Cała prawda o piwoszach/hipsterach

greg143 • 2016-04-08, 15:05
Wrzucę wam cudowny tekst o wszystkich debilach którzy podniecają się jakiego to oni piwa nie piją bądź nie daj boże robią je sami. Znalezione na fejsie.

Nie wiem kto to napisał ale zwykła nasza Perła Chmielowa dla niego.

"Wk***iają mnie już tacy piwosze-neofici, co to k***a całe życie walili harnasie za 1,99 i inne tatry, a teraz nagle koneserzy piw kraftowych.
Pół biedy, jak ustawiasz się na piwo w plenerze. Teraz każdy monopolowy musi mieć w lodówkach jakieś ciachany palone, kormorany niskosłodzone i inne żywe bezglutenowe, nabierze sobie taki 6 różnych do siatki i zadowolony nie truje dupy. Ale nie daj boże kup sobie piwo jakiegoś większego browaru. Nie mówię to o obiektywnie h*jowych harnasiach, żubrach czy innych tyskich, ale normalnych piwkach typu perła czy Łomża, co to przyjemnie obalić latem bez kontemplacji bukietu smakowego. Zaraz się zaczyna:
- hurrr durrr co ty pijesz, koncernowe siki, jebie tekturo, za tyle samo mogłeś mieć ekokraftowy CIEMNY PRZENICZNY LAGER PILS PALONY JASNY PEŁNY z BROWARU KOCZKODAN, mmm, pacz jakie to dobre, wyliżem jeszcze butelke po wypicu!!!!!!!
Nieważne, że 5 lat temu sami spuszczali się nad „perło export”, bo okazało się, że istnieje poniżej 4 zł coś nie jebie żółcią jak harnaś i nie chce się rzygać wypiciu 7.
Prawdziwa jazda zaczyna się przy próbie ustawienia w jakiejś knajpie. Lokale z wyborem mniejszym niż 15 gatunków piw kratowych albo belgijskich czy niemieckich odpadają. Rzut oka na kartę wystarczy, i już trzoda:
- o, nie ma południowosakosńskiego stouta 16894 IPA uberchmielone 69 IBU z browaru Himmler, wychodzimy, co mie tu jakimś guwnem pizner urkłel chco otruć!
Koniec końców po sprawdzeniu wszystkich lokali z jedzeniem lądujesz w jakimś speluno pubie z gównomuzyką i wyborem 10 0000 piw o zj***nych nazwach typu „atomowy morświn”, „natarcie pszenicy” albo o nazwach na zasadzie „w ch*j długa nazwa procesu technologicznego+nazwa wioski, z której jest browar”
-pacz, to je zajebisty lokal, to je wybór, mmm, ukraińskie piwo pszeniczne środkowej fermentacji wysokohmielone palone otwartej ekstaktacji w niedomknietej kadzi browaru Jabolon, w schłodzonym kuflu, tak jak mówił Kopyr na blogu, boże, jakie to dobre, mmm…
I żłopie tą zupę o konsystencji gówna, co to do niczego nie podobna. To tyle żali na dziś, gorzej jak spotka się dwóch takich januszy koneserów piwa i pie**olo całe spotkanie, ale to już temat na inną opowieć, jak chcecie, to napisze…"

janlew

2016-04-08, 15:39
To nie jest "cała prawda", tylko gówno prawda. Pojawiło się więcej gatunków i tyle, każdy sobie mógł spróbować i wybrał co lubi, i tyle, niektórym pewnie przestał smakować koncernowy sikacz. Ale osobiście nie znam takiej osoby, która by go przestała pić.
Sam wolę różne APA, IPA, AIPA itd... co nie znaczy że nie pije żywca czy perły. Zresztą takie lepsze piwerko to można wypić jedno czy dwa,bo później faktycznie muli. Nie wspominając o tym że kosztuje dychacza. Tak więc do posiedzenia przy browarach na grillu, to jak najbardziej, tylko zwykły koncerniak.

De...........w

2016-04-08, 15:57
Perlenbacher z Lidla rządzi. Idealne piwko w plener - smaczne, tanie, odkręcany kapsel. Czego chcieć więcej?

to...........um

2016-04-08, 16:04
Oooo gorzkie żale przybywajcie!!!
Co on, narzeka, że jest zjebem i musi kolegować się z innymi zjebami, czy zazdrości komuś, że odnalazł w życiu coś więcej, niż smakująca skarpetą perła, czy sikami łomża...?
Każdy pije co lubi, a jak gościowi nie pasuje, że ktoś się podnieca czymś innym, to niech zmieni środowisko i nie płacze w internecie, jak to potrafi obrabiać komuś dupsko za plecami.

Jak kogoś nie stać na piwa po 10 zł,to niech pije Tyskie, Żywca, czy co tam chce. Jego sprawa, jak lubi siki.

I2ufu5

2016-04-08, 18:09
Ja się zastanawiam czy większymi sp***olinami są snobistyczne "hipstery" gardzące ludzmi pijącymi eurolagery czy może jednak prymitywne janusze zapijające się najtańszym gównem i "szydzące" z ludzi któży mają nieco większe ambicje a może i pieniądze i piją coś lepszego.
a za hasło "patrz jaki dłupi kupił piwo za 10 zł a ja za tyle to mam 4-pak na promocji" strzelałbym w głowe
a noi dziwi mnie też to że jak ktoś kupi drogie łiski, rum, koniak, wino itp. to jest prezes kozłoski i szacunek a jak ktoś kupi drogie piwo to głupi

wwwj

2016-04-08, 18:47
Idę żubra oj***ć bo jest dobry i tani. A co jest dobre i tanie jest również tanie i dobre.

Toolpa

2016-04-08, 19:03
Przecież to 'pasta', która hulała po internetach już dawno temu.
k***a, to teraz jeszcze czekamy, aż założysz temat z "Dobry wieczór. Coś się... coś się popsuło" i "Masz Ty rozum i godność człowieka?"

Tekst spoko, ale żeby od razu temat z tego zakładać...

Fusek77

2016-04-08, 20:19
Mnie najbardziej smakuje Raciborskie zielone i miodowe. Naprawdę dobre piwa

Yogii26

2016-04-08, 20:19
Trochę przesadzone ale częściowo prawda. Kumpel mi opowiadał jak u niego w robocie przyszedł nowy kierownik i zapytał "a jakież to on piwa pija?", no to kumpel mu odpowiedział że czasami sobie wypije Perłę Export albo Łomżę a kierownik od razu że "to nie jest piwo" i mu zaczął wymieniać jakieś piwa kraftowe, których cena zaczynała się od 20 zł za 0,5 l butelkę.

W............R.

2016-04-08, 20:20
Z tym "j***niem żółcią" to jest jeden wielki mit. Jeśli czymkolwiek jebie, to niskiej jakości syropem kukurydzianym.

CiociaPestka

2016-04-08, 20:20
Ja tam Królewskie pije, jakoś mi nie przeszkadza. Ostatnio piłem Fabryczne, 3 rodzaje Jasne Pełne, Tradycyjne oraz Ciemne Mocne - Ciemne mocne najlepsze, nie ze względu na ilość %, ale smak. Polecam, piwo jest marką mojego Miasta.