Znalezionych wyników: 47

Posty z miesiąca:
Autor Wiadomość
  Temat: Tymczasem w wojsku
SpeedyG

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2016-12-19, 07:27   Temat: Tymczasem w wojsku
Mistrzowie w ścieleniu łóżek, składaniu rzeczy, szorowaniu podłogi szczoteczką, ścinaniu trawy nożyczkami, itp.
Dzisiaj się trochę zmieniło, ale i tak jest gówno. Mój kolega był na 3 miesięcznym kursie dobrowolnym i opowiedział jak to jest w jednostce. Wszyscy siedzą cicho w barakach, aby się nie pokazywać na zewnątrz. Przez okres 3 miesięcy każda osoba miała tylko 6 ostrych pocisków, tak to strzelali ze ślepaków. W wojsku rządzą stare leśne dziadki na stopniach oficerskich, taktyki mają z za komuny, np utworzenie formacji do strzelania z broni maszynowej do nisko lecących myśliwców wroga :mrgreen:
Prawda jest tak, że WP jest nieodpowiednio dofinansowane, niedozbrojone i zaniedbane. Do woja idą głównie ludzie, którzy chcą szybko przejść na emeryturkę, a w wojsku i tak będą się opierdalać. Nie mówiąc o tym, że warte na bramach jednostek z bronią palną prowadzą wynajęci ochroniarze. Po co postawić żołnierzy na służbie skoro można wydać w chuj pieniędzy na firmę ochroniarską? Poziom jest tak niski, że nawet jak jest nabór do jednostek specjalnych to wystarczy tygodniowy trening, żeby przejść rekrutację fizyczną. (3 km w 15 minut, podciąganie 12x na drążku nachwytem, jakiś tor z pachołkami, 60 brzuszków w 2 minuty {gdzie w podstawówce było na ocenę 6- 31x w 30 sekund}).
Ja bym rozwiązał np taki GROM bo koszt wyszkolenia jednego gromowca to kilkanaście milionów złotych. Ci ludzie służą 10 lat po których są tak wypaczeni, że nie mogą się odnaleźć w normalnym życiu. Na sprzęt, wyszkolenie i emeryturki idą grube miliony, a i tak mamy gówno z tej jednostki. W otwartej wojnie jej wartość bojowa jest prawie zerowa, jedynie amerykańce się z nas śmieją, bo grom to ich dziwka od brudnej roboty. Lepiej przeznaczyć tą kasę na WP, z którego trzeba wyjebać ludzi pamiętających komunę i nie chcących nic zmieniać.
  Temat: Sadolowe opowieści [zbiorczy]
Villeman

Odpowiedzi: 4031
Wyświetleń:

PostForum: Inne czarności   Wysłany: 2016-12-17, 10:58   Temat: Wojaże nad Bałtyki
Materiał w całości ukradziony z fejsbukowego profilu Malcolma xD, autora pasty o ojcu wędkarzu.

Na tym fanpejdżu jest wesoło jak u mnie w klatce po tym, jak taki sąsiad pijak Baryczek wyrzucał najebany śmieci po libacji i go zarzuciło i łbem uderzył o tę klapę od zsypu i umarł, a potem stare baby się bały śmieci wyrzucać, że niby straszy xD więc wam opowiem historię o tym, jak poznałem kiedyś w pociągu kryminalistę i patologa Alberta, żeby trochę poprawić atmosferę xD Ostatnio ją opowiadałem jakiemuś ziomkowi i tak mi się przypomniało.

Porobiłem się kiedyś z dwoma ziomkami i o 2:00 stwierdziliśmy, że jedziemy nad Bałtyk (jesteśmy z Warszawy). Po dotarciu na Centralny okazało się, że mamy 40zł na trzech, więc o kupnie nawet jednego biletu nie było mowy, dlatego postanowiliśmy wszystkie środki zainwestować w prowiant na drogę BROWARÓW ZA CAŁO SUME PANI KIEROWNICZKO

Koło 4:00 podjechał pociąg, wbijamy do przedziału, w którym siedzi jeden student w naszym wieku, który jechał z Krakowa czy skądś tam. Szybko przekminiliśmy z nim plan, że w zamian za jednego browara zostanie naszym wspólnikiem w zbrodni jazdy na gapę: jak będzie szedł konduktor to my udajemy, że śpimy, a on mówi, że wsiedliśmy już gdzieś tam wcześniej i mieliśmy bilety sprawdzane i żeby nas nie budzić w tej sytuacji xD

Przynajmniej część z tego już za chwilę była prawdą, bo zmelanżowani zasnęliśmy kamiennym snem. Nie wiem ile czasu spałem, ale po przebudzeniu szybko skumałem, że plan spalił na panewce, bo przytomność odzyskałem w momencie jak konduktor ciągnął mnie po korytarzu xD Oszołomiony nie stawiałem nawet oporu, tylko pomyślałem "ciekawe gdzie mnie ciągnie xD", co już wkrótce się wyjaśniło - ciągnął mnie pod kibel. Pod kiblem było już tych dwóch moich ziomków oraz trzecia, nieznana mi jeszcze postać, którą konduktor wyciągnął wcześniej z innego przedziału. Jak miało się niedługo okazać, był to nie kto inny jak właśnie recydywista i patolog Albert xD

Konduktor powiedział, że na najbliższej stacji mamy wypierdalać, a jak nie to mandaty, SOKiści etc. etc. W oczekiwaniu na stację wyglądamy przez okno. Jest już jasno, nikt z nas nie wie, która jest godzina, bo wszystkim padły telefony. Jeden ziomek mówi, że widzi mewy chyba. Mi się wydawało, że widzę wydmy na horyzoncie. Albert widział i mewy i wydmy i już nawet czuł morską bryzę. Ucieszyliśmy się, że udało nam się dojechać nad morze i postanowiliśmy po przymusowym opuszczeniu pociągu iść z buta prosto przez pole na wydmy. Albertowi też spodobał się ten pomysł i w ten sposób dołączył on do naszej szajki.

Dobra, jest stacja ,wybijamy z pociągu. Niestety, czarno-biała tablica wisząca na nieremontowanej od lat '70 ścianie budynku nie prezentowała nazwy Rumia, Puck czy Władysławowo.

CIECHANÓW

Jebany Ciechanów. 100km od Warszawy. Tam nie ma kurwa nic, ani wydm, ani mew, nawet pracy tam nie ma. Gdyby to chociaż była Mława, to zawsze prawie Mazury już, można potem powiedzieć
HEHE NA SPONTANIE NA MAZURY POJECHALIŚMY XD
ale jak się dotarło do Ciechanowa, to człowiek woli to zostawić dla siebie.

Ok, trudno, akurat podjechał pociąg jadący z powrotem do Warszawy (taki podmiejski, bez przedziałów, z czerwonymi siedzeniami - wiecie o co chodzi, nie?) więc wbijamy. Wtedy dane nam było poznać smutną historię patologa Alberta.

Albert siedział w więzieniu za dziesiony. W końcu wyszedł. Jak się opuszcza mury zakładu karnego, to dostaje się z dwie stówy, żeby sobie ułożyć na nowo życie. Albert kupił za to kilka flaszek, poszedł do domu, przywitał się z mame, usiadł przed telewizorem i zaczął chlać. Jak już się podjebał to akurat w TV leciał reportaż o tym, że w Krakowie po rynku najebani Anglicy biegają na golasa i ogólnie robią inby. Alberta chuj strzelił, że tak się bezcześci dawną stolicę, wziął jakąś pałę z domu, jakąś pozostałą flaszkę i poszedł na dworzec żeby pojechać do Krakowa i napierdolić wszystkim Anglikom za nieszanowanie Jagiellonów i Dzwonu Zygmunta.

W pociągu zasnął, przespał Skierniewice, przespał Włoszczowę Północ, przespał w końcu i Kraków. Obudził się w Zakopanem xD Po drodze jak spał, to mu ktoś ukradł tę pałę, którą miał bić Anglików xDDD W Zakopanem resztki pieniędzy z więzienia wydał na alko, zamelanżował z żulami na dworcu, po czym wsiadł - już nieuzbrojony, ale znowu najebany i wciąż pełen gniewu - do pociągu do Krakowa, aby wymierzyć sprawiedliwość.

Po drodze mu się coś pojebało po pijaku i chyba się przesiadł. W każdym razie znowu zasnął, przespał Kraków, Włoszczowę Północ, Skierniewice a nawet Warszawę xD i obudził się tam gdzie my, czyli pod Ciechanowem.

Wracamy teraz do podmiejskiego pociągu z czerwonymi siedzeniami, wiozącego nas z powrotem do Warszawy. Przychodzi konduktor
BILECIKI DO KONTROLI XD

YYYYY

w tym momencie Albert postanowił widocznie użyć trochę nabytego w kryminale sprytu, bo wyskoczył
PANIE KONDUKTORZE KOCHANY TAKI NASZ KOLEGA MICHAŁ MA BILETY NASZE, ON POSZEDŁ DO KIBLA, O TAM
(wskazując ogólnie na drugi koniec pociągu)
PANIE, W TYM POCIĄGU KIBLI NIE MA
- powiedział konduktor, zbijając nas z pantałyku xD
zbić nie dał się tylko Albert, który zripostował
NOOOO TO JUŻ WIEM DLACZEGO GO TAK DŁUGO NIE MA XD
Konduktor popatrzył na nas, machnął ręką i poszedł dalej.

Albert zaczął lamentować, że ostatni posiłek zjadł prawie 3 dni wcześniej, jak przyszedł do mamy po upuszczeniu więzienia, i jest turbo głodny. Akurat z dwa siedzenia od nas jechało grube dziecko z babcią i wpierdalało ogromną kanapkę. Albert postanowił, że idzie zdziesionować dziecko z kanapki, a babka jak będzie się awanturować to też dostanie xD Przemówiliśmy mu do rozumu tłumacząc, że słaby by było, jakby już po trzech dniach stracił znowu wolność xD

Niedługo potem wszyscy zapadliśmy w sen.

Budzimy się. Pociąg stoi na stacji Warszawa Zachodnia - ostatniej jak się okazuje. W wagonie nikogo już nie ma. Za oknem stoi z pięciu SOKistów, którzy pukają w nie pałą sugerując delikatnie, że powinniśmy już wysiąść. Zaczynamy się zbierać. Teraz pojawia się problem:

Albert zasnął w tak dziwnej pozycji, że jego głowa zaklinowała się pod tym oparciem na rękę aka podłokietnikiem i nie może jej za chuja wyjąć xDDD SOKiści już zaczynają na nas drzeć mordy - pewnie konduktor im powiedział, co z nas za gagatki bez biletów. Czując presją czasu ciągniemy Alberta za ręce i nogi, przy akompaniamencie jego wznoszących się pod same niebiosa lamentów
AŁAAAA KUUURWAAAA CHŁOPAAAACY, ŁEB MI URWIETAAAA AŁA
Po dobrych pięciu minutach wyciągania Alberta na wszystkie sposoby z sideł Przewozów Regionalnych operacja zakończyła się sukcesem. Sokiści pożegnali nas krótkim NO, A TERAZ SPIERDALAĆ
Zbiliśmy z ziomkami piony, każdy jedzie w swoją stronę. Okazało się, że Albert jedzie w moją xD W autobusie zaczął mi przewijać jakieś ciężkie wkręty

TY ZIOMUŚ TO TERAZ JEDZIEMY DO CIEBIE, TWOJA MATKA NAM ŚNIADANIE ZROBI, OPIERDOLIMY COŚ, TY MI DASZ JAKIEŚ CIUCHY BO OD KRYMINAŁU W TYCH SAMYCH JESTEM A POTEM TO JUŻ GALERIE HANDLOWE OTWORZĄ TO PÓJDZIEMY NAKRAŚĆ DLA MNIE UBRAŃ I CI WTEDY TE TWOJE ODDAM CO. A POTEM NA DZIESIONE PÓJDZIEMY, JA CI WSZYSTKO POKAŻE CO I JAK, ZOBACZYSZ WARIAT ZE MNĄ NIE ZGINIESZ HEHE

No kurwa rzeczywiście xD Moja matka by na pewno była wniebowzięta jakbym przyszedł w niedzielę o 8 rano do domu z Albertem co ma jakieś kropki i kreski wydziarane pod oczami xD Na szczęście Albert nagle zmienił plany i stwierdził, że bez urazy, ale jednak pojedzie do jakiegoś swojego wujka, bo to lepszy wspólnik zarówno do okradania sklepów odzieżowych jak i dziesionowania xD Opuścił autobus przykazując mi, żebym trzymał się sztywno xD
  Temat: Reklama NFZ
SanicHegehog

Odpowiedzi: 20
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2016-12-15, 23:44   Temat: Reklama NFZ
Black-Sheep - co za różnica czy trzeba przy publicznej służbie zdrowia wyłożyć z własnej kieszeni na wizyty/diagnostykę/zabiegi czy jest ona prywatna? Bo czekając w kolejkach na wszystko, prędzej zdechniesz niż się doczekasz. Nie ma też odsiewu konowałów od prawdziwych lekarzy, bo bierze się wszystko, jak leci. Do tego dohtory pracujące od 20 lat, mają nieraz tyle siana, że nie mają co z nim robić (nie obiegowa opinia, znam osobiście), a pielęgniarki pracują za psi grosz. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie zna osobiście, lub z opinii bliskiej rodziny, osoby w kitlu, do której idzie się najwyżej po antybiotyk, jak angina złapie.

Zamiast przepierdalać kasę na NFZ w haraczu, który musimy płacić, chętnie bym się prywatnie ubezpieczył (i tak jestem, chodzi o to, żeby nie płacić podwójnie), dokładając nawet parę złotych za niebo lepszą jakość usług. Żeby reklamy nie robić - prywatna opieka zdrowotna w pewnej, znanej firmie, to circa 360zł rocznie (pakiet podstawowy) oraz okolice 250zł miesięcznie za ubezpieczenie całej rodziny (niezależnie od ilości dzieci). Przy modelu 2+2 od łebka wychodzi ca. 62zł. Żeby tyle zgarniał z wypłaty NFZ, dwóch pracujących dorosłych w rodzinie 4-osobowej musiałoby zarabiać po 1600zł brutto. Czy to są kokosy? Nie. Ale kokosy zgarnia NFZ.

Coraz więcej ludzi zarabia wyższe stawki, więc przy takim okrągłym 5000zł brutto, NFZ sobie odcina ponad 388zł miesięcznie.
Najwyższy możliwy pakiet z tej prywatnej firmy, o której wyżej piszę, to ca. 1400zł/rok. Ok. 116zł na miesiąc. Mniej niż 1/3 z tego, co zdziera NFZ. A przy pakiecie podstawowym, NFZ w miesiąc zgarnia więcej niż prywatna opieka zdrowotna przez rok(!).

I, jak to u prywaciarza, inny poziom. Człowiek się umawia na konkretną godzinę, kiedy mu pasuje. Jak jest napisane, że lekarz przyjmuje od 8:00-12:00, to siedzi od 8:00 do 12:00, a nie od 10:00 do 11:40, przy czym pierwsze 2-3 osoby poza kolejką, bo po znajomości. Zakontraktowany(!) czas oczekiwania na lekarza-specjalistę to 48 godzin. Nie 48 dni czy 48 tygodni. Nie ma pielgrzymek babć, które zapychają gabinety, chodząc codziennie po to, żeby się wyżalić. Lekarze są weryfikowani - jak są do dupy i ludzie się skarżą, placówka rozwiązuje z takimi umowę, więc pracownicy nie traktują ludzi jak zła koniecznego. Mógłbym tak długo wymieniać.

Jedyny "plus" NFZ jest taki, że jak ktoś (zwłaszcza dziecko) ma jakąś chorobę, której nazwy nie da się dobrze wymówić, to potrafią wypieprzyć na leczenie grube miliony. No fajnie, uratują jedną jednostkę w ramach solidarności, ale - jednocześnie - za te miliony dałoby się wyremontować całe piętro szpitala, z którego mogłyby skorzystać dziesiątki, może setki tysięcy ludzi. Wykładają wagony kasy na przypadki beznadziejne, gdzie po zakończeniu leczenia dana osoba czasem jest nawet nie całkowicie zdrowa, ale mniej niepełnosprawna. Na takie wydatki stać może szejków w Dubaju, ale nie nas.

Do tego przerośnięta do granic możliwości biurokracja, w ramach której np. TK kupione za naszą kasę stoją i się kurzą, bo "nie ma kontraktu" (a w kolejnej placówce jest, ale nie ma znowu ludzi, więc kasa przepada). NFZ to największa chujowizna, jaką mogli stworzyć. Już Kasy Chorych były niebo lepsze. Centralizacja wszystkiego powoduje, że powołani do machania palcami zarządcy chuja wiedzą co się dzieje na najniższym szczeblu, ale wyżywić ich trzeba. I cały ich orszak. A potem idź do lekarza i usłysz, że na TK się dostaniesz za rok albo dwa. O ile dożyjesz. Ten system jest chujowy i przeżarty spierdoleniem jak stare żarcie grzybem. Tu nie ma czego reformować, to się nadaje do zaorania i zaprojektowania od nowa. Tyle, że żeby to zrobić, trzeba by było "na dzień dobry" zmienić przepisy doprecyzowujące Art. 68.2 Ustawy Zasadniczej, odsiewając zapychaczy kolejkowych i tych, których leczenie kosztuje tyle, że nie da się tego zmieścić w 6 cyfrach. Potem zaś wziąć się za konowałów i "lekarzy" którzy potrafią przyjmować pacjentów w 5 przychodniach naraz w tych samych godzinach. A że choćby chuj na chuju stawał, to nikt z rządzących tego szamba nie ruszy w obawie, że się nagle wyleje, to będzie dalej tak chujowo, jak jest. Albo gorzej.
  Temat: Proszę trochę bardziej odsłonić....
waloos

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2016-08-24, 13:56   Temat: Proszę trochę bardziej odsłonić....
To jest włoska telewizja, tam scenki gdzie "przypadkowo" widać cycek czy tyłek są reżyserowane, dla podbicia oglądalności.

Między innymi na tym dorobił się były premier, prezes Milanu, Silvio Berlusconi. Aby pokonać monopol państwowej telewizji Rai, chyba w latach '80 założył swoją sieć i zaczynał od telenowel drugiej kategorii, a wszystko okraszał programami z dużą ilością kobiecych wdzięków.

Na taki produkt, szczególnie na południu, łatwo znaleźć klientów to i się dorobił milionów. W TV nie ma nic przypadkowego.
Jakim cudem ona tam bez stanika poszła? Tam wszędzie mają klimatyzatory, nie potrzeba się rozbierać. Jakoś na ulicach, nawet kurortów nie widać dziewczyn bez staników, prędzej grube stare Niemki. Przestańcie tak we wszystko wierzyć, bo was na każdym kroku wydymają.
  Temat: Wypierdalać Z lasu, na ASG potrzebne pozwolenie
_Bronek_Komar_

Odpowiedzi: 55
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2016-08-09, 16:16   Temat: Wypierdalać Z lasu, na ASG potrzebne pozwolenie
Abraxus napisał/a:

Dobry żarcik:D stare grube knury nadziane kasą, biegają po lesie i piją wódę z gwinta. Wielcy kurwa obrońcy zwierząt. "ochrona przez odstrzał". Niemcy też chronili Żydów przez odstrzał.


Pierdolisz głupoty. W razie obrony koniecznej można użyć wszystkiego do obrony. Jeśli sąd orzeka dziwny wyrok to działa bezprawnie albo są okoliczności, które wskazują na przekroczenie obrony koniecznej. Sądy nie są nieomylne więc trzeba się odwoływać do skutku.


podaj taki przypadek w polsce to pogadamy :-D

puki co też polecam czopek na uspokojenie :lodowka:
  Temat: Wypierdalać Z lasu, na ASG potrzebne pozwolenie
Abraxus

Odpowiedzi: 55
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2016-08-09, 16:13   Temat: Wypierdalać Z lasu, na ASG potrzebne pozwolenie
Cytat:
up. k***a tylko, że koła łowieckie robią jeszcze masę innej roboty i dla samych lasów, że już o zwierzynie samej nie wspomnę!

Dobry żarcik:D stare grube knury nadziane kasą, biegają po lesie i piją wódę z gwinta. Wielcy kurwa obrońcy zwierząt. "ochrona przez odstrzał". Niemcy też chronili Żydów przez odstrzał.

_Bronek_Komar_ napisał/a:
jeden gościu w moim mieście przekonał się o tym doskonale gdy postrzelił typa w nogę podczas obrony koniecznej więc te "swoje prawa" zachowaj dla siebie w kodeksie użycie broni palnej do obrony jest tak zapisane że możesz jej użyć w teorii bo w praktyce nie gdy napastnik też jej nie będzie posiadał po za tym wszystkie przepisy kierują w tą stronę że nie ty jesteś od obrony i wymierzania sprawiedliwości więc masz dzwonić na 112 i czekać aż ktoś zdąży cię zaj***ć na śmierć a ty broni i tak nie możesz użyć

Pierdolisz głupoty. W razie obrony koniecznej można użyć wszystkiego do obrony. Jeśli sąd orzeka dziwny wyrok to działa bezprawnie albo są okoliczności, które wskazują na przekroczenie obrony koniecznej. Sądy nie są nieomylne więc trzeba się odwoływać do skutku.
  Temat: Auf wiedersehen
Sinecod

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń:

PostForum: Czarne fotki   Wysłany: 2016-04-25, 22:16   Temat: Auf wiedersehen
sumka napisał/a:
Jak się czyta te wasze spierdolone komentarze to aż mam ochotę cofnąć czas do 2004 roku żebyście mogli powiedzieć UE - NIE i dalej byśmy żyli w tym swoim gównie. Już kurwa wszyscy zapomnieli jaki w Polsce był skansen i jak bardzo cebulaki chciały na zachód (by zbierać truskawki, czy zmywać naczynia) trochę dobrobytu i się w dupie poprzewracało. Ale nie przejmujcie się dzięki naszemu prawicowemu rządowi już w krotce wasze marzenia się spełnią nie będzie dotacji UE, zamkną strefę schengen a może i przy okazji wywalą naszych emigrantów ekonomicznych z GB i innych krajów, wtedy zadziała nasze stare przysłowie "Mądry Polak po szkodzie"


Co kurwa?

Chcesz jechać na truskawki? Pokażę Ci miejsca w POLSCE gdzie ludzie sezonowo zarabiają tyle samo kasy co na zachodzie. Przy tej samej robocie tylko na lepszych warunkach. Prawicowy rząd? PiS jest tak prawicowy jak Ty mądry. To już gimnazjalista bardziej ogarnięty będzie umiał po jednej lekcji WOS-u odróżnić partię prawicową od socjaldemokratycznej, jakim jest PiS który dopierdala socjalu i podatków wszelkiej maści, bo przecież pieniądze z niczego się nie biorą. I jeszcze raz do takich jak Ty którzy mają zryty beret propagandą że "bez UE to byśmy ganiali kozy"- wpiszcie sobie w google grafika Grodno czy choćby Mińsk albo Witebsk i zobaczcie czy to są dziury zabite dechami gdzie tynk tylko ze ścian leci. Tylko błagam- darujcie sobie wstawianie zdjęć jakichś dziur zabitych dechami bo takich jest wszędzie pełno, nawet (paradoksalnie) na tym cudownym zachodzie. Ogólnie to wychodzisz właśnie na takiego, jak to określiłeś- cebulaka.

Jeszcze sobie tak przypomniałem historię 2 dużych zakładów pracy z Lublina- pierwszy cukrownia, drugi odlewnia. Cukrownię zmodernizowali a potem zamknęli w pizdu bo UE narzuciła ograniczenia produkcji cukru. Czy zatem modernizacja za grube miliony się zmarnowała? Oczywiście że nie! W nocy wywieźli wszystkie urządzenia na tirach na Białoruś. Budynek zburzyli i w zamian postawili za 50 milionów stadion nazywany popularnie "konserwą" na którym nie ma kto grać i nie bardzo wiedzą jak go wykorzystać. Drugi zakład mimo że do końca nie został ukończony, BYŁ NAJWIĘKSZĄ ODLEWNIĄ ŻELIWA NA ŚWIECIE w tamtym czasie, a druga po nim była odlewnia gdzieś w Wenezueli (źródło- słowa głównego kierownika produkcji którego poznałem osobiście w dosyć przypadkowych okolicznościach). Co zatem było nie tak? Niemcom trochę ten wspaniały zakład przeszkadzał, więc pomogli doprowadzić go do upadku bo "był nierentowny, nieopłacalny i w ogóle do dupy". Zgadnijcie co się stało po likwidacji zakładu? Tak, dobrze myślicie- przyjechała ekipa i zdemontowała wszystkie te drogie i kosztowne maszyny kosztujące miliony dolarów a zostały sprzedane po cenie złomu. Czy zostały zezłomowane? Oczywiście że nie. Czekały na nie gotowe fundamenty w niemieckiej odlewni. A co z budynkiem? Skasowany w pizdu, dzisiaj jest tam jeden wielki skład materiałów budowlanych i jakaś cementownia. Ostatnio przejeżdżałem tamtędy, wkurwienie łapie człowieka że skasowano tyle rzeczy które dawały pracę a zmusiły wielu do emigracji za pieniędzmi. Ale właśnie o to chodziło- my jesteśmy państwem neokolonialnym dzięki UE- dajemy wykwalifikowanych pracowników po studiach (przypadek że za granicą szybciej złapiesz robotę jako fachowiec niż u nas?) a sami gówno tak naprawdę dostając. W tym kraju jeśli ktoś ma dobrze płatną robotę u dobrego pracodawcy to to jest naprawdę szczęśliwy traf że potrzebowali fachowca albo dobre znajomości...

Pierdole, już nie odpisuje bo mnie wkurwienie tylko łapie jak dorobek wielu pokoleń banda kurw sprzedała w pizdu za bezcen i zmusiła nas do wyjazdu za chlebem na który powinniśmy godnie zarabiać w kraju... Już nawet chuj z tą polityką, czy dogadujemy się z ruskimi czy steruje nami brukselka. Dajemy sobą pomiatać i to potem widać odreagowanie na forum jak jeździmy po sobie nawzajem bo ty jesteś lewacka kurwa a ty prawicowy fajfus.
  Temat: Transformers zabawka
kubex10091

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2016-01-29, 21:31   Temat: Transformers zabawka
Recydywista napisał/a:
ale mnie wkurwiają te niedołężne stare grube pizdy,jeszce wyrżnęła jakby ją snajper postrzelil..


Spoko za jakiś czas ty będziesz starą niedołężną pizdą, a twoje dzieci będą na ciebie pluć z obrzydzeniem.
  Temat: Transformers zabawka
Recydywista

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2016-01-29, 20:15   Temat: Transformers zabawka
ale mnie wkurwiają te niedołężne stare grube pizdy,jeszce wyrżnęła jakby ją snajper postrzelil..
  Temat: 10 najlepszych wyburzeń
makabrax

Odpowiedzi: 19
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2015-11-24, 12:26   Temat: 10 najlepszych wyburzeń
100PROcentZmC napisał/a:
Budować coś latami,wypierdolić na to grube miliony i po czasie zrównać wszystko z ziemią.Zawsze mnie to intrygowło,szkoda tylko cudzej pracy włożonej w to. :->


te budynki już dawno zarobiły na siebie to raz, dwa że są to zazwyczaj biurowce postawione w centrum miasta gdzie obecna cena tej działki znacznie przekracza zainwestowane fundusze, no i dodatkowo są to często bardzo stare (np 20-30 letnie :D ) budynki w których nikt już nie chce wynajmować biur bo nie mają odpowiednio wysokiej klasy, a co do wyburzeń bloków mieszkalnych to zazwyczaj chodzi o kwestie slamsów które się w nich utworzyły, ale na ten temat to są nawet obszerne prace naukowe korelujące syf z ilością pięter w bloku :D
  Temat: Nie podaję ręki myśliwym
Estivo

Odpowiedzi: 57
Wyświetleń:

PostForum: Inne czarności   Wysłany: 2015-10-06, 09:27   Temat: Nie podaję ręki myśliwym
@Hvsarz
Nie napisalem posta w obronie honoru mysliwych, tylko by ukazac to jak smiesznie i nie udolnie stare grube feministki i inni stulejarze na tamtej stronie ( tak to do was za przyjebanie sie o literówkę i wyzywanie w iście przedszkolnym stylu ) lizac sie po dupach, zatracaja sie w swojej hipotryzji i "bezblednej" logice. Sa na rowni poziomem inteligencji z klusownikami.

Oni nawet nie rozroniaja tych pojec wiec o czym mowa? To jak w telewizji mowia ze kibicie rozjebali 5 aut i pobili sie z policja - nie , to kibole. Kibic juz dawno siedzi w domu ogladajac zamieszki z daleka.

Polecam jeszcze ten tekst http://jasonhunt.pl/jaka-...sie-przejmowac/

Wklejalem go na ich fb wiec, jezeli ktos sie postara to moze zadzwonic na mnie na policje ;)
  Temat: X-Finger - pierwsze sztuczne palce
NieLubjeLudzji

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2015-06-01, 22:21   Temat: X-Finger - pierwsze sztuczne palce
xxxRafcioxxx napisał/a:


Kolejny zazdrosny dajwięcysta co by to wszystkim pozabierał, a jedyny wkład jaki wnosi w dobro ludzkości to zapierdalanie w korpo albo inny syf i narzekanie jak to on ma mało, a inni mają tak dużo.

Brzydzisz się tzw. "bogactwem", a nie zdajesz sobie sprawy, że to właśnie te bogactwo i wielkie inwestycje sprawiają, że żyjemy dzisiaj na tak wysokim poziomie. Ludzie bogaci są prekursorami i inicjatorami powstawania kosztownych inwestycji i wynalazków - są mecenasami techniki. Dlatego właśnie oni mają w swoich domach to co ty będziesz miał za te 30 lat kiedy produkcja nie będzie już tak kosztowna. Oni wydają grube miliony, żebyś ty, wioskowy głupku, mógł się tym cieszyć w przyszłości.

Ja jestem zwolennikiem wielkiego rozwarstwienia społecznego. Jeżeli mamy podział na biednych i bogatych to jedni i drudzy żyją w innych rzeczywistościach. Jeżeli bogaci i biedni są zmuszani do koegzystowania poprzez podatki i inne państwowe idiotyzmy to jedni i drudzy są zmuszeni do życia w jednej rzeczywistości, w której zawsze zwyciężą ci drudzy, gdyż dla nich jest tanie to co dla biednego jest drogie. Gdy bogaci natomiast żyją na salonach, trwonią swoje pieniądze na towary bardzo drogie i luksusowe dzięki czemu ci drudzy żyją na o wiele lepszym poziomie - przykład stare USA

Efektem twojej równości byłoby tylko jedno - każdy byłby tak samo biedny (oprócz władzy) - przykład Korea Północna

Polecam obejrzeć


Chlope o czym ty w ogole piszesz? Kto mowi o zabieraniu czegokolwiek innym? Po pierwsze nie mieszkam w Polsce wiec te teksty o wioskowym pochodzeniu sobie daruj, a po drugie kasy mi nie brakuje.

jedyne na co zwrocilem uwage to to, ze ludzie dlugo poczekaja bo kazdy wynalazek jest na poczatku poza zasiegiem szarych mas. Reszte sam sobie dopowiedziales.
  Temat: X-Finger - pierwsze sztuczne palce
xxxRafcioxxx

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2015-06-01, 18:29   Temat: X-Finger - pierwsze sztuczne palce
NieLubjeLudzji napisał/a:
Ludzkosc to sobie dlugo poczeka. Ch*j z tego, ze beda dostepne jezeli sztuka bedziesz kosztowala ze 100 tys euro. Bogaci beda se popierdalali w egzoszkieletach a biedota bedzie mogla sobie najwyzej poogladac w TV.

Zreszta szarzy ludzie i tak juz sa ze 30 lat do tylu za bogatymi. Wystarczy poogladac nowoczesne mieszkania dla bogatych by zrozumiec jaka jest przepasc miedzy klasami.


Kolejny zazdrosny dajwięcysta co by to wszystkim pozabierał, a jedyny wkład jaki wnosi w dobro ludzkości to zapierdalanie w korpo albo inny syf i narzekanie jak to on ma mało, a inni mają tak dużo.

Brzydzisz się tzw. "bogactwem", a nie zdajesz sobie sprawy, że to właśnie te bogactwo i wielkie inwestycje sprawiają, że żyjemy dzisiaj na tak wysokim poziomie. Ludzie bogaci są prekursorami i inicjatorami powstawania kosztownych inwestycji i wynalazków - są mecenasami techniki. Dlatego właśnie oni mają w swoich domach to co ty będziesz miał za te 30 lat kiedy produkcja nie będzie już tak kosztowna. Oni wydają grube miliony, żebyś ty, wioskowy głupku, mógł się tym cieszyć w przyszłości.

Ja jestem zwolennikiem wielkiego rozwarstwienia społecznego. Jeżeli mamy podział na biednych i bogatych to jedni i drudzy żyją w innych rzeczywistościach. Jeżeli bogaci i biedni są zmuszani do koegzystowania poprzez podatki i inne państwowe idiotyzmy to jedni i drudzy są zmuszeni do życia w jednej rzeczywistości, w której zawsze zwyciężą ci drudzy, gdyż dla nich jest tanie to co dla biednego jest drogie. Gdy bogaci natomiast żyją na salonach, trwonią swoje pieniądze na towary bardzo drogie i luksusowe dzięki czemu ci drudzy żyją na o wiele lepszym poziomie - przykład stare USA

Efektem twojej równości byłoby tylko jedno - każdy byłby tak samo biedny (oprócz władzy) - przykład Korea Północna

Polecam obejrzeć
  Temat: Dłużnicy w Polsce - jak to wygląda ze strony prawników
FighterMan

Odpowiedzi: 41
Wyświetleń:

PostForum: Absurdy dnia codziennego   Wysłany: 2015-03-24, 23:16   Temat: Dłużnicy w Polsce - jak to wygląda ze strony prawników
Fajnie sie czyta o czymś co znasz od środka. Moja kochana rodzicielka jest komornikiem, od ponad 2 lat już. W tym miesiącu po raz pierwszy dochody (z opłat) wyraźnie przekroczyły koszty, tak że dla siebie mogła zostawić prawie tyle co na poprzednim stanowisku. A haruje po 10-11 godzin w kancelarii, a tak naprawde 24/7. I naprawde zna się na swojej robocie. Z komornikami jest ten sam problem co wszędzie- stare, spasione świnie siedzą przy korycie i w gówniany sposób zgarniają znakomitą większość spraw (zaniedbując wierzycieli niejednokrotnie bo gdy adwokat wpłaci zaliczke to to mają już w dupie, tzw masówki) a oprócz nich jest o wiele za dużo (nadpodaż) świeżaków obytych z prawem na tip top, dobrze wyszkolonych, ambitnych i trzymających się każdego, najmniejszego przepisu bo złamanie grozi dyscyplinarką. I muszą sie szarpać o każdą złotówkę aby mieć co do gara włożyć, i raz w roku pojechać na jakieś fajne wakacje, jednocześnie mając swój wizerunek splugawiony przez wspomniane grube świnie.
  Temat: Wakacje w Bułgarii
skarkimir

Odpowiedzi: 45
Wyświetleń:

PostForum: Czarne filmiki   Wysłany: 2015-03-05, 19:32   Temat: Wakacje w Bułgarii
Widziałem tam gorsze rzeczy. Podobne do tych, stare i grube kurwy nago się opalały

I nie, nie byłem tam z matką :D
 
   Popularne tagi
nie walić gruchy  pierwsza dama  narożnik  karl von cosel  zaskoczony  nacięcie  drzyzga  ludzkie  zniknąć  ssiesz  stawiasz  kopwiowanie  pakista  kompko  goli  narodowości  posadzka  stawowa  odmowa
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]