ustach; "On trzymal nas z dala od wojny". Amerykanscy patrioci dobrze pamietali ostrzegawcze slowa George Washingtona wzywajace do trzymania sie z daleka od zagranicznych wojen. Nie chcieli wiec brac udzialu w obcej im wojnie. Jak wiadomo, pierwsza wojna swiatowa byla bonanza miedzynarodowych bankierów. Budujac Zwiazek Sowiecki od Wladywostoku po Lizbone, musiano wykonczyc jednoczesnie Rosje i Niemcy. Z tego powodu, udzial USA w tej wojnie byl konieczny.
Pierwsze poufne spotkanie, na którym ustalono dyrektywy dotyczace sposobu rozegrania rewolucji bolszewickiej, rewolucji, która wstrzasnie swiatem, odbylo sie 14 lutego 1916 roku w Nowym Jorku. Wziely w nim udzial szescdziesiat dwie osoby, z których az piecdziesiat bylo weteranami rewolucji w 1905 roku. Smialo mozna powiedziec, ze inzynierami rewolucji bolszewickiej z 1917 roku byli: Jakub H. Schiff, Felix Warburg, Otto H. Kahn, M.L. Schiff, Max Breitung, Isaac Seligman, Guggenheim oraz Kuhn, Loeb & Co. Wiosna 1917 roku Jakub H. Schiff rozpoczal hojniej finansowac Leive Bronstein-Trockiego. Jego inwestycja w rewolucje bolszewicka miala osiagnac zawrotna sume, okolo dwudziestu milionów dolarów.
Niemniej jednak, obserwacja zycia codziennego wykazuje, ze najlichszy sluga sockomuny na Zachodzie, nawet taki, który niedawno wyjechal z PRL, posiada niewidzialnego opiekuna, umozliwiajacego niezle urzadzenie sie na nowym terenie dzialania. Opieka niewidzialnej reki siega czasów A.M. Rothschilda i Adama Weishaupta.
Leiva Bronstein-Trocki, zaopatrzony przez prezydenta USA W. Wilsona w amerykanski paszport, opuscil Nowy Jork na pokladzie statku Kristianiafjord w dniu 26 marca 1917 roku. Plynelo z nim 265 rewolucjonistów, a miedzy nimi takie slawy, jak przyjaciel prezydenta Wilsona Charles R. Crane, Leiva Fiszelew oraz amerykanski komunista Lincoln Steffens.
Statek Kristianiafjord zawinal do Halifaksu. Kanadyjczycy aresztuja Trockiego w dniu 3 kwietnia 1917 r. Postepowanie Kanadyjczyków bylo logiczne; skoro Trocki obiecywal, ze po przejeciu wladzy w Rosji zawrze pokój z Niemcami, z którymi Kanada byla w stanie wojny, nalezalo go aresztowac i przetrzymac przynajmniej do czasu zakonczenia wojny. Jednak reakcja Anglików i Amerykanów byla tak ostra, ze Kanadyjczycy, chcac niechcac, zmuszeni byli puscic Trockiego wolno. Wielka kampanie na rzecz uwolnienia Trockiego prowadzil liberal i mason w jednej osobie, dr Robert M. Coulter, bedacy od roku 1897.ministrem poczty kanadyjskiej, zabarwiajacej sie coraz bardziej na kolor czerwony.
Zatem, w kwietniu 1917 roku wladze kanadyjskie puscily Trockiego wolno z wielkimi przeprosinami za spowodowana zwloke w podrózy. Stalo sie tak na zadanie brytyjskiej ambasady w Waszyngtonie. Osobistym opiekunem Trockiego byl z nim podrózujacy L. Steffens. Utrzymywal on kontakt pomiedzy prezydentem USA W. Wilsonemi Ch.R. Crane oraz Trockim. Majac takich opiekunów i paszporty amerykanskie w kieszeniach, rewolucjonisci Trockiego bez zadnych juz przeszkód mogli polaczyc sie z grupa Lenina, by wspólnie pokierowac bolszewicka rewolucja.
Obok USA, drugim inkubatorem dla zawodowych rewolucjonistów stala sie Szwajcaria. Tam przebywal na wygnaniu W.I. Lenin (Zyd Haim Goldman). Wiosna 1917 roku byla ustalona pora powrotu do Rosji.W tym czasie nie bylo to latwe z powodu wojny Rosji z Niemcami. Mial jednak Lenin dobrych opiekunów w rzadzie niemieckim. Bankierska rodzina Bethmanow z Frankfurtu, A. Zimmermann, A. Israel Helpland alias Parwus, Jakub Furstenberg alias Ganecki, oraz szef policji niemieckiej Max Warburg ulagodzili rzad kajzera i 16 kwietnia 1917 roku 224 rewolucjonistów z Leninem, Krupska i Radkiem-Sobelsonem na czele, wyruszylo z Berna w zaplombowanych wagonach, by poprzez Niemcy, Szwecje i Finlandie przedostac sie do Rosji.
Korupcyjny system rzadzenia rosyjskich carów zostal stworzony po to, aby latwiej bylo go wymienic na nowy system politycznej korupcji. Po ustapieniu cara Mikolaja II ustanowiono rzad tymczasowy ksiecia Lwowa, który dzieki swej nieudolnosci i dzieki zakulisowym intrygom przekazal swa wladze w rece socjaldemokraty Aleksandra Adlera-Kierenskiego. Zatem, wladza w Rosji gwaltownie poczela skrecac w lewo. Pod naciskiem bankiera Jakuba H. Schiffa rzad Kierenskiego oglosil amnestie dla wszystkich komunistów bedacych w nielasce za udzial w rewolucji z 1905 roku. Tym samym przesadzono o losach Rosji, gdyz wystarczy miec w danym kraju jedynie trzy procent zwyrodnialców, by móc sterroryzowac cale spoleczenstwo. Przekonali sie o tym Rosjanie w roku 1917, przekonali sie tez i Polacy w latach 1945-56.
Polityka wewnetrzna w bolszewickim panstwie zajal sie Jankiel-Swierdlow, armia BronsteinTrocki, wymiarem "sprawiedliwosci" Steinberg, ideologie prezentowal Goldenbach-Riazanow, a walka z religia kierowal Gubelman-Jaroslawski. Dopóki nie rozlozono moralnie i fizycznie antybolszewickich armii, dopoty bolszewicy "walczyli z niemieckim najezdzca". Z chwila, gdy sytuacje opanowala Armia Czerwona, z wielkim pospiechem do Brzescia Litewskiego udali sie: Trocki, Joffe, Karakhain i Rosenfeld -Kamieniew, aby podpisac pokój z Niemcami.
Leiva Bronstein-Trocki mial dobre powiazania z miedzynarodowymi bankierami poprzez swego krewniaka Abrahama Givatovzo, który za czasów carskich udawal antybolszewika. Przed wybuchem rewolucji bolszewickiej zarzadzal on bankiem syberyjskim. Posiadal prywatny bank w Kijowie. W 1918 roku otrzymywal od bolszewików zloto i uzytkowal je zgodnie z ich zyczeniem. Carskie zloto i diamenty byly glównym srodkiem platniczym uzywanym przez bolszewików. Carskie ruble i sztaby zlota byly przewozone do Norwegii, gdzie dzialal w imieniu bolszewików M. Gruzenberg, oraz do Szwecji, gdzie bolszewikom stuzyl Olof Aschberg. Ze Skandynawii zloto bylo przewozone do Niemiec i do USA.
Dla przykladu, Michal Gruzenberg przywiózl do USA carskie diamenty i tam je sprzedal. W 1917 roku byl on przedstawicielem amerykanskiej firmy w Piotrogrodzie. Pózniej, pod nazwiskiem Aleksander Gumberg, stal sie bolszewickim agentem na teren Skandynawii, az do czasu, gdy go deportowano z Norwegii. Ostatecznie, gdy juz w Europie byl spalony, przeniósl sie do Nowego Jorku i tam pracowal w bankowosci.
Rzad W. Wilsona zapewnil firme Kuhn, Loeb & Co, ze nie nalozy ograniczen na PRZYWÓZ zlota z Rosji sowieckiej. Zatem, sowieccy komisarze ludowi, jak powiedzmy prof. Lomonosow, przywozili do USA carskie zloto statkami. Jeden kurs zawieral srednio dwiescie skrzyn zlota, po trzy pudy kazda, co dawalo okolo szescdziesieciu ton zlota. Szwedzka mennica przetapiala carskie zloto i stemplowala je wlasnymi pieczeciami. Dzieki temu Olof Aschberg mógl zaoferowac szwedzkim bankom "nieograniczone ilosci rosyjskiego zlota".
Bankier "ogolnoswiatowej rewolucji Olof Aschberg byl dyrektorem sztokholmskiego Nya Banken, zalozonego w 1912,roku. W.1915 roku, wespól z J.P. Morganem, opracowywal plan zdobycia rosyjskich bogactw naturalnych. Za wspieranie pieniedzmi kajzerowskich Niemiec alianci wpisali Nya Banken na czarna liste. Zatem,w 1918 roku Nya Banken przeksztalcil sie w Svensk Ekonomiebolaget i nadal mogl budowac ogólnoswiatowy superrzad. Za czasów carskich Olof Aschberg byl przedstawicielem na Rosje z "ramienia J.P. Morgana i byl negocjatorem w sprawie rosyjskich dlugów. Do chwili wybuchu bolszewickiej rewolucji Aschberg i Krassin reprezentowali finanse carskiego rzadu. W trakcie rewolucji obaj gwaltownie zmienili barwy i zaopiekowali sie finansami bolszewików. Z Aschbergiem scisle wspólpracowali: Karol Furstenberg, jako pierwszy minister finansów w bolszewickim rzadzie, oraz Max May, jako przedstawiciel nowojorskiego Guaranty Trust. Inny Purstenberg, Jakub, znany równiez jako Ganecki, dostarczal bolszewikom pieniadze od bankierów rezydujacych w Niemczech, zwiazanych z klanem Rothschildow.
Pierwszy sowiecki bank, zalozony w roku 1922, o nazwie Ruskombank, byl kierowany przez Olofa Aschberga. Stalo sie tak zapewne dzieki jego zazylej przyjazni z bolszewicka szyszka Maximem Finkelstein-Litwinowem. Meyer Genoch Moisewicz Wallachi wystepujacy pod nazwiskami: Graf, Finkelstein, Buchmann, Harrison, Litwinow, jako, ze prowadzil zywot aktywnego rewolucjonisty, byl pierwszym bolszewickim ambasadorem w Wielkiej Brytanii. Za posrednictwem Ruskombanku Litwinow zaplacil Wielkiej Brytanii trzy miliony funtów jako rekompensate za wyrzadzone firmom brytyjskim szkody w trakcie przeprowadzania bolszewickiej nacjonalizacji. W 1924 roku, w wyniku czystki stalinowskiej, Ruskombank zmienil nazwe na Vneshtorg, a Olof Aschberg zostal usuniety.
W 1915 roku J.P. Morgan wraz z Rockefellerami postanowili zinfiltrowac lewicowe ugrupowania dzialajace na terenie USA. Celem bylo nie ich zlikwidowanie, ale opanowanie. Z czasem, przejeto kontrole nawet nad III Miedzynarodówka. J.P. Morgan oraz J.A. Stillman i ziec Stillmana Percy A. Rockefeller, zalozyli American International Corporation. Celem tej firmy byl ratunek bolszewików przed porazka, a niemal do niej dzoszlo w 1918 roku. J.P. Morgan musial jednoczesnie "popierac" Aleksandra Kolczaka. Niewiele mógl na tym stracic, gdyz zloto Kolczaka bylo zdeponowane w San Francisco.
W ramach probolszewickiej dzialalnosci na terenie USA, w 1920 roku zalozono organizacje pod nazwa "Zjednoczeni Amerykanie". Celem tej organizacji miala byc... walka z komunizmem. Jednym z jej zalozycieli byl Otto H. Kahn, reprezentujacy probolszewicka firme Kuhn, Loeb Co., która w owym czasie trzymala bolszewików przy zyciu. W istocie celem tej organizacji bylo wychwycenie "radykalnych dzialaczy antykomunistycznych" na terenie USA.
Przebiegle aranzowany "antykomunistyczny" halas odwracal uwage opinii publicznej od nabrzmialej kwestii ratowania za wszelka cene bolszewickiego panstwa.
Lista bankierów wspierajacych rewolucje, "która wstrzasnela swiatem", jest równiez dluga, jak kolejki przed sklepami w PRL. Nawet znalazl sie na niej bliski przyjaciel Grigorija Rasputina, Dimitri Rubenstein, który przed wybuchem rewolucji zarzadzal rosyjsko-francuskim bankiem w Piotrogrodzie.
Po rewolucji, Rubenstein przeniósl sie do Sztokholmu i tam reprezentowal bolszewików w sprawach finansowych. Olbrzymi rosyjski rynek przeksztalcono w rynek neokolonialny. Miedzynarodowi bankierzy przystapili do intensywnej eksploatacji gigantycznych polaci Euroazji. Morgan z Rockefellerem poczeli organizowac w Zwiazku Sowieckim mordercze pieciolatki. Idee humanizmu zrównano z powszechna kolektywizacja. J.P. Morgan, Rothschildowie, czy Rockefellerowie nie zrezygnowali z wlasnych fortun dla dobra bliznich. Zmusili jednak setki milionów ludzi do niewolniczej pracy. Dzielo zniewalania ludzkosci przykryto mimikra liberalizmu. Liberalizm brzmi bardzo niewinnie i humanitarnie. Co wiecej, dzieki liberalizmowi unika sie epitetu "czerwony".
Bankierów i bolszewikow laczyla wspólna cecha: internacjonalizm. Trocki mógl zaprzysiac carskich generalów w celu zbudowania Armii Czerwonej i mógl wykonczyc wielce patriotyczny scisle niepodleglosciowy ruch Armii Zielonej, która dysponujac siedmiuset tysiacami zolnierzy desperacko walczyla zarówno z czerwonymi, jak i z bialymi; jako, ze biali zostali stworzeni po to, aby zdezorientowac Rosjan, i tym samym, zwiekszyc szanse bolszewików na koncowe zwyciestwo. Inter-bankierzy i interrewolucjonisci utopili we krwi wolnosciowy zryw rosyjskich patriotów. Jednak bolszewizmu tracacego rusycyzmem nie mozna bylo sprzedac swiatu. Zatem, rezim bolszewicki przemianowano na partie komunistyczna, a Zwiazkowi Sowieckiemu dano konstytucje bazujaca na internacjonalistycznym "Manifescie komunistycznym" Karola Marksa. Na tego rodzaju bazie mozna juz bylo przystapic do budowy ogolnoswiatowego rzadu, z ogolnoswiatowa policja, armia, szkolnictwem i ogolnoswiatowym ateizmem.
******
W styczniu 1918 roku Lenin przyrzekl inter-bankierom oczyscic ziemie rosyjska "z wszelkiej masci szkodliwych insektow" poprzez najciezsza prace niewolnicza. Istotnie, tagiernicy stali sie glówna sila robocza bolszewickieqo panstwa. Lagierników traktowano w sposób bestialski, gdyz stanowili nie tylko darmowa sia robocza, ale nalezeli takze do tzw. wrogow ludu. Dzieki temu, stworzyli grupe spoleczna spedzajaca zycie w kopalniach. Jeden z lagiernych oprawców, N.Frenkel, zaproponowal Stalinowi, by reperowac sowiecka ekonomie przy pomocy pracy niewolniczej. Propozycje przyjeto i od tamtej pory wladza sowiecka przedstawiala NKWD zapotrzebowanie na lagiernikow, a ta skrupulatnie uzupelniala wymagana liczbe polujac na "wolnych" obywateli.
W pierwszych trzech latach umacniania zdobyczy rewolucji bolszewickiej Rosje pokryly ugory i zdewastowane fabryki. Wszak komunisci sa mistrzami w niszczycielskim dzialaniu. W 1921 roku Lenin obwiescil swiatu Nowa Ekonomiczna Polityke (NEP). Tym samym, zaprosil do Rosji inzynierow i naukowców z Zachodu. O kapitalistach wypowiedzial sie wowczas nastepujaco:
„Beda oni udzielac kredytow, które zasila komunistyczne partie calego swiata. Zaopatrujac nas w nowoczesny sprzet i nowoczesna technologie, czego obecnie tak bardzo nam brakuje, odbuduja nasz przemyst zbrojeniowy, który jest konieczny dla przeprowadzenia ataku na naszych zaopatrzeniowców. Innymi slowy, beda pracowac na wlasna zgube".
Istotnie, pierwsza nowoczesna fabtyka samolotow wybudowal bolszewikom niemiecki koncern Junkersa. Armie Czerwona zbudowali Niemcy. Po traktacie wersalskim bolszewicy zaoferowali Niemcom swoje poligony. Dzieki temu, Niemcy mogli ominac zakazy traktatu wersalskiego, a bolszewicy otrzymali samoloty, czolgi, bron chemiczna i kadry oficerskie. Elewem niemieckiej szkoly byl, miedzy innymi, sowiecki gen. Zukow.
W roku 1921 obywatel amerykanski Herbert Hoover zorganizowal akcje pomocy dla glodujacej Rosji sowieckiej. USA wyslaly wówczas siedemset tysiecy ton zywnosci.Ratujac po czesci od smierci glodowej niewolników komunizmu, uratowano przed zaglada bolszewizm. Pomimo, iz nie bylo nawiazanych stosunków dyplomatycznych pomiedzy rzadami USA i Rosji sowieckiej, amerykanscy przemyslowcy zawierali prywatne kontrakty z rzadem sowieckim. I takze, Standard oil Company zajela sie poszukiwaniami ropy naftowej, A. Harriman zaopiekowal sie kopalniami manganu, a General Electric wyposazyla Moskwe w instalacje elektryczna wartosci dwudziestu milionów dolarów. W latach 1921-25 wyslano z USA do Rosji sowieckiej urzadzenia przemyslowe wartosci trzydziestu siedmiu milionów dolarów.
Najwieksze amerykanskie koncerny zaczely robic ciezkie pieniadze. W latach 1918-22 bolszewicy przekazali do banku J. Schiffa szescset milionów rubli w zlocie, w carskim zlocie. Angielska firma Lena Goldfields Ltd zajela sie rosyjskimi kopalniami zlota, modernizujac je i zwiekszajac ich wydajnosc. Mieli wiec bolszewicy czym placic za okazywana im pomoc.
W 1930 roku Ford Motor Company zabrala sie energicznie do rozbudowy sowieckiego przemyslu motoryzacyjnego. Dzieki temu, miasto Gorki stalo sie odpowiednikiem amerykanskiego Detroit. Inzynierowie z Detroit zaprojektowali i zbudowali bolszewikom olbrzymia fabryke traktorów, która jednoczesnie mogla produkowac czolgi. Amerykanska firma Cleveland zrobila z Magnitogorska kopie miasta Gary ze stanu Indiana w USA. Magnitogorsk stal sie posiadaczem najwiekszej w swiecie huty stali. Stal byla bolszewikom bardzo potrzebna do produkcji armat i czolgów.
Przemysl sowiecki potrzebowal energii elektrycznej. Nie na darmo Lenin powiedzial, ze komunizm to elektryfikacja kraju. Amerykanski inzynier, H. Cooper, w duzym pospiechu zaprojektowal elektrownie wodna na Dnieprze - która sowiecka propaganda rozreklamowala jako dowód sukcesu sowieckiej mysli technicznej.
Pomimo tak olbrzymiej pomocy z Zachodu, w roku 1933 przed bolszewikami stanelo widmo totalnej kleski. W "Kraju Rad" zapanowal glód, ubóstwo i zepsute powietrze. Sztuczny twor nie mogl dzialac. I tym razem dawni przyjaciele bolszewików nie zawiedli. Pomocy udziel prezydent USA F.D. Roosevelt. Zwiazek Sowiecki uzyskal uznanie dyplomatyczne od rzadu Stanów Zjednoczonych. Byla to pomoc wyjatkowo skuteczna, gdyz od tego momentu kapitalisci calego swiata mogli popierac bolszewikow w sposob jawny. Zatem, zgodnie z planami tworców novus ordo sedlorum, bolszewicki embrion czerwonej epidemii nie mogl szczeznac marnie. Wielce wdzieczny za te pomoc Finkelstein-Litwinow przyrzekl F.D. Rooseveltowi, iz Zwiazek Sowiecki dopomoze amerykanskim komunistom zaprowadzic w USA czerwona dyktature (!).
________________________________________
OBJASNIENIA I KOMENTARZE DO PROTOKOLÓW
Dlaczego Protokoly Medrców Syjonu uwazac nalezy za autentyczne. -Zgodnosc zapowiedzianego planu z wypadkami w Rosji - Oraz obecnie przewrót rosyjski, polski, czeski, wegierski, rumunski, oraz w krwawej walce jugoslowianski.
Zanim przejdziemy do rozpatrywania wielu uderzajacych zgodnosci miedzynarodowego spisku zydowskiego z planem Protokolów, przypatrzmy sie przede wszystkim tej bijacej w oczy zgodnosci, która wystepuje na tle wypadków rosyjskich ostatniej doby, a w terazniejszosci w Europie. Kto byl ojcem duchowym bolszewizmu. Kto wprowadzil bolszewizm do Rosji i kto kieruje tym bolszewizmem w tym rozpadajacym sie panstwie carów. Zydzi w wielu tutejszych pismach staraja sie zbalamucic swiatowa opinie publiczna przeczac, jakoby zywiol zydowski gral dominujaca role w Sowdepii. Jedyna skuteczna , miazdzaca wprost odpowiedzia na te wykrety jest imienna lista komisarzy bolszewickich, w których rekach spoczywala wladza i rzad w Rosji.
Uzywane nazwisko Prawdziwe nazwisko Narodowosc
Trotzky Bronstein Zyd
Stieklow Nachamkes Zyd
Martow Cederbaum Zyd
Zinowjew Apfelbaum Zyd
Gusiew Drapkin Zyd
Kamienlow Rosenfeld Zyd
Suchanow Gimmer Zyd
Sagerski Krachman Zyd
Bogdanow Silberstein Zyd
Giedrojew Goldman Zyd
Uryckij Radomylski Zyd
Wolodarski Cohen Zyd
Swierdiow Nazwisko prawdziwe Zyd
Kamkow Katz Zyd
Ganeckij Forstenberg Zyd
Dan Hurewicz Zyd
Mieszkowskij Goldberg Zyd
Parwus Heifant Zyd
Riazanow Goldenbach Zyd
Martynow Zymbar Zyd
Czemomorskij Czemomodnik Zyd
Piatnickij Zewin Zyd
Abrahamowicz Rein Zyd
Solacew Kleichman Zyd
Zwiezdicz Fonstein Zyd
Radek Sobelsohn Zyd
Litwinow Finkelstein Zyd
Makiakowskij Rosenblum Zyd
Lapinskij Lewinsohn Zyd
Bobrew Natalsohn Zyd
Akselrod Ortodoks Zyd
Garyn Harfeld Zyd
Glazunow Schulze Zyd
Offe Prawdziwe nazwisko
Lebiediewa Simon Zyd
Kaminski Hoffman Zyd
Naut Hinzburg Zyd
Zagorski Krachmalnik Zyd
lzgojew Goldman Zyd
Wladymirow Feldman Zyd
Bunakow Fundameatsk Zyd
Zaprzeczac faktowi, ze bolszewizm byl kontrolowany przez zydow jest po prostu nonsensem. Jezeli w Rosji 90 procent komisarzy bolszewickich to zydzi, jezeli dyktatorem bolszewickiej rewolucji na Wegrzech byl zyd Bela Kun (prawdziwe nazwisko Moryc Kohn), jezeli podczas tej rewolucji w panstwie posiadajacym ludnosc w 95 procent chrzescijanska na 10 ministrów bylo osmiu zydów, jezeli wezmiemy pod uwage, ze przywódcami bolszewizmu w Niemczech byli zydzi: Karol Libknecht i Róza Luksemburg, jesli zastanowimy sie nad tym, ze amerykanski socjalizm zgola nie tajacy swych sympatii do bolszewizmu jest niemal wylacznie kierowany przez zydów - to doprawdy trzeba by byc sIepym, albo co najmniej slepo uprzedzonym, aby nie wierzyc i nie widziec skad bolszewizm plynie i komu sluzy jako narzedzie. Mowimy "za narzedzie", bo z protokolów obrad medrców Syjonu jest widocznym, ze panstwo zydowskie do którego ustanowienia spisek ów zmierza, zgola nie bedzie bolszewickim ani wolnosciowym, ani liberalnym. Ma to byc teokracja zydowska z królem samowladnym na czele, oddanym jednak pod dozór wtajemniczonych medrców.
Zadnych parlamentów, zadnych rzadów wiekszosci. Dla tych Medrcy Syjonu maja tylko pogarde: Tlum jest glupi a rzady wiekszosci wioda do bezladu. A uzycie hasel wolnosciowych i radykalnych jako walki na glupich Gojów - jest wiecej niz perfidna ochyda.... Jest w tym straszliwa tragedia tych mas chrzescijanskich, które daja sie uniesc ponetnym haslom i wierza w szczytne hasla wolnosci i postepu, a które zgola nie zdaja sobie sprawy, ze biegna w przepasc jak stado baranów.
Tlumy te zrozumialy, ze owe hasla chrzescijanskie, rownosci i bratniej milosci zostaly zatrute bakteria nienawisci klasowej umieszczonej w nich podstepnie przez zydowskich twórców nowoczesnego socjalizmu i obecnej ,,Solidarnosci". Kto jest twórca socjalizmu? Jest ich dwóch: Ferdynand Lassalle i Karol Marx. Ferdynand Lassalle urodzil sie w 1825 r. we Wroclawiu z rodziców zydów. Prowadzil on dziennik swoich przygód i spostrzezen. W dzienniku tym pod data 30. 07.1840 r., omawiajac sprawe "mordów rytualnych" poruszona wowczas w prasie i odpierajac zarzuty zydom czynione Lassalle pisze:... Ale czas niebawem nadejdzie, kiedy w istocie zabierzemy sie do krwi chrzescijanskiej. Aide toi et Ciet taidera (pomagaj sobie, a niebo ci dopomoze). Kostki sa gotowe. Wszystko zalezy teraz od gracza. Karol Marx równiez zyd urodzil sie w roku 1818 w Niemczech w prowincji nadrenskiej. Autor Manifestu Komunistycznego i wlasciwy twórca bylego socjalizmu. Jest on tez uwazany przez bolszewików, którzy stawiaja mu w zniszczonych miastach rosyjskich pomniki.
Libknecht starszy, równiez zyd, socjalistyczny lider i dlugoletni powiernik Marxa pisze w swoich pamietnikach, ze cale zycie Marxa bylo poswiecone dzielu Zemsty. Jakiej zemsty? Na kim? Nie trudno sie domyslec. Zydzi, którzy wystepuja z twierdzeniem, ze nie uwazaja sie za naród, ale jedynie za wyznawców zydowskiej wiary w rzeczywistosci dzialaja w jednym tylko kierunku, za jedna sprawa walcza: Za narodowa sprawe zydowska. Na tym wlasnie miedzynarodowym "kamuflazu" polega cala groza niebezpieczenstwa zydowskiego.
Cywilizacja chrzescijanska nie stoi w obecnosci jawnego przeciwnika, którego moglaby zwalczac otwartymi srodkami dozwolonymi przez ta cywilizacje i etyka chrzescijanska, ale wobec wroga ukrytego, który wciaz zapewnia, ze wrogiem nie jest, a równoczesnie podziemnymi spiskami podkopuje istnienie chrzescijanskich spoleczenstw. Nie twierdzimy, ze wszyscy zydzi sa naszymi wrogami - owszem, jestesmy przekonani, ze znaczna ich czesc nie wie wcale co sie swieci. Rzecz oczywista, ze szatansko przebiegli spiskowcy sa zbyt madrzy, by wtajemniczac masy zydowskie w misteria tak straszliwego spisku. Nie watpimy wcale, ze jest mnóstwo zydow, którzy uczciwie odnosza sie do spoleczenstw, w ktorych zyja i sumiennie spelniaja swe obowiazki jako obywatele panstw do których przynaleza.
Niemniej zarówno te Protokoly i ich sprawdzian w postaci wypadków zaszlych miedzy ich ogloszeniem, a chwila obecna sa niezbitym dowodem, ze chrzescijanstwu grozi niebezpieczny i potezny wróg. To tez nie znaczy to ze jest to nawolywaniem do antysemityzmu, do nielegalnego wystepowania przeciw zydom. Chodzi w niej o to, by wykazac cala wyzszosc etyki chrzescijanskiej, wedlug której cel nie uswieca srodków. Ale równoczesnie zadaniem NARODOWEGO PATRIOTYZMU I CHRZESCIJANSTWA jest otworzenie oczu tym, którzy dotad nie wierzyli, albo naiwnie nie chcieli wierzyc. Stwierdzamy, wykazujemy niebezpieczenstwo, a kazdy rozumny i logiczny czytelnik powinien z tych przeslanek wywnioskowac, ze kto nie chce utonac musi póki czas pomyslec o ratunku.
A ratunek polega oczywiscie na wysilkach w uniemozliwieniu zakusów i poczynan wroga. Jesli spiskowcy daza do demoralizacji spoleczenstw chrzescijanskich, to nalezy im przeciwdzialac. Jesli chca oni zawladnac opinia publiczna - nie nalezy do tego wszelkimi silami dopuscic. Jesli budza nienawisci klasowe - trzeba je lagodzic. Jesli podziemna droga daza do zwiekszenia krzywd i niesprawiedliwosci spolecznej trzeba temu tez przeciwdzialac. Etyce mówiacej <oko za oko, zab za zab> przeciwstawic trzeba wzniosla nauke Mistrza ,,Kochaj blizniego swego, jak siebie samego". Krzywd tych nie wyrówna i zlemu nie zapobiegnie socjalizm, demokratyzm, twór etyki i duszy zydowskiej i sIepe narzedzie w reku spiskowców uzyte dla ich celow.
Najlepszym przykladem tej powolnosci socjalizmu w rekach tych, których kodeksem sa <Protokoty Obrad Medrcow Syjonu> jest historia ostatnich lat Rosji. Historia ta to litera za litera, krok za krokiem, wypadek po wypadku - wykonanie planu szatanskiego <Protokolow>.
Rozbudzenie nienawisci klasowych, wzajemne wymordowywanie sie Chrzescijan, przesladowanie wszystkich wyznan oprócz religii zydowskiej. Zniszczenie polityczne i ekonomiczne poteznego niegdys panstwa, zdemoralizowanie az do rozbestwienia szerokich mas, wreszcie objecie wladzy przez zydowskich spiskowców. A publiczna tajemnica jest, ze tej pozornie anty kapitalistycznej rewolucji pomagali przede wszystkim milionerzy zydowscy w róznych krajach. Oczywiscie wiedzieli oni, ze zydowskiemu kapitalowi nic nie zagraza w tej rewolucji, której ukrytym celem jest zniszczenie cywilizacj i wiary chrzescijanskiej.
Wiadomo jest, ze bolszewicy przesladuja prawoslawnych jako chrzescijan, ze morduja popów i zniewazaja cerkwie w ohydny i bezwstydny sposób. Wiadomo jest jednak równiez, ze szczególna opieka otaczaja synagogi, kahaly i hedery zydowskie. W zydowskiej gazecie <Dzien> z dnia 24 czerwca 1919 r. znajdowala sie korespondencja europejska niejakiego N. Shiffrin'a zatytulowana <Radosne wiesci z Rosji>, w której korespondent donosil, ze Syjonisci zorganizowali w calej Rosji kooperatywy zydowskie, subwencjonowanej przez Sowiety, które tez przejely pod swój zarzad wszystkie szkoly zydowskie z jezykiem wykladowym hebrajskim. Szkoly te wcielone zostaly do organizacji publicznych szkól sowieckich.
Otóz zauwazyc tu nalezy, ze jezyk hebrajski jest jezykiem czysto religijnym, w którym pisany jest Talmud. Zydzi hebrajskiego jezyka nigdy w potocznej mowie nie uzywaja. To tez jezyk hebrajski sluzyc moze wylacznie do religijnych studiów. A za tem bolszewicy oslaniaja swa opieka wyznanie mojzeszowe, podczas gdy rownoczesnie zwalczaja religie katolicka i prawoslawie.
Jak zas przesladuja chrzescijanskie wyznania, o tym przekonac sie mozna z bardzo ciekawej broszury, która niedawno wyszla drukiem w Angii pod tytulem The Russian Church under the Bolsheviks" - (,,Kosciól rosyjski pod bolszewikami"). Autor tej broszury, pop Sergiej Ortow, wykazuje, ze bolszewicy wymordowali kilkunastu biskupów i kilkuset popów prawoslawnych, ze wielu z nich pogrzebali zywcem, ze zamykaja cerkwie, ze zamieniaja je na teatrzyki, ze na kazdym kroku obrazaja religijne uczucia ludnosci.
Oto malenka ilustracja tej wscieklej nienawisci bolszewików do Chrzescijanstwa, wyjeta z dziennika Times z 3 grudnia 1919 r. Jest to opis wypadków w Odessie zajetej przez bolszewików:
,,Nastepnej niedzieli - pisze korespondent - po poludniu, przechodzilem przez ogród miejski, kiedy spostrzeglem grupe zolnierzy bolszewickich zniewazajacych Ikone, przedstawiajaca twarz Chrystusa w Cierniowej Koronie.
Jeden zolnierz plul w obraz, podczas gdy jego towarzysze smiali sie i krzyczeli z radosci. Potem podarli obraz na strzepy, tanczyli na nim i zdeptali go w bloto".
Bolszewicy w propagandzie swej staraja sie wytlumaczyc ludziom nie widzacym dalej swego nosa, ze bolszewizm, to wolnosc, to braterstwo to postep. I w istocie postep to jest, ale jedynie w kierunku zrealizowania planu Protokolów". O wolnosci w Sowdepii mowy zadnej nie ma. Sowiety to najstraszniejsza tyrania i autokracja jaka swiat widzial. Samodzierzawie okrutne carów wraz z calym przelewem krwi przestepców politycznych, wraz z calym rozbestwieniem Ochrony, wraz z meczarniami lochów petropawtowskich i grozy katorgi syberyjskiej - samodzierzawie tych carów to dziecinna zabawka wobec autokrytycznych rzadow Zyda Lenina i Trotzkiego. Ale nie moglo byc inaczej, jesli wykonawcy bolszewiccy Protokolów trzymac sie mieli przekazania w nich wymienionego; ... Cywilizacja nie moze istniec bez bezwzglednego despotyzmu, bo rzadów nie moga sprawowac tlumy, ale ich przywodca, ktokolwiek; by on byl".
Dzis patrzac na powalona przez (Zydów) bolszewików Rosja na tego niegdys olbrzymiego kolosa, nie podobna nie przypomniec sobie slów Pierwszego Protokolu:
,,Haslem naszym jest Potega i Hipokryzja... Wyrazy - Wolnosc, Rownosc i Braterstwo, gloszone przez agentów naszych sIepych, sciagaly do szeregów naszych z calego swata legiony, które z zapalem niosly nasze sztandary. A tymczasem wyrazy te byly to czerwie, toczace pomyslnosc Gojów, niszczace wszedzie pokój, spokój, solidarnosc katolicka, burzace wszelkie podstawy ich panstw..."
Straszliwe zniszczenie planu, straszliwe zniszczenie w/g przepowiedni Protokolow!
A Rosja nie jest jedynym krajem, w którym, te przepowiednie sie ziszczaja, aczkolwiek najdalej posunela sie ona na tej drodze.
Wszedzie we wszystkich krajach widzimy to planowe, systematyczne koncentrowanie kapitalu w rekach zydowskich wszedzie i za „Wszedziami", jestesmy swiadkami opanowywania prasy i opinii publicznej przez zydow, (ostatni przyklad to Polska, za komuny cenzura zydo-komunistyczna, obecnie Zydzi przejeli POLSKA PRASE), wszedzie rozgoniaja nienawisci klasowe - wszedzie tumani sie puste glowy demagogów i jeszcze bardziej puste ich sluchaczy i zwolenników hasel nienawisci klasowych - wszedzie rosnie demoralizacja i zepsucie, lichwa i zadza zbytku, a równoczesnie niezadowolenie i rozgoryczenie.
Wszystko to sa objawy planowane i przepowiadane w Protokolach. Protokoly te wyszly na jaw kilkanascie lat temu, kiedy symptomy dzis wystepujace na ciele spoleczenstw nie byly jeszcze tak wyrazne jak dzisiaj. Ale choroba i zarazek tkwily juz w ciele ludzkosci, bo praca SPISKOWCÓW setek lat wstecz siega, swiadoma celowa, nieublagana w swej msciwej i szalenczej logice.
Czy takie sprawdzenie przepowiedni, zgodne w tak drobnych szczególach, moze byc dzielem przypadku?
Trzeba byc naiwnym dzieckiem, albo otumanionym, durniem i urodzonym nikczemnym zbirem-kapusiem, który zapiera sie samego siebie swego potomstwa, swojego narodu i ojczyzny, by w taka przypadkowosc wierzyc.
SKOPIUJ I PRZEKAZ DALEJ...NATYCHMIAST !!!
26 maja 1998r.
________________________________________






jeśli będą głosy z prośbą o większą ilość materiału to z chęcią wrzucę.



JAK BYŁO TO DO PIEKŁA :diabel:
X