topic

Czy taki wypadek można przeżyć?

krzyks • 2016-10-05, 18:10
Tak, przynajmniej jeden but powinien być dobrze zasznurowany :roll:



spoiler

level1989

2016-10-05, 19:41
kiedyś, jak byłem mały, to wpadliśmy z dziadkiem cinquecento do rowu i się jebnąłem głową w siedzenie

sylwusiex

2016-10-05, 19:44
dlatego dojeżdżając mrygamy awaryjnymi i patrzymy w lusterko!!

gammaro1991

2016-10-05, 20:55
Litwin cały a w tej Fieście cztery trupy

666trololo666

2016-10-05, 20:58
Zacznijmy od tego, że debile jadą pod prąd...

Pan_Doktur

2016-10-05, 21:02
Cytat:

Niewiarygodne, ale podobno skończyło się na urazie nóg, klatki piersiowej i twarzy


Chłopa wyj***ło z butów, lepiej sprawdź czy źródło Cię w ch*ja nie zrobiło

cezarycezary

2016-10-05, 21:04
Dobrze zawiązany but go uratował :D Jedną nogą był już na tamtym świecie :D

RikkiTikki

2016-10-05, 21:40
Dlatego: awaryjne, patrzeć w lusterka, zachować większy odstęp.

Baby najlepiej trzymajcie skręcona kierownice w prawo. W razie jebniecia polecicie na pas awaryjny, może :mrgreen:

Macias17

2016-10-05, 21:54
cezarycezary napisał/a:

Dobrze zawiązany but go uratował :D Jedną nogą był już na tamtym świecie :D



Pewnie po wypadku był półżywy :amused:

marakuja88

2016-10-05, 22:29
shiro247

o czym ty pierdoczysz, trzymac skrecona kierownice w prawo na autostradzie? Za kazdym razem podjezdzajac wygladalbys conajmniej jak debil.

Eramod

2016-10-05, 22:42
marakuja88 debilem to ty jestes !!!

sebula5001

2016-10-05, 22:57
shiro247

A może być pomyślał. Mając skręcone koła i wciśnięty hamulec, taka masa wbiła by cie dokładnie tak samo pod tą cieżarówkę. Jakbyś miał szczęście, to ewentualnie, by cie obróciło.

Na awaryjny być nie zjechał, bo samochód ma przyczepność przy tarciu tocznym, czy jak to sie tam nazywało.

ANALizator

2016-10-06, 11:09
Co za k***a zamiast odbić w lewo, to wj***ł się prosto co za piepszony muł, na 50 lat do paki wsadzić a najlepiej wszystkich tirowców do gazu.

deejay1910

2016-10-06, 17:30
@up

Gdyby nie kierowcy to bys gamoniu jeszcze liścia na ch*ju nosił