topic

A co on jest kurwa? Robocop?

~Velturałkę • 2019-09-12, 10:47
Jak? Po prostu, jak k***a?


Salieri16000

2019-09-12, 11:09
Baba... Jak widać, czasami one są nie do zaj***nia ;-) A tak na poważnie- ocalił ją kask. Opona najechała na jego brzeg, a siła nacisku "wypchnęła" jej głowę z dala od zagrażającego jej niebezpieczeństwa...

Owlman

2019-09-12, 11:18
To kobieta, więc w tym przypadku nie uszkodziło jej żadnego niezbędnego do życia organu. :roll:
Prawdopodobnie kierowca tylko mocno dmuchnął kobiecie w...np. dupę i w ten sposób przywrócił właściwy kształt głowie. :-/

citan00

2019-09-12, 11:21
Typowy azjatycki kraj. Choćby Ci łep betoniarka przejechała, nie zapomnij o telefonie.

Dorik

2019-09-12, 11:23
Salieri16000 napisał/a:

Baba... Jak widać, czasami one są nie do zaj***nia A tak na poważnie- ocalił ją kask. Opona najechała na jego brzeg, a siła nacisku "wypchnęła" jej głowę z dala od zagrażającego jej niebezpieczeństwa...



pie**olisz... kobieta po prostu ma łeb z gumy

r061071

2019-09-12, 13:08
mam info ,to był sylikonowy android

Tekos

2019-09-12, 14:10
Dmuchana lala komus sp***oliła

Hyyc

2019-09-12, 15:27
A śmiejecie się, że kask nie pomaga

Hrabia Drapula

2019-09-12, 16:16
pusto w głowie to się zgniotła i wróciła do poprzedniej formy
tu mogło ją uratować niezapinanie kasku, bo kask spadł a głowa schowała się za kołem, innej możliwości nie ma , chyba że asfalt z gąbki

koxu42

2019-09-12, 16:17
jechał a w jakimś kapoku/kapturze,gdy opona zaczeła na nią najeżdzać głowa się wyślizgneła.

Devil_GT

2019-09-12, 18:50
widać na filmie jak koło zgniata kask a głowa wyskoczyła z niego jak pestka z wiśni dlatego przeżyła 100000% farta na 10 lat zuzyła :D

MotoPirat

2019-09-12, 20:44
Tym razem niezapięty kask uratował życie.

jestemgosc

2019-09-12, 22:24
Salieri16000 napisał/a:

Baba... Jak widać, czasami one są nie do zaj***nia A tak na poważnie- ocalił ją kask. Opona najechała na jego brzeg, a siła nacisku "wypchnęła" jej głowę z dala od zagrażającego jej niebezpieczeństwa...



Bardziej bym powiedział, że idiotka azjatka, jak to u nich bywa, nie miała zapiętego kakakasku i w momencie jebnięcia w asfalt jej pusty łeb znalazł się "pod lewą ręką" - co jest możliwe patrząc na jej pozycję, a po pustym (jak łeb) kakakasku przejechał przemiły Pan kierownik.

Zordonek

2019-09-13, 10:59
najważniejsze pierwsze co to wziąć smartfona i jeszcze pochwalić się w mediach społecznościowych o kolizji .