topic

Chuj że się pali

~Angel • 2019-05-26, 20:42
Moja czasówka jest ważniejsza


McQurwa

2019-05-26, 20:55
Rządy lewaków i kryminalistów w tym mieście doprowadziły do absurdów

bodzionek

2019-05-26, 20:56
Kilku bym zrozumiał, ale takiej kumulacji idiotów dawno nie widziałem.
Wymagają zrozumienia od kierowców, gdy w weekend w mieście wyłączanych jest z ruchu kilkadziesiąt kilometrów ulic. Bo przecież to chodzi o ich zdrowie, o pasję.
Jednak gdy może chodzić o czyjeś życie, to nagle ważniejsze jest zrobienie kilkanaście sekund lepszego czasu i dostanie medalu w j***nym komercyjnym biegu, który i tak nikogo k***a nie interesuje, chyba, że kilku uczestników.

Lobo24

2019-05-26, 21:10
Ja tam takich ludzi staram się zrozumieć i im pomóc. Muszę bo pracuje w psychiatryku.

donkapusta

2019-05-26, 21:31
Wiecie dlaczego policjanci byli z tyłu?
Bo kowboje zawsze podążają za bydłem.

TB303

2019-05-26, 21:50
No co za k***y j***ne :samoboj:

Ve...........ek

2019-05-26, 22:03
pie**olić straż pożarną... Ważne, że zajęli odpowiednio 671, 672, 673, 674 (...) 849, 890 miejsce. W ch*j ważny bieg a jak tam gdzieś pożar to ch*j z tym.

~Angel

2019-05-26, 22:15
TB303 napisał/a:

No co za k***y j***ne



i jeszcze mają czelność syrenami dopingujących zagłuszać :-/

sirmlcs

2019-05-26, 22:35
co za j***ne ścierwo, cwe*e pokupowały ciuchy i trampki w Decathlonie i teraz wielcy k***a sportowcy. j***ć ich.

Ve...........ek

2019-05-26, 22:36
aaaaaaaaaaaaaa napisał/a:

Łódź to nie miasto, to stan umysłu...



Pamiętam jak byłem pierwszy raz w życiu w łodzi. Miałem 18, może 19 lat.
Nie wiem jak teraz to "miasto" wygląda ale wtedy byłem dosłownie w szoku.
Wyglądało to jak pie**olone zadupie z postapokaliptycznej gry. Wszędzie k***a bloki z płyty i menele.
Swój pierwszy raz po piotrkowskiej też pamiętam. Godzina 9 wieczorem i wszędzie ćpuny, menele, sebixy w dresach abibosa.

TB303

2019-05-26, 22:39
aaaaaaaaaaaaaa napisał/a:

Łódź to nie miasto, to stan umysłu...



SirMajkel

2019-05-26, 22:44
jak ja nie lubię tych j***nych biegaczy, najważniejsi na świecie.... zawsze muszą zasrać całe centrum i wszystkie kluczowe drogi w mieście. Wypie**alać do lasu, bo po miekkim powinno się biegać. Tak jest zdrowiej dla nóg.

Gags

2019-05-26, 23:02
Velture napisał/a:

Pamiętam jak byłem pierwszy raz w życiu w łodzi. Miałem 18, może 19 lat.
Nie wiem jak teraz to "miasto" wygląda ale wtedy byłem dosłownie w szoku.
Wyglądało to jak pie**olone zadupie z postapokaliptycznej gry. Wszędzie k***a bloki z płyty i menele.
Swój pierwszy raz po piotrkowskiej też pamiętam. Godzina 9 wieczorem i wszędzie ćpuny, menele, sebixy w dresach abibosa.



Mieszkam w Łodzi, i uważam, że samo miasto jest naprawdę piękne, cudowne kamienice, budynki, część jest odnowiona, ale ,żeby osobowość całość to potrzeba tira pieniędzy. A menele i sebixy są wszędzie, tu wydaje się, że jest ich więcej, ale weźmy pod uwagę jak bardzo zaludnione jest to miasto