A to pech.

DEADmanPL • 2016-05-18, 10:49
Naszło mnie na kiblu, beczka śmiechu. :mrgreen:

Przychodzi facet do wróżki, zajmującej się klątwami i złymi urokami.
-Musi mi Pani pomóc, mam ogromny problem, ciągle prześladuje mnie pech.
-Rozumiem. Odpowiada wróżka. -Proszę zademonstrować.
Facet wychodzi do automatu biletowego naprzeciw budynku, w którym pracuje wróżka i próbuje kupić bilet, niestety zanim to zrobił, podszedł do niego rosły facet, dał mu w mordę, zabrał kasę i sobie poszedł. Wracając do wróżki rozwiązał mu się but, podczas wiązania, jak pech to pech, zdążył go oszczać pies. Gdy już miał wejść do saloniku wróżki, został zatrzymany przez policjanta za przechodzenie przez jezdnie w niedozwolonym miejscu.
-Panie władzo niech Pan mi daruje, widzi pan jakiego mam pecha, w ryj dostałem, pies mnie oszczał i do tego mandat jeszcze.
Policjant zaj***ł mu pałą po głowie, zgłosił na radiu napaść na funkcjonariusza, załadował do radiowozu i odjechał.

Wróżka spoglądając na te wszystkie sceny przez okno, zrobiła łyk herbaty i powiedziała cicho kręcąc głową.
-murzyny to mają jednak przej***ne.






Jak się nie podoba to :idzwch*j:

C.Z.E.S.I.E.K

2016-05-18, 11:06
Mudżyn wyciągający pieniądze z portfela, próbujący zakupić bilet, był na tyle szokującym widokiem, że nie dziwota że dostał wpie**ol.

jbone

2016-05-18, 11:14
Ty k***a sraj a nie mędrkuj nad kawałami.Przerwa w McDonalds to tylko 15 min,bigmaki same się nie zrobią :)

żmij

2016-05-18, 15:50
Nie podoba się.
Idź pan w ch*j.

p0lybius

2016-05-18, 16:00
Żart niepasujący na sadola, bo sugeruje że źródłem wszelkich nieszczęść czarnych i/lub innych grup społecznych, jak Cyganie czy imigranci, to pech i nieuzasadniona nienawiść czy rasizm ze strony białego człowieka.

Thunbi

2016-05-18, 16:25
Co to w ogóle robi na głównej?

KJP678

2016-05-18, 16:45
@p0lybius, a gdzie masz tam napisane, że rosły facet albo policjant to biali ludzie?

Tak poza tym, przypomniała mi się pewna historia, o której pewnie większość sadoli słyszało (podobno autentyk).
Cytat:


Sytuacja, która wydarzyła się w autobusie linii numer 32 w Gliwicach. Autobus, pełen ludzi tłok(godzina 16, powroty z roboty), jednym z pasażerów zajmujących miejsce siedzące jest czarnoskóry mężczyzna, wiek nieznany. Autobus staje na przystanku, wsiada kobieta w ciąży (zaawansowanej) z zakupami i jakaś babcia (i inne osoby).
Murzyn widząc kobietę w ciąży wstaje i mówi do niej: "Proszę sobie usiąść" i grzecznie się odsuwa, podaje dłoń żeby się go złapała
- autobus już rusza.
Babcia widząc zwalniane miejsce, odpycha kobietę brzemienną i pędem wskakuje na krzesełko, zajmuje je i siedzi wniebowzięta.
Czarnoskóry powiedział jej ładnie: "przepraszam, ale ustąpiłem miejsca tej kobiecie, bo jest w ciąży i wygląda na zmęczoną, chyba niestanie się pani nic, jeśli postoi pani trochę a da usiąść tej pani."
Na co babcia odpowiada: "Nie wiem z jakiego plemienia pan jest, ale tutaj,w tym cywilizowanym kraju ustępuje się miejsca starym, schorowanym kobietom, a nie młodym, zdrowym."
Murzyn wnerwiony, już ma coś odpowiedzieć, gdy nagle kierujący daje nagle po hamulcach i autobus z piskiem opon staje. Kierowca podchodzi do murzyna, traktuje gazem pieprzowym, wali po mordzie i wypie**ala na kopach z autobusu. Po tej sytuacji wraca na miejsce i kontynuuje trase. Wiwaty i oklaski było słychać jeszcze przez trzy przystanki.


z3r0c00l1337

2016-05-18, 17:39
k***A napięcie rosło aż do samego końca, już myślałem, że suchar, ale na szczęście słowo murzyn uratowało kawał - piwo !

Allin23

2016-05-18, 18:55
Lepsze niż 99.9% tych ch*jowych gier słownych które tu ostatnio dzieci wrzucają.

Notturno

2016-05-18, 19:16
Po czym odstawiła herbatę i powiedziała: "Wróźka jest naprzeciwko. Ja jestem dz**ką. Godzinka minęła. 150zl"

krick94

2016-05-18, 21:06
"Beczka śmiechu" - srasz do beczki?