topic

Autobus ma specjalne prawa...

HAL9000/2 • 2019-06-22, 13:50

i je egzekwuje z całą bezwzględnością... :-D

fixa

2019-06-22, 14:44
To co odpie**alają kierowcy autobusów na drogach zakrawa o pomstę do nieba. Notoryczne wpie**alanie się na czerwonym, wjeżdzanie na skrzyżowanie wiedząc, że nie ma miejsca z drugiej strony, wymuszanie przy wyjeżdzanie z zatoki gdzie praktycznie nie masz możliwości wyhamowania, a i czasem takie durne akcja jak na powyższym filmiku. Ale co mnie najbardziej wkruwia to omijanie przystanków gdzie nikt nie wsiada/wysiada i kompensowanie zaoszczędzonego czasu powolną jazdą 30-40km/h przy idealnie pustej drodze, argh... Jadąc dziennie do pracy mam do pokonania odcinek 5km prościutkiej drogi przez teren zabudowany, z 5 przystanków autobusowych, jak trafię na takiego artystę i nie będzie możliwości ominięcia to zamiast jechać 5 minut to jadę 10 lub więcej. Kij im w nery!!!

Pytorożec

2019-06-22, 16:41
Widać jedną rejestrację SO. Wszystko jasne!

mała_mi

2019-06-22, 16:51
Po pierwsze to jest w Katowicach (SO to tylko przejazdem).
Po drugie ten autobus ma dwie trasy na tej ulicy. Jedna trasa to skręt w lewo bez zatrzymywania się na tym przystanku a druga to właśnie zatrzymanie się na przystanku. Widać, że kierowca pomylił trasę i wybrał zły pas ruchu.

ZieleTDH

2019-06-22, 17:08
A jak dla mnie typ ma pojecie o jezdzie. Zrobil to szybko i sprawnie. Jest gitem. Połowa kierowców mpk/pks to by wstecznego szukała minutę. Nie mówiąc o wykonaniu manewru cofania....

HAL9000/2

2019-06-22, 17:47
Pytorożec napisał/a:

Widać jedną rejestrację SO. Wszystko jasne!


Mała_mi napisał/a:

to jest w Katowicach (SO to tylko przejazdem).


ale cię zniszczyła :amused:

~Velturałkę

2019-06-22, 19:41
fixa napisał/a:

wymuszanie przy wyjeżdzanie z zatoki gdzie praktycznie nie masz możliwości wyhamowania



tiaaaaa. Kolejne prawo jazdy do niszczarki... Jeśli w ogóle je masz.

kietong

2019-06-22, 20:13
No i ch*j, i elegancko zrobił, sprawnie bez j***nia, dobry kierowca

mazga50

2019-06-22, 20:26
kietong napisał/a:

No i ch*j, i elegancko zrobił, sprawnie bez j***nia, dobry kierowca



ch*j tam, że na czerwonym, na skrzyżowaniu i pod prąd.

Velture napisał/a:

tiaaaaa. Kolejne prawo jazdy do niszczarki... Jeśli w ogóle je masz.



Sam miałem taki przypadek nie raz. Uspokoili się dopiero, gdy jednego z kierowników ukarali i wywalili z roboty.
Autobuśnik wrzuca kierunkowskaz, ale musi czekać, aż go przepuścisz. Nie wolno mu z zatoczki ruszyć gdy mu nie ustąpisz, lub nie ma wolnego pasa.. Sam fakt, że włączył kierunkowskaz nie czyni go pojazdem uprzywilejowanym.

~Velturałkę

2019-06-22, 20:47
mazga50 napisał/a:

Sam miałem taki przypadek nie raz. Uspokoili się dopiero, gdy jednego z kierowników ukarali i wywalili z roboty.
Autobuśnik wrzuca kierunkowskaz, ale musi czekać, aż go przepuścisz. Nie wolno mu z zatoczki ruszyć gdy mu nie ustąpisz, lub nie ma wolnego pasa.. Sam fakt, że włączył kierunkowskaz nie czyni go pojazdem uprzywilejowanym.


Przepisy mówią jasno, że masz ustąpić pierwszeństwa autobusowi wyjeżdżającemu z przystanku jeśli sygnalizuje taki zamiar.
Mówię o obszarze zabudowanym oczywiście czyli o 99% przypadków.

Więcej się nie muszę rozpisywać a KAŻDY któremu się wydaje inaczej jest j***nym debilem, amebą i powinien swoje prawo jazdy wypie**olić do niszczarki z miejsca.

nano50

2019-06-22, 21:05
Velture napisał/a:

Przepisy mówią jasno, że masz ustąpić pierwszeństwa autobusowi wyjeżdżającemu z przystanku jeśli sygnalizuje taki zamiar.
Mówię o obszarze zabudowanym oczywiście czyli o 99% przypadków.
Więcej się nie muszę rozpisywać a KAŻDY któremu się wydaje inaczej jest j***nym debilem, amebą i powinien swoje prawo jazdy wypie**olić do niszczarki z miejsca.



Velture, czy Ty k***a umiesz czytać ze zrozumieniem? Przeczytaj jeszcze raz to co napisał i się zreflektuj.

SQRW3L_ponury

2019-06-22, 21:08
@up
co nie zmienia faktu że spora czesc autobusiarzy wrzuca kierunek już po rozpoczęciu manewru (albo wraz z jego rozpoczęciem) - bez sygnalizowania zamiaru - łamiąc przepisy jak ten turbomatoł z filimiku

Foxlifejenkins

2019-06-22, 21:17
~Velture napisał/a:

Przepisy mówią jasno, że masz ustąpić pierwszeństwa autobusowi wyjeżdżającemu z przystanku jeśli sygnalizuje taki zamiar.
Mówię o obszarze zabudowanym oczywiście czyli o 99% przypadków.
Więcej się nie muszę rozpisywać a KAŻDY któremu się wydaje inaczej jest j***nym debilem, amebą i powinien swoje prawo jazdy wypie**olić do niszczarki z miejsca.



No ale kierowoca autobusu jest zobligowany do bezpiecznej zmiany pasy ruchu, więc jak ktoś się trafi, kto nie przepuści autobusu, to wcale pojazd ten nie może sobie po prostu wymusić. Jeżeli ktoś nie przepuszcza - jest debilem, jeżeli kierowca autobusu i tak wymusza - jest debilem. Jak widać wszyscy w czipsach prawka poznajdywali i się zebrali na sadolu...

drukarka666

2019-06-22, 21:49
Jako były pracownik firmy transportowej, w której jeździłem autobusem potwierdzam, że zgodnie z przepisami pojazd komunikacji zbiorowej na terenie zabudowanym ma pierwszeństwo przy wyjeździe z zatoki, jednakże kierowca owego pojazdu musi pamiętać o zachowaniu ostrożności i kierunkowskazie. Jak to wygląda w rzeczywistości? Jeżeli dojdzie przy takim manewrze do stłuczki, to przede wszystkim winę ponosi kierowca pojazdu komunikacji zbiorowej, ale bardzo często (od kilku lat) także kierowca drugiego pojazdu, gdyż dokonał aktu "utrudnienia i tamowania ruchu". Na temat ustosunkowania się do stwierdzenia "zachowania ostrożności" napisano wiele elaboratów, a dywagacje natury prawnej to niekończące się pasmo wszelakich interpretacji, które biorą swój początek w Summa Theologiae. W związku z tym uczono mnie, abym za ch*ja nie wjeżdżał na pas ruchu z zatoki dopóki się znakami na niebie i ziemi nie upewnię, że mogę wjechać, bo moja wina będzie mojsza niż ichniego wina. Amen.