Śliczny piesek

204
Daj piwo
koolowsky @ 2014-01-12, 03:36 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Stara autentyczna historia kumpla. Tak kumpla, nie moja. Nie jestem kociejwiary absolutnie (uprzedzając poj***ne komentarze pojebów tutejszych). Zresztą on też nie jest. Jego ciotka jest.


Szedł sobie pewnego pieknego dnia owy kolega z ciotką, ortodoksyjną* jehową, wręcz dewotką. Ta ortodoksyjność dodaje smaczku tej historyjce. Idą chodnikiem, dochodzą do świateł. Jest czerwone, więc czekają. Obok nich stoi kobieta w typie zaawansowany alkoholizm jednak jeszcze nie żuljetta. Na smyczy ma małego pieska. Gdy ciotka go ujrzała zaczyna:

-O jejku jaki śliczny malutki piesek!

A baba na to:

-Nooo. A wiesz jak p*zde liże?!





*o ideologii, doktrynie itp.: zakładający ścisłą wierność swoim zasadom
   Popularne tagi
z dwójką  zlota rybka  szczęśliwcy  sposób dziadka  żeli papą  sylwester 2014  michnikowsczyzna  takie czasy
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]
X