topic

Bullshit-do vs rzeczywistość, czyli aikido vs wpierdol

eMCeONe • 2017-03-23, 12:51
Też Was to ciekawi, czy "uczniowie" takich debili łykają taką ściemę jak Sasha Grey ku*asy?



PS.
Ostatni filmik był na sadolu ale reszty sobie nie przypominam.

IOI

2017-03-23, 12:54
nie ciekawi, bo kazdy juz widzial nie raz takie fimiki. nic nowego nie odkryles.

bloodwar

2017-03-23, 13:03
Mistrzowie powalania przeciwników siłą psi mieli po prostu gorszy dzień, może jakieś zawirowania mocy :)

~Velturałkę

2017-03-23, 13:04
Co do tych o mocach telekinetycznych gdzie powalają samym spojrzeniem i generują niewidzialną ścianę przed sobą a dotykiem małego palca zabijają to gdzieś na sadolu było obszerniej o tym, że to dosłownie rodzaj sekty i jak nowy uczeń nie da się powalić siłą umysłu swojego mistrza to zaraz leci na niego 20tu pozostałych i spuszcza mu niesamowity wpie**ol aby następnym razem jak mistrz puści niewidzialną kamehamehę to musi odlecieć minimum 5 metrów w tył aby nie dostać kolejnego wpie**olu.


ProVVe

2017-03-23, 15:04
witamy w internecie. Koszyk z łakociami dla Ciebie za długie kopanie

omgłomatkobosko

2017-03-23, 17:44
O! Dzięki za przypomnienie, bo własnie miałem syna zawieźć na trening Aikido:) Nara

Dżizas_kurde

2017-03-23, 18:06
Cytat:


O! Dzięki za przypomnienie, bo własnie miałem syna zawieźć na trening Aikido:) Nara


Na strzelnicę go zabierz.. a nie na jakieś "piz-do"

Rumburak1238

2017-03-23, 18:22
a w tesco dostał by raz w łeb i KO

wisniowylk

2017-03-23, 18:36
IOI napisał/a:

nie ciekawi, bo kazdy juz widzial nie raz takie fimiki. nic nowego nie odkryles.

Mów za siebie, ja nie widziałem i leci piwko !

omgłomatkobosko

2017-03-23, 19:01
Dżizas_kurde napisał/a:


Na strzelnicę go zabierz.. a nie na jakieś "piz-do"



Na strzelnicę też śmiga. Spokojna twoja rozczochrana:)

tomeekcz

2017-03-23, 19:11
wojowniki jak na galach ksw

Tassadar

2017-03-23, 19:21
Pozwólcie, te filmiki na początku to faktycznie fantazja. Prawdziwe tradycyjne karate, niezależnie od stylu, należy trenować latami, i działa na zasadzie zaskoczenia. To nie boks. Nie ten styl. To ma zadziałać w momencie kiedy ktoś się nie spodziewa kontrataku bądź wyprzedzenia. Poza samym pustym tłuczeniem, jest w tym również idea rozwoju w kulturze fizycznej. Jak nazwa wskazuje jest to sztuka walki, z tymi bajkami tu pokazanymi nie ma to nic wspólnego. Z mojego doświadczenia to jest tak, że wielu ludziom wydaje się zbyt wiele, że przyjdą na parę treningów i już będą się tłuc jak Bruce. Żeby dobrze technicznie kopać na strefę głowy to potrzeba ostro trenować z 2 lata, w zależności od wielu czynników i potencjału zawodnika. A gdzie tam dobrze walczyć. Takie filmy są dla gimnazjalistów którzy nic w życiu jeszcze nie widzieli i wszystko jest dla nich czarno białe.

Rabbit1234567

2017-03-23, 21:48
Jeśli wy wszyscy patrzycie na sztuki walki wyłącznie przez pryzmat do spuszczania wpie**olu na ulicach, a nie na inne wartości, które można z tego wynieść, to się nie dziwię, że dla was coś poza MMA, muay thai czy kick-boxingiem jest śmieszną stratą czasu :) Tylko mi powiedzcie, czemu na karate, judo, taekwondo, nawet na krav madze spotkałem naprawdę pozytywnych, mądrych ludzi, a tych których znam z MMA to połowa (lekko licząc) to ameby umysłowe o IQ niższym od taboretu, do którego właśnie przykleiłem swoje spocone dupsko?

Cieszcie się, że po MMA umiecie wpuszczać solidny wpie**ol na ulicy. Szkoda tylko, że waszym tokiem myślenia są mądrzejsi, którzy wystarczy, że część kasy na wasze treningi zainwestują w dobrą kosę. Pokażcie wtedy swoją wyższość MMA :) Kto dla delikwenta z kosą będzie wtedy śmiesznym brusem wiłisem dżakie czanem Lii

A te "reality" w przypadku nauki przez prawdziwego trenera polegałoby przede wszystkim na uniknięciu zagrożenia, a nie kozaczkowania swoimi umiejętnościami nabytymi gdzieś w baraku z podpisem MMA.

I całkiem przypadkowo nagle kilku zawodników MMA trafia do kicia, za niewinność oczywiście

Pozdrawiam