topic

NorbiX

2018-10-11, 14:33
Błąd kalkulacji.
Liczył że se pierdnie a się zesrał.

~Moby_Dick

2018-10-11, 15:37
Chyba dopiero poczuł co zjadł.

panar3

2018-10-11, 16:23
Poszło z kleksem.

NorbiX

2018-10-11, 17:17
Fake! Kto się dławi po własnych pierdach? To niezgodne z naturą.

hesoyam

2018-10-11, 18:09
Bąk z wydrukiem :D

Spiderowski

2018-10-11, 19:03
Kto nigdy nie przeraził się własnego pierda niech pierwszy rzuci kamień.

Arles.

2018-10-11, 19:37
Spiderowski napisał/a:

Kto nigdy nie przeraził się własnego pierda niech pierwszy rzuci kamień.



panta_rhei

2018-10-11, 22:16
Aż tu mi poszły łzy

Caramon

2018-10-11, 23:49
Ja tam się nigdy nie przeraziłem, ale pasażerowie drugiego wagonu w tramwaju kiedyś się przerazili. Tamtego wieczoru jak pierdziałem, to kumpel idący dla bezpieczeństwa drugą stroną ulicy zatykał nos.

Abraxus

2018-10-12, 12:09
k***a ja takie puszczałem ostatnio po pizzy.

fdM

2018-10-12, 20:28
Kiedyś na drobnej domówce czułem, że w brzuchu jest jakaś rewolucja. Kiedy zebrało mi się na bączka, to jako uczynny człowiek postanowiłem wypuścić go w towarzystwie (a wiedziałem, że to będzie sromotnik). Szczęście chciało, że jednocześnie kolega również pierdnął i zrobił to głośno. Ja od razu wyczułem smród jaki zafundowałem reszcie, to był niezrównany, odrażający bukiet zapachowy. Kolega myśląc, że to jego popierdółka tak śmierdzi zaczął krzyczeć, że jest zajebisty i ostentacyjnie wdychał pełną piersią zanosząc się w ekstazie i napadach śmiechu.. Uroniłem łzę szczęścia, kiedy widziałem jaką radość sprawiłem zebranym.