topic

Barman polej

~Angel • 2019-10-20, 12:06
Bo pić to trzeba umieć.


Nufrevi

2019-10-20, 16:17
Rannhide napisał/a:

Podziwiam ludzi którzy wydają hajs tylko po to żeby najczęściej zlac się w gacie i zarzygac, wizja ch*jowego samopoczucia na następny dzień też musi być niesamowita.
I jeszcze te opowiadanki ile to się wypiło jak by to był powód do chwalenia się



Na necie jest info, dostal 1000 $ za wypicie 50 szotow =) wiec w tym przypadku sie oplacalo

gdpm2

2019-10-20, 16:21
Plastykpl napisał/a:

Na 100% zaklad. Za darmo to i sól słodka.



przeciez sam mowi
"1000 bucks right now bro"

Goldmann

2019-10-20, 16:27
Rannhide napisał/a:

Podziwiam ludzi którzy wydają hajs tylko po to żeby najczęściej zlac się w gacie i zarzygac, wizja ch*jowego samopoczucia na następny dzień też musi być niesamowita.
I jeszcze te opowiadanki ile to się wypiło jak by to był powód do chwalenia się



To się nazywa "chlanie taktyczne".
Fakt. Zjebie sobie ten pierwszy wieczór, ale resztę weekendu będzie na bani.
Oczywiście zakładając, że zaczyna w piątek.

Zordonek

2019-10-20, 18:10
Rannhide napisał/a:

Podziwiam ludzi którzy wydają hajs tylko po to żeby najczęściej zlac się w gacie i zarzygac, wizja ch*jowego samopoczucia na następny dzień też musi być niesamowita.
I jeszcze te opowiadanki ile to się wypiło jak by to był powód do chwalenia się





Jak byłeś kiedyś na imprezie to na pewno spotkałeś się, że ktoś wypije 3 flachy i mu nic nie jest, nic nadzwyczajnego wystarczy 1 gram Kokainy i pijesz bez rzygów a rano walisz drugą krechę by nie mieć kaca i złego samopoczucia.

Teuwil

2019-10-20, 19:42
mazga50 napisał/a:

Jezu, przeciesz to jedna flaszka rozlana na 40 czy 50 kieliszków. U nas po takim treningu dopiero idą na miasto się bawić.



40 kieliszków po 50 ml to będzie razem 2 litry, nawet jeżeli były niepełne to i tak będzie 1,5 litra.
W kilka godzin i dobrze zagryzając wielu da radę wypić i nic się nie stanie, ale w takim krótkim czasie to może być zgon.

Rejti

2019-10-20, 19:44
Zordonek napisał/a:

Jak byłeś kiedyś na imprezie to na pewno spotkałeś się, że ktoś wypije 3 flachy i mu nic nie jest, nic nadzwyczajnego wystarczy 1 gram Kokainy i pijesz bez rzygów a rano walisz drugą krechę by nie mieć kaca i złego samopoczucia.



O, wysryw od "eksperta" sadolowego :kawa:

Żeby nikt nie wziął tego pie**olenioa na poważnie. W Polsce, zwykły szaraczku, prawdziwej kokainy nie dostaniesz. Najwyżej gówno ze śladowymi ilościami koki.
I działanie organoleptyczne kokainy jest zupełnie inne. I zbyt krótkie żeby mieć jakikolwiek wpływ na ciąg alkoholowy/kaca ;) I poza tym, to wspaniała metoda na szybkie wykitowanie, niewydolność krążenia itd.
To by było na tyle.

Promek

2019-10-20, 21:05
Rannhide napisał/a:

Podziwiam ludzi którzy wydają hajs tylko po to żeby najczęściej zlac się w gacie i zarzygac, wizja ch*jowego samopoczucia na następny dzień też musi być niesamowita.
I jeszcze te opowiadanki ile to się wypiło jak by to był powód do chwalenia się



A ja nimi gardze

Sklasyk

2019-10-20, 21:13
Ale umówmy się, ile tam jest... max 0.5l 40%

adriancium

2019-10-20, 22:08
Nie mogl mu wlać butli prosto do twarzy? Kto to bedzie mył tyle kieliszków k***a ?

Rozjebie

2019-10-20, 22:45
Katie napisał/a:

O, wysryw od "eksperta" sadolowego
Żeby nikt nie wziął tego pie**olenioa na poważnie. W Polsce, zwykły szaraczku, prawdziwej kokainy nie dostaniesz. Najwyżej gówno ze śladowymi ilościami koki.
I działanie organoleptyczne kokainy jest zupełnie inne. I zbyt krótkie żeby mieć jakikolwiek wpływ na ciąg alkoholowy/kaca I poza tym, to wspaniała metoda na szybkie wykitowanie, niewydolność krążenia itd.
To by było na tyle.



Z ta kokaina to rzeczywiście pie**olenie, chodziło mu zapewne o amfetaminę, która może i sprawia, ze można więcej wypić i nie czuje się "skutków" picia, ale na zawal jak najbardziej można paść.

idejakprzecinak

2019-10-20, 22:46
W moich stronach mawiało się: żaden kac nie straszny kiedy melanż był zacny!
I tego się człowiek trzymał ;D

UPAdlina

2019-10-20, 22:53
Rannhide napisał/a:

Podziwiam ludzi którzy wydają hajs tylko po to żeby najczęściej zlac się w gacie i zarzygac, wizja ch*jowego samopoczucia na następny dzień też musi być niesamowita.
I jeszcze te opowiadanki ile to się wypiło jak by to był powód do chwalenia się



Alkochlory już tak mają, walą do odcinki, aby szybko się zapie**olić. Znałem takiego Mańka, wydetoksił się jakoś z tego i 3 lata czy 4 nic nie tryknął.
Nawet cukierki sprawdza czy aby nie mam w nich likierku na alku.

Ojciec mojego dobrego kolegi zamknął się w chałupie przed TV i nie chla 15lat, no i ten czas spędził przed TV. Czasem na przed dom wyjdzie. Nie chce wychodzić bo się boi że może spotkać dawnych "kolegów" a oni zaproponują alko... . On również pilnuje diety, kropli żołądkowych na spirycie nie używa.




kaelem

2019-10-21, 01:56
Rannhide napisał/a:

Podziwiam ludzi którzy wydają hajs tylko po to żeby najczęściej zlac się w gacie i zarzygac, wizja ch*jowego samopoczucia na następny dzień też musi być niesamowita.
I jeszcze te opowiadanki ile to się wypiło jak by to był powód do chwalenia się



Nie wiem co ch*jowego widzisz w piciu Domestosu z limonką?

Tco

2019-10-21, 16:14
Rannhide napisał/a:

Podziwiam ludzi którzy wydają hajs tylko po to żeby najczęściej zlac się w gacie i zarzygac, wizja ch*jowego samopoczucia na następny dzień też musi być niesamowita.
I jeszcze te opowiadanki ile to się wypiło jak by to był powód do chwalenia się



Tylko ze on zarobil 1000 baksow za ta bezsensowna najebke. Za 1000$ zrobil bym to samo, kac minie jebac to. Nie porownuj go do polskich cebulakow ktorzy wala z gwinta 0.7 do dna, tylko po to zeby zgarnac 3 dniowy szacun od innych kumpli cebulakow ktorzy 15 min. po obaleniu flaszki nagrywali "zioma" jak nieprzytomny jednoczesnie sra i zyga pod siebie.