topic

bardzo niebezpieczny człowiek

~TT4 • 2016-09-04, 04:31
twardy sk***ysyn...

mrkubus2543

2016-09-04, 04:35
Wygląda jakby tańczyli po naj***nemu

Daniel01

2016-09-04, 06:54
nie przeklinaj..... oni są chyba naj***ni i tańczą pok***ieńca, a tak po za tym wyr*chałem w piździe finałem swoją żonę!!!!!!!!!!!!!!!!!!

de_marco

2016-09-04, 08:07
"Ciosy karate ćwiczyłem z bratem i tatem" ;-)

Tafariel

2016-09-04, 08:35
Daniel01 napisał/a:

, a tak po za tym wyr*chałem w piździe finałem swoją żonę!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Patrzcie co dzieje się z ludźmi po ślubie, r*cha raz na rok i to jest święto :amused:

Fifka

2016-09-04, 08:58
Robi to co kocha. Znalazł kilku wazonów, którzy go chcą naśladować. Pieniążki za godzinę lekcji się zgadzają. Czego chcić więcej...

KrisCFC

2016-09-04, 09:00
Stara szkoła "rusitsu" - sztuki walki pradawnych rosyjskich mnichów.

petru23

2016-09-04, 09:06
kung fu lub aikido, styl naj***nego dźwiedzia.

de...........sz

2016-09-04, 09:21
wystarczy się nażreć piguł i będzie się mistrzem w ten... no.. w tym czymś :amused:

Ni...........ny

2016-09-04, 10:30
Tafariel napisał/a:

Patrzcie co dzieje się z ludźmi po ślubie, r*cha raz na rok i to jest święto :amused:


Widać kolejka była długa :kawa:

KillerLaugh

2016-09-04, 11:14
No cóż, wśród kretynów debil guru...

Ronoaro

2016-09-04, 11:19
Phi... to tylko rosyjskie połączenie karate z kung-fu zwane wódarate.

Hoofner

2016-09-04, 12:18
Nie można się śmiać z niepełnosprawnych.hehe

SirMajkel

2016-09-04, 12:31
typowy dla regionu wschodniego styl pijanego mistrza.

Swoją drogą jak strasznym frajerem trzeba być, żeby dać się namówić na coś takiego?

aleq121

2016-09-04, 12:36
Dobry.

Jestem dużym zwolennikiem sportów kontaktowych, sam od kilku lat trenuję kickboxing, box, mieszane sztuki. Mam małe osiągnięcia, dużą frajdę i jest to kawałek mojego życia.

Nic tak nie irytuję mnie jak zapatrzeni w siebie 'mistrzowie'. Może mam błędne spostrzeżenia, ale filmik przedstawia takiego jegomościa.

Stare pryki napieprzają dzieciaki i mniejszych od siebie, podnoszą swoje ego.

Tydzień temu na jednej z siłowni w sekcji krosfit mistrz i uczeń mieli 'sparing'. Typ 90 kilo napie**alał lowkicki w ucznia wytykając mu złe ustawienia stup. Uczeń, facet widać początkujący, a palant się wyżywał.

Dołączyłem się, dostałem kilka kopnięć, ale kontrę wyprowadziłem cofając mistrza o kilka metrów do tyłu. Po kwadransie miał dość.

Jak ja nie lubię takich zjebów.

Dziękuję, udanej niedzieli, lepiej mi.

Aleq