topic

220 km/h audicą tatusia

~DMT • 2017-06-27, 18:38
Ja mam 20 lat, Ty masz 20 lat, przed nami siódme niebo...



Oryginalny opis:

spoiler

hardowski

2017-06-27, 20:20
sakosa napisał/a:

O k***a, jak dobrze zastopujecie to widać chyba nogę i rękę jak lecą :-D





:krejzi:

Szkoda w sumie tylko kierowcy tira. Będzie musiał czekać na nową ciężarówkę... :kawa:

mp0011

2017-06-27, 20:25
@~Krzyks

Nie odbić ostro, ale albo jechać przed siebie i hamować, albo odbić tak, jak teraz odbił w prawo.
W momencie kolizji był już połową wozu na poboczu (linia krawędziowa na środku ekranu).

Jakby tak samo, delikatnie odbijał w lewo (nic innego nie jechało z naprzeciwka), na środku ekranu miałby linię środkową drogi. Patrząc na Twój film w 0:05, uderzenie wtedy byłoby w tylne koło, tylne drzwi, bagażnik. Nadal większa szansa na przeżycie...

Krak

2017-06-27, 20:26
mp0011 napisał/a:

Rozumiem odruchy, ale powinni tego oduczać na kursach - uciekamy w stronę, z której ofiara jedzie, a nie w którą jedzie.


Po co?
Żeby im się udało i kogoś zabili?
W ten sposób tylko siebie wyeliminowali.

mp0011

2017-06-27, 20:29
Krak napisał/a:


Po co?
Żeby im się udało i kogoś zabili?
W ten sposób tylko siebie wyeliminowali.



Po to, że są sytuacje, kiedy ktoś tak wypada na Twój oas nie ze swojej winy - albo ktoś go trąci, albo mu opona pęknie albo milion innych powodów.

konradtattoo

2017-06-27, 20:54
to nie predkość zabija ludzi tylko nagłe jej wytracenie :D

ANALizator

2017-06-27, 21:29
Kurczę zawsze marzyłem żeby być na miejscu takiego wypadku, chciałbym zobaczyć jak dokładnie zostały porozrywane ciała oraz samochód, co się oderwało w jaki sposób, i gdzie wylądowało, pie**olę chyba zamknę firmę i zostanę ratownikiem medycznym, podobnie jak katarzyna waśniewska będę mógł w końcu realizować swoje pasje i jeszcze najniższą krajową będą mi płacić za to.

tigerqaz

2017-06-27, 22:01
Ręce i nogi owszem, ale dupy nie urywa...

piotrekt1976

2017-06-27, 22:07
Up Up.
Strazakiem zostan , oni maja zawsze najwiecej radochy , w koncu ktos musi powyciagac te kawalki co pozostaly w wraku , i zabezpieczyc droge. Najwieksze szanse na najlepsze wypadki sa jak bedziesz strazakiem...
czasem sobie jakiegos zgrillowanego zulika wyciagniesz gdzies na ogrodkach dzialkowych , czasem cala zaczadzona rodzinke ( wygladaja jakby spali, i jak trafisz czasem jakiegos malego gowniaka z kolysce +0,5 roku to az serce rosnie na mysl ze jestes sadolem). Serio mowie idz na strazaka ...

Suchmistrz

2017-06-27, 22:09
Na jednej nodze nie miał buta. Szanse na zgon 50%

666trololo666

2017-06-27, 22:32
Niemożliwe, żeby doszło do takiej fragmentacji ciała od samego uderzenia. Podejrzewam bombę termobaryczną :krejzi:

hanney

2017-06-27, 23:30
ciepson napisał/a:

@up to nie jest ręka i noga. To jest kończyna górna i dolna. Dyzio rehabilitancie.



W skład kończyny górnej wchodzi ręką, a więc nie pomylił się tak bardzo :D

killua

2017-06-28, 00:04
mp0011 napisał/a:

Rozumiem odruchy, ale powinni tego oduczać na kursach - uciekamy w stronę, z której ofiara jedzie, a nie w którą jedzie.

Ciężarówka zdążyła zjechać pół pasa ruchu i trafiła centralnie w część pasażerską. Jakby odbił w drugą stronę (lub nawet nie odbijał) trafiłby w tylne koło lub bagażnik.

Wóz i tak by skasował, ale pasażerowie mieliby jakieś szanse...


gorzej tylko jak kierowca z naprzeciwka zrobi manewr jakiś i wróci spowrotem na swój pas. wtedy jedziemy do paki na 5 lat za spowodowanie smiertelnego bo przecież na pasie nie naszym. jak ktos jeszcze kamerkę ma to moze by sie wyratował .

_Vuko_

2017-06-28, 05:09
ciepson napisał/a:

Duża moc i niski wiek samochodu są przeciwnie proporcjonalne do inteligencji kierowcy.



Raczej odwrotnie proporcjonalnie. Ale tak, to prawda.

patgaw

2017-06-28, 11:21
mp0011 napisał/a:

Rozumiem odruchy, ale powinni tego oduczać na kursach - uciekamy w stronę, z której ofiara jedzie, a nie w którą jedzie.

Ciężarówka zdążyła zjechać pół pasa ruchu i trafiła centralnie w część pasażerską. Jakby odbił w drugą stronę (lub nawet nie odbijał) trafiłby w tylne koło lub bagażnik.

Wóz i tak by skasował, ale pasażerowie mieliby jakieś szanse...



jezeli chodzi o samo zderzenie to masz racje, ale z drugiej strony zobcz ze za tym debilem tez cos moglo jechac i wtedy zginal by niewinny kierowca. cieksze sie ze debil w audi trafil na tira a nie inna osobowke.