18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
topic

Dobrze jest móc usiąść w oczekiwaniu na tramwaj

Janko_Oslav • 2021-09-02, 17:59
Mniej więcej dziesięć lat temu bawiłem przez tydzień w gdańskim Monarze. Akurat z delegacji (jakaś konferencja o ćpunach) wróciła jedna z pensjonariuszek, która podzieliła się swoim spostrzeżeniem: "Nie wiedziałam, że w Warszawie jest tylu bezdomnych". Duet widoczny na zdjęciach został przyłapany ze dwa miesiące temu na przystanku w ścisłym centrum miasta w godzinach porannych. Przypomniałem sobie o nich przy okazji sporu między zwolennikami miękkich, wygodnych siedzeń w metrze a zwolennikami tych z tworzywa sztucznego, które łatwiej umyć.




TylerPL

2021-09-02, 21:18
Pewnie to samo miejsce - Emili Plater koło Pałacu :) Rok-dwa temu:


cavern69

2021-09-02, 21:43
Ale buty ma bardziej czyste niż ja :D

Janiol

2021-09-02, 22:35
To moje rejony


Dupaapud

2021-09-02, 23:21
Nie wiem czy to kwestia wieku, czy może kwestia jakiegoś takiego ch*jowego traktowania w Polsce ludzi przedsiębiorczych, ale jedyne uczucia jakie jestem w stanie w sobie wykrzesać w stosunku do tych karaluchów to niechęć i wstręt.

Kiedyś byłem zmuszony do przejazdu miejskim autobusem do biura. Kupiłem bilet, odczekałem swoje na przystanku. Wsiadłem do autobusu i uderzył mnie smród. Wewnątrz siedział smierdziel naj***ny. Podszedłem do niego, tuż po skasowaniu biletu i spytałem: masz bilet? Niiieee. To wypie**alaj smrodzie j***ny, bo ja k***a mam i nie życzę sobie wąchać twojego swądu! Na pierwszym przystanku wyj***łem typa za drzwi. Na co większość pasażerów wyzwała mnie od gestapo, jak tak można ludzi traktować, itp.

To nie są k***a ludzie, to są j***ne karaluchy!

wir00z

2021-09-02, 23:31
Dupaapud napisał/a:

Wewnątrz siedział smierdziel naj***ny. Podszedłem do niego, tuż po skasowaniu biletu i spytałem: masz bilet? Niiieee. To wypie**alaj smrodzie j***ny, bo ja k***a mam i nie życzę sobie wąchać twojego swądu! Na pierwszym przystanku wyj***łem typa za drzwi. Na co większość pasażerów wyzwała mnie od gestapo, jak tak można ludzi traktować, itp.



A kierowca wstał i bił Ci brawo?

:-D

Cezar87

2021-09-02, 23:57
Dupaapud napisał/a:

Nie wiem czy to kwestia wieku, czy może kwestia jakiegoś takiego ch*jowego traktowania w Polsce ludzi przedsiębiorczych, ale jedyne uczucia jakie jestem w stanie w sobie wykrzesać w stosunku do tych karaluchów to niechęć i wstręt.
Kiedyś byłem zmuszony do przejazdu miejskim autobusem do biura. Kupiłem bilet, odczekałem swoje na przystanku. Wsiadłem do autobusu i uderzył mnie smród. Wewnątrz siedział smierdziel naj***ny. Podszedłem do niego, tuż po skasowaniu biletu i spytałem: masz bilet? Niiieee. To wypie**alaj smrodzie j***ny, bo ja k***a mam i nie życzę sobie wąchać twojego swądu! Na pierwszym przystanku wyj***łem typa za drzwi. Na co większość pasażerów wyzwała mnie od gestapo, jak tak można ludzi traktować, itp.
To nie są k***a ludzie, to są j***ne karaluchy!



I sie obudziles nagle zdajac sobie sprawę ze niczym od nich sie nie roznisz :D To jest przykre dopiero.

lesku73

2021-09-03, 00:22
Dlatego ja od wielu wielu lat nie siadam na przystankach (nawet jak pada) ani nawet w autobusach, wolę postać przy oknie, nie raz widziałem jadących ujszczanych żuli siedzących na siedziskach, no k***a w życiu nie usiądę.

jajcu111

2021-09-03, 01:55
Doświadczyłem raz występu jednego z panów, których nazywa nadal się ludźmi, mimo że jest to mocne na tym etapie przeszacowanie. Siedział sobie taki na przystanku i wycierał gówno z majtek torebką foliową. Na ile torebka była w tym skuteczna nie powiem, aż tak się temu nie przyglądałem, ale k***a... No gdzieś leży granica pomiędzy byciem człowiekiem bez domu, o którym dalej można powiedzieć, że jest człowiekiem (tylko w życiu coś nie wyszło) a j***nym dzikusem.

ApriliaRSV1000

2021-09-03, 03:06
buty czystsze niż jego dupa :rzyg:

BooooomHeadshot

2021-09-03, 07:14
Gorzej niż zwierzęta - te przynajmniej dbają o higienę.

Isstred95

2021-09-03, 09:32




Dupaapud napisał/a:

Nie wiem czy to kwestia wieku, czy może kwestia jakiegoś takiego ch*jowego traktowania w Polsce ludzi przedsiębiorczych, ale jedyne uczucia jakie jestem w stanie w sobie wykrzesać w stosunku do tych karaluchów to niechęć i wstręt.
Kiedyś byłem zmuszony do przejazdu miejskim autobusem do biura. Kupiłem bilet, odczekałem swoje na przystanku. Wsiadłem do autobusu i uderzył mnie smród. Wewnątrz siedział smierdziel naj***ny. Podszedłem do niego, tuż po skasowaniu biletu i spytałem: masz bilet? Niiieee. To wypie**alaj smrodzie j***ny, bo ja k***a mam i nie życzę sobie wąchać twojego swądu! Na pierwszym przystanku wyj***łem typa za drzwi. Na co większość pasażerów wyzwała mnie od gestapo, jak tak można ludzi traktować, itp.
To nie są k***a ludzie, to są j***ne karaluchy!



Mam to samo, nawet taki obsrany menel to dla mnie gorzej niż zwierze. Najchętniej to bym jakieś egzekucje im przeprowadzał, bo nie ma kompletnie żadnego sensu ich istnienia a tylko psują innym ludziom krajobraz

sedziazgred

2021-09-03, 12:47
Dupaapud napisał/a:

Nie wiem czy to kwestia wieku, czy może kwestia jakiegoś takiego ch*jowego traktowania w Polsce ludzi przedsiębiorczych, ale jedyne uczucia jakie jestem w stanie w sobie wykrzesać w stosunku do tych karaluchów to niechęć i wstręt.
Kiedyś byłem zmuszony do przejazdu miejskim autobusem do biura. Kupiłem bilet, odczekałem swoje na przystanku. Wsiadłem do autobusu i uderzył mnie smród. Wewnątrz siedział smierdziel naj***ny. Podszedłem do niego, tuż po skasowaniu biletu i spytałem: masz bilet? Niiieee. To wypie**alaj smrodzie j***ny, bo ja k***a mam i nie życzę sobie wąchać twojego swądu! Na pierwszym przystanku wyj***łem typa za drzwi. Na co większość pasażerów wyzwała mnie od gestapo, jak tak można ludzi traktować, itp.
To nie są k***a ludzie, to są j***ne karaluchy!



W piździe k***a.

Jokerd

2021-09-03, 16:08
Janko_Oslav napisał/a:

Albo tzw. męski okres xD



Wiesz ze czasami lepiej zamilknac niz pie**olnac taki bezsensowny tekst?

hardowski

2021-09-03, 23:23
Dupaapud napisał/a:

Nie wiem czy to kwestia wieku, czy może kwestia jakiegoś takiego ch*jowego traktowania w Polsce ludzi przedsiębiorczych, ale jedyne uczucia jakie jestem w stanie w sobie wykrzesać w stosunku do tych karaluchów to niechęć i wstręt.
Kiedyś byłem zmuszony do przejazdu miejskim autobusem do biura. Kupiłem bilet, odczekałem swoje na przystanku. Wsiadłem do autobusu i uderzył mnie smród. Wewnątrz siedział smierdziel naj***ny. Podszedłem do niego, tuż po skasowaniu biletu i spytałem: masz bilet? Niiieee. To wypie**alaj smrodzie j***ny, bo ja k***a mam i nie życzę sobie wąchać twojego swądu! Na pierwszym przystanku wyj***łem typa za drzwi. Na co większość pasażerów wyzwała mnie od gestapo, jak tak można ludzi traktować, itp.
To nie są k***a ludzie, to są j***ne karaluchy!



Prędzej było tak, że to żul ci spuścił wjeby, zaj***ł bilet, a potem i tak z buta musiałeś zapie**alać do roboty... :mrgreen: