Tag: geschutz

Działo paryskie

10
Daj piwo
TommyTheRipper @ 2012-08-01, 01:43 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Był parę dni temu artykuł o dziale Gustav, więc postanowiłem skrobnąć co nieco o dziale paryskim.

Angielski wymagany w stopniu podstawowym (może być "gierczany").


Działo to zostało skonstruowane w zakładach Kruppa i było używane od marca do sierpnia 1918 roku. Była to broń unikalna, zbudowana tylko do jednego celu - ostrzeliwania Paryża. Dokładne dane co do użycia oraz parametry działa są nie znane, gdyż Niemcy skrupulatnie zniszczyli działo, żeby alianci się do niego nie dobrali.
Wyprodukowano 3 egzemplarze, jednak jedno wybuchło przy testach, drugie uszkodzono przy transporcie na front, a do służby weszło jedynie ostatnie.

Dane:
kaliber - 210 mm - 238* mm
waga (bez platformy, samo działo) - 256 ton
długość lufy - 30 m (133 kalibry) + 6 metrowe, niegwintowane przedłużenie
prędkość początkowa pocisku - 1600 m/s (5 760 km/h)
zasięg skuteczny (maksymalny nieznany) - 130 km
obsługa - 80 marynarzy (było budowane na podstawie dział morskiego)

Dzięki tak dużej prędkości wylotowej działo było w stanie wyrzucić ważący 94 kilogramy pocisk do celu tak odległego, że z Gorzowa Wlk. bylibyśmy w stanie ostrzelać Berlin. Jednak działo to było mało skuteczne, gdyż miało niską celność, pociski powodowały niewielkie zniszczenia, a ergonomia była bardzo niewielka.
Pułap maksymalny jaki osiągał pocisk to ponad 40 kilometrów, więc niemożliwe wtedy do przewidzenia wiatry i zmiany w gęstości powietrza na różnych wysokościach, a także efekt Coriolisa uniemożliwiały efektywny ostrzał, a jedynym celem tego działa mogły być miasta.

Pociski zawierały niewiele materiału wybuchowego, za to posiadały gruby stalowy płaszcz, w efekcie czego wywoływały niewielkie zniszczenia pośrednie (niewielka fragmentacja pocisku, mała siła rażenia eksplozji), a o trafienie bezpośrednie było bardzo ciężko. Konstrukcja pocisku była wymuszona ogromnymi siłami i naprężeniami podczas wystrzału i była to bariera nie do przeskoczenia. Co ciekawe, pociski nie były jednorodnego kalibru. Przy strzale ogromny pęd pocisku zrywał warstwę metalu z lufy, a także gwint, co powodowało utratę właściwości działa, więc pociski musiały być dostosowywane do wzrastającego kalibru lufy. Co ok. 65 strzałów musiała być ona regenerowana i gwintowana na nowo. Lufa została wyposażona w mechanizm naciągowy, żeby zniwelować jej wygięcie pod własnym ciężarem.


Z broni tej oddano od 320 do ok. 360 strzałów (nikt nie wie ile dokładnie), z czego ok. 180 pocisków trafiło w miasto ukatrupiając 250 osób i raniąc ~600 (z czego jeden pocisk uderzył w kościół St.Gervais, gdzie rannych było 68 osób, a zabitych 88). Była to więc broń wyjątkowo mało skuteczna jeśli chodzi o spowodowane straty, jednak była wielkim osiągnięciem technologicznym i miała wysoki czynnik psychologiczny, gdyż paryżanie nie spodziewali się ostrzału z tak daleka (wpierw myślano, że Niemcy zbudowali jakiś nowy sterowiec i zrzucają bomby). Była to tak naprawdę loteria gdzie spadnie pocisk, lecz efekt psychologiczny był duży.

Nie licząc niedokończonego V3, do tej pory nie zostało zbudowane działo o większym zasięgu.

*kaliber został zmieniony prawdopodobnie po którejś renowacji lufy

Tak, sugerowałem się angielską wikipedią

   Popularne tagi
ochydna  niesprawiedliwi  bit abuser  bryza  buffaloes  hanysy górą !  gonzossm  walfare  vitali witalij  hosen  chamski podryw  czy wiesz  2 poprawka  znamie
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]