Rift Coaster w centrum handlowym

1509
Daj piwo
Crazy_Edek @ 2014-04-24, 19:48 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Taki tam żarcik.

Ostrovsky @ 2014-04-24, 19:52  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (103 piw)
śmiech rozpie**ala :D

Islam i śmierć

237
Daj piwo
saRaissa @ 2014-04-24, 17:34 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Hej, pierwszy temat, nie kopcie. Jeden komiks o Kurcie, drugi o islamie, jeden w ch*j absurdalny, drugi niestety prawdziwy.










Więcej, znaczy się źródło: tutaj


PS nie, nie mam ku*asa :oops:
szymy @ 2014-04-24, 17:44  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (67 piw)
saRaissa napisał/a:
PS nie, nie mam ku*asa :oops:


Udowodnij :amused:

Niebo dla lewicy.

285
Daj piwo
Imie_jego_44 @ 2014-04-24, 18:12 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]

to piekło dla prawicy.
quark @ 2014-04-24, 18:18  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (35 piw)
jeśli istnieje religia, która mówi, że jeśli nie jest się jej wyznawcą to idzie się do piekła, a istnieje więcej niż jedna taka religia, tzn. że wszyscy pójda do piekła :D

Taksówkarz

810
Daj piwo
grubeuszSiewcaHaosu @ 2014-04-24, 17:57 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Taksówkarz[T] odwozi kobietę[K] pod wskazany adres.

[T] Jesteśmy.
[K] O nie, zapomniałam portfela jak ja zapłacę.

Zdenerwowany taksówkarz blokuje drzwi, rusza gwałtownie i jedzie za miasto. Zatrzymuje się w lesie, na polanie, otwiera bagażnik, wyciąga koc i rozkłada go na trawie. Otwiera drzwi.

[T] Wysiadaj!
[K] ( widząc koc itd ) Ale jak to, ja nie mogę, nie tak. Ja mam męża i dzieci !
[T] A ja mam 40 królików, RWIJ TRAWĘ !
kuba149 @ 2014-04-24, 18:02  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (44 piw)
prawie jak fake Taxi ;)

Bardzo śmieszny dowcip

147
Daj piwo
DUST DEVIL @ 2014-04-23, 02:08 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Christians always go on about the time Jesus fed five thousand people with five loaves and two fishes.

But what about Hitler? He made three million Jews toast!

:hitler:


Tak tak, Bolan Stronk to powinno być po polsku, ale przetłumaczony przestaje być chrupiący.
warstolog @ 2014-04-23, 07:56  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (80 piw)
W obozie w Auschwitz Niemcy zrobili żydom zawody w skokach do basenu bez wody ze skoczni 10-metrowej. Nagroda główna i jedyna to obywatelstwo niemieckie. No tak zaczęli skakać jeden po drugim ale to kręgosłup złamany to kark nikt nie przeżył. Przyszła kolej na Icka syn go podtrzymuje na duchu:
- Tato na pewno się uda
I skoczył i jakimś trafem tak upadł, że tylko złamał rękę i dwie nogi ale żyje. Biegnie do niego syn z okrzykami:
- Tato, Tato udało się wygrałeś
A on do niego:
-WON ŻYDZIE!!!!!!


Oskalpowany kot i brak reakcji Straży Miejskiej.

55
Daj piwo
Bansiarz @ 2014-04-23, 19:25 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Historia z mojego(sąsiedniego) miasta. Ciekawe zdjęcia wraz z listem czytelników i odpowiedzią Straży Miejskiej... :kupa:

Cytat:
Witamy

W dniu 19.04.2014r. ok. godziny 14:00 przybłąkał się na posesję przy ul. Daszyńskiego 73 czarny kot oskalpowany od łopatek po nasadę ogona. Rany były już czarne, śmierdziały intensywnie, kot poruszał się wolno, ale sprawnie i widać było, że ogromnie cierpiał. O godzinie 14.15 zadzwoniłyśmy po straż miejską. Panowie: Kaszowski i Morawiec przyjechali po 5 minutach. Nie chcieli łapać kota ponieważ:
- nie są przeszkoleni,
- nie mają sprzętu,
- mają dzieci i nie chcą się niczym zarazić,
- nie wiedzą, do którego weterynarza dzwonić, ponieważ urząd miasta nie podpisał jeszcze z żadnym umowy,
Nie mieli nawet rękawiczek. Próbowałyśmy w związku z tym złapać kota samodzielnie. Nic nie tłumaczyło cierpienia tego kota. Niestety, kot uciekł nam pod auto i tam wcisnął się między osłonę a silnik. Czas mijał. Zbliżała się 15.00. Panowie ze straży miejskiej próbowali dzwonić do jakiegoś warsztatu, do komendanta. Jednak popatrzyli na zegarek, poinformowali nas, że czas ich pracy dobiega końca po czym odjechali zostawiając nas z PROBLEMEM i z NICZYM!!! O 15.00 po odjeździe straży zadzwoniłyśmy do Pana Marka Klity z firmy Makli (pomoc drogowa). Pan Marek zlitował się i przyjechał lawetą, podniósł auto i pomógł nam oswobodzić kota. Nie wiem, co byśmy zrobiły bez jego pomocy!
Kot mimo ogromnego cierpienia walczył dzielnie i zadrapał jedną z nas, co wiązało się późniejszą wizytą na pogotowiu.
Z kotem pojechałyśmy do weterynarza Pana Darka Marcinkowa, który nas przyjął. Po obejrzeniu ran, (kot był oskórowany, wdało się zakażenie, a rany były pełne wijących się larw much, skóry brakowało na ok. 70% tułowia) kot został humanitarnie uśpiony z powodu ogromnych obrażeń. Niestety, historia ta nie zakończyła się pomyślnie dla kota.
Dlaczego w Ząbkowicach Śl. nie ma służb, które zajęłyby się takimi przypadkami? Wiemy, że w innych powiatach, gminach są małe „przetrzymywalnie”, przytuliska na max. 30 psów finansowane z budżetu lokalnego. Jest tam zatrudniony jeden człowiek odławiający, opiekujący się psami, dostający wynagrodzenie i dyspozycyjny przez 24 godziny na dobę. Dlaczego u nas taki sposób zajęcia się problemem zwierząt bezdomnych lub po wypadkach jest niemożliwy skoro wiemy, że zgłoszeń jest MINIMUM kilka w miesiącu. Mnożąc to przez ok. 2.000 (koszt oddania psa do schroniska) daje kwotę ok. 100.000 zł). Wystarczyłoby z budżetu na wynagrodzenie dla takiego człowieka.
Jeżeli jest taka konieczność, opiszemy wszystkie sytuacje, które przydarzyły się nam, a jesteśmy czułe na zwierzęce cierpienie, więc tych zgłoszeń, jak można się domyślić było sporo i równie pikantne.
Straż miejska nie ma zbyt wiele zajęć, a jeżeli już coś robią to są to zwyczajne pierdoły i może wypadałoby przeszkolić któregoś z nich do wyłapywania psów i podpisać jakąś umowę na opiekę nad psem do czasu znalezienia mu domu lub odwiezienia do schroniska. Poza tym nasuwa się pytanie, ile jeszcze miałby cierpieć ten kot, gdyby oprócz panów ze straży miejskiej i nam zachciało się udać świętować???!!! Obowiązek udzielenia pomocy rannemu zwierzęciu reguluje ustawa, co na pewno jest wszystkim wiadome!
Dodatkowo, jak można się domyślić, koszt oswobodzenia kota i szczepionek na pogotowiu poniosłyśmy same.


Zabawna Odpowiedź SM :D

Cytat:
Dzień dobry,
Sprawę znam, bo byłem informowany przez funkcjonariuszy w trakcie tej
interwencji. Być może nie byłem do końca zorientowany co do stanu tego zwierzęcia.
Odpowiadając na Państwa pytanie wprost - strażnicy nie naruszyli obowiązujących przepisów, chociaż teraz wiem, że nie powinniśmy zostawić tych Pań samych sobie.

Jest mi po prostu przykro z tego powodu.

Dołożę wszelkich starań, aby w podobnych przypadkach znaleźć (wspólnie z
pracownikami Urzędu Miejskiego) skuteczne rozwiązania na przyszłość.










~Mr.Drwalu @ 2014-04-24, 06:52  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (63 piw)
Po co tyle zachodu dla sierściucha. :szczerbaty:
Wystarczyło tylko...

   Popularne tagi
ochrona środowiska  tyłęk  h2ophone  seaking  diva dance  johny deep  tell  lubie placki  zolnierz  dublin  home alone i  soolider  dicaprio  the proclaimers  sru  ostania niedziela  wytryska
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]
X