Znalezionych wyników: 70

Posty z miesiąca:
Autor Wiadomość
  Temat: Poradnik - "Zanim zniszczy cię żona"
Extraordinary_Gentleman

Odpowiedzi: 93
Wyświetleń:

PostForum: Absurdy dnia codziennego   Wysłany: 2015-03-11, 15:29   Temat: Poradnik - "Zanim zniszczy cię żona"
Czyli jak nie spierdolić sobie życia. Albo uratować to co nam z niego zostało.

"Rady doświadczonego w sprawach rozwodowych prawnika, oraz moje do nich komentarze (pochylone).

Zacznę od tego, że 95% mężczyzn przychodząc na rozmowę ze mną robiło to z przymusu. Nie otwierali się, nie uzewnętrzniali. Robili to niechętnie, jako ostateczność - coś jak wizyta u dentysty na wyrwanie bolącego zęba. Uczestnicząc w procesie przygotowawczym sprawiali nieodparte wrażenie, że chcą to załatwić jak najszybciej i po najmniejszej linii oporu. Byli gotowi do daleko posuniętych ustępstw na rzecz żon, byle tylko sprawa się zakończyła. Do rzadkości należało myślenie o zabezpieczeniu swoich praw i przyszłości.

Chęć do zamknięcia za wszelką cenę rozdziału swego życia, trzeba krwawo stłumić. Na takie rozwiązanie może pozwolić sobie jedynie milioner, a nie zwykły facet, który straci dobytek swój i rodziców (np. mieszkanie czy dom). Teraz chcesz się panicznie wyrwać od wrzasków i pretensji żony, oraz związanego z tym dyskomfortu, a później do końca życia będzie żal i rozpacz za straconym majątkiem, zwłaszcza gdy się nie "odkujesz", i będziesz "dziadował".

Dużo bardziej "życiowo" podchodzą kobiety - jak wspomniałem we wcześniejszym wpisie - to one inicjują lwią część spraw rozwodowych. W większości są skłonne przedstawić całość spraw małżeńskich, łącznie z intymnymi, jeśli liczą że powołanie się na nie przyniesie im określoną korzyść. Są bardziej wyrachowane i jeśli tak to mogę ująć - bezwzględne. W 4 przypadkach na 5 bezpośrednio zainteresowane zachowaniem praw do zgromadzonego majątku.

Gdy kobieta mówi że najważniejsze jest wnętrze i miłość, wiedz że mówi to albo z niewiedzy (jest zakochana i młoda, na utrzymaniu rodziców, minie jej), albo kłamie by nie być uznaną za materialistkę. Dla kobiety gniazdo i dzieci są najważniejsze, a bez Twoich zasobów i pracy nie spełni swoich największych marzeń. Jeśli nawet kobieta była z Tobą pół roku, uważa że należy się jej wszystko, ponieważ Cię "inspirowała" i poświęciła swój bezcenny czas. Twój czas i inspiracje, a zwłaszcza pieniądze, kompletnie się nie liczą.

Nigdy nie spotkałem się, by kobieta zrezygnowała z nieobciążonego hipotecznie mieszkania/domu - przy obciążonych już chętniej, ale pod warunkiem, że były mąż będzie również zobowiązanym do spłacenia kredytu a one zwolnione. Kobiety często natomiast rezygnują z samochodu, taka ciekawostka.
Marek - samochód do podwózek ma mieć kolejny facet, własny to niekoniecznie potrzebny rarytas, generujący spore koszty. Trzeba też umieć prowadzić.

Kobieta składając pozew rozwodowy NIGDY nie robi tego pod wpływem impulsu. Jest to STARANNIE PRZEMYŚLANA decyzja, będąca wynikiem WIELOMIESIĘCZNYCH a nawet WIELOLETNICH przygotowań. Najsmutniejsze jest to, że mężczyźni bardzo często nie są świadomi, że ich żona już dąży do rozwodu. Owszem, zdarzają się zgrzyty, iskrzenia, ale gro mężczyzn nie przeczuwa jaki jest tego finał.

_Nie przeczuwa, ponieważ nie ma odpowiedniej wiedzy na temat psychiki kobiety. To na czym się opiera, to "nauki" z seriali, od mamusi, babć i ciotek, dla których miły, ciepły, siedzący w domu facet ze stałą pensją, to marzenie każdej kobiety. Gdyby znali prawdę, wiedzieliby że kobieta kojarzy "nawalenie hormonalne" z zakochaniem, tzw. "chemią", a żeby ją w kobiecie wytworzyć i utrzymać, trzeba wiedzieć jak się to robi. Taka wiedza jest śmiesznie prosta, i polega na zrozumieniu, że każda kobieta czci siłę, która w dzisiejszych czasach nie oznacza mięśni, ale psychikę, umiejętność postawienia granic, traktowanie jej jak dziecka (nie przejmowanie się tym co mówi, cierpliwe prowadzenie jej), i nie pozwolenie na to, by była nas pewna, co najczęściej oznacza koniec pożądania.

Ta wiedza jednak jest wyszydzana i wyśmiewana, najczęściej przez kobiety (ku swej zgubie, ale świadomość tego przychodzi po latach, jeśli w ogóle) i nieszczęśliwych w małżeństwie mężczyzn, którzy wstydzą się przyznać że spieprzyli sobie życie, oraz czują się tak bezwartościowi, że dowartościowują się posiadaniem żony i dzieci. Czy facet który bierze kredyt na samochód, na który go nie stać - by zaimponować sąsiadowi, przyzna się że był głupi? Nigdy w życiu. Pozostanie aktorstwo i udawanie szczęścia. A młodzi się uczą na złych przykładach i wpadają w tę samą pułapkę. Żeby tak się nie stało, możesz być największym tumanem, ale o podświadomości (czyli strukturze psychiki która podejmuje za nas decyzje) musisz wiedzieć - najlepiej z mojej książki "Stosunkowo dobry"._

Co bardziej wyrachowane i "nowoczesne" kobiety przygotowują się do rozwodu "fabrykując dowody" dla sądu. Poprzez fabrykację uznaję wyrachowane, prowokowane zachowanie naginające rzeczywistość i nie mające nic wspólnego z obiektywnie pojętą prawdą WYDARZENIA O KONSEKWENCJACH PRAWNYCH, które inicjują kobiety. Oto niepełna ich wyliczanka:

1) NA NIEBIESKĄ KARTĘ czyli przemoc w rodzinie.

Hit w środowiskach patologicznych i tych raczej z nizin społecznych. Polega na prowokowaniu mężczyzny do użycia przemocy domowej. Uwaga - nie tylko fizycznej! Również słownej (głośna kłótnia, trzaskanie drzwiami itd.). W większości przypadków tak, by byli postronni świadkowie wśród sąsiadów, np. demonstracyjne głośne wybiegnięcie z płaczem z mieszkania na korytarz. Po jakimś czasie niczego nieświadomy mąż ma wyrobioną opinię "okrutnika" i wzywa się policję. Ta robi m.in. rozeznanie wśród sąsiadów i zakłada słynną niebieską kartę. Dowód koronny dla sądu, właściwie nie do obalenia! Gość który dał się w to wrobić - umarł w butach. Dodatkową atrakcją jest możliwość pobytu na koszt skarbu państwa w Białołęce, lub innych ośrodkach all inclusive. Rozwód z orzeczeniem winy męża - 100% w bonusie.

Metoda doskonała, gdyż mężczyźnie nie wypada wybiec z mieszkania płacząc, stałby się pośmiewiskiem, a z czasem prawdopodobnie obiektem agresji. Ludzie widząc słabego psychicznie faceta, mogą poczuć że można się na nim wyżyć, rozładować frustrację, nie ponosząc z tego powodu konsekwencji (nie da po gębie). Jedyne co w tej sytuacji można zrobić, to zainwestować w kamery, by nagrywać każde takie wydarzenie, oraz modlić się by sąd chciał nas wysłuchać, gdy będziemy tłumaczyć że zła opinia o nas jest wynikiem manipulacji.

2) Programowanie wybuchów GNIEWU w miejscach publicznych / przy świadkach.

Prywatnie w domu żona nachalnie, uporczywie "truje" mężowi z byle powodu. Większość po jakimś czasie nie wytrzymuje i zaczyna reagować wybuchami gniewu, podniesionym głosem itp. Kolejnym krokiem żony jest delikatne "trucie" w towarzystwie rodziny i przyjaciół. Reakcją męża jest wybuch gniewu, podniesiony głos, krzyk - generalnie awantura. Dla osób postronnych - kobieta coś spokojnie powiedziała, maż-cham indyczy się i awanturuje. Nie mają pojęcia, że męża odpowiednio przez długi czas zaprogramowano jak psa Pawłowa na taką reakcję. Mamy więc świadków, którzy w najlepszej wierze potwierdzą wersję żony w sądzie. Miłe, nieprawdaż ?

Jeśli spadnie na Ciebie kropla wody, możliwe że tego nawet nie zauważysz. Jednak istnieje bestialska "Chińska tortura wodna", gdzie krople lecą całymi dniami, doprowadzając człowieka do szaleństwa. Powiedzenie "kropla drąży skałę" musiał wymyślić nie geolog, a człowiek znający życie z kobietami. Delikatna, szydercza uwaga kierowana do nas po raz tysięczny, potrafi wyprowadzić człowieka kompletnie z równowagi - a otoczenie się dziwi: Jak to? Dlaczego on tak reaguje? Ludzie widzą tylko wierzchołek góry lodowej, a tego co pod spodem absolutnie nie, gdyż jest to ukrywane w domowych pieleszach i mrocznych sercach uciśnionych i cierpiących matek Polek.

Jeśli więc widzimy takie zachowania, nie chowajmy głowy w piasek w nadziei że miną - podejmijmy działanie. Po pierwsze szczera, serdeczna rozmowa (trzeba się zmusić, warto dla diagnostyki intencji naszej żony), która w przypadku zaplanowanej przez kobietę akcji nic nie da - jeśli tak się stanie, szykujmy się na rozwód, zajmijmy finansami i papierami. Nagrywajmy wszystko co kobieta powie, przy czym doskonale by było doprowadzić do awantury, w której straci nad sobą panowanie, i wywrzeszczy że nas zniszczy, "zapie..." - taki dowód do sądu może nas uratować nawet przed więzieniem, pałkami klawisza i penisami współwięźniów. Przypomina mi się tu Jerzy Kulej, którego małżonka mając już kochanka, z całych sił prowokowała do uderzenia - gdyby tak zrobił, przegrałby w sądzie wszystko.


3) Prowokowanie sytuacji konfliktowych z rodziną małżonka.

Prowokacyjne, tendencyjne i długotrwałe psucie relacji z rodziną męża, najczęściej z teściową i teściem. O cokolwiek. Po eskalacji konfliktu - histeryczne żądania poparcia własnego stanowiska od męża. Późniejsze żalenie się koleżankom i przyjaciółkom o problemie. One będą później świadczyć, również w dobrej wierze ... Bardzo często spotykana sytuacja.

Sytuacja katastrofalna, ponieważ niewiele da się udowodnić, nawet nagraniami, gdy kłótnie nie są drastyczne i pełne przemocy - kłótnie z teściami są niemal normą w większości rodzin (odwieczna walka o władzę nad zasobami mężczyzny, między żoną a matką). Warto poprosić rodziców o miesiąc braku kontaktu, by zobaczyć czy małżonka polepsza wtedy zachowanie (może faktycznie rodzice są toksyczni?), czy też nasila objawy ataku, nie mogąc znieść spokoju - wtedy możemy mieć pewność, że szuka "guza", ale u Ciebie. I jeśli nie ewakuujesz się z tej relacji, na pewno go znajdzie, możliwe że niejednego.

4) Przeinaczanie faktów / odkręcanie kota ogonem.

Kupiłeś laptopa a ona chciała przystroić mieszkanie. Masz hobby/pasję która wymaga wydatków a ona chciała jechać na wycieczkę do Egiptu? Chomikujesz na koncie a ona chciała kupić komplet mebli w stylu Ludwika XVI? Wiedz przyjacielu, że właśnie 'rujnujesz życie rodziny i przekreślasz jej przyszłość poprzez egoistyczne skupienie się na własnych zachciankach, zamiast na łożenie pieniędzy na rodzinę. Zabawne że "cel rodzinny", w tym przypadku oznacza "egoistyczną zachciankę kobiety". Te wakacje w Egipcie to przecież dla cementowania wspólnych więzów ;) Skutek - rozkład pożycia i brak widoków na harmonijny rozwój małżeństwa do którego się przykładasz, ergo - twoja wina...

Wielu mężczyzn którzy odnieśli sukces, nie za duży, nie za mały - żyją zamożnie, ale ukrywają swoje dochody przed małżonką. Wiem o tym, ponieważ z nimi pracuję jako doradca, a ja podziwiam ich za to - jednak tę wiedzę zdobywa się najczęściej po koszmarnych stratach, bankructwie, wieloletnim sporze sądowym. Mądrzy faceci wiedzą, że ujawnienie pieniędzy spowodowałoby lawinę żądań. Kobiety w większości nie rozumieją natury inwestycji, oszczędzania, liczy się tylko błysk i "ładne". Niedoświadczony, otępiały serialowo - rodzinną propagandą mężczyzna wydaje wszystko co ma, by zaimponować małżonce. Gdy nie ma już nic, ona ma już nawyk dostawania wartościowych prezentów - potrzeby rosną, możliwości ich spełniania maleją. Samo to potrafi rozbić związek, zrobić z niego piekło. Kobietę zdobywać trzeba znajomością jej psychiki, byciem silnym, czułym i serdecznym oraz stawianiem granic, czyli imponowaniem swą siłą (wartością samego siebie) a nie kupowaniem jej. Kupują ci, którzy uważają się za nic nie wartych, a później dziwią się że właśnie tak zostali potraktowani.

5) embargo na seks

Klasyk. Z byle powodu. Cel jest jasny - skocz w bok do agencji, zakręć się za koleżanką z pracy etc. Przyłapany - wykopałeś sobie grób. Wysokie prawdopodobieństwo, że masz już na sobie prywatnego detektywa bądź w pracy są usłużni znajomi żony, którzy doniosą szybko o twoim wymuszonym romansie. Jedna pani była tak urocza, że do zdrady zaliczyła oglądanie przez męża porno i domniemane onanizowanie się. I uwaga - dowód ten również miał swoją wagę w orzeczeniu winy małżonka (utrata więzi emocjonalnych prowadząca do rozkładu pożycia!).

I gwóźdź tematu. Znany Wam pewnie ale tego nigdy dość. Na te statystyczne 20 kobiet tylko jedna, powtarzam jedna!, nie miała już nowego, czekającego na nią partnera. Pozostałych 19 kręciło już sobie nowe lokum u boku kolejnego faceta, ciągle będąc w pierwszym związku małżeńskim. Tzw. syndrom miękkiego lądowania albo małpy, która nie puści z ręki gałęzi dopóki nie trzyma pewnie w łapie drugiej. Tu widzę belkę w męskim oku - kręcąc z taką "małżonką", nieświadomie pomagamy jej w udupieniu innego, takiego samego jak my faceta. Naiwnie wierzymy w jej opowieści 'że łajdak, cham, pijak i szuja' a tak naprawdę...

_Małżeństwo to wzajemne zaspokajanie swoich potrzeb. Jeśli jedna strona notorycznie nie może zaspokoić bardzo ważnej potrzeby, a druga nie jest chora, to mamy do czynienia z wykorzystywaniem. Kiedyś zawsze potępiałem zdradę, teraz nie jestem taki szybki do osądzania - a co jeśli ktoś ma duży popęd, a żona odmawia seksu? Jednocześnie jest zgrabna, ociera się w koszuli nocnej o małżonka, a gdy ten chce seksu, krzyczy że jest zwierzęciem, egoistą, któremu zależy na jej ciele a nie duszy? Czy nie jest to sadyzm, brak szacunku? A może jak mówią znający życie prawnicy, typowo kobieca gra by dręczyć i pastwić się nad mężczyzną, w ściśle określonym celu?

W niektórych przypadkach skutecznie działa metoda "oko za oko..". Mąż ogranicza pieniądze, nie naprawia auta, nie daje na kosmetyczkę. Po serii awantur kobieta zaczyna rozumieć o co chodzi, przy czym cudownie mijają nocne migreny i pojawia się seks. Jeśli jednak taka metoda nie działa, mamy do czynienia nie z towarzyszką życia, a wrogiem - nazywajmy sprawy po imieniu. Co dręczenie drugiego człowieka ma wspólnego z miłością? Nie każdą filiżankę można z powrotem skleić. Od wroga trzeba się oddalić - niech truje kogoś innego. Moje życie i mijający czas są zbyt cenne, by tracić je na kogoś kto mnie traktuje jak szmatę. Ile można się poświęcać w imię strachu przed oskarżeniami o egoizm osobie, która dba tylko o własną wygodę? Niech wrzeszczą, niech potępiają - ja mam prawo do szczęścia._

6) Na WABIK tzw. ustawka.

Pewna historyjka z życia wzięta. Babka wynajęła ze specjalnej agencji dziewczynę, która miała uwieść męża + detektywa, który miał to wszystko udokumentować dla potrzeb rozwodu. Sprawa wymagała sporych pieniędzy, bo taki proces uwodzenia trwa wiele, wiele miesięcy. Uwodzicielka - agentka potrafi wynająć mieszkania blisko "celu", prowokować wpadanie na siebie, nawet stłuczkę samochodową - by później robiąc maślane oczy w ramach rekompensaty zapraszać na kawę itd. Wciela się w dowolną, fikcyjną postać oczywiście w granicach możliwości odegrania show. Fabrykowanie dowodów na WABIK wymaga dużych środków - konieczności opłacenia i utrzymania przez wiele miesięcy "agentki", oraz opłacenia detektywa. Rzecz nie może się wydać, bo sądy ignorują aż tak spreparowane dowody, więc całość musi być utrzymywana w kompletnej tajemnicy.

W wersji podstawowej "biednej", metoda "na wabik" polega na testowanie męża poprzez dalsze koleżanki i znajome żony. Gdy dochodzi do jakiejś chemii, wówczas na sygnał zatrudniany jest detektyw i on dokumentuje "dowody zdrady".

Sprawa jest prosta. Jeśli nie ma seksu i tego braku nie tłumaczy siła wyższa (choroba, stan psychiczny po gwałcie), to rozmawiamy, proponujemy terapię. Jeśli żona nie chce, rezygnujemy z relacji, która jest dla nas krzywdząca. Szkoda poświęcać życia na egoistkę, która swoje chcenie stawia ponad dobro ukochanej osoby. Poświęcanie ma sens, jeśli druga strona próbuje nam skompensować w inny sposób nasze cierpienie. Podam brutalny przykład - gdy Twoją żonę boli głowa, nie może tego zrobić dłonią? W czym tkwi problem? Powiem Ci w czym - jeśli kobieta kocha, nigdy nie boli jej głowa. Jeśli kocha i szanuje, nie pozwoli by facet który się o nią troszczy, czuł się niespełniony, rozżalony. Jeśli boli ją głowa i nie chce, reaguje agresją, to po prostu CIĘ NIE SZANUJE. Wbij to sobie do głowy i nie wierz w żadne inne tłumaczenia. Kiedyś, w grzesznej młodości, znałem osobiście mężatki, które katowały męża latami bólem głowy, a wyprawiały takie harce że wstyd pisać. A może mam jakieś tajemne moce, likwidujące bóle?"

Źródło: http://www.wykop.pl/ramka...a-cie-zniszczy/
  Temat: Zgadnij rasę gwałciciela
zip0

Odpowiedzi: 43
Wyświetleń:

PostForum: Czarne fotki   Wysłany: 2015-02-24, 11:17   Temat: Zgadnij rasę gwałciciela
Mam pomysł na grę, ale chyba będzie za prosta :/

To jest Cytherea


Jest gwiazdą porno słynącą z cipki strzelającej na dwa metry płynami... eee... babskimi.


A to są 3 z 5 nygusów, którzy w styczniu 2015 włamali się do jej domu i ją zgwałcili na oczach jej dzieci i chyba męża, do których mierzyli z pistoletu.

Spójrzcie tylko na te nosy. Jak bym oglądał Animal Planet. Nawet myśli mam teraz w głosie Davida Attenborough. Należy napomknąć, że 2 czy 3 jest nieletnich, ale będą sądzeni jak dorośli z powodu brutalności swojego przestępstwa. Niggas gonna nig. Nie pozwólcie się nigorom zagnieżdżać, bo będzie taka bonanza i u nas. To samo się tyczy kozojebców. Bijcie córki pasem gdy tylko bąkną coś o tym, jak to ciemnoskórzy są tacy łał, a synom tłumaczcie, że biała baba to kłopot, a czarna to koszmar (Materiał własny)

Ciekawostką jest, że środowiska feministyczne nie zrobiły nic, aby jej pomóc się pozbierać, za to inne gwiazdy porno i jej fani zrobili zbiórkę kasy na szycie dupy. Czyli feministki to suki.


Inną ciekawoską jest to, że ofiary nie miały broni. Bo ofiary generalnie nie mają broni. A napastnicy generalnie tak. Także trzeba głosować, żebyśmy mogli kupować broń. Tak.

Gadka gadką, jak ktoś ma vid to dawać link
  Temat: /b/ 4chan [ zbiorczy ]
Zelman666

Odpowiedzi: 94
Wyświetleń:

PostForum: Czarne fotki   Wysłany: 2015-02-11, 01:38   Temat: 4chanowe randomy
Może komuś się spodoba, jak nie to wyjebać.
Cztery przetłumaczyłem, reszta dla wybranych.

A no i prawy -> pokaż obraz/otwórz w nowej.


spoiler



spoiler



spoiler




spoiler


  Temat: Edukacja seksualna po szwedzku
tds1974

Odpowiedzi: 13
Wyświetleń:

PostForum: Polityka i religia   Wysłany: 2015-01-15, 15:33   Temat: Edukacja seksualna po szwedzku
Ptoon napisał/a:
@tds1974

No ja rozumiem, że ty uważasz, że jak Instytucyja Państwowa obywatela nie nauczy, to obywatel nie będzie wiedział i bardzo chcesz się pchać ze swoimi(raczej zasłyszanymi i przyjętymi na ślepo) koncepcjami w najbardziej pierwotną i prywatną sferę życia ludzi.


Nie zachowuj się jak pierdolnięty. To, że ty to ogarnąłeś (też niekoniecznie to wiadomo, skoro siedzisz na Sadolu), nie znaczy że inni tez to potrafią. Wykluczasz edukację w ogóle, bo sam się lepiej nauczysz? Stulejki też osobiście własnymi zębami leczysz?

Ptoon napisał/a:
Masz wszystkich innych za durni i uważasz, że trzeba ich uczyć czynności, którą wykonują wszystkie organizmy na świecie (wykluczając rozmnażanie bezpłciowe itd.). Jesteś lewakiem, gardzisz ludźmi, chciałbyś im tłumaczyć jak się sra, je, dupczy, bo czujesz się lepszy Warszawiaku z wielkiego miasta, dlatego te poglądy tak bardzo do ciebie trafiają.


No i jak z takim zakompleksionym jołopem dyskutować? Rocznie w całej Polsce zachodzi w ciążę około 20 tysięcy nastolatek (12-latka to też nastolatka). Mam dzieci i wolałbym, żeby były przygotowywane do tych spraw przez rodziców oraz wykształconych pedagogów, a nie redtube czy fotkę. Edukacja jest potrzebna czy to się takim głąbom jak ty podoba, czy nie. Jak nie chcesz, nie edukuj córki. Tylko się potem nie zdziw jak cię poprosi o kasę na operację plastyczną indora, bo gwiazdy porno go nie mają, a ona tak.

Nigdy nie czułem się lepszy z powodu miejsca zamieszkania, czy chodziło o miasto, czy o kraj. Reszta twoich wypowiedzi, zwłaszcza te o wychowywaniu elektoratu, to jakieś brednie zakompleksionego człowieka. Żyjesz w strachu przez atakiem mediów i polityków, czy jak? Wszędzie widzisz ciapatych, żydów i lewackich wrogów Polski? W takim razie współczuję serdecznie.

Ptoon napisał/a:
Te lekcje będą o 24 typach płci, o tym że homoseksualizm to jest równorzędna opcja z heteroseksualizmem, o przebieraniu się w sukienki i o tym, że ksiądz to zazwyczaj pedofil.


Owszem, uważam że homoseksualizm nie jest zboczeniem oraz że hamowanie swoich naturalnych instynktów oraz pornografia doprowadzają do zwiększenia się liczby pedofilów w Polsce, także wśród księży. I nie zostawiłbym swojego dziecka z klechą w jednym pomieszczeniu, bo uważam to środowisko za pedofilogenne, na co są konkretne dowody. Piszesz, że ktoś się chce wpierdalać "w najbardziej pierwotną i prywatną sferę życia ludzi". A co robi kler ze swoimi podrecznikami o "kieszonkach miłości" lub co niektórzy politycy, gdy decydują czy masz mieć prawo do posiadania dziecka in vitro lub o używaniu tabletek lub właśnie o zakazie edukacji seksualne? To nie jest wpierdalanie się w "najbardziej pierwotną i prywatną sferę życia ludzi"?

Oczywiście ty możesz żyć sobie w swoim średniowieczu, podobnie jak inni talibowie i modlić się o wiedzę, ja natomiast wybieram współczesną edukację. Inna rzecz, że jak nauczyciel zacznie odjeżdżać z jakimś tematem na prawo czy lewo, to mam prawo i obowiązek zareagować. Ty sobie tego prawa odmawiasz, ślepo ufając, że "mądrzejsi" talibowie wiedza lepiej, co jest lepsze dla ciebie.
Otwórz umysł, przestań wierzyć mediom i zacznij myśleć samodzielnie. To się opłaca.
  Temat: Ksiądz po kolędzie
kanzas

Odpowiedzi: 76
Wyświetleń:

PostForum: Inne czarności   Wysłany: 2015-01-08, 14:33   Temat: Ksiądz po kolędzie
oczami30latki napisał/a:


1. Od razu widać, że nie masz dzieci. ;-)

1.a. Masz całkowitą rację.
Proboszcz czy biskup nie jest królem w Polsce.
To idzie też w drugą stronę - ani Tusk, Kopacz czy inni nie są bogami w Polsce.

Biskupi i księża jako obywatele MAJĄ PRAWO komentować wydarzenia w kraju.
Mają OBOWIĄZEK (i my również) protestować jeżeli prawo stanowione stoi w sprzeczności z sumieniem.

2. Oddzielanie wiary od Kościoła to całkowity nonsens! :-)
Bo... Kościół to nie tylko kler choć wielu tak myśli.
"Kościół to wspólnota ludzi ochrzczonych", a zarazem Oblubienica i Mistyczne Ciało Chrystusa.
Kościół to Ty, Bongman i ja oraz wieeelu innych, bo zostaliśmy w włączeni w Mistyczne Ciało Chrystusa przez Chrzest i kropka.
Nie ważne jak daleko odeszliśmy popadając w zwątpienie, niewiarę czy grzechy.
Swoimi grzechami ranimy nie tylko siebie, ale i CAŁĄ wspólnotę Kościoła.
Na Sądzie Ostatecznym będziemy sądzeni jako chrześcijanie. Bo jako chrześcijanie-katolicy posiadamy pełnię Prawdy.
Otrzymaliśmy najwięcej darów w drodze do Boga, ale też nasza odpowiedzialność będzie większa niż np. nieznających Boga pogan.

Niestety wielu z nas zatrzymuje się często na etapie I Komunii Św., :cry:
a Bierzmowanie to już "oficjalne pożegnanie z Kościołem w obecności biskupa". :cry:
Są oni wówczas jak dzieci z III klasy, które poznały literki i potrafią liczyć do stu.
I twierdzą, że nie będą się więcej uczyć bo już wiedzą WSZYSTKO. :cry: :cry: :cry:
A nie wiedzą NIC... a najczęściej tylko kłamstwa wrogów.

3. ...

4. Sprawa wojen reformacji, protestantyzmu, ataków na Kościół, to szeroki temat.
Można zacząć od kuszenia Ewy w Raju... :mrgreen:
Ale chyba ten fragment Ewangelii Mat. 28 nam wystarczy:

1. Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób.
2 A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim.
3 Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg.
4 Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli.
5 Anioł zaś przemówił do niewiast: Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego.
6 Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał.
7 A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie. Oto, co wam powiedziałem.
8 Pośpiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i biegły oznajmić to Jego uczniom.
9 A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: Witajcie. One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon.
10 A Jezus rzekł do nich: Nie bójcie się. Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą.
11 Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło.
12 Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy
13 i rzekli: Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali.
14 A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu.
15 Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego.
"


Co to za religia?
Powstała po zburzeniu Świątyni w Jerozolimie w 70 r.n.e.. Czczą plemiennego bożka JHWH.
Oparta jest na Talmudzie - głównym celem jest zniszczenie chrześcijaństwa (i zapanowanie nad światem)
Wszelkimi sposobami - głównie przez rozkład moralny. Obecnie robi to również przez m.in. islamizację Europy.
A kim oni są?
USA: populacja ok. 2%. Wg. różnych danych w ich rękach jest:
W przemyśle porno ok.50% udziałów. "twarde porno" - ok.95%.
W przemyśle aborcyjnym ok. 50%. prasa media ok. 95%.
Film również większość. Banki ok. 100% w tym tzw. Banku Rezerw Federalnych.

Trudne nie?


5. Każdy najazd na matkę rozmówcy jest dla mnie dziecinadą. Choćby w "słusznym" celu.

6. dzięki za gratulacje. Ja dziękuję za nią Panu Bogu.
To był pierwszy raz gdy robiła taki test.
Mój wynik był słabszy, choć nie narzekam. :-D

"inteligencja, wykształcenie i mądrość to trzy różne rzeczy" - Dla Ciebie i Bongmana to pojęcia wykluczające się??? :shock:


P.S. Ale się rozpisałem... :mrgreen: :oops: :mrgreen:
A le to ostatni raz.

BongMan napisał/a:


Otóż to, kochanie :*


W pierwszym momencie momencie zrobiło mi się niedobrze. :rzyga:

W zaraz refleksja - chyba on to jednak napisał do 30latki...Ufffff. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
  Temat: Japonia to ciota i chuj
saszablue

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń:

PostForum: Inne czarności   Wysłany: 2014-10-21, 21:01   Temat: Japonia to ciota i chuj
Boże, jaki piękny ból dupy <3
A co tak pana autora boli, co kto lubi? Kurwa, ludzie z chujowym hobby są 50 razy lepsi od tych bez jakiegokolwiek, bo potem takie spierdoliny wrzucane są na fejsbuka i sadistica i każdy Prawdziwy Polak szydzi z tych Nieprawdziwych. Szkoda tylko, że wszyscy poza panem Prawdziwym Polakiem mają na jego zdanie wyjebane.
Japofagów kilku znam i sama szykanuję, ale pojazd obcego kraju, który zna się tylko z hamerykańskich portali internetowych to ciota i chuj. Bo znam też osoby, które ten krają kochają pod innymi względami i uczą się japońskiego nie po to, by rozumieć hentaje bez napisów, tylko by nauczyć się pięknego mimo wszystko języka.
Pojazd po japofagach - spoko; świadomość tego, że Japonia sporo przejebała w swej posranej historii - spoko. Ale za bezsensowny pojazd po całym współczesnym społeczeństwie, w którym tzw. otaku są na poziomie amerykańskich bronies (nie, pojeby jedne, tam nie każdy wali do kreskówek, to tak jakby bo słynnym wujku wszyscy mówili, ze w Polsce każdy gwałci kilkumiesięczne dzieci) i które ma więcej do zaoferowania niż tylko to, co ląduje na portalach porno - wielka soczysta murzyńska pała w dupę.
  Temat: Zakłopotany ojciec
~Popiół

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2014-10-03, 20:51   Temat: Zakłopotany ojciec


Co tam się dzieje z tyłu aby to wyłączyć :maja: Biedne dzieci są przymuszone wysłuchiwać stękań pani w porno :emo:
  Temat: Dziecięce zabawy
vakivaki

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń:

PostForum: Czarne fotki   Wysłany: 2014-09-15, 00:55   Temat: Dziecięce zabawy
Temat głupi a komentarze jeszcze głupsze. Nie ma to jak doszukiwać się podtekstów w zwykłej zabawie. Większość sadoli się chyba wychowała wyłącznie przy komputerze i święcie wierzy, że dzieci w jakiś "dom porno" się bawią. Dla waszej wiadomości to istnieją dziesiątki gier podwórkowych, chociażby w "policjantów i złodziei", gdzie część osób łapała resztę i związanych wtrącała do "więzienia". Reszta złodziei miała za zadanie uwolnić tych złapanych. No, ale w Internecie o tym nie piszą...
  Temat: Wstrząsające fakty: kto seks-edukuje polskie dzieci?
maxiq

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń:

PostForum: Suchary   Wysłany: 2014-09-12, 11:47   Temat: Wstrząsające fakty: kto seks-edukuje polskie dzieci?
Wstrząsające fakty: kto seks-edukuje polskie dzieci? Szef wydawnictwa porno, współorganizator parad równości i „marszu szmat” oraz założyciel Wolontariatu Równości i entuzjasta legalnej pedofilii
.
Ministerstwo Edukacji Narodowej pod wodzą minister Kluzik-Rostkowskiej coraz szerzej otwiera drzwi dla edukacji seksualnej. Równocześnie resort ubija w zarodku takie oddolne inicjatywy jak „Szkoła Przyjazna Rodzinie”, mająca chronić najmłodszych przed deprawacją w szkole.
Dlaczego edukatorów seksualnych ministerstwo nie sprawdza i nie tropi z równym zaangażowaniem, co zatroskanych o moralny kręgosłup swoich dzieci rodziców czy nauczycieli? To pytanie stawia Marzena Nykiel w tekście „Tęczowa indoktrynacja”, opublikowanym w najnowszym numerze „w Sieci”.
Nykiel postanowiła prześwietlić organizację Wolontariat Równości i Queer, która w ubiegłym roku weszła do niektórych polskich szkół. Warsztaty genderowe prowadzone przez edukatorów fundacji odbyły się m.in. w szkołach na warszawskim Ursynowie. Jak informuje pani dyrektor jednej ze szkół, uczniowie nie mieli możliwości zrezygnowania z udziału w zajęciach, a rodzice nie zostali o nich wcześniej poinformowani. Gdy zażądano wyjaśnień od warszawskiego ratusza, padła groteskowa odpowiedź, że „żadne skargi ze strony rodziców nie dotarły”.
Kim są ludzie tworzący Wolontariat Równości? – pyta dziennikarka. Na tapetę bierze założyciela fundacji, sekretarza zarządu i jednego z członków rady nadzorczej. Fakty są wstrząsające.
.
Szymon Niemiec
.

.
założyciel organizacji Wolontariat Równości i Queer. Aktywista LGBTQ[Lesbians, Gays, Bisexuals, Transgenders Organization], pomysłodawca warszawskich parad równości, niegdyś prezes zarządu Międzynarodowego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek na rzecz Kultury w Polsce. Były rzecznik prasowy Antyklerykalnej Partii Postępu „Racja” (której twórcą jest były ksiądz, naczelny „Faktów i Mitów” i poseł partii Palikota, Roman Kotliński). W swoim dorobku ma m. in. taniec erotyczny. Obecnie przebrany za księdza biega z tęczową stułą po wydarzeniach LGBTQ i podaje się za twórcę „Wolnego Kościoła Reformowanego” – niezarejestrowanej w Polsce grupy wyznaniowej.
.
Mariusz Drozdowski
.

.
znany jako Jej Perfekcyjność – sekretarz zarządu fundacji. Przyznaje, że jest fanem gejowskiej pornografii, którą kolekcjonuje. Uwielbia „szczupłych, młodych chłopców”, a na Facebooku podaje się za „opiekuna młodych chłopców odwiedzających jeden z warszawskich klubów”. Znany z przychylnych wypowiedzi o tzw. pozytywnej pedofilii, od których teraz próbuje się odciąć. Współorganizator Parad Równości i Marszu Szmat. A przy okazji wykładowca akademicki na Uniwersytecie Warszawskim.
.
To tylko dwa przykłady zarządu organizacji prowadzącej edukację seksualną w polskich szkołach, opisane przez Marzenę Nykiel. Lista mogłaby być znacznie dłuższa. Jednak nawet te przykłady pokazują, kto stoi za edukacją seksualną i do jakiej wizji człowieka taka edukacja ma wychowywać polskie dzieci.
Wobec tego trudno się dziwić, że pod obywatelskim projektem ustawy sprzeciwiającym się edukacji seksualnej dzieci „STOP pedofilii” podpisało się ćwierć miliona osób. Gdyby rodzice wiedzieli, kto za tą edukacją stoi – podpisów byłoby wielokrotnie więcej. 11 września projektem zajmie się Sejm.
  Temat: Bezprzewodowe głośniki
Czy-bit

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń:

PostForum: Suchary   Wysłany: 2014-08-17, 14:30   Temat: Bezprzewodowe głośniki
Żródło znacie

Bądź mną
Święta
Otwórz prezent : Bezprzewodowe głośniki
Najs
Wypróbuj z telefonem, działają fajnie
Baw się dobrze z całą rodziną itd
Pójdź pod prysznic
Zacznij fapać
Oglądaj porno na telefonie
Wróć do reszty
Babcie i dzieci mają dziwne miny
Niektórzy płaczą ze śmiechu
Okazało się że głośniki cały czas nadawały porno
Witam wszystkich
  Temat: Żółwie gody - temat informacyjny
s666s

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń:

PostForum: Suchary   Wysłany: 2014-08-02, 21:51   Temat: Żółwie gody - temat informacyjny
Zastanawialiście się kiedyś jak żółwie robią :seksik: ? Może dowiedzieliście się na biologii, czy na Dicovery ?

Nie?

W takim razie zapraszam na lekcję biologii o temacie - żółwie gody. Żeby Was zachęcić do tematu powiem, że robią one to w zajebiście śmiesznym stylu (coś pomiędzy BBW i azjatyckim porno):





Jak zapewne dobrze wiecie są również samotne żółwie, ale i one znalazły sposób na rozładowanie napięcia seksualnego.





PS. Nie nadaje się na harda, bo to dzieci o 12:00 mogą zobaczyć na Animal Planet.
  Temat: 16-latki coraz częściej bawią się w seks grupowy
PancerIV

Odpowiedzi: 45
Wyświetleń:

PostForum: Absurdy dnia codziennego   Wysłany: 2014-07-21, 14:49   Temat: 16-latki coraz częściej bawią się w seks grupowy
Imie_jego_44 idź stąd jebany trollu.

Co do dzisiejszej młodzieży cóż to nie filmy "przyrodnicze" są powodem tego co się dzieje wśród dzieci, a stworzenie gimnazjum przyczyniło się do upadku normalności przynajmniej w połowie przypadków ludzi od 13 do 16 roku życia.

Są gorsze przykłady, bo dzieci już w podstawówce się pukają, a więc wina stoi po stronie rodziców, którzy nie umieją już upilnować swoich dzieci - wiadomo ktoś powie, że porno jest wszystkiemu winne i ogółem internet.. racja, ale gdyby odciąć dzieci od internetu, to zapewne sytuacja by uległa polepszeniu w jakimś stopniu, bo jest jeszcze przecież kontakt z rówieśnikami, którzy mogą demoralizować i tutaj właściwie nie wiem.. nie powinno się decydować na dzieci jeśli nie potrafi się odpowiednio wychować :roll:
  Temat: "W środku wszyscy jesteśmy tacy sami"
deliriumpermanent

Odpowiedzi: 50
Wyświetleń:

PostForum: Absurdy dnia codziennego   Wysłany: 2014-07-05, 22:57   Temat: Re: Pytanie
_Psychodelic_ napisał/a:

Proszę, niech mi ktoś coś wytłumaczy. Dlaczego takie wzburzenie wywołuje u facetów, notabene walących sobie zapewne konia do sceny ostrego seksu między dwoma laskami, fakt że drugi facet woli "strzelać do własnej bramki"? Żarty żartami, ale ta ukierunkowana jedynie na własną płeć homofobia naprawdę mnie ciekawi. O.o


Ja akurat nie jestem maniakiem pornoli, bo od zawsze zamiast oglądać tv, czy internet wolę aktywność w świecie rzeczywistym (w tym przypadku z moją żoną).

Kontynuując: film z dwoma lesbami może się podobać wielu facetom ze względu na walory estetyczne. Zwyczajnie - kobiety są ładniejsze, bardziej seksowne, zmysłowe, pociągające, lepiej się poruszają, itp, itd.

Nie wydaje mi się, że mężczyźni oglądający lesbijskie sceny popierają LGBT. Jak już wspomniałem - ja nie oglądam - ale to jest film, to jest coś udawanego, sztucznego, to są po prostu dwa ładne kobiece ciała, a nie ideologia.

Proszę więc - nie dorabiaj do tego owej ideologii. Domyślam się, że każdy facet wie, że 99 % kobiet z porno nie jest lesbijkami, tylko takowe udaje - to jest ich praca.

Chciałbym podkreślić, że w całym moim wywodzie nie oceniam w żaden sposób pornoli, w których wedle Twoich słów faceci walą konia podczas oglądania lesbiskich scen. Wolna wola. Chcesz - oglądasz, nie chcesz - nie oglądasz. Widziałaś kiedyś w sieciach handlowych, czy gastronomicznych reklamę filmów ( w tym lesbijskich) porno? Nie, bo nikt się z tym nie narzuca.

Więc - nikt żadnego faceta nie zmusza do oglądania dwóch dziewczyn. Nikt też żadnemu facetowi nie zabrania. Nikt na siłę nie wciska mu, że taki seks jest identyczny, albo lepszy, niż seks mężczyzny i kobiety. Wolny wybór. Chcesz, albo nie.

A tutaj ktoś zmusza mnie i moje dzieci (kiedy mamy ochotę raz do roku zjeść kanapkę w burger king) do sięgnięcia po menu i z wytrzeszczonymi oczami wyboru pomiędzy kanapką zwykła i tolerancyjną, co to ma być?

Zrozum, kobieto. Co ma seks do kanapek?
Lubisz, jak Ci Twój facet robi minetę ?

Wyobraź sobie zatem, że z tego tytułu rościsz sobie prawo do nowej kanapki.

Kanapka dla miłośniczek minety.

Jaki to ma, kurwa, sens ?

Zostawiamy nasze życie erotyczne w naszej sypialni.
Koniec, kropka.
Won z pedałami i lesbami na ulicach.
Żaden hetero nie afiszuje się na lewo i prawo ze swoimi upodobaniami, czy lubi orala, hiszpana, 69, anala, kajdanki, itp.
  Temat: Kobieta sukcesu vs rola matki
metal_hammer

Odpowiedzi: 39
Wyświetleń:

PostForum: Inne czarności   Wysłany: 2014-06-07, 02:34   Temat: Kobieta sukcesu vs rola matki
KorwynMykke napisał/a:

Odpowiem Ci w tonie mikkego.

A czy widział pan kiedyś byka, żeby dawał mleko? No właśnie, dlatego kobiety powinny wychowywać dzieci.


Przyjdą kuce i porównają ludzi do zwierząt, taka polemika z nimi :( Jestem ciekawy, który kuc pójdzie do własnej matki i powie, że jest kurwą bo chodzi do pracy, zamiast opiekować się dziećmi. Krul powiedział, że kobieta ma siedzieć w domu, to tak musi być, wszystko po to żeby zamknąć bandę czworga i tego maoistę barosso




z całym szacunkiem, ale dzieci wychowują OBOJE rodzice tak by być dla dzieciaka autorytetem, a nie jedno, bo potem mamy takie gimbo kreatury jak ty - dzisiejsi młodzi "mężczyźni" wychowani na internecie, którzy frustrację, brak autorytetów i kręgosłupa moralnego kompensują sobie wyrzygiwaniem ubogich merytorycznie opinii w przestrzeni internetowej, które nikogo nie obchodzą. Nie rozróżniają wiertarki od pralki za to znają nazwiska wszystkich aktorek porno, a to właśnie dzięki temu, że ojcowie nie mają jaj i bardzo często nie ma ich aktywnie w rodzinie. Oczywiście to nie jest norma, bo gdyby była to społeczeństwo byłoby niekończoną patologią, ale w zasadzie szkoda słów, jesteś ograniczonym debilem i nim zostaniesz. :lodowka:


btw. to troche dystansu panowie, do siebie.
  Temat: Mark Wahlberg
uneventful

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń:

PostForum: Czarne fotki   Wysłany: 2014-05-29, 00:01   Temat: Mark Wahlberg


Ciekaw jestem tych "Wybryków na tle rasistowskim" :D

Reszta biografii też niczego sobie. Kawałek z wiki:

Cytat:
Spotykał się z gwiazdą porno Savannah (1993; w 1994 roku popełniła samobójstwo), aktorką Reese Witherspoon (1995) i modelką Jaime Rishar (1998). Spotykał się z szwedzką modelką Fridą Andersson (2000), aktorką Chiną Chow (2000), ex-żoną Roda Stewarta, modelką Rachel Hunter (2000), Sofią Vergarą (2002) oraz Shannen Doherty, Winoną Ryder i Madonną. Od 2000 roku związany jest z modelką Rheą Durham, z którą ma czworo dzieci – 2 córki: Ellę Rae (ur. 2 września 2003) i Margaret Grace (ur. 11 stycznia 2010) oraz 2 synów: Michaela (ur. 22 marca 2006) i Brendana Josepha (ur. 16 września 2008). 3 sierpnia 2009 r. wziął z Rheą ślub.


kurwa moda na sukces.

Cytat:
W 1993 roku kariera Marky'ego Marka zaczęła podupadać z powodu rasistowskich wyzwisk pod adresem czarnoskórych uczniów i odkrycia przez dziennikarzy sprawy pobicia Wietnamczyków, a Mark został okrzyknięty rasistą. Swoją autobiografię zaś zadedykował penisowi, przy okazji opisując burzliwy romans z Madonną. Jeszcze większy atak prasy spowodowało wzięcie w obronę przez Marka muzyka dancehall Shabby Ranksa, który nieopatrznie w wywiadzie zażartował, iż "wszyscy homoseksualiści powinni zostać ukrzyżowani". W USA został wówczas obiektem ataków zarówno prasy jak i mniejszości narodowych i seksualnych.
:D

Ogólnie polecam poczytać jego życiorys.
 
   Popularne tagi
karzeł goły  te tagi wystarczą  janek wiśniewski  elektrownia wodna  ape  krzycz smorag  zawartość paczki  dobrebopolskie  pedalskiekapelusze  la pen  konkretny
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]