topic

Bez paniki

~Angel • 2019-10-31, 15:39
- Halo, Dzień dobry. Chciałem się zapisać na wizytę do lekarza rodzinnego. Bo coś mnie w karku kłuje.


Byku35

2019-10-31, 15:56
kiedyś na dyskotece w Niemczech dostałem nożem w brzucho na szczęście nic poważnego się nie stało

silwerbalk

2019-10-31, 15:56
Co k***a ludzie już nie zrobią by doatać L4 :mrgreen:

Byku35 napisał/a:

kiedyś na dyskotece w Niemczech dostałem nożem w brzucho na szczęście nic poważnego się nie stało



A kto ci sprzedał kose i czemu?

Byku35

2019-10-31, 16:01
up. Pijany niemiec, bo miał nóż

~DMT

2019-10-31, 16:05
To jest specjalna antena zewnętrzna do wzmacniania sygnału we windach...

Widocznie ważną rozmowę prowadził i nie chciał żeby go rozłączyło...

andrzejrobert75

2019-10-31, 16:24
Termin 11,07 2027.prosze przyjść naczczo i z wynikami badań

r061071

2019-10-31, 16:24
gosciu ma tylko zamontowany uchwyt do wspinania sie na plecy

saves

2019-10-31, 16:31
Na SOR i tak pierwszego przebadają żula, który podczas libacji spadł nieprzytomny z krzesła.

BrunerOvned

2019-10-31, 17:14
Ludzie w szoku i adrenalinie robią rzeczy, których w innych sytuacjach nigdy by nie byli w stanie zrobić.
Sam miałem kiedyś wypadek na rowerze (wiem, pedalarz - ch*j mi w dupę, rozjechałem kota) - i przejechałem ze 300m, zanim zorientowałem się, że mam zwichnięty bark i złamany obojczyk. Jak sanitariusze zbierali mnie z pobocza, jeden opowiadał o tym, jak jakiś gość po wypadku samochodowym biegał dookoła palącego się auta ze złamaną kością udową, a w środku był zakleszczony pasażer.
Swoją drogą taki obrazek ujrzeć na sadolu... Nie byłoby to głupie!

Byku35

2019-10-31, 17:55
:roll:
żryj gruz

buszujacy

2019-10-31, 20:12
jakieś 40lat temu, na ul. Grójeckiej w Warszawie na wysokości kina Ochota był przystanek, a po drugiej stronie sklep SPOŁEM. Jakiś gość wpadł pod tramwaj i ucieło mu głowe. przy przerażeniu wszystkich korpus sam wstał, przebieg przez ulice i padł dopiero w sklepie na podłoge ... to jest k***a zjawisko do wytłumaczenia jako niemożliwe...

everglades00

2019-10-31, 21:51
buszujacy napisał/a:

jakieś 40lat temu, na ul. Grójeckiej w Warszawie na wysokości kina Ochota był przystanek, a po drugiej stronie sklep SPOŁEM. Jakiś gość wpadł pod tramwaj i ucieło mu głowe. przy przerażeniu wszystkich korpus sam wstał, przebieg przez ulice i padł dopiero w sklepie na podłoge ... to jest k***a zjawisko do wytłumaczenia jako niemożliwe...



Ale głowę chociaż zabrał ???

Byku35

2019-10-31, 21:51
buszujacy napisał/a:

jakieś 40lat temu, na ul. Grójeckiej w Warszawie na wysokości kina Ochota był przystanek, a po drugiej stronie sklep SPOŁEM. Jakiś gość wpadł pod tramwaj i ucieło mu głowe. przy przerażeniu wszystkich korpus sam wstał, przebieg przez ulice i padł dopiero w sklepie na podłoge ... to jest k***a zjawisko do wytłumaczenia jako niemożliwe...



bo był w szoku

Always-zjarany

2019-10-31, 21:59
On dzwonił do zakładu pogrzebowego

Karmazon

2019-10-31, 22:58
Fajny strój na Halloween