mokre urodziny

177
Daj piwo
kavlolina @ 2014-01-05, 00:25 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Historia przytrafiła mi się w listopadzie, w nocy z 9 na 10, czyli niedługo przed radosnym marszem w stolycy.

Tej nocy urządzałam urodziny, na które zaprosiłam skromną grupkę studentów z Krakowa. Zostałam uprzednio poinformowana, iż jeden z uczestników imprezy bankowo skończy nawalony pod stołem, ale nie będzie rzygał, ponieważ mu się to nigdy nie zdarza, przyjęłam ten fakt do wiadomości z lekką ulgą, ponieważ wydałam całkowity zakaz rzygania na imprezie, którego złamanie groziło najpierw posprzątaniem po sobie, a następnie wypie**oleniem za fraki przez balkon.
Istotną informacją jest tu to, że mieszkam na totalnym zadupiu, gdzie psy dupami szczekają i ch*jami wodę piją, zatem dojazd do mnie z jakiegokolwiek miejsca poza Hutą był poj***ny, skomplikowany i ciężki do ogarnięcia, przez co pół imprezy spędziłam z telefonem przy uchu i biegając w te i we w te na pętlę i do domu przyprowadzając i odprowadzając ludzi. Z tego powodu nie byłam na bieżąco z tym, co dzieje się w mieszkaniu.

Warto wspomnieć, że urodzinową imprezę zaopatrzyłam głównie w whisky i znikome ilości wódki, a w.w kolega sympatyzuje z młodzieżą wszechpolską i wybierał się na marsz do stolycy.

Kiedy po którymś w kolei kursie na pętlę znalazłam chwilę, by uraczyć się złocistym nektarem zauważyłam, że kolega, nazwijmy go Alojzy, w dość intrygujący sposób usadowił się ni to na łóżku, ni to na podłodze, mam przez to na myśli, że twarz miał wciśniętą między materac a oparcie, brzuch opierał się o miejsce, gdzie zwykle sadza się dupę, resztą klęczał pod stołem.

No dobra, niech śpi pijany. W końcu któż mu zabroni? Każdemu może zdarzyć się chwila słabości. Pił piwo, whisky, wódkę, którą mi przywiózł jako prezent i jeszcze tę, którą kupiłam sama. Zrobiliśmy sobie kilka słit foci z denatem, narysowałam mu dwa wielkie, kudłate ku*asy na plecach, doszedł napis "TU BYŁEM" i strzałka w stronę pękających pleców, w których to któryś dowcipniś umieścił kabanosa, nie pozwolono mi narysować mu fujary na twarzy, bo "to by było zbyt okrutne" (nie rozumiem dlaczego). Jednak zaniepokoiło mnie to, że na panelach była mokra plama.
- Co tu tak mokro? Zapytałam towarzystwo, a towarzystwo odparło, że wódka się wylała.
No dobra, trzeba wytrzeć. Wytargałam więc z kibla srajtaśmę, która równie dobrze sprawdziłaby się jako gruboziarnisty papier ścierny (studenckie standardy, nie muszę chyba tłumaczyć) i wycieram nieszczęsne panele, jednak plama robi się coraz większa, a stróżka wódki dociera już pod balkon. Tak, wiem, mam krzywą podłogę w pokoju. Szukam więc winowajcy, ale żadnej butelki nie ma ani na podłodze, ani na stole. Po czwartej rolce papieru powiedziałam:
- Chłopaki, sprawdźcie mu spodnie...
- O kuuurwaaa, zlał się!

Ogólna beka, poruszenie, buehehe, hahaha, żarty typu "ale popłynął", "mokre sny", "mówiłem, że nie będzie rzygał" itp., itd.
Doszłam do wniosku, że jak już ma lać pod siebie, to niech go chłopaki wyniosą do wanny, ale Alojzy w korytarzu zmartwychwstał, pomacał spodnie, stwierdził, że spoko i dołączył do rozbawionego towarzystwa, udając, że wie co się dzieje. Po kolejnej godzinie nabijania się z niego, wezwał taksówkę i pojechał do domu.
Dokończyliśmy whisky, poukładaliśmy się na łóżkach, podłogach (już umytych mopem) i w barłogach i poszliśmy spać. Nad ranem, koło szesnastej zaczęliśmy powoli wstawać i ogarniać mieszkanie i nagle pojawił się ON!
Ukryty nieśmiało pod stołem, stał karton soku pomarańczowego i o jakże wtedy adekwatnej do wcześniejszej sytuacji nazwie ... Złoty Potok.
Wodospad żartów na temat Alojzego polał się z hukiem i nie ustawał przez kolejną godzinę. :)

Swoją drogą, Alojzy na pewno nie zauważył ku*asów i napisu na swoich plechach, ale jego koledzy na marszu pewnie zauważyli i podejrzewam, że właśnie dlatego kwiatowa tęcza poszła z dymem.

... I nawet Alojzy nie mógł jej ugasić. :)
kavlolina @ 2014-01-05, 00:59  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (910 piw)


ależ proszę :)

72 lat AK

942
Daj piwo
Jak wielu z nas wie, 72 lata temu 14 lutego 1942r. Związek Walki Zbrojnej został przemianowany na Armie Krajową. Z tej okazji szkoła pod tym patronem uczciła pamięć w sposób za który należy się spory szacunek.

Wszyscy obecni na apelu, uczniowie podstawówki oraz nauczyciele mieli na sobie jednakowe koszulki z wizerunkiem Inki,czyli Danuty Siedzikówny, 17-letniej sanitariuszki skazanej na śmierć przez rozstrzelanie.



Cześć i chwała Bohaterom!
Smeagol @ 2014-02-15, 01:16  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (863 piw)
@up Wypie**alaj, dawać tego warna

Irytujący dźwięk

7386
Daj piwo
Xeardo @ 2014-01-27, 01:34 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Mogłem przeboleć wszystko - irytujące komentarze , coraz gorsze tematy na głównej ale tego nowego irytującego dźwięku przy dawaniu piwa nie wytrzymam !

Nie wiem jak wy ale ja rezygnuje z tego serwisu ! Żegnajcie !
proXe @ 2014-01-27, 02:40  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (848 piw)

Kompot jabłkowy

198
Daj piwo
av4cs @ 2013-07-10, 02:23 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Materiał własny sprzed 3 lat około.

Była na prawdę dobra impreza w klubie, w którym niegdyś pracowałem jako kelner. Z uwagi na to, że miałem dzień wolny, to stwierdziłem, że się zabawię i troszkę wypiję.
Na "troszkę" się nie skończyło. Byłem już bardzo mocno wstawiony.
W pewnym momencie do klubu przyjechały stare znajome z czasów jeszcze liceum.
Jakiś czas posiedziałem z nimi i wypiłem chyba jeszcze jedno piwo.
Na koniec, gdy zabierały się już do domu, poprosiłem, aby odstawiły mnie pod dom (nieważne, że do domu miałem 100 metrów). Stwierdziłem, że sam nie dojdę.
Odstawiły mnie pod samą klatkę. Z trudem otwierałem drzwi mając po lewej stronie klamkę a po prawej szukając zamka. Po wejściu już na 3 piętro, gdzie znajdowało się moje mieszkanie wszedłem do środka po cichu, by nie obudzić rodziców.
Mieszkanie zaczynało się od kuchni, która była połączona z salonem, gdzie spali w.w. rodzice.
Pierwsza myśl jaka mnie naszła, to odczucie ogromnej suszy w ustach - musiałem się czegoś napić. Żeby nie budzić rodziców, nie zapalałem światła, tylko zacząłem szukać jakiegokolwiek napoju.
Na blacie - NIC, obok blatu - też NIC, w końcu sięgnąłem ręką na kuchenkę i poczułem garnek, wsadziłem dłoń do środka - Nareszcie! Kompot jabłkowy. Zakryłem dłonią po chamsku owoce żeby móc tylko się napić i przechyliłem garnek wypijając cały (ok. 1 litra). Zadowolony poszedłem spać.
Rano pobudka:
Mama: k***a mać! Kto mi wylał wodę z ziemniaków!! :-/

Debiut, proszę surowo nie oceniać!
Hassos @ 2013-07-10, 10:01  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (841 piw)
Już pomijając fakt, że jest to stara legenda, udowodnię Ci, że jesteś ch*jkiem kłamczuszkiem :emo:

av4cs napisał/a:
Materiał własny sprzed 3 lat około.




Masz 21 lat, fakt zdarzył się 3 lata temu, więc miałeś wtedy 18.

av4cs napisał/a:
Była na prawdę dobra impreza w klubie, w którym niegdyś pracowałem jako kelner.


Mając 18 lat, pracowałeś niegdyś jako kelner w klubie :roll:

av4cs napisał/a:

W pewnym momencie do klubu przyjechały stare znajome z czasów jeszcze liceum.

Brzmi, jakby czas zakończenia liceum wynosił minimum kilka lat, a ty będąc wtedy 18-latkiem kończyłeś pewnie już studia? :lodowka:

av4cs napisał/a:
Debiut, proszę surowo nie oceniać!

Kolejne kłamstwo :roll:

1 zdjęć więcej, kliknij tutaj aby je zobaczyć...

W p*zdu z tą brodą, nie?

1441
Daj piwo
capricoorn @ 2014-05-11, 11:50 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Europo, dokąd zmierzasz? :samobojstwo:





źródło: MCGrzesio
Sosnowiec @ 2014-05-11, 12:44  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (841 piw)
Nowa piosenka o sadisticu

idiota wypycha auto

983
Daj piwo
Anonymous @ 2014-01-31, 13:37 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
jak w temacie :-D
SkurwielJakichMało @ 2014-01-31, 13:51  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (803 piw)
up@
ale ty jesteś zj***ny!!! :homer:

Janusz w TVN na temat Grodzkiego

2271
Daj piwo
Anonymous @ 2012-07-17, 21:26 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]


kolejny przykład "obiektywizmu" tvnu :plzdie:
piter210 @ 2012-07-17, 21:34  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (798 piw)
Piwo dla Korwina, przynajmniej nie pie**oli jak inne dziady z białej chaty.

Koran do dupy

1222
Daj piwo
castagir @ 2013-12-24, 16:41 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
- Wiecie dlaczego nie można podetrzeć się kartkami z koranu?




- Bo już jest na nich pełno gówna. :kupa:



Wymyśliłem gdy próbowałem się nimi podetrzeć i tylko bardziej zabrudziłem dupę.
castagir @ 2013-12-24, 17:39  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (798 piw)
up Obraziłem Ciebie i Twoich recznikogłowych przyjaciół? Jeśli tak...



To dobrze. ch*j Ci w dupę
   Popularne tagi
ultras  sec  piłka halowa  kompilacja faili  did you know  pamiętnik nekrofila  please  rodzaje cipek  śnieżyca  całka  niegrzeczne  hampm  silos  kieronik  domowa  informacja  żuraw  pan yapa  miesnie
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]
X