topic

Bongosem po łbie

strachx • 2017-10-09, 19:43

Uliczna potyczka osobników o ciemniejszej skórze. Oko za oko, w łeb za szybe.

Siberian_Meat_Grinder

2017-10-09, 19:48
haha jak się k***a z tym bongosem skradał, by mu zaj***ć - j***ny Assassin :)

mygyry

2017-10-09, 20:03
Nie rozumiem jak się może pobić czarny z czarnym skoro obaj dindu nuffin

Knegarn

2017-10-09, 20:05
o k***a, Velture jeszcze nie napisał nic oczywistego w komentarzu?

ciepson

2017-10-09, 20:18
Knegarn,
To napiszę ja.
Murzyn dostał w łeb bębenkiem plemiennego szamana.

adamaniedam

2017-10-09, 20:48
Zaprezentowany efekt nosi fachową nazwę "zdudnienie". Nastąpiło ono pomiędzy pustą przestrzenią w bongosie a pustą czaszką osobnika, który zbił szybę w aucie.

piotrekt1976

2017-10-09, 21:32
Najbardziej rozpie**ala ten stoicki spokoj, facet po wyj***niu mu tylniej szyby po prostu otworzyl klape, wzial narzedzie podbiegl do goscia i bez slowa mu jebnal na odmulenie :D :D , Zero zastanawiania sie czy to poprawne poplitycznie , zadzialal instynkt na zasadzie jest problem, rozwiazuje problem = nie ma problemu.Jebnal raz ,k spokoj, cisza a napastnik ukarany. Pieknie, to jest cos czego powinni sie nauczyc biali "ciemiezyciele/rasisisci". Jak widac proste sposoby sa najskuteczniejsze , a tutaj mamy praktyczny pokaz jak uporac sie z problemem ktory zademonstrowal czarny bardziej cywilizowany czlonek spolecznosci bo " ma samochod", a ze jescze nei siedzi za kratami to wyglada ze go kupil. wiem wiem to takie rasistowskie,a moze to po prostu szczerosc ?

mit2

2017-10-09, 23:20
I nie wiadomo, czy to bongos czy pusty łeb zastukał :)

pazuzu

2017-10-10, 09:33
To nie bongosy tylko Djembe, nie ma za co :)

waloos

2017-10-10, 11:47
To nie jest bongo, tylko jakiś bębenek. Swoją drogą to te bębenki potrafią trochę ważyć, jak dobrze trafił to mógł dindunuffina posłać na wieczny sen.

Anorchis

2017-10-10, 12:29
Przecież ten od bębenka to biały człowiek.

kothletino

2017-10-10, 18:02
Myślałem, że mu wypie**oli fajką wodną.

crazyhavoc

2017-10-19, 00:03
ten od bebenka jakis taki malo czarny chyba...