topic

Amatorzy na wyciągu

Crazy_Edek • 2019-01-18, 10:51
Nawet wyszło


nowynick

2019-01-18, 11:37
Kameryn coś przeczuwał...

Sonal

2019-01-18, 21:28
Tu coś podobnego z polskiego podwórka


Presty

2019-01-18, 21:43
I niestety takich Januszy Grażyn, Sebków i Karyn coraz więcej na stokach także.
Coraz bardziej boje sie uprawiać sport, który znam od dzieciństwa.
Debile. Coraz więcej debili.
Nie wystarczy mieć na sprzęt.
Trzeba to lubić i UMIEĆ k***a!

EET_FUK

2019-01-18, 22:41
Presty napisał/a:

I niestety takich Januszy Grażyn, Sebków i Karyn coraz więcej na stokach także.

Coraz bardziej boje sie uprawiać sport, który znam od dzieciństwa.

Debile. Coraz więcej debili.

Nie wystarczy mieć na sprzęt.

Trzeba to lubić i UMIEĆ k***a!



Oj, ale już nie zesraj się... każdy kiedyś zaczynał.

elda1987

2019-01-19, 10:56
Tak wyglądał mój pierwszy raz na wyciągu z deska. Dobrze, że mnie nie nagrali :mrgreen:

Spar1988

2019-01-19, 12:52
ch*j tam słabiaki, zamieniłem narty na deskę pierwszy raz w życiu, jak to każdy kozak od razu najtrudniejszy zjazd, co ja nie dam rady? Na ostatniej prostej (po 20 glebach, jedząc śnieg przy każdej glebie) był ostry zjazd a za nim k***a jakiś zbiornik na wodę, nie dało się do niego wpaść, był zabezpieczony siatkami itd, to jak na kreskówkach struś pędziwiatr zrobiłem taką dziurę i się wj***łem po samą szyję, kumpel wcześniej coś tam nagrywał,przynajmniej filmik będzie jak debil się topi. Patrzę a ten zjeb nagrywał w tym czasie dupę jakiejś karyny gdy się wyginała po glebie. 700m cały mokry, temperatura na minusie a ja idę do auta, przynajmniej się naj***łem o 11 rano w restauracji.