topic

Cockblocker 3000

~Velturałkę • 2019-08-11, 12:34
Taka koleżanka to skarb :mom_please:
Potem jeszcze koleś by miał sprawę za gwałt bo lasce z rana by się odwidziało.



SirMajkel

2019-08-11, 12:44
nie ma to jak zazdrosny pasztet.

Wandenko

2019-08-11, 13:29
Ta kaszalot by wy r*chacie pewnie same dyszki.

fajny.nick

2019-08-11, 18:06
Wygląda bardziej na jej matkę...

Mors_Nigra

2019-08-11, 19:30
Wandenko napisał/a:

Ta kaszalot by wy r*chacie pewnie same dyszki.



Widzę kolega ma IQ niższe od szympansa. W porównaniu z koleżanką w okularach to była kaszalotem. Nie ma znaczenia jakie my r*chamy, nie o to w tym wszystkim chodzi.

petru23

2019-08-11, 20:31
Bo pijanych lasek się nie r*cha. Chwila przyjemności a zj***na reszta życia.

Bombeluna

2019-08-11, 20:52
Laska pilnuje swoją koleżankę by ta nie poszła się r*chać z jakimś randomem a wy idioci wyskakujecie, że jest zazdrosna?
Wracać do fabryk i zapie**alać na moją emeryturę.

edmund

2019-08-11, 22:17
trzeba być prawdziwym menżczyznom by się łakomić na pijaną babkę,
prawdziwym maczom, dzięki kumple za piwka

mesjans

2019-08-12, 17:04
Gdybym poszedł z kumplem na koncert i on narąbany zaczął lizać się z fajną dupeczką bym mu nie przeszkadzał, a gdyby z laską z mordą jak u bobra dodatkowo wyjąłbym telefon i nagrał, miałbym mu dobry materiał na kaca ;)

orzech1991

2019-08-12, 21:23
Wg mnie też reakcja dziewczyny dobra, ostatecznie naj***na mogłaby postawić na swoim i pójść w tango z koksem, wtedy trzeźwa koleżanka wie że chociaż próbowała. Wszystko jest na swoim miejscu. Ja natomiast kiedyś próbowałem tylko zatańczyć z fajną laską która była w towarzystwie jakiejś grubej krowy, i same moje próby zaczepienia jej były torpedowane przez tego zazdrosnego prosiaka, przy czym trzeba nadmienić że obie wyglądały na trzeźwe. Ba, żeby tylko skończyło się na jej werbalnej dezaprobacie do moich umizgów, nie panowie, po tym jak zlałem jej wpie**alanie się w moją bajerkę, po prostu weszła między nas, zaczęła mnie odpychać i wręcz się drżeć. Narobiła trzody aż odszedłem bo z boku wyglądało to jakby zaszła jakaś próba gwałtu. Co najlepsze, ta ładna koleżanka nie miała kompletnie nic przeciwko moim zalotom, ale zobaczywszy reakcje swojej opasłej "skrzydłowej" postanowiła nie reagować na moje próby. Powiedziałem tej jebnietej że jak sama nie ma powodzenia to przynajmniej daj się innym pobawić, że z takim podejściem to odejdą od niej wszystkie koleżanki no i oczywiście że jest tłustym pie**olnietym koczkodanem