topic

Autobus potrącił rowerzystę w Warszawie.

mgtroj • 2016-12-22, 16:03
Do zdarzenia doszło wczoraj.

saves

2016-12-22, 16:12
Zły tytuł. Rowerzysta wjechał w autobus. Wina pedalarza. Rowerom nie wolno jeździć buspasami.

kosioraldo

2016-12-22, 16:16
Zmeczony papaj skonczył już, szybko dzis stracił animusz, nadwiędły penis chwyta w dłon i chłopca bije nim ze w skron

Papaj gwałcił tu itam swiat dziecinstwa niszcząć nam, dzis spotka was nabrzmiały twardy fiut papaja

mutant

2016-12-22, 17:33
saves napisał/a:

Zły tytuł. Rowerzysta wjechał w autobus. Wina pedalarza. Rowerom nie wolno jeździć buspasami.



Masz po części racje ale rowerzysta otrzyma mandat w wysokości 100zł i 1 pkt karnego za jadę bo Bus pasie natomiast sprawcą kolizji będzie kierowca MKP, gdyż to on wykonywał manewr, zmiany pasa ruchu i wjechał w rowerzystę.

Rinko

2016-12-22, 20:10
Up w 20s jest znak z godzinami obowiązywania buspasa więc może być i bez mandatu dla rowerzysty.

kokos_123

2016-12-22, 21:24
Zależnie od bus-pasa, niektórymi rowerzyści mają obowiązek się poruszać, inne są w konkretnych godzinach.
Ale tak jak wyżej, rowerzysta może dostać co najwyżej niski mandat za jazdę po bus-pasie, pan z autobusu powinien dostać sąd bo celowo wjechał w niego autobusem, co widać na filmie ( po malowaniu i zachowaniu można zgadywać że Warszawa )

Czy wam by się podobało, gdyby pan kierowca wjechał w was kilkutonowym autobusem, bo zbyt wolno przechodziliście po przejściu ?
To jakiś psychol jest, wiemy co się dzieje z kierowcami jednośladów, po spotkaniu z oponą autobusu.

tranzystor

2016-12-22, 22:06
mutant napisał/a:

natomiast sprawcą kolizji będzie kierowca MKP




Jakiej kolizji, bo z filmu to nie wynika. Widać na filmie, że autobus się zatrzymał w ostatniej chwili, prawdopodobnie kierowca był przekonany, że rowerzysta wróci na właściwy pas ruchu. Z tego co czytałem, to MPK wyjaśniało wersję kierowcy, że zbulwersowany rowerzysta tak przypie**olił pięścią w bok autobusu, że się od niego odbił i wypie**olił. I taka wersja jest dla mnie bardziej prawdopodobna znając mentalność pojazdów uprzywilejowanych w Polsce, zwanych rowerami.

Loaloa

2016-12-22, 22:13
Dobijanie takich tępych pedalarzy po kolizji powinno być obowiązkowe.

CichaWoda

2016-12-22, 23:25
pedalarz mógł jechać chodnikiem

mp0011

2016-12-23, 09:54
Autobus nie ma prawa wyprzedzać rowerzysty w odległości mniejszej niż 1m. Niezależnie z prawej czy lewej strony. I nie ma znaczenia, czy rowerzysta jedzie buspasem, czy autostradą*.

TU jeszcze buspas nie obowiązywał, bo są strzałki.

Ale nawet, jeżeli go walnął ręką w szybę (skuteczna odległość przy której się da to ok. 30-45cm), będzie się tłumaczył że się oparł, żeby zamortyzować kolizję, bo autobus zatrzymał się na pasie, po którym jechał, bezpośrednio przed nim. 100% logiczne i prawdopodobne wytłumaczenie.

Kierowca zrobił to, co zrobił celowo i powinien ponieść konsekwencje.

Znam to miejsce.

Rowerzysta ma kilka możliwości jazdy:
1) CHODNIK - nie wolno, niezależnie od pogody - za wąski.
2) LEWY PAS, prawa strona - i blokowanie całego ruchu, kierowcy wyprzedzający z klaksonem na gazetę nielegalnie buspasem
3) LEY PAS, przy krawędzi - nielegalnie + kierowcy nie zjeżdżają na buspas przy wyprzedzaniu, tylko robią to na gazetę.
4) TOROWISKO TRAMWAJOWE - ...
5) BUSPAS - przejechanie całego mostu w godzinach szczytu wymaga puszczenia maksymalnie jednego autobusu.

*) dla osób uważających że łamanie przepisu przez rowerzystę upoważnia do takiego zachowania kierowcy - zaparkujcie na DdR, albo w innym niedozwolonym miejscu - upoważnia mnie to do zmasakrowania waszych przednich szyb?



Jod123

2016-12-23, 10:05
A ja się nie znam i się nie wypowiem, ale...
Pozdrawiam i życzę spokojnych, rodzinnych i białych Świąt Bożego Narodzenia
oraz abyście pamiętali w tych dniach o Jubilacie.

skrtrk

2016-12-23, 14:37
mp0011 napisał/a:


Znam to miejsce.

Rowerzysta ma kilka możliwości jazdy:
1) CHODNIK - nie wolno, niezależnie od pogody - za wąski.
2) LEWY PAS, prawa strona - i blokowanie całego ruchu, kierowcy wyprzedzający z klaksonem na gazetę nielegalnie buspasem
3) LEY PAS, przy krawędzi - nielegalnie + kierowcy nie zjeżdżają na buspas przy wyprzedzaniu, tylko robią to na gazetę.
4) TOROWISKO TRAMWAJOWE - ...
5) BUSPAS - przejechanie całego mostu w godzinach szczytu wymaga puszczenia maksymalnie jednego autobusu.


Dlatego ja tam zawsze IDĘ z rowerem po chodniku. W lato można jeszcze pooglądać dupy które idą pić pod Poniata albo na schodki 8-)

jubbaday

2016-12-23, 15:19
Bardzo dziwnie piszesz: "Rowerzysta wymuszał pierwszeńswo i spowodował wypadek".

tranzystor

2016-12-23, 17:13
mp0011 napisał/a:

Autobus nie ma prawa wyprzedzać rowerzysty w odległości mniejszej niż 1m. Niezależnie z prawej czy lewej strony. I nie ma znaczenia, czy rowerzysta jedzie buspasem, czy autostradą*.

TU jeszcze buspas nie obowiązywał, bo są strzałki.

Ale nawet, jeżeli go walnął ręką w szybę (skuteczna odległość przy której się da to ok. 30-45cm), będzie się tłumaczył że się oparł, żeby zamortyzować kolizję, bo autobus zatrzymał się na pasie, po którym jechał, bezpośrednio przed nim. 100% logiczne i prawdopodobne wytłumaczenie.

Kierowca zrobił to, co zrobił celowo i powinien ponieść konsekwencje.

Znam to miejsce.

Rowerzysta ma kilka możliwości jazdy:
1) CHODNIK - nie wolno, niezależnie od pogody - za wąski.
2) LEWY PAS, prawa strona - i blokowanie całego ruchu, kierowcy wyprzedzający z klaksonem na gazetę nielegalnie buspasem
3) LEY PAS, przy krawędzi - nielegalnie + kierowcy nie zjeżdżają na buspas przy wyprzedzaniu, tylko robią to na gazetę.
4) TOROWISKO TRAMWAJOWE - ...
5) BUSPAS - przejechanie całego mostu w godzinach szczytu wymaga puszczenia maksymalnie jednego autobusu.

*) dla osób uważających że łamanie przepisu przez rowerzystę upoważnia do takiego zachowania kierowcy - zaparkujcie na DdR, albo w innym niedozwolonym miejscu - upoważnia mnie to do zmasakrowania waszych przednich szyb?



Jedyna rada dla Ciebie - zdejmij siodełko i wracaj pedałować.
PS. Zakładając leginsy nie stajesz się seksowniejszy w oczach kobiet.