topic

Cudowne uzdrowienie w piłce nożnej.

de...........nt • 2016-10-04, 01:43
Polska piłka nożna, piękny sport :lodowka:



Najpierw ponoć ten w czarnym złamał temu w zielonym nos, a ten nie dał sobie w kaszę dmuchać, poudawał chwilę i rura.

kacper060

2016-10-04, 03:14
Iskra Iskrzyczyn vs Orzeł Zabłocie :D B klasa
na południu się nie pie**olą

nowynick

2016-10-04, 08:55
I to jest sport, emocje i duch walki, a nie hiszpańskie cofanie nóżek w złotych baletkach.

Duża kasa zabiła w tym sporcie wszystko co miało wspólnego z prawdziwym sportem..

darex99

2016-10-04, 09:17
Swojego czasu miałem okazję być na kilku spotkaniach A i B klasy, co się działo na niektórych spotkaniach to armagedon podam kilka przykładów z wyjazdowych spotkań:

-przebite wszystkie opony w autobusie, którym przyjechali zawodnicy
-obrzucanie kamieniami i butelkami autobusu(kilka razy)
-co trzy-cztery spotkania była bijatyka po meczu lub w trakcie
-we wsiach po PGRowskich było najweselej - kibice miejscowych przychodzili ze skrzynkami.....jaboli, w ciągu spotkania każdy wypijał minimum 2-3 sztuki, wyzywanie od samego wjazdu do wsi
-przebojem w takim wyp*zdowie była baba - żulica, około 50 lat, przyszła w "guminiokach" i z 2 jabolami, oraz widłami, jak się urżneła wińskiem zaczęła atakować zawodników, łamiąc jednemu rękę, a drugiego poraniła widłami w nogę, została zaraz spacyfikowana i oddana na dołek.
-dwa razy zawodnicy zostali zaatakowani z zaskoczenia przez zorganizowaną grupę 60-70 latków, którzy byli urżnięci na maksa, a swoją nienawiść do obcych, chcieli przekazać wyrwanymi sztachetami z pobliskiego płota.
-zostawione przez zawodników ubrania na ławce przy boisku zostały obsikane

To tylko kilka przykładów co na takich meczach się odpie**ala.

ro...........24

2016-10-04, 10:42
Za kopanie leżących zawsze piwo

Pa...........or

2016-10-04, 11:35
Całe buractwo piłki nożnej w pigułce - zero ducha walki, udawany faul, udawana kontuzja (nawet podwójnie) i prawdziwe oblicze wieśniaka, który z bezsilności umie kopnąć leżącego.
Jaranie się piłką nożną to... - w pełni potwierdzone tym filmem.

DzidaZawodnik

2016-10-04, 14:18
No k***a! Wyj***ł mu ze łba w ryj, to koleś miał prawo mu oddać i ch*j. Niech koleś uważa następnym razem, a nie napie**ala jak leci, bo jedyną karą dla niego jest obejrzenie kolorowego kawałka papieru.

Macias17

2016-10-04, 14:26
darex99 napisał/a:

Swojego czasu miałem okazję być na kilku spotkaniach A i B klasy, co się działo na niektórych spotkaniach to armagedon podam kilka przykładów z wyjazdowych spotkań:

-przebite wszystkie opony w autobusie, którym przyjechali zawodnicy
-obrzucanie kamieniami i butelkami autobusu(kilka razy)
-co trzy-cztery spotkania była bijatyka po meczu lub w trakcie
-we wsiach po PGRowskich było najweselej - kibice miejscowych przychodzili ze skrzynkami.....jaboli, w ciągu spotkania każdy wypijał minimum 2-3 sztuki, wyzywanie od samego wjazdu do wsi
-przebojem w takim wyp*zdowie była baba - żulica, około 50 lat, przyszła w "guminiokach" i z 2 jabolami, oraz widłami, jak się urżneła wińskiem zaczęła atakować zawodników, łamiąc jednemu rękę, a drugiego poraniła widłami w nogę, została zaraz spacyfikowana i oddana na dołek.
-dwa razy zawodnicy zostali zaatakowani z zaskoczenia przez zorganizowaną grupę 60-70 latków, którzy byli urżnięci na maksa, a swoją nienawiść do obcych, chcieli przekazać wyrwanymi sztachetami z pobliskiego płota.
-zostawione przez zawodników ubrania na ławce przy boisku zostały obsikane

To tylko kilka przykładów co na takich meczach się odpie**ala.



No i to jest prawdziwy sport narodowy, a nie jakaś ciota i ch*j.

Belweder

2016-10-04, 15:08
macias17 sport narodowy ? puknij się w swój pusty, kibolski łeb. To nie powinno być nazywane sportem w Polsce tylko jakąś zbiórką debilów do detonacji. Piłka nożna nie istnieje w Polsce, nie oszukujmy się. Wstyd za piłkarzy i wstyd za kiboli.

BrianGriffin

2016-10-04, 18:12
Próbowałem wytłumaczyć sobie brak linczu i sobie przypomniałem, że tam przecież biegają same pedały więc się kochają.

marek1078

2016-10-04, 19:04
darex99 napisał/a:

Swojego czasu miałem okazję być na kilku spotkaniach A i B klasy, co się działo na niektórych spotkaniach to armagedon podam kilka przykładów z wyjazdowych spotkań:

-przebite wszystkie opony w autobusie, którym przyjechali zawodnicy
-obrzucanie kamieniami i butelkami autobusu(kilka razy)
-co trzy-cztery spotkania była bijatyka po meczu lub w trakcie
-we wsiach po PGRowskich było najweselej - kibice miejscowych przychodzili ze skrzynkami.....jaboli, w ciągu spotkania każdy wypijał minimum 2-3 sztuki, wyzywanie od samego wjazdu do wsi
-przebojem w takim wyp*zdowie była baba - żulica, około 50 lat, przyszła w "guminiokach" i z 2 jabolami, oraz widłami, jak się urżneła wińskiem zaczęła atakować zawodników, łamiąc jednemu rękę, a drugiego poraniła widłami w nogę, została zaraz spacyfikowana i oddana na dołek.
-dwa razy zawodnicy zostali zaatakowani z zaskoczenia przez zorganizowaną grupę 60-70 latków, którzy byli urżnięci na maksa, a swoją nienawiść do obcych, chcieli przekazać wyrwanymi sztachetami z pobliskiego płota.
-zostawione przez zawodników ubrania na ławce przy boisku zostały obsikane

To tylko kilka przykładów co na takich meczach się odpie**ala.


To współczuje bo w rejonie w którym mieszkasz jest niezła patologia. U mnie na A klasie można normalnie bez obaw przyjść z dziecmi

wito1994

2016-10-05, 13:51
Każdy chce być jak Glik :mrgreen:

wolna_istota

2016-10-06, 14:01
Po co mam się w ogóle ekscytować jakąkolwiek liga skoro i tak wszystkie wyniki są z góry ustawiane? Łudzicie się, że mecze są prawdziwe? Tam gdzie są pieniądze nie ma sprawiedliwości. Sam kiedyś chciałem być piłkarzem, całkiem dobrze mi to szło dopóki nie zorientowałem się że piłkarze to po prostu dz**ki na usługach tych, którzy ich opłacają. Oni grają tak jak im karzą. Pojedynczy piłkarze są uczciwi ale przez to nigdy nie zagrają w dobrym klubie. Łudźcie się dalej.