Opis skopiowałem ze stronki
----------------------------------------------------------------------
Tytuł newsa nie jest przesadzony. Kiedy odpaliłem tę grę ze słuchawkami na uszach, poczułem niepokój, a po chwili miałem wizje, jakby ktoś dosypał mi grzybków do herbaty. This is Infinity to prawdziwa psychodela. Jeśli męczy cię dziś "syndrom następnego dnia", nie uruchamiaj...
Tę grę warto odpalić choćby dla opisanego wyżej pierwszego wrażenia, które robi. Naprawdę można się poczuć jak na bardzo, bardzo złym tripie. Polecam pochodzić po tym świecie, trochę go pozwiedzać, poszukać w nim jakiegoś sensu – to tak naprawdę wystarczy, żeby się nacieszyć grą. Choć „nacieszyć” to może w tym przypadku nieodpowiednie słowo...
Ale This is Infinity ma swoje zasady i da się ją ukończyć. Ci bardzo ambitni mogą spróbować zrobić to sami, dla tych mniej hardkorowych dajemy link do solucji .
Tym razem nie zamieszczamy screenów z gry, i to z dwóch powodów. Po pierwsze, żeby nie psuć wam niespodzianki, a po drugiego dlatego, że nie oddają one nawet w jednej dziesiątej tego, jakie gra robi wrażenie.
oglądałem go jakiś czas temu, zajebisty nie ma tam tylko sieczki krwi choć jest tego duuużo. Fabuła też jest fajna co jest rzadkością w tego typu filmach.
Dzieci z Bullerbyn (szw. Alla vi barn i Bullerbyn) – książka dla dzieci napisana przez szwedzką pisarkę Astrid Lindgren w 1947 roku. Następne książki z tej serii to Więcej o dzieciach z Bullerbyn (szw. Mer om oss barn i Bullerbyn, 1949) i Wesoło jest w Bullerbyn (szw. Bara roligt i Bullerbyn, 1952). Polskie wydanie (pierwsze w 1957) obejmuje wszystkie te trzy tytuły. Bullerbyn to po polsku Hałasowo.
W książce dziewczynka o imieniu Lisa opowiada o przygodach swoich i innych dzieci z osady (trzy zagrody) Bullerbyn w ciągu trzech kolejnych lat.