topic

Bójka chłopców.

de_sade • 2019-06-11, 19:28
Jak w temacie( niestety filmik urwany); początkowo trochę chaotycznie, ale później jakoś zaczęły wchodzić te sierpy.


krasnal_hałabała

2019-06-11, 19:43
Niby melaniny nie tak dużo a zachowują się jak czar... czarodzieje... tacy pijani czarodzieje...

bodzionek

2019-06-11, 19:51
Piękne, agresor dostaje oklep po ryju. Piwko dla pana w niebieskim.

ujebutor

2019-06-11, 19:54
Czemu to jest k***a urwane w najlepszym momencie?!

pablito15

2019-06-11, 20:51
już za pierwszym popchnięciem powinien mu zaj***ć luja

kanalistakp

2019-06-11, 22:01
tam już nawet biali zachowują się jak małpy. Dać sobie po mordach można a nawet trzeba w niektórych przypadkach ale po ch*j te darcia mordy, krzyczenie, bieganie w okół? Par razy w życiu człowiek się bił bo nie miał wyboru, ale ludzie po prostu stali, patrzyli i ewentualnie odciągali. Jakaś taka... kultura?

McQurwa

2019-06-11, 22:15
bodzionek napisał/a:

Piękne, agresor dostaje oklep po ryju. Piwko dla pana w niebieskim.


Nie widziałeś końcówki po za kadrem, niebieski poległ


mieszalniapasz

2019-06-11, 22:48
Kamerzysta p*zda oczwyście... w takim momencie urwać.

Polnischefuhrer

2019-06-11, 22:50
Dobrze go niebieski w ch*ja zrobił :D Agresor się nie spodziewał kontry

lm65

2019-06-12, 00:10
Brawo, brawo lać czarnego :) , a nie tam nie było czarnego :(

14.Gumiś

2019-06-12, 02:28
McQurwa napisał/a:

Nie widziałeś końcówki po za kadrem, niebieski poległ



no na pewno

TB303

2019-06-12, 12:23
Jak zwykle, ten który najwięcej kozaczy, jest największą p*zdą.

Musashi_Miyamoto

2019-06-12, 21:02
Brak umiejętności wyczuwania/rozpoznawania dobrych przeciwników jest cechą frajerów.

pinki88

2019-06-13, 18:07
Kto śmiał przerwać nagrywanie w najlepszym momencie? :evil:

TrisK

2019-06-15, 11:05
TB303 napisał/a:

Jak zwykle, ten który najwięcej kozaczy, jest największą p*zdą.



Oj, niekoniecznie. jest jeszcze instytucja tzw. "szałuchów" kiedyś częściej chorzy psychicznie teraz chorzy psychicznie plus dopalacze. I z takim jak najdalej. U nas był jeden za mojego liceum. Miał podobno metalową płytke w czaszce, więc tym bardziej napier.lał, zawsze pierwszy poj***ny, że głowa mała. wielki jak pociąg przy tym. Po latach mój facet miał nieprzyjemność z jego okazało się młodszym bratem, na dopalaczach i poj***ny. Mój facet został ewidentnie porwany przez typa wracając z drugiej zmiany, żyje dzięki niesamowitym skillom komunikacyjnym (szałuch był niezwykle chwiejny emocjonalnie, fazy najlepszy kumpel i zaraz Cię zajebię bo cos kombinujesz zmieniały się co 10 minut, skroił w sumie 7 osób po drodze, mojemu udało się rozstać jak gościowi zaczynał się zjazd i zaczął kombinowac tulipana bo kompanija mu się znudziła) . Miałam najgorszą noc życia jak kiedyś własnie przez to nie wrócił na noc, a czasy przedkomórkowe i pracuje w niebezpiecznym zawodzie przy tym. Sprawa potwierdzona przez Policję. Typ był bardzo groźnym recydywistą.