topic

Córeczka

Znawca_Cipek • 2020-09-25, 23:53
Nie wiem, jak innych, ale mnie to bawi




Jest w tym coś przerażająco sadystycznego :)

~T3RMINATOR

2020-09-26, 00:00
Też jak byłem dzieckiem lubiłem ten dźwięk chrupania pod podeszwą.

zbynekmaslanka

2020-09-26, 00:22
Kreatywna odpowiedz .... mija naście lat w szkole i mamy debili z których każdy odpowiada tak samo

Eknen

2020-09-26, 09:11
~T3RMINATOR napisał/a:

Też jak byłem dzieckiem lubiłem ten dźwięk chrupania pod podeszwą.



poważnie ? u mnie na podwórku rozdeptanie ślimaka miało rangę wdepnięcia w gówno - ten sam odruch wymiotny , napiętnowanie przez rówieśników i wyrzucenie poza nawias społeczny przez kilka godzin jako osobnik nieczysty i zbrukany XD

lm65

2020-09-26, 12:38
Najgorsze są ślimaki bez skorupek. Ktoś wie jak z tym kurestwem skutecznie walczyć ?

Znawca_Cipek

2020-09-26, 12:54
lm65 napisał/a:

Najgorsze są ślimaki bez skorupek. Ktoś wie jak z tym kurestwem skutecznie walczyć ?



Bardzo lubia piwo.Wsadzasz w ziemie kubek z piwem wkopany prawie w calosci i pakuja sie tam wszystkie. Tylko trzeba wymieniac czesto

borelli

2020-09-26, 15:12
I takie dziecko wyrośnie na psychopatę, tak więc należy je teraz przekopać po ryju, przy czym dobrze się bawiąc, by w przyszłości dla zabawy nie zabiła człowieka.

Arathnmor

2020-09-26, 16:42
Oh, ile księżniczek które nigdy niczego nie zabiły.

mrfreak16

2020-09-27, 00:12
lm65 napisał/a:

Najgorsze są ślimaki bez skorupek. Ktoś wie jak z tym kurestwem skutecznie walczyć ?



Tak jak pisał kolega, przykład piwa jest dobry. Ja na dodatek lubiłem sk***ieli solą posypywać. A gdy mi się nudziło i było akurat po burzy[koło domu miałem teren trawiasty i zawsze ch*je leciały na nasze podwórko pp obfitych opadach] brałem pogrzebacz i wiaderko i zbierałem jak Pan z kijkiem papierki

:lol: