topic

Chciała w deskorolkę 2

~Sunday • 2021-01-17, 20:21

Ciekawostka. Zęby nie odrastają :szczerbaty:
jedynka

saves

2021-01-17, 20:26
Piękny dziubek bez botoksu i odkurzacza. A najśmieszniejsze jest to, że przejmuje się rzeczą, którą właśnie najmniej powinna się przejmować. Zęby łatwo naprawić. Usunąć blizny bez śladu jest dużo trudniej. A dziewoja fajna.

r061071

2021-01-17, 20:27
lepiej było w cycki zainwestować

Macx83wwww

2021-01-17, 20:30
Szczerze, to lepiej wygląda z tą większą wargą :D

0_rafiks_0

2021-01-17, 20:38
Otwieranie dzioba ok., język tez sprawny.
Podstawowe funkcje zachowane :D

Zewłok666

2021-01-17, 20:51
Jak się można brać za zjeżdżanie na deskorolce nie umiejąc nawet upaść? Przecież to był trywialny wypadek, który przytrafi się w końcu każdemu początkującemu, a ta debilka doznała naprawdę wielu obrażeń. No ale tak też kończy się brak kasku, ochraniaczy i mózgu.

freaky

2021-01-17, 20:56
I tak bym r*chał. Ładna dziewczyna.

mygyry napisał/a:

Gdyby tylko istniało coś co można założyć na głowę, żeby uniknąć takich urazów...


Nie miała maseczki.

banerr

2021-01-17, 20:56
Do dzioba tak szybko nie weźmie.

plastic

2021-01-17, 21:01
Zewłok666 napisał/a:

Jak się można brać za zjeżdżanie na deskorolce nie umiejąc nawet upaść? Przecież to był trywialny wypadek, który przytrafi się w końcu każdemu początkującemu, a ta debilka doznała naprawdę wielu obrażeń. No ale tak też kończy się brak kasku, ochraniaczy i mózgu.



... to ja tylko powiem, że całe życie ryzykowałem: wspinałem się na góry, rowerowe trasy po 100km dziennie, kajakowe spływy po 15h wiosłowania w trudnym terenie, dilowanie, występy estradowe, marketing polityczny przez 6 lat i tylko raz zrobiłem sobie krzywdę - przechodząc przez próg świetlicy wiejskiej. skręcenie z pozrywaniem więzadeł = 6 miesięcy w dupę, które zmieniły moje życie, popsuły mi układ dopaminowy itp.

więc można dosłowanie wszędzie upaść i sobie głupi ryj rozwaić, niezależnie od umiejętności.

mygyry

2021-01-17, 21:07
Gdyby tylko istniało coś co można założyć na głowę, żeby uniknąć takich urazów...

Budrys2000

2021-01-17, 22:07
plastic napisał/a:

... to ja tylko powiem, że całe życie ryzykowałem: wspinałem się na góry, rowerowe trasy po 100km dziennie, kajakowe spływy po 15h wiosłowania w trudnym terenie, dilowanie, występy estradowe, marketing polityczny przez 6 lat i tylko raz zrobiłem sobie krzywdę - przechodząc przez próg świetlicy wiejskiej. skręcenie z pozrywaniem więzadeł = 6 miesięcy w dupę, które zmieniły moje życie, popsuły mi układ dopaminowy itp.
więc można dosłowanie wszędzie upaść i sobie głupi ryj rozwaić, niezależnie od umiejętności.



Kontynuuj opowieść, świetnie się to czyta ;-)

czuczu2001

2021-01-17, 22:08
A taka była ładna....amerykańska

rapidu

2021-01-17, 22:12
Budrys2000 napisał/a:

Kontynuuj opowieść, świetnie się to czyta



Nie ma co kontynuować - obudził sie

:-D

plastic

2021-01-17, 22:21
rapidu napisał/a:

Nie ma co kontynuować - obudził sie



ciekawe co tam wydało ci się takie nieprawdopodobne.
nic w życiu nie osiągnąłem, poza rzeczami, które mają wartość jedynie dla mnie, a i tak mi nie wierzą ^^
jak idę na imprezę, pić z nieznajomymi, to już wiem, żeby nic nie opowiadać, bo nawet gówno w moich rękach razi ich w oczy mistycznym blaskiem, który tylko oni dostrzegają.
nienawidzę was, ludzie :D

djpyza

2021-01-17, 22:37
saves napisał/a:

Piękny dziubek bez botoksu i odkurzacza. A najśmieszniejsze jest to, że przejmuje się rzeczą, którą właśnie najmniej powinna się przejmować. Zęby łatwo naprawić. Usunąć blizny bez śladu jest dużo trudniej. A dziewoja fajna.



może i fajna szkoda ze głupia .....