topic

Cichaj!

~Sunday • 2019-02-14, 11:49


Bez koguta także świta. :amused:

shoe5maker

2019-02-14, 12:00
Zawsze ucinają w takim momencie.

Owlman

2019-02-14, 12:07
shoe5maker napisał/a:

Zawsze ucinają w takim momencie.



A po co będzie chwalił, że wysiada z auta i ładuje drób do worka?

poligon6

2019-02-14, 15:29
Raz na jakis czas tez robie takie kontrolne safari po osiedlu, tylko że z pistoletem pneumatycznym albo pistoletem na wode wypełnionym octem, rozpuszczalnikiem lub benzyna.

W ten sposób pacyfikuje lokalne kundle ujadajace za siatki. Kto był kiedykolwiek z małym dzieckiem na spacerze ten wie o czym mowa. Podbiega taki pchnarz i ujada. Jak szeroko otworzy paszcze to jest szansa z pistoletu wstzrelic mu troche octu lub benzyny. ale lepiej spryskać po futrze, wtedy własciciel pchlarza musi go szorowac i przez jakis czas jest cisza.

Co do pistoletu pneumatycznego, to zanim wyszkolimy pchlarza może minac duzo czasu. Potrzebna jest regularność i wytrwałość. wiekszość pchlarzy po 6-8 razie zaczyna kojarzyc że podbiegniecie do siatki równa sie ból.

Obecnie jest cisza na dzielnicy wszelki fafiki, pimpusie i tym podobne małe k***ie sa wypuszczane jedynie na balkon lub taras i ewentualnie stamtąd ujadaja.

pve11

2019-02-14, 16:00
poligon6 napisał/a:

Raz na jakis czas tez robie takie kontrolne safari po osiedlu, tylko że z pistoletem pneumatycznym albo pistoletem na wode wypełnionym octem, rozpuszczalnikiem lub benzyna.
W ten sposób pacyfikuje lokalne kundle ujadajace za siatki. Kto był kiedykolwiek z małym dzieckiem na spacerze ten wie o czym mowa. Podbiega taki pchnarz i ujada. Jak szeroko otworzy paszcze to jest szansa z pistoletu wstzrelic mu troche octu lub benzyny. ale lepiej spryskać po futrze, wtedy własciciel pchlarza musi go szorowac i przez jakis czas jest cisza.
Co do pistoletu pneumatycznego, to zanim wyszkolimy pchlarza może minac duzo czasu. Potrzebna jest regularność i wytrwałość. wiekszość pchlarzy po 6-8 razie zaczyna kojarzyc że podbiegniecie do siatki równa sie ból.
Obecnie jest cisza na dzielnicy wszelki fafiki, pimpusie i tym podobne małe k***ie sa wypuszczane jedynie na balkon lub taras i ewentualnie stamtąd ujadaja.



Żeby ci ktoś tak kiedyś gówniaka po oczach nie spryskał jak będzie darł mordę, j***ny psycholu.

stokrotka87

2019-02-14, 16:19
pve11, widzę znalazł się sebix z pieskiem, co? Kochasz pieski? Mocno?

TB303

2019-02-14, 16:20
pve11 napisał/a:

Żeby ci ktoś tak kiedyś gówniaka po oczach nie spryskał jak będzie darł mordę, j***ny psycholu.


Przecież to troll zwyczajny. Specjalnie to pisze, by wk***iać miłośników zwierząt, którzy płaczą z powodu krzywd doświadczanych przez zwierzęta, ale w dupach mają krzywdy wyrządzane ludziom(hipokryzja). Popieram taki trolling z całego serca, a przede wszystkim rozumu :amused:

stokrotka87

2019-02-14, 16:25
Wdepnęłam dziś w psie gówno idąc na autobus do pracy. Trzeba by zmuszać właścicieli tych gównianych sierściuchów do zeżarcia psiego gówna. Marzy mi się taka sytuacja że przyłapuję deliekwenta który nie sprzątnie po gównianym sierściuchu, podchodzę z pistoletem, przystawiam do głowy i mówię - żryj to gówno idioto.

Nauczylibyście się sprzątać po cholernych sierściuchach.

poligon6

2019-02-14, 17:29
pve11 napisał/a:

Żeby ci ktoś tak kiedyś gówniaka po oczach nie spryskał jak będzie darł mordę, j***ny psycholu.



Naucz się trzymać swojego pchlarza w ryzach. Na swojej dzielnycy wychowałem takich jak ty. Mówię o tym otwarcie, że psyskam pchlarze octem, i wiesz co? Żaden mordy nie otworzy nawet jak napruci w barze siedzą. Nikt nawet nie kwęknie , bo jak nie ułozy swojego fafika to następnym razem dostanie kawałek boczku z pestycydem. Żaden Wet nie pomorze, bo pestycydy bardzo szybko się wchłaniają.

Swoją drogą mozesz sobie jedynie poujadać jak twój kundel, bo gaz na pchlarzy i batona też mam.

Bad Penguin from Hell

2019-02-14, 17:42
stokrotka87 napisał/a:

Wdepnęłam dziś w psie gówno idąc na autobus do pracy.


ciągnie swój do swego

pve11

2019-02-14, 18:38
stokrotka87 napisał/a:

pve11, widzę znalazł się sebix z pieskiem, co? Kochasz pieski? Mocno?



Jak ktoś krzywdzi słabszego to zawsze reaguję i tyle. Poza tym co ma właściciel idiota, który po psie nie potrafi posprzątać do sytuacji gdzie jakiś psychol wyżywa się na niewinnym zwierzaku? Jebnij się w łeb czasami.

poligon6 napisał/a:

Naucz się trzymać swojego pchlarza w ryzach. Na swojej dzielnycy wychowałem takich jak ty. Mówię o tym otwarcie, że psyskam pchlarze octem, i wiesz co? Żaden mordy nie otworzy nawet jak napruci w barze siedzą. Nikt nawet nie kwęknie , bo jak nie ułozy swojego fafika to następnym razem dostanie kawałek boczku z pestycydem. Żaden Wet nie pomorze, bo pestycydy bardzo szybko się wchłaniają.
Swoją drogą mozesz sobie jedynie poujadać jak twój kundel, bo gaz na pchlarzy i batona też mam.



Zasmucę cię, ale nie posiadam psa, ani żadnych innych zwierząt. Skąd twój ograniczony umysł wywnioskował coś takiego z mojej wypowiedzi? W sumie rzeczywiście to co napisałeś jest tak nieprawdopodobne, że musisz trollować, ale gdyby to była prawda, to pamiętaj że na każdego kozaka znajdzie się większy i czasem takiemu frajerowi nawet baton w ręce nie pomoże. ;)

TB303 napisał/a:

Przecież to troll zwyczajny. Specjalnie to pisze, by wk***iać miłośników zwierząt, którzy płaczą z powodu krzywd doświadczanych przez zwierzęta, ale w dupach mają krzywdy wyrządzane ludziom(hipokryzja). Popieram taki trolling z całego serca, a przede wszystkim rozumu


To dobrze że nie należę do tej grupy hipokrytów, bo nie mam w dupie krzywd wyrządzanych ludziom. Natomiast w dzisiejszych czasach naprawdę ciężko odróżnić trolla od zwykłego idioty, bo tych drugich coraz więcej, nie sądzisz?

TB303

2019-02-14, 18:39
pve11 napisał/a:

o dobrze że nie należę do tej grupy hipokrytów, bo nie mam w dupie krzywd wyrządzanych ludziom.


Cieszy mnie to.
pve11 napisał/a:

Natomiast w dzisiejszych czasach naprawdę ciężko odróżnić trolla od zwykłego idioty, bo tych drugich coraz więcej, nie sądzisz?


Ja nie sądzę - ja to wiem.

poligon6

2019-02-14, 18:50
pve11 napisał/a:

Zasmucę cię, ale nie posiadam psa, ani żadnych innych zwierząt. Skąd twój ograniczony umysł wywnioskował coś takiego z mojej wypowiedzi? W sumie rzeczywiście to co napisałeś jest tak nieprawdopodobne, że musisz trollować, ale gdyby to była prawda, to pamiętaj że na każdego kozaka znajdzie się większy i czasem takiemu frajerowi nawet baton w ręce nie pomoże.



Czyli plujesz sie aby pluć. A nie, jesteś rycerzykiem co staje w obronie słabszych lol! Rycesz herbu psia kicha.

Sprawa jest prosta jak ide na spacer to nie chce co chwila wysłuchiwać ujadania jakiegoś pchlarza. Trzymasz bydle w domu to go pilnuj. Tylko współczuje ludziom mieszkającym w blokach, którzy musza całymi dniami słuchac ujadania jakiegoś kundla. Wtedy najlepiej podłozyć mieso z tłuczonym szkłem.

Owlman

2019-02-14, 19:24
poligon6 napisał/a:

...Żaden Wet nie pomorze, bo pestycydy bardzo szybko się wchłaniają. ...



A jakie konkretnie polecasz?
Bo coś mi mówi że się jedynie przechwalasz. :krejzi: