Znalezionych wyników: 32

Posty z miesiąca:
Autor Wiadomość
  Temat: Wypadek Krzysztofa Kasprzaka
niedzielny_stefan

Odpowiedzi: 26
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2014-09-29, 13:09   Temat: Wypadek Krzysztofa Kasprzaka
SkipiBoom napisał/a:
@up
Ten "niby sport" ma zawodników którzy robią to co lubią i nie "umierają" jak twoje ukochane piłkarzyki amatorzyki po tym jak ich nawet nie dotykając lecą na murawę ciężko pobici i umierający zapewne z barhu*ony. Więc jeśli już mowa o "niby sporcie" to to w 200% jest tzw "piłka nożna" a raczej szopka i teatr w który debile ładują grube miliony. Coś mi się zdaje że jak by żużlowcy zagrali meczyk vs piłkarzyki to by sromotnie to WYGRALI bo aktorki z stadionów piłkarskich by umierały i symulowały a żużlowcy by po prostu grali, nie symulowali i wygrywali... bo ni szukali by np karnego w banalnych sytuacjach jak to robią aktorki...


Chłopcze (?), nie jestem adwokatem,ale czy kolega, którego cytujesz zachwala piłkę? Z jego równie gównianego co Twój wpisu można pojąć, że fanem piłki też nie jest. A Ty się podjarałeś i piszesz.
Co do meritum...Piłka nożna to nie jest żaden teatr i nie porównuj mi tu sportów motorowych do sportów zespołowych, to po pierwsze. Po drugie grube miliony ładują tam ludzie, którzy mają łeb na karku, a Ty zostaniesz z tymi swoimi motorynkami w warsztacie na stare lata.
  Temat: Cygan - stereotyp złodzieja czy rzeczywistość
denardes

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń:

PostForum: Inne czarności   Wysłany: 2014-09-27, 23:48   Temat: Cygan - stereotyp złodzieja czy rzeczywistość
Witam. Od kilku lat jestem tutaj zarejestrowanym użytkownikiem i niemalże codziennie odwiedzam sadola widząc narastającą wrogość oraz nienawiść do społeczności romskiej. Dzisiaj postanowiłem i ja wypowiedzieć się w tym temacie ponieważ na co dzień mam z nimi do czynienia. Temat pt. " Zakazane słowo Cygan " który pojawił się wczoraj i otrzymał ponad 1500! piw ostatecznie zmotywował mnie do tego by napisać ten wątek. ;-)

Jestem detektywem sklepowym, od 3 lat miałem dziesiątki ujęć kradzieży z uczestnictwem romów.

Nie będę opisywał Wam tutaj schematów oraz sposobów w jaki sposób kradną "cyganie" ponieważ byłoby tego zbyt wiele.
Wypiszę jedynie ich cechy wspólne które zaobserwowałem przez lata pracy jako detektyw. Otóż " cygan " :

- Zawsze kradnie na sklepie ( nigdy w przymierzalni )

- Nigdy nie robi tego sam ( zawsze z jakąś kuzynką lub kuzynem - tak się wzajemnie nazywają, nigdy nie kradną ze swoimi rodzicami lub rodzeństwem.

- Kradzież zajmuje maksymalnie 3 minuty ( od wejścia do wyjścia )

- Podczas zatrzymywania KAŻDY się przyznaje do kradzieży i nie kręci że nie wziął, że nie wie o co chodzi i nigdy nie każą się wylegitymować.

- Po zatrzymaniu i prowadzeniu na zaplecze KAŻDY oferuje jakąś formę łapówki, 50 zł, 100 zł, lub najczęściej seks z jakąś super cyganką :oops:

- Połowa z nich chce współpracować z detektywem w przyszłości w zamian za różne dobra.

- Zawsze zdają sobie sprawe z tego kim są i w jaki sposób są postrzegani przez Polaków. Wiele razy miałem pytania czy łapie " dużo brudasów ", albo " ilu takich jak my " łapiesz ?

Moi drodzy. Cygan to cygan. Wśród złodziei na pierwszym miejscu są stare, grube kobiety ok. 40 - 60 a na drugim cyganie.
Dla ciekawostki dodam że złapanie afroamerykanina mi, ani moim kolegom po fachu nie zdarzyło się NIGDY. :shock:

Peuntując. Cygan jest cygan a nie jakiś wędrowiec niemający ojczyzny. Tyle w temacie. :mrgreen:

  Temat: Dobra historia
Wiswer

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń:

PostForum: Suchary   Wysłany: 2014-08-26, 05:42   Temat: Dobra historia
Cześć wszystkim, chciałem się podzielić z wami fajną historią z bloga który znalazłem, mnie osobiście rozbawiła do łez:

"Na Krakowskim rynku pracuję już przeszło 4 lata. Można zatem wnioskować że niejedno na nim przeżyłem; niejedno widziałem i niejedno już słyszałem.
Wniosek ten jest trafny.
Moja praca polega na tym że sprowadzam do niego klientów i ogólnie zajmuje się reklamą tego przybytku w którym cnota i tani alkohol to słowa rzadko wymawiane.
Wcale niezła robota powiem wam.
Z racji tego że dużo rozmawiam z ludźmi z obcych krajów, którego przeciętny przedstawiciel (wybaczcie ale to prawda) jest o wiele ciekawszym człowiekiem niż przeciętny przedstawiciel naszego przeciętnego kraju, to zdarza mi się usłyszeć niejedną ciekawą historię.
Tak też się stało i dzisiaj.
Podchodzę do trzech jegomości i pytam uprzejmie, wcześniej przedstawiając się, czy nie zechcieliby wejść do naszego prześwietnego klubu aby raczyć się wyśmienitym napitkiem, podziwiając przy okazji walory skąpo odzianych dam tenże klub obsługujących.
Panowie na to przystali z połowicznym zachwytem, aczkolwiek podczas naszej niecodziennej konwersacji, jeden z jej uczestników stwierdził że ma już 52 lata i niejeden Strip Club widział więc opowie mi pewną historie, a potem mnie o coś zapyta.
Przystałem na tą propozycję bez bicia:
52 letni Pan był marynarzem z Finlandii czy Norwegii i pewnego razu razem z załogą podróżowali przez morza i oceany całe 21 dni.
Po tym ciężkim i owocnym we wrażenia rejsie przybili do portu w Indiach.
Jak można się domyśleć, wygłodzone, wyposzczone i spragnione cipek chłopy pomaszerowali na miasto w poszukiwaniu świeżego mięsa w które mogliby wetknąć to i owo.
Tak więc mój rozmówca i trzech jego kolegów wsiadło do najbliżej taksówki i opowiedzieli kierowcy że byli 21 dni na morzu, po czym z nieukrywaną chęcią zapytali grzecznie gdzie znajdą najbliższy burdel lub klub ze striptizem (w tamtych krajach to praktycznie to samo, u nas w sumie też).
Kierowca odpowiedział na to „I know what you need maaaan”, tak, z akcentem na „aan”.
I pojechali.
Jadą, jadą aż wjechali w dżungle. Ciemno, parno, drzewa, moskity, krzewy, ubita droga tak że auto skacze jak na trampolinie, prawdziwa kurwa dżungla jak z obrazka w podręczniku.
Jadą, jadą i się zatrzymali. Patrzą, a tu wokoło jakieś rozbite auta, kawałki domów, dachów, chuj wie co.
Jak tylko to zobaczyli to zamknęli drzwi przyciskając te przyciski (nie pamiętam jak to się nazywa) aby nikt nie mógł otworzyć auta z zewnątrz i hyc za fraki tego taksówkarza.
Mój rozmówca mówi do niego że nie jest durny i wie że to jest rabunek bo to wygląda jak rabunek i że go zabiją zaraz jeśli ich stąd nie zabierze, a przypominam że to był środek jakiejś dżungli, więc groźba miała wydźwięk bardzo emocjonalny i skłaniała do natychmiastowej refleksji.
Jednak taksówkarz mówi że nie, wszystko jest ok i że to nie żaden rabunek, że niech popatrzą przez okna (wskazał im palcem kierunek) i że tam jest klub i że mają wejście za darmo i że są tam dziewczyny i można się fajnie pobawić i on ich zaprowadzi.
Chłopaki patrzą: no rzeczywiście coś się świeci w oddali.
Mój rozmówca, niewiele myśląc, wziął taksówkarza pod pachę i idą w tamtą stronę.
Podchodzą, rudera, no ale rzeczywiście pisze „STRIP CLUB”. Weszli.
W środku patrzą, a tam dwie stare i zardzewiałe rury do pool-danceu, takie że jakbyś to palcem dotknął to sepsa lub inny hiv murowany, a na tych rurach dwie, ogromne, spasione, spocone i grube murzynki. Największe i najbrzydsze kobiety jakie w życiu widziałeś, dramat na żywo z miejscami w pierwszych rzędach.
No ale cóż, podeszli do baru.
Stojąc przy barze kilka chwil zobaczyli że w klubie ze 100 osób, a jedynymi białymi ludźmi byli towarzysze mojego rozmówcy i on sam. No.
Nagle podchodzi do nich jedna z tych murzynek, ściąga majtki, ociera się o kolano jednego z przyjaciół mojego rozmówcy, wsadza mu rękę do środka rybaczek które miał na sobie, łapie go za fiuta i pyta się: „WHAT IS WRONG WITH YOU MAAAN” (czy oni wszyscy muszą mieć ten sam akcent?)
Złapany pan powiedział do mojego rózmówcy żeby powiedział jej że się boi..
Na tym mój rozmówca skończył opowiadanie i spytał się mnie z wielką powagą:
„Po wysłuchaniu mojej opowieści, powiedz mi, czy myślisz że w Twoim klubie jest coś co będzie mnie w stanie poruszyć?”
Z racji tego że jestem profesjonalistą, a przynajmniej staram się być we wszystkim co robię, zebrałem się w sobie i powiedziałem mu z całą stanowczością:
„Yes”
Dzięki temu zyskałem nowych klientów. Panowie gdy usłyszeli moją odpowiedź zaczęli się śmiać i żartować, dzięki czemu koniec końców poszli, a ja zarobiłem kilka złotych.

Tak, uwielbiam tą pracę.

Pozdrawiam, wasz W."

a tu macie linkacz:
http://jestemwilkiemstepowym.blog.pl/
(Zbieżność W z moim W przypadkowa!)
  Temat: Dziewczyny z COMIC CON
Zakazszczerosci

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2014-08-03, 19:48   Temat: Dziewczyny z COMIC CON
Mrok wieczorny, babcia siwa,
Przy kominku głową kiwa,
Nos jak haczyk, okulary,
Coś pierdoli babsztyl stary.
Snuje bajdy niestworzone.
O królewnie Pizdolonie.
O trzech braciach, jak niewielu.
O matuli ich z burdelu.
Opowiada stare dzieje.
A na dworze wicher wieje.
Siądźcie społem panny, smyki,
Młodojebce, stare pryki.
I nadstawcie dobrze uszy,
Chodź na polu śnieżek prószy,
W domu ciepło i wygodnie.
Zostaw pan w spokoju spodnie,
Bo się wnet zawoła mamy.
Cyt! Uwaga! Zaczynamy.
Za lasami, za górami,
za morzami, za rzekami,
żył przed bardzo wielu laty
król potężny i bogaty.
Dobrotliwy, szczodrobliwy,
Lecz niezmiernie rozżalony,
Z racji córki, Pizdolony,
Która chociaż dobra, miła,
Niepomiernie się kurwiła,
A dawała bez wyboru
I rycerzom, panom dworu,
I kucharzom i stolarzom,
Czasem, nawet i malarzom.
W każdej chwili, w każdym czasie,
Wciąż myślała o kutasie.
Próżno mówił jej król stary
Że we wszystkim trzeba miary,
Nie wypada bowiem pannie
Tak się dupcyć nieustannie.
Na nic się to wszystko zdało,
Bo królewnie wciąż za mało.
Wszyscy byli wyjebani,
Nawet księża. Kapelani!
Raz ją tak swędziała dupa,
Że zgwałciła i biskupa,
A że ten ją zerżnął marnie,
Poszła dawać pod latarnie.
Aż z burdelów wszystkich w mieście,
Do samego króla wreszcie,
Od kurewskiej całej nacji,
Przyszły kurwy w delegacji.
Ta najbardziej rozjebana,
Padłszy przed nim na kolana,
Z trudem wielkim tłumiąc łkanie,
Rzecze: „Królu nasz i panie
Ty panując od lat wielu
Byłeś ojcem dla burdelu.
Padają obyczaje,
Twoja córka dupy daje
Na ulicy bez pieniędzy,
Przez co wpycha nas do nędzy.
Nikt nas dziś już nie pierdoli,
Bo darmochę każdy woli."
Król, na łzy kurewskie czuły,
Kazał dać ze swej szkatuły
Każdej kurwie po dukacie,
Po czym zamknął się w komnacie
I tam siedział przez dzień cały,
Aż mu jaja posiwiały.
Król choć płakał ze zmartwienia
Zamknął córkę do więzienia
By się więcej nie puszczała.
Tam codziennie dostawała,
Prócz świetnego utrzymania,
Tysiąc świec do brandzlowania,
Wazeliny beczkę całą,
Lecz jej tego było mało.
Ciągle płacze, ciągle krzyczy,
„To za mało dla mej piczy!"
W nocy zaś przywołał swego
Astrologa nadwornego,
By ten patrząc w gwiezdne szlaki
Znalazł wreszcie sposób jaki
By królewnę można było,
Dobrowolnie czy też siłą,
Wrócić znów do cnoty granic,
Lub, gdy to się nie zda na nic,
Niech przynajmniej w swojej sferze,
Obłapników sobie bierze.
Więc astrolog, wziąwszy lupę,
Zajrzał raz królewnie w dupę.
Wielkim cyrklem pizdę zmierzył,
Po czym zamknął się na wieży.
Tak był w pracy pogrążony,
Taki przy tym roztargniony,
Że szukając gwiazd na niebie,
W roztargnieniu srał pod siebie.
Kręcił, wiercił teleskopem,
Wreszcie wrócił z horoskopem.
I rzekł: „Smutną wieść niestety,
Objawiły mi planety,
Że królewny nic nie wstrzyma,
Na jej szał lekarstwa ni ma.
Chyba że się znajdzie jaki
Tęgi jebak nad jebaki,
Który tak ją zerżnie pięknie,
Że królewnie pizda pęknie,
Na kawały się rozwali,
Żywym ogniem się zapali.
Wówczas będzie Pizdolona
Z czaru swego wyzwolona
I stanie się znów prawiczką
Z malusieńką, ciasną piczką."
Wszystkim było ogłoszone,
Że kto zbawi Pizdolone,
Ten otrzyma za podziękę
Pół królestwa i jej rękę.
Więc zjeżdżają się jebacze,
Czarodzieje, zaklinacze,
Rycerze i królewicze,
By królewnie zerżnąć picze.
Każdy sił swoich próbuje
I choć tęgie mieli chuje,
Na nic się to wszystko zdało,
Bo jej ciągle było mało.
A tym czasem heroldowie,
W całym kraju w piśmie, w mowie,
Wieści dziwne rozgłaszali
Coraz dalej, dalej, dalej,
Aż dotarły hen daleko,
Gdzie za siódmą górą, rzeką,
Stała sobie mała chatka,
W niej mieszkała stara matka,
Ze synami swymi trzema,
Którym równych w świecie nie ma.
Każdy dzielny, tęgi, zwinny,
Ale każdy z nich był inny
I w tym nie ma nic dziwnego,
Każdy z ojca był innego,
Bo w młodości swojej czasie
Matka strasznie puszczała się.
Syn najstarszy, miał chuj długi
I gruby na kształt maczugi,
A po bokach jego były
Jak postronki grube żyły,
Jakieś węzły, jakieś guzy,
Jaja miał jak dwa arbuzy.
A że ciągle mu bez mała
Ta ogromna pyta stała
Chujogromem go nazwano.
Pizdoliza nosił miano
Syn następny, bo lizanie
Stawiał wyżej nad jebanie.
I nie było mistrza w świecie
By prześcignął go w minecie.
Cieszą matkę takie dzieci,
Lecz niestety smuci trzeci,
Który rodu był zakałą,
Bo miał kuśkę całkiem małą,
Cienką, krótką, na kształt glizdy
I nie palił się do pizdy.
Dobrze, że z matczynej woli
Raz na miesiąc popierdoli,
A że mało tak obłapia
Bracia mieli go za gapia
No i matka nawet z czasem
nazywała go głuptasem.
Tak im słodko życie idzie,
Ani w zbytku, ani w bidzie,
Starsze bowiem dwa chłopaki
Zarabiały w sposób taki,
Że cnotliwe starsze panie
Brały ich na utrzymanie.
A i matka, chociaż stara
Dała dupy za talara
Na stojaka gdzieś w klozecie.
Lecz najmłodszy, głupek przecie
Choć podobał się niewiastom
Dawał dupy pederastom
I ku matki wielkiej złości
Nie brał nic od swoich gości.
Aż dotarła i w ich strony
Wieść o losie Pizdolony.
Na pieniądze wnet łakoma
Woła matka Chujogroma
I tak rzecze: „Ty, mój synu
Idź, dokonaj tego czynu."
Olbrzym wnet posłuchał matki,
Zaraz włożył czyste gatki,
Wymył chuja i bez zwłoki
Raźno ruszył w świat szeroki.
A gdy przybył do stolicy
Zaraz ruszył do ciemnicy,
Gdzie się świecą rozkraczona
Brandzlowała Pizdolona.
Pyta dawno mu stanęła,
Więc się ostro wziął do dzieła
I za pierwszym sztosem leci
Błyskawicznie drugi, trzeci
Czwarty, piąty, aż nareszcie
Wyrżnął sztosów tysiąc dwieście.
I utracił siłę całą,
A królewnie wciąż za mało.
Tak był przy tym osłabiony
Że zleźć nie mógł z Pizdolony
I musiały dworskie ciury
Ściągnąć go za dupę z dziury
I zanieśli omdlałego
Do szpitala zamkowego.
A królewna ciągle krzyczy:
„To za mało dla mej piczy!"
Prędko, prędko baśń się baje,
Nie tak prędko kutas staje,
Baśń się baje, czas ucieka,
Chujogroma matka czeka
I już martwić się zaczyna
„Coś nie widać skurwysyna."
Aż ją doszły straszne wieści.
Powstrzymując łzy boleści
Pizdoliza matka wzywa
I w te słowa się odzywa:
„Bratu, rzecz to nie do wiary,
nie udały się zamiary.
Kutas zmarniał mu, niestety,
Idź więc ty, spróbuj minety."
I Pizdoliz wnet, bez zwłoki
Ruszył prędko w świat szeroki.
W końcu zaszedł do stolicy,
Tam się udał do ciemnicy,
Gdzie się świecą rozkraczona
Brandzlowała Pizdolona.
Zaraz się za dupę łapie
I minetę tęgo chlapie.
Język jego na kształt węża
To się spręża, to rozpręża,
To się wije jak sprężyna
W pizdę wwiercać się zaczyna.
Kręci na kształt kołowrotka
To od zewnątrz, to od środka.
Doba wciąż za dobą mija
On jęzorem wciąż wywija,
Aż utracił siłę całą,
A królewnie wciąż za mało.
Tak był przy tym osłabiony,
Że zleźć nie mógł z Pizdolony,
Więc i jego dworskie ciury
Ściągnęły za dupę z dziury
I wyniosły omdlałego
do szpitala zamkowego.
A królewna ciągle krzyczy:
„To za mało dla mej piczy!"
Prędko, prędko baśń się baje,
Nie tak prędko kutas staje,
Baśń się baje, czas ucieka,
Pizdoliza matka czeka
I już martwić się zaczyna
Bo nie widać skurwysyna.
Ze złości zaciska zęby,
Że dwóch synów, niby dęby
Losy wzięły jej zdradziecko.
„Jedno mi zostało dziecko
i do tego całkiem głupie."
Głuptak miał to wszystko w dupie.
Raz w niedziele po jedzeniu
Chciał pochrapać sobie w cieniu.
Coś mu jednak spać nie daje.
Coś go ciągle gryzie w jaje.
Patrzy, a tu mała menda,
Co po jajach mu się szwenda.
Głuptak już rozpinał gacie,
By ją otruć w sublimacie
Gdy wtem menda nieszczęśliwa
Ludzkim głosem się odzywa:
„Czemu pragniesz mojej zguby?
Nie zabijaj, chłopcze luby.
Menda też stworzenie boże,
Że inaczej żyć nie może.
I że czasem w jajo utnie,
Nie gub że jej tak okrutnie."
Głuptak myśli :"Cóż to złego,
Przecież nie zje mnie całego.
Nie potrzebna mi twa zguba
Idź więc z bogiem, mendo luba."
A tu nagle menda znika
I zmienia się w czarownika.
Czarownika czarodzieja
I do swego dobrodzieja
Ci się w strachu z miejsca zrywa
W takie słowa się odzywa:
„Że litości miałeś względy
Dla bezbronnej, słabej mendy,
I żeś jej darował życie,
Wynagrodzę cię sowicie.
Dam ja ci wskazówki pewne,
Jak spierdolić masz królewnę.
Sił twych mało tu potrzeba.
Dam kondoma, Samojeba.
Który ma tę dziwną siłę,
Że gdy włożysz na swą żyłę,
I rozkażesz, on za ciebie
Sztos za sztosem ciągle jebie
Czarodziejską mocą cudną.
Ale zdobyć go jest trudno.
Dupa strzeże go zaklęta
Na przechodniów wciąż wypięta,
Z której mocą złego ducha
Ustawicznie ogień bucha.
I czy z bliska, czy z daleka,
Żarem swoim wszystko spieka.
I w tym mocnym, wielkim żarze
Dupa się całować karze.
Lecz gdy powiesz do niej słowa
„Niech się ogień w dupie schowa,
Sama się pocałuj właśnie."
Wtedy ogień w dupie zgaśnie.
I powoli z dobrej woli
Kondom zabrać ci pozwoli.
Za twą dobroć ja ci mogę
Do tej dupy wskazać drogę.
Weź ten kłębek z sobą razem,
On ci będzie drogowskazem.
Rzuć na ziemie i idź wszędzie,
Gdzie się kłębek toczyć będzie.
Lecz pamiętaj zawsze święcie
Czarodziejskie to zaklęcie."
Tu, czarownik niby mara
Zniknął, rozwiał się jak para.
Głuptak wstaje ucieszony,
Bierze kłębek rozbawiony
I nie mówiąc nic nikomu
Po kryjomu znika z domu.
Prędko, prędko baśń się baje,
Nie tak prędko kutas staje,
Głuptak idzie, nie ustaje
Coraz nowe mija kraje.
Gdy stu granic minął słupy
Zaszedł wreszcie aż do dupy,
Z której ogień wieczny tryska,
A podszedłszy do niej z bliska,
Rozżarzonej nad pojęcie
Czarodziejskie swe zaklęcie
Głuptak z całej siły wrzaśnie
„Sama się pocałuj właśnie!"
Wtedy dupa zawstydzona
Puściła go do kondoma.
Więc z kondomem ucieszony
Pędzi wnet do Pizdolony,
A gdy przyszedł do stolicy
Zaraz poszedł do ciemnicy
Gdzie się świecą rozkraczona
Brandzlowała Pizdolona.
Wkłada kondom niecierpliwy,
A tu patrzcie, czary, dziwy,
Chuj, co zawsze był jak z ciasta
Na sto chujów się rozrasta.
Każdy gruby jak ta bela.
Każdy picze jej rozdziera.
Każdy twardy jak ze stali.
Każdy długi na sto cali.
Wszystkie chuje, z całej siły
Na królewnę uderzyły.
Każdy jej się w pizdę wwierca.
Każdy końcem sięga serca.
Każdy jej się w piczy grzebie.
Każdy jebie, jebie, jebie!
Aż królewna Pizdolona
Rozjebana, spierdolona,
Od jebania ledwie żywa
Krzyczy: „Cipa się rozrywa!"
Takie przy tym tarcie było,
Że się w dupie zapaliło.
By ugasić pożar ciała
Straż zamkowa przyjechała.
Z toporami, bosakami,
Sikawkami i kubłami.
Słowem, z całym inwentarzem
Używanym przy pożarze.
I po długiej ciężkiej pracy
Ugasili ją strażacy.
Tak została Pizdolona
Z czaru swego wybawiona
I znów stała się prawiczką
Z malusieńką, ciasną piczką.
Głuptas dostał zaś w podzięce
Pół królestwa i jej ręce.
Król był taki ucieszony
Ze zbawienia Pizdolony,
Że pomimo swej starości
Kapucyna ciął z radości
Bez ustanku tydzień cały,
Aż mu jaja odsiwiały,
Mimo, że już nie był młody.
Potem zaraz sprawił gody
Głuptakowi z Pizdoloną.
Mnie na gody zaproszono,
Więc jak mówię też tam byłem,
Jadłem, piłem, pierdoliłem,
Bawiłem się z nimi społem,
Aż zasnąłem gdzieś pod stołem.
Oto, co sprawiła menda.
Na tym kończy się legenda.
  Temat: Astronomowie odkryli nowy typ Planet: Mega-Ziemie
Xpalx

Odpowiedzi: 43
Wyświetleń:

PostForum: Historia i dokument   Wysłany: 2014-07-27, 17:37   Temat: Astronomowie odkryli nowy typ Planet: Mega-Ziemie

Zaciekawił was temat o kosmosie, lecz zauważyłem, iż niektórzy zechcieli dłuższego tematu. Na razie natknąłem się na temat o planecie, który ukarze się poniżej, aczkolwiek poszukam dla was dłuższych i ciekawszych tematów.


2.06.2014 roku astronomowie poinformowali o odkryciu nowego typu planety - skalistego świata ważącego ponad 17 razy więcej niż Ziemia. Teoretycznie do tej pory nie dawano wiary w podobny twór, gdyż nie sądzono, że mogą istnieć twory o tak silnej grawitacji by zatrzymać przy sobie wodór i jednocześnie być rozmiarów naszego gazowego olbrzyma - Jowisza. Ale Kepler-10c to jednak stałe ciało i znacznie większe niż wcześniej odkryte super-Ziemie. Obecnie mamy do czynienia z mega-Ziemią.

"Byliśmy bardzo zaskoczeni, gdy zdaliśmy sobie sprawę, co odkryliśmy," mówi astronom Xavier Dumusque z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics (CFA), który prowadził analizę danych i jest jednym z odkrywców.

"To jest prawdziwa ziemska Godzilla!" dodaje badacz Dimitar Sasselov, dyrektor Harvard Origins of Life Initiative. "Ale w przeciwieństwie do sławnego potwora z filmu, Kepler-10c jest pozytywne nastawiony do żywych istot."

Cytat:

Układ Kepler-10c przedstawiony w artystycznej koncepcji z dwoma skalistymi planetami. Na pierwszym planie widoczny jest Kepler-10c planeta, która waży 17 razy więcej niż Ziemia i jest ponad dwa razy większa. Teoretycy powstawania planet zastanawiają się w jaki sposób tak ogromny świat mógł wogóle się uformować.

Foto: © NASA, www.jpl.nasa.gov


Odkrycie zespołu zostało przedstawione podczas konferencji prasowej, na spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego (AAS). Nowo odkryta mega-Ziemia - Kepler-10c, okrąża swoją gwiazdę raz na 45 dni. Znajduje się około 560 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Draco i jak na swoją wielkość Kepler-10b obraca się dosyć szybko, bo w zaledwie 20 godzin.

Planeta została zauważona przez misję NASA o nazwie Kepler. Teleskop wypatruje planet metodą tranzytów, spoglądając na gwiazdy, których światło zostaje przyciemnione w momencie przejścia planety przed gwiazdą. Poprzez pomiar ilości ściemniania, astronomowie są w stanie obliczyć fizyczną wielkość planety lub jej średnicę. Jednak metoda ta nie daje odpowiedzi na pytanie czy Kepler jest tworem skalistym czy może gazowym.

Średnica Keplera-10c jest około 2,3 razy większa od ziemi (wynosi 18000 mil). Sugeruje to, że można ją zaliczyć do kategorii planet zwanych mini Neptuny czyli takie, które posiadają grube powłoki gazowe.

Zespół Xaviera Dumusque wykorzystał instrument o nazwie HARPS-North w Telescopio Nazionale Galileo (TNG) na Wyspach Kanaryjskich, gdzie dokonał pomiaru masy Keplera-10c. Okazało się, że waży on 17 razy więcej ziemi - znacznie więcej niż oczekiwano. To pokazało, że Kepler-10c musi składać się z gęstej powłoki skał i innych ciał stałych.

Zgodnie z wyjaśnieniami Dumusque, "Kepler-10c jest tak ciężki, że nie traci atmosfery w miarę upływu czasu i jeśli jakiś obiekt znajdzie się w jego atmosferze, to jest w stanie go zatrzymać".

Teorie na temat powstawania planet mają obecnie kłopot z wyjaśnieniem, w jaki sposób tak duże skaliste światy mogą się rozwijać. Ale najnowsze obserwacyjne i badania wskazują, że Kepler-10b nie jest sam.

Astronom Lars A. Buchhave z Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego Center for Astrophysics (CFA) zaprezentował znalezioną niedawno korelację między okresem życia planety (czyli jak długo krąży po orbicie wokół swojej gwiazdy) a rozmiarem czyli stanem kiedy planeta skalista przechodzi od gazowej. Zwiążek ten sugeruje, że zostanie odkrytych więcej podobych mega-Ziem.

Odkrycie Keplera-10c jako mega-Ziemi ma także poważne konsekwencje patrząc na historię wszechświata i możliwości występowania w nim życia. Wiek systemu Kepler-10 wynosi około 11 miliardów lat co oznacza, że powstał mniej niż 3 miliardy lat po Wielkim Wybuchu. Wczesny Wszechświat zawierał tylko wodór i hel. Cięższe elementy potrzebne do budowy skalistych planet, takie jak krzem i żelazo, musiały być tworzone dopiero w pierwszych pokoleniach gwiazd. Kiedy gwiazdy zakończyły swój żywot i eksplodowały, te kluczowe składniki rozproszyły się w przestrzeni i następnie zostały włączone do budowy późniejszych pokoleń gwiazd i planet.

Szacuje się, że proces ten powinien trwać miliardy lat. Tymczasem Kepler-10c jest przykładem, że wszechświat był w stanie stworzyć tak ogromne masy skał w czasie, gdy jego ciężkie elementy występowały w skąpych ilościach.

Cytat:

Kolejna artystyczna wizja stworzona zaraz po odkryciu Keplera-10b w styczniu 2011 roku znajdującego się około 560 lat świetlnych od nas, w pobliżu gwiazdozbiorów Łabędzia i Lutni. Sonda misji Kepler odkryła dwie planety wokół tej gwiazdy. Kepler-10b widoczny powyżej jest jak do tej pory najmniejszą znaną skalistą egzoplanetą (widoczny również jako mały punkt na pierwszej grafice). Natomiast Kepler-10c jest większy niż 10b a jego promień jest większy od ziemskiego 2,2 razy i okrąża swoją macierzystą gwiazdę co 45 dni.

Foto: © AFP Photo NASA


"Znalezienie Kepler-10c dowodzi, że skaliste planety mogły powstać o wiele wcześniej, niż myśleliśmy. A jeśli mogły powstać skały, mogło powstać życie", mówi Sasselov.

Te badania sugerują, że astronomowie nie wykluczają starych gwiazd we wszechświecie, by szukać planet podobnych do Ziemi. A jeśli stare gwiazdy mogą też być "słońcami" dla skalistych Ziem, to mamy większe szanse na odnalezienie potencjalnie nadających się do zamieszkania światów w naszym kosmicznym sąsiedztwie.

Projekt HARPS-N jest prowadzony przez Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu w Genewie (Szwajcaria). Przy projekcie współpracują również Narodowy Instytut Astrofizyki (INAF, Włochy) oraz partnerzy z USA Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics oraz Harvard University Origins of Life Initiative a także partnerzy z Anglii - Uniwersytety z St Andrews i Edynburga i Queens University Belfast.

Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics (CFA) z siedzibą w Cambridge w stanie Massachusetts współpracuje również z Smithsonian Astrophysical Observatory i Harvard College Observatory. Naukowcy z CFA podzieleni są na sześć rejonów, gdzie prowadzą badania na temat pochodzenia, ewolucji i rozwoju wszechświata.

Mam nadzieję, że moje tematy o kosmosie się wam podobają, chcę przeprosić za wszelkie błędy oraz nieprawidłowe dane, jeśli takie się ukazały tutaj.
Tematy będę wrzucał, chyba że zaczną się ukazywać komentarze typu:
Cytat:
Jezu skończ już z tym. Nie wrzucaj tego na sadistic.
Nie rób już tematów o tym kosmosie.
Są to tylko przykłady.

Myślę, że nie było.
  Temat: Brytyjka na wakacjach w Magaluf
TomasX

Odpowiedzi: 54
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2014-07-05, 01:01   Temat: Brytyjka na wakacjach w Magaluf
Kurwa człowiek jedzie na wakacje to same stare grube baby na plaży....a tu pojedzie typ na wakacje pójdzie do klubu i jakaś blondyna mu opierdoli kiełbache
  Temat: Ciapaki na wakacjach
hogg

Odpowiedzi: 23
Wyświetleń:

PostForum: Czarne fotki   Wysłany: 2014-06-26, 00:27   Temat: Ciapaki na wakacjach
Na jednym z warszawskich basenów wisiał plakat na którym były rysunki i taki napis:

"Strój obowiązujący na pływalni to:

Męski - czepek oraz (rysunek klasycznych kąpielówek takich jajościsków i drugi takie a'la obcisłe bokserki)
Damski - czepek oraz (rysunek klasycznego stroju jednoczęściowego, takiego jaki noszą grube lub stare baby, drugi rysunek zwykłe bikini sportowe, stanik i majty)

Inne stroje są niedopuszczalne, osoby nieprzestrzegające regulaminu będą usunięte z pływalni.
Przed wejściem do basenu należy wziąć prysznic w stroju kąpielowym obowiązującym na terenie pływalni
"

Nie wiem do kogo to było adresowane ;) ale patrząc na to zdjęcie od razu mi się to przypomniało.
  Temat: Wkurwiające dźwięki
MadDave

Odpowiedzi: 51
Wyświetleń:

PostForum: Absurdy dnia codziennego   Wysłany: 2014-06-20, 11:15   Temat: Wkurwiające dźwięki
Dorzucę coś od siebie -
1. Łyse łepki w grupie, bez znaczenia w jakim miejscu, zauważyliście że grupa społeczna "białe czapeczki" i inne JP ma zjebany rodzaj śmiechu przypominający czkanie ? e,e,e,e,e,e,e,,e,e- odnoszę wrażenie że to jakaś forma upośledzenia. Do tego dochodzi puszczanie jakiegoś chujowego hiphopu o nędzy i blokowiskach.
Poziom wkurwienia - Brevik

2. Stare kurwy - starzy ludzie którym się zdaje że im się wszystko należy - pierdolą o tym ile on/ona ma lat i że jej się za to należy - swoim skrzeczącym głosem kurwa jako bronią. Młodzi to nie majo szacunku... na szacunek trzeba sobie kurwa zasłużyć
Poziom wkurwienia - Charles Manson

3. Dźwięki jedzenia, dźwięk drapiącego widelca o talerz/ mlaskania/ jedzenia szeleszczących produktów lub opakowanych w coś szeleszczącego w miejscu publicznym np kinie. Za każdym razem mam ochotę wstać i wsadzić to coś w gardło przy pomocy obuwia.
Poziom wkurwienia - Vlad Tepes

4. Golf z przerobionym układem wydechowym- na ciężką kurwę - nich mi ktoś wyjaśni co w tym jest takiego zajebistego!!! poziom decybeli jest tak wysoki że potrafi rozpierdolić mózg ! właścicielowi to chyba nie przeszkadza bo tego organu widocznie albo nie posiada albo jest w zaawansowanym stopniu upośledzony. Wyznacznikiem statusu tych zjebów jest liczba uruchomionych alarmów o 3 nad ranem piłując te gówno którego miejscem jest poligon.
Poziom wkurwienia - Pol Pot

5. Kibice - najczęściej ci najebani, drący ryja w nocy lub nad - często w grupie.
Poziom wkurwa - hitler

6. Imprezka u sąsiadów - masz jutro ciężki dzień? a może miałeś ciężki dzień? Chcesz odpocząć ? nic z tego imprezka u sąsiadów skutecznie odpędzi myśli o relaksie i zmusi nad rozważaniem gdzie i jak uderzyć aby wymordować jak największą liczbę uczestników imprezki jak najkrwawszą metodą.
Najczęsciej jedyną reakcja na ostrzeżenia jest chwilowa cisza a po 15 minutach wszystko wraca do poprzedniego stanu.
Poziom kurwicy - Iwan IV Groźny

7. Dzieci - bez znaczenia małe czy większe, grube czy chude ich piskliwe dźwięki i cały hałas jaki wokół siebie robią sprawiają że zaczynam zazdrościć ludziom głuchym. Bez znaczenia czy jest to lament o coś ze sklepu, czy darcie mordy bo upadło, bo komar ukąsił, wkurwia tak samo, szczególnie w nocy
Bonus
Pojebani rodzice - szczególnie matka która sobie nie radzi - również zaczyna drzeć się na dziecko które i tak jest za głupie by zrozumieć więc zaczyna piłować jeszcze bardziej. Mamy kakofonie której skutkiem są kolejne dawki środków uspokajających w łapie.
Poziom wkurwa - Mengele

8.remont . Wiertarka udarowa napierdalająca o 7 czy 8 rano to jest dopiero jazda!!! szczególnie gdy mieszkasz w bloku i zaczyna się sezon remontowy. Chuj jeśli nakurwianie zaczyna się w godzinach 10-18- o tej godzinie na ogół ludzie są albo na uczelni albo w pracy albo da radę gdzieś się ulotnić ale do ciężkiej kurwy! napierdalanie o godzinie 8 do 9 na 2 boshe to jest kurwa przegięcie, ja wiem że inaczej się nie da ale dlaczego musi być to jak najwcześniej !! i kończyć się po kurwa po godzinie?! miałem sąsiada który taki trik stosował od 3 lat - dzień w dzień, ze znajomymi doszliśmy do wniosku że jebaniec musi sobie robić widocznie ściankę wspinaczkową bo na zwykły remont to nie wyglądało.
Poziom wkurwa - maniacy z dniepropietrwoska

9 Dźwięk błędu krytycznego, podczas pracy przy długim i ciężkim projekcie lub po zakończeniu edycji pracy licencjackiej/magisterskiej - gdy wszystko idzie wpizdu ten niepozorny dźwięk budzi w człowieku chęć otworzenia bram piekieł i ściągnięcia zagłady na świat
Poziom wkurwa - Szatan

10. Jakaś niedokręcona rzecz w aucie na trasie, no kurwa brzęczenie albo stukanie jakiegoś jebanego elementu potrafią doprowadzić krew do wrzenia, szczególnie na długiej trasie gdzie nie ma się gdzie zatrzymać i sprawdzić co tak napierdala.
Poziom wkurwa - Cała al kaida
  Temat: Ćma na szybie
MadDave

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2014-06-17, 15:17   Temat: Ćma na szybie
heh typowa jankeska reakcja, reakcja polaków wyglądała by tak
- o ty patrz Andrzej jaka wielka franca, matko bosko! pierdolona jaka - do światła leci głupia kurwa.
- O Kurwa !! kurwa żaba ją opierdoliłą! ale cyrk Andrzej!! Andrzej masz tu szmatę zabij to pieruństwo

Żarty żartami ale będąc co jakiś czas na wakacjach/rekreacyjnie w okolicy basenu morza czerwonego (fantastyczne rafy- polecam ) ludźmi najczęściej i najchętniej mordującymi wszelkie formy życia są właśnie polacy... Nie wiem czemu ale najczęściej są to albo grube stare baby albo łyse łepki. Jak widziałem kurwę co klapkiem ganiała za ok 5-7 centymetrowymi gekonami( taka mała jaszczurka) to mało mi mowy nie odjęło. Na pytanie co do chuja pani odpierdala ta mi wypala że dzieci się bojo, to cholerstwo w nocy po mordzie chodzi i ikre składa, bo to gady!! one z brudu lezo! Kurwa mać co takiego siedzi w tym narodzie że jak coś jest małe to można zapierdolić od razu, podobna sytuacja w lesie - ide sobie idę i widzę jak dobra babcia napierdala kijem w małego zaskrońca - czemu, bo się wnusio przestraszył, węże fe! FE !! potem rośnie kolejne pokolenie takich wykolejeńców nie mających szacunku do niczego.

Ale się wkurwiłem.
  Temat: Takie z poniedziałku
zjemcichlep

Odpowiedzi: 27
Wyświetleń:

PostForum: Czarne kawały   Wysłany: 2014-04-22, 15:32   Temat: Takie z poniedziałku
Po dwóch lat związku z pewna samiczką zauważyłem że mam na nią spory wpływ. Nasza ostatnia rozmowa jadąc przez miasto.

Ja: Popatrz. Dlaczego stare cygany zawsze są grube? Przecież kradzione nie tuczy.
Ona: Widocznie to tyczy się tylko ludzi...

…………………………………………….

Ona: Wiesz, wymyśliłam kawał może byś go wrzucił na sadola:
Co to jest mulat? Hybryda międzygatunkowa człowieka i czarnucha.
Ja: Dobre, ale chyba będzie to za hermetyczne (jako że mamy specyficzne wykształcenie i pasje, taka gra słów nas śmieszy) normalni ludzie nie zrozumieją sedna żartu. Powiedzą że to suche.
Ona: SUCHE? Jestem kobietą. Dla nas wymyślenie tego to szczyt możliwości intelektualnej więc więcej wyrozumiałości.

Uwielbiam jej antyfeminizm ;-)
  Temat: Debile niszczą Meganke.
Ethas

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2014-01-22, 22:58   Temat: Debile niszczą Meganke.
Bogatemu ? Chyba jebanemu debilowi,przez takich idiotów wszystkie stare samochody które były robione porządnie i miały z założenia działać minimum 20 lat zostają niszczone,najlepiej jeszcze kupić sobie poldka katać go w zime i driftem po miescie a potem na złom,gdzie naprawde ludzie dali by grube pieniądze żeby takie auto dostać,zadbać o nie wlozyc wysilek,serce i pieniądze. No bo faktycznie w dziesiejszych czasach lepiej jest kupić auto z ogranicznikami na każdym podzespole które pojezdzi 7 lat na gwarancji i dalej nie ruszy. BRAWO.

Uf..odrazu mi lżej.
  Temat: Mistrz klawiatury
Masterpiece

Odpowiedzi: 27
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2013-05-25, 12:10   Temat: Mistrz klawiatury
I tak się zapierdala w urzędzie, a nie stare grube kurwy tylko w pasjansa chciałyby grać...
  Temat: Wódka
DonCzarnulesko

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń:

PostForum: Czarne kawały   Wysłany: 2013-04-27, 14:17   Temat: Wódka
Generalnie to każde dobrze się komponują: młode, stare, grube, chude, brzydkie, ładne, niskie, wysokie... Gorzej jak się potem koło jakiejś obudzisz i masz dylemat, obudzić Ją czy odgryźć sobie rękę :)
  Temat: Polujący kot
pika

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2013-02-18, 21:27   Temat: Polujący kot
u nas w polszy nie musza polować na gołębie bo stare babki dokarmiają. U mnie w sopocie sa tak grube koty ze nawet mewy im zabierają jedzenie z misek.
  Temat: Zabił się z powodu Facebook'a
BongMan

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń:

PostForum: Absurdy dnia codziennego   Wysłany: 2012-11-24, 13:42   Temat: Zabił się z powodu Facebook'a
siwens84 napisał/a:
Ale jak już baba wsadza drugiej babie łapki w kuciapkę i sie całują to jest cacy co nie???

Sam sobie odpowiedz - na co lepiej się patrzy?
1.


2.


Oczywiście można powiedzieć, że lesbijki wcale nie muszą być ładne. Mogą być brzydkie, grube i stare. Jednak to żaden argument, bo brzydkie, grube i stare mogą być też pedały i osoby heteroseksualne. Różnica jest taka, że para pedałów, choćby nie wiem jak przystojnych, zawsze będzie wyglądać chujowo i budzić obrzydzenie.
 
   Popularne tagi
andrzejwietech  penigra  patricia grimes  zawodowi  dług publiczny  3wkasta  samobójsto  bokser fetysz  pussy riot  górniki  poranne  w pigułce  padał  dziwne chmury
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]